Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Z pewnością nie wybrano cię dla jakichś zalet, których by innym brakowało, a w każdym razie nie dla władzy lub mądrości. Skoro jednak zostałeś wybrany, musisz dać z siebie tyle siły, serca i rozumu, na ile cię stać." Gandalf do Froda, Władca Pierścieni


Temat: Wielkie Oko (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fangorn I Mithgond
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Cze 2022
Wpisy: 25



Wysłany: 28-06-2022 16:36    Temat wpisu: Wielkie Oko Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czym było Oko Saurona? Wiem, że było to m. in. jego godło, ale poza tym? Czy był to Jego twór do obserwowania świata z okna wieży, czy była to jedna z jego postaci? Czy może Oko to tylko wizja i tytuł? Wiemy, że Sauron miał postać tą, którą miał w czasie Ostatniego Sojuszu a nie Oka, jak przedstawia go PJ. POMOCY!!!
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1800
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 28-06-2022 18:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czesc Uśmiech
Mnie się wydaje, z tego co pamietam z książki, że Oko nie było taką "latarnią na wieży", którą jak się zdaje z oddali mogła podziwiać cała armia, ale raczej wizją bycia śledzonymi przez "ducha" Saurona, jaką mogli mieć tylko aktualni posiadacze Pierścienia? Ale pewności nie mam - może ktoś inny ma lepszy pomysł?
poz Uśmiech
tal

_________________
- Tolkien fandom stands alone.
- Not alone! Fandoms!
- To the king!
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Strażnik Północy


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 845



Wysłany: 29-06-2022 10:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Myślę, że Oko było kwintesencją i emanacją woli, potęgi i zła Saurona. Może nawet jego całkowitą formą duchową. Sauron po kolejnej utracie ciała podczas Ostatniego Sojuszu i oblężenia Barad-dûr odbudował fizyczną postać z czterema tylko palcami u ręki, ale to jego duch był zawsze ważniejszy.
Znalazłem dwa ustępy dotyczące Oka:
Władca Pierścieni, Drużyna Pierścienia, Zwierciadło Galadrieli napisał(a):

Wszystko znikło, a Frodo westchnął i już zamierzał odsunąć się od misy, gdy nagle zwierciadło powlokło się ciemnością tak nieprzeniknioną, jakby czarna jama otwarła się w świecie wizji i hobbit spojrzał w pustkę.
W ciemnej czeluści ukazało się Oko i rosło z każdą sekundą, aż wypełniło niemal całe zwierciadło. Było tak straszne, że Frodo struchlał, niezdolny krzyknąć ani oderwać wzroku. W ognistym rąbku Oko szkliło się, żółte niby ślepie kocura, czujne i skupione, a czarne okienko źrenicy otwierało się jak otchłań - w nicość. Potem Oko zaczęło błądzić we wszystkie strony, jakby czegoś szukając; Frodo ze zgrozą, lecz bez najmniejszej wątpliwości zrozumiał, że między innymi szuka również jego; wiedział jednak, że Oko nie może go dostrzec, jeszcze nie może - chyba żeby on sam się na to zgodził. Pierścień zawieszony na łańcuszku u szyi zaciążył mu jak ogromny kamień, ciągnąc głowę hobbita w dół. Zwierciadło jakby rozgrzewając się zadymiło parą. Frodo osuwał się coraz niżej.
- Nie dotykaj wody! - szepnęła pani Galadriela. Wizja rozwiała się, Frodo patrzył w chłodne gwiazdy mrugające w srebrnej misie.


oraz wzmiankę, że jednak Oko było widoczne - zobaczyli je Frodo i Sam:
Władca Pierścieni, Powrót Króla, Góra Przeznaczenia napisał(a):

Niby szare mrówki pełzli stokiem pod górę. Dotarli na ścieżkę; była szeroka, wybrukowana tłuczonym kamieniem i pokryta ubitym popiołem. Frodo stanął na niej i jakby pod przymusem z wolna obrócił twarz ku wschodowi. W dali snuły się w powietrzu cienie Saurona, lecz rozdarta pod tchnieniem wiatru z innych krain zasłona otwarła się na chwilę: Frodo zobaczył czarne, ciemniejsze niż otaczające ją ogromne ciemności, groźne iglice i żelazną koronę na szczycie najwyższej wieży Barad-Duru. Trwało to ledwie chwilę, lecz z jakiegoś wielkiego okna górującego na niewiarygodnej wysokości mignęła lecąc na północ czerwona błyskawica, płomienne przeszywające spojrzenie okrutnego Oka. Potem cienie znowu się zwarły i przesłoniły ten straszliwy widok. Oko nie było zwrócone na hobbitów, patrzało na północ, gdzie u bram Królestwa Ciemności stanęli wodzowie Zachodu; tam także kierowały się wszystkie nienawistne myśli Saurona, zamierzającego właśnie zadać przeciwnikom śmiertelny cios. Mimo to Frodo, jakby porażony płomienną wizją, padł na ziemię. Ręka jego szarpała zwisający u szyi łańcuszek.


o i znalazłem jeszcze jeden urywek:
Władca Pierścieni, Dwie Wieże, O ziołach i potrawce z królika napisał(a):
Mrok był gęsty, kiedy wreszcie ruszyli wypełzając z rozpadliny przez zachodnią krawędź i znikając niby zjawy w nierównym terenie na skraju drogi. Do pełni brakowało już tylko trzech dni, ale księżyc dopiero około północy wychynął zza gór i noc była bardzo ciemna. Wysoko na jednej z wież, zwanych Zębami Mordoru, błyszczało samotne czerwone światełko, lecz poza tym żaden sygnał ani głos nie zdradzał, że na Morannonie czuwa bezsenna straż.
Przez wiele mil ścigało ich jakby czerwone oko, gdy biegli potykając się wśród kamieni i rumowisk zalegających tę jałową ziemię. Nie odważyli się iść drogą, lecz trzymali się jej lewego skraju i w miarę możności starali się posuwać równolegle do niej w pewnym nieznacznym oddaleniu. Wreszcie pod koniec nocy, kiedy wędrowcy porządnie już byli zmęczeni, bo pozwalali sobie na krótkie tylko chwile wytchnienia w marszu, oko zmalało, zmieniło się w drobny ognisty punkcik, a potem znikło: znaczyło to, że okrążyli już ciemne północne ramię gór i skręcili wprost na południe.
Powrót do góry
 
 
Fangorn I Mithgond
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Cze 2022
Wpisy: 25



Wysłany: 29-06-2022 19:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No właśnie. Pytanie brzmi, czy było ono fizyczne. W końcu Frodo widział je w oknie wieży. Gdyby było fizyczne, to znaczy, że to jakiś twór Saurona, stworzony do wypatrywania i czuwania. Jeśli nie, to tylko wizja ukazująca się Powiernikowi Pierścienia. Ale Sam też je widział. Więc nadal nie mamy pewności czym było Oko Saurona.

Dzięki za cytaty.


Chyba że ukazywało im się jedno z oczu Czarnego Władcy ( nie sądzę, aby miał jedno oko, ale to tylko kwesta tego że Sauron-Cyklop mi nie pasuję. Jeżeli miał jedno Oko proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.)
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Temat: Wielkie Oko (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.