Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"(...)rada to niebezpieczny podarunek, nawet między Mędrcami, a każda może poniewczasie okazać się zła." Gildor, Władca Pierścieni


Temat: Czytanie jest moralne vs. czytanie jest eskapizmem (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 03-09-2012 20:05    Temat wpisu: Czytanie jest moralne vs. czytanie jest eskapizmem Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hej Uśmiech
Słucham teraz wykładu jednego psora nt Tolkiena.
Ralph Wood - On Tolkien - Lord of the rings - A book for our time of terror.
http://www.youtube.com/watch?v=0QAnfJloJec

I zaraz na początku mówi on coś co mnie zatrzymało i kazało się zastanowić.
A to zastanowienie poszło w stronę tych naszych wątków dotyczących np. dlaczego niektórzy nie lubią Tolkiena, dlaczego nie lubią czytać ogólnie, jak to jest, że się wyśmiewają z fanów itp.
Bo ten psor powiedział coś ciekawego.

Cytat:
Reading is a moral act. A deeply moral and religious act. Becouse this is an act of concentration. It's an act of imagination. It takes you out of yourself. Intu a larger world.


Pomyślałam - cóż to za wspaniały argument, aby zmienić eskapizm w coś wartościowego. Ludzie zarzucający fanom (jakiejkolwiek literatury) eskapizm zapominają o drugiej stronie medalu. O tym, że zarzucając go nie pamiętają, że eskapizm jest skrajnością po jednej stronie, a to co oni mają do zaproponowania jest to skrajność w drugą stronę - mianowicie w egoizm. W egocentryzm. Wolę tą pierwszą skrajność, ale choć ona jest niezbyt przydatna to jednak chroni przed tą druga, która mi przynajmniej wydaje się o wiele bardziej groźna, zła, niepraktyczna. Uchronić człowieka przed eskapizmem znaczy wydać go na pastwę egoizmu. To znaczy zrobić z niego osobę, która nigdy, nie ma ochoty ani nawet nie jest w stanie polubić, nie ma potrzeby a nawet ma pogardę dla literatury jako maszynerii, która pozwala jej "wyjść z siebie i stanąć obok". Bo ta własnie praktyka chroni nas przed staniem się zupełnymi egocentrykami, zamkniętymi w malutkim świecie prywatnych problemów. Nie widzącym i nie chcącym widzieć świata dokoła. Pratchett w paru swych powiesciach pisał, że "sprawy osobiste i sprawy ważne to nie to samo". Dlatego literatura, zwłaszcza ta "eskapistyczna" jest najbardziej moralną z literatur. A jej czytanie, a nawet i celebracja jest moralnym obowiązkiem. Każdego kto lubi i docenia swoją wyobraźnię, kto ma jej choćby tyle, aby uświadomić sobie, że należy o nią dbać. Niestety nie wszyscy mają jej na tyle. Sama znam ludzi, którzy zamknęli się w świecie prywaty i teraz jedyne co znają to tylko prywatne problemy. Nie widzą świata, nie widzą ideałów, nie widzą sztuki, nie widzą mitów, nie widzą nawet ambitniejszej rozrywki. Są zamotani w swe prywatne życie. Dziwią się czemu spotyka ich tyle złego, czemu im sie nic nie udaje. A to może dlatego, że widzą tylko koniec swego nosa. Nie używają wyobraźni. Stają sie egoistami.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-09-2012 20:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie wiem czy określił bym lekturę jako akt moralny czy tym bardziej religijny. Będąc złośliwy napisałbym, czy tak samo Tolkien by pomyślał o lekturze Story of O. Ale poważniej, domyślam się o co mu chodziło. Lektura to nie tylko pożywienie dla intelektu, pomnażanie wiedzy, ale także, a może przede wszystkim akt wzbogacający ducha i wyobraźnię. P
Zresztą też odwołując się do Tolkiena, czy eskapizm zawsze i w każdej sytuacji jest czymś złym? Nie wiem czy zaproponowany antagonizm jest trafny. Uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Dag O'Berth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lip 2007
Wpisy: 269
Skąd: Mordor Małopolski


Wysłany: 03-09-2012 20:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bo jeśli zbuduje się alternatrywę (rozłączną) czytanie jest moralne albo jest eskapizmem to presuponujemy, że eskapizm nie jest moralny.

A jak mówi prorok ucieczka z lochu też jest ucieczką. Run Forest!!! Gandalf na Cienistogrzywym

_________________
await me there
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1141
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 03-09-2012 22:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mam zastrzeżenia do przeciwstawienia eskapizmu egoizmowi.
Powiedziałabym wręcz przeciwnie, że eskapizm to rodzaj egoizmu.
Czytanie jest egoistyczne, przecież czytamy tylko dla siebie i własnej przyjemności, nie dla nikogo innego. Język
Poprzez czytanie oczywiście rozwijamy się na różnych płaszczyznach, ale też nierzadko uciekamy od trosk. Przecież wygodniej zanurzyć się w przyjemnej lekturze niż przejmować się tym, co się dzieje wokół.
Wszystko się sprowadza do złotego środka, czytanie jest dobre, o ile nie powoduje utraty człowieka ze światem rzeczywistym.

Co do koncepcji tego profesora, za bardzo mi to pachnie próbą sztucznego wywyższenia czytania i nadania mu sakralnego charakteru. Owszem, czytanie jest swego rodzaju sztuką, ale nie posunęłabym się do stwierdzenia, że to akt religijny. Nie wdając się w kwestię definiowania tego, co rozumiemy poprzez "religię" i "religijny" (naukowcy się nadal nad tym biedzą), to moim zdaniem już za daleko idąca myśl.
Za takowy akt uznałabym może tylko czytanie Świętych Pism przez wierzących.

Bardziej podoba mi się idea czytania jako sposobu na przeżycie wielu żyć zamiast jednego.
Pozwolę sobie przytoczyć jeden z moich ulubionych cytatów G. R.R. Martina: A reader lives a thousand lives before he dies. The man who never reads lives only one. mam pomysł!!!

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 841
Skąd: z Czwartej Ery


Wysłany: 04-09-2012 00:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):

Powiedziałabym wręcz przeciwnie, że eskapizm to rodzaj egoizmu.
Czytanie jest egoistyczne, przecież czytamy tylko dla siebie i własnej przyjemności, nie dla nikogo innego. Język

O ile nie czytamy na głos książki innej osobie Z przymrużeniem oka

Egoizm w rozsądnej dawce moim zdaniem nie jest niczym złym, mało tego, jest konieczny dla utrzymania równowagi w układzie my-świat. Poza tym nie tylko literatura jest eskapistyczna - idąc takim tokiem rozumowania, pod eskapizm można podciągnąć wszystko, co robimy, żeby zwyczajnie i po ludzku odpocząć od codziennych problemów / zmartwień / czegokolwiek-innego-co-nam-zatruwa-życie. Eskapizmem jest zagłębienie się w lekturze ukochanej książki, jak również urlop gdzieś na kompletnym zadupiu i wyłączenie telefonu na ten czas. Eskapizmem jest wybycie na ryby, grzyby, nawet na jakiś jogging czy inszy trening Jestem rozwalony

Gdybym miała powiedzieć tylko za siebie, powiedziałabym tak - na co dzień pracuję, a praca moja należy raczej do dość wymagających. To, co robię poza nią, w wolnych chwilach - jest moją sprawą - czy się wynoszę do Śródziemia, czy na trening swój lub z psami - niech to wszystko sobie będzie eskapizmem. Nie rozpatruję tego w kwestiach moralnych - ot, po prostu egoistycznie roszczę sobie prawo do spędzania wycinka czasu z mojego życia w sposób przyjemny dla mnie. Jednak dzięki temu na następny dzień wstaję wcześnie rano i mam ochotę zmierzyć się z tym, co tenże dzień przyniesie.

A jeśli ktoś ma jakieś "ale", to już jest problem tego kogoś - nie mój Rządzę

Eskapizm ma moim zdaniem znaczenie znacznie szersze i jest po prostu elementem ludzkiej osobowości, i tylko od nas zależy, jak ten element wykorzystamy, bo można go, zamiast odrzucać, wykorzystać mądrze Jestem za

_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 04-09-2012 00:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mi się zawsze zdawało, że to wielokrotnym życiu to powiedział Eco Uśmiech
Mozna też imo do tezy tego psora zamiast słowa "religijny" podstawić słowo "duchowy". Ja bym tak zrobiła. Oczywiście nie chodzi tu o wszystkie ksiązki, bo trudno tutaj np. Agathe Christie albo Eragona do tego zaliczyć. Ale myśle, że możliwa jest wąska grupa dzieł, które mają taki walor, że czy chcemy czy nie zmuszają nas do duchowych przeżyć.
Skupiłabym się na tym co mówi ten psor, a podobne rzeczy słyszałam już w wywiadach paru innych uczonych np. jednego usańskiego badacza systemów edukacji - chodzi mi tu o skupienie się na aspekcie "wyjścia z siebie i stanięcia obok". To co przeżycie cudzego losu i cudzego świata i cudzej opowieści robi z umysłem, zwłaszcza zamkniętym, prywatnym, żyjącym jak to Tolkien pisał jako ta "pracowita armia codzienności". To sprawia chyba, że nie zaklinujemy się w naturalnym dla naszych potrzeb egoizmie. Sędziwojka mówisz, że przecież czytamy dla siebie. W sensie "technicznym" tak. Czytamy sobie. Zwykle. Sobie samym, albo sobie nawzajem. Zdaniem tego psora nie do końca. Czytamy, aby otwierać się na świat. Aby lepiej zrozumieć innych. I ich świat. Czytamy aby nawiązać z nimi kontakt. Może lepszy. Skupiłabym się na tym zdaniu:

Cytat:
It takes you out of yourself. Into a larger world.


Pierwze zdanie mówi w istocie o ochronie przed egoizmem - out of yourself psorek mówi tu, że jak czytasz to nie jestes już sobą - jestes, stajesz się Gilgameszem, stajesz się Frodem, stajesz się bohaterką Jane Austen.
Zabieranie się do wejścia do większego świata, to popularnie uznane jest za eskapizm, ale jednocześnie imo jest to coś bardziej skomplikowanego. I na poziomie społecznym (grupy) i na poziomie psychiki jednostki - czytelnika.
Amerykański badacz edukacji uznał, że najgorsze co ostatnio ich spotkało to ograniczenia w lekturach szkolnych. Prawie ich tam nie mają obowiązkowych. Powiedział to najgorsze, bo dzieciaki nie dostaną tego czego potrzebują aby dorosnąć, aby ich mózg przećwiczył na sucho podstawowe relacje społeczne i problemy moralne ucząc się ich na narracjach, zwlaszcza tych dawnych tych klasycznych. Nie mają na czym ćwiczyć wyobraźni oraz relacji i trudności moralnych. A Tolkien może powiedziałby, że literatura eskapistyczna to nic innego, jak oczyszczenie, umycie okien. Na świat. Ten większy świat. Inaczej pozostajemy w swoim zaścianku, własnego codziennego prywatnego życia. Nie nawiązujemy łączności ani z innymi kulturami, ani innymi osobowościami, ani z innymi religiami ani z innymi problemami, zwlaszcza tymi większymi od nas. Ktoś powiedział - jeśli twoje problemy nie staną się wielkie, globalne, twój świat stanie się mały.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 04-09-2012 09:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Mam zastrzeżenia do przeciwstawienia eskapizmu egoizmowi.

Egoizmowi, a dlaczego egoizmowi? Nie do końca rozumiem czemu tu pojawiło się to przeciwstawienie.

Tak jak buntuję się wobec przeciwstawienia eskapizm vs. moralność. Oczywiście wszystko zależy jakie definicje podstawimy pod te nazwy, ale taka opozycja buduje obraz, w którym eskapizm jest zawsze niemoralny. A zwłaszcza w kontekście tez i przekonań Tolkiena, taka opozycja jest z gruntu fałszywa, gdyż chęć ucieczki jest czasami dobra i moralna.

Cytat:
Powiedziałabym wręcz przeciwnie, że eskapizm to rodzaj egoizmu.

Czasami tak, ale czy zawsze?

Cytat:
Czytanie jest egoistyczne, przecież czytamy tylko dla siebie i własnej przyjemności, nie dla nikogo innego. Język

Znowu chyba jednak przesada. Całe to Forum i inne mu podobne przekonują, że jednak nie i nie zawsze. Przecież przychodzimy tutaj, przynajmniej niektórzy z nas, dzielić się radością swego osobistego czasami intymnego przeżycia lektury tekstów Tolkiena. Lektura to przeżycie niewątpliwie osobiste ale czy egoistyczne?

Cytat:
Poprzez czytanie oczywiście rozwijamy się na różnych płaszczyznach, ale też nierzadko uciekamy od trosk. Przecież wygodniej zanurzyć się w przyjemnej lekturze niż przejmować się tym, co się dzieje wokół.

Ale czy to musi być coś złego?

Cytat:
Wszystko się sprowadza do złotego środka, czytanie jest dobre, o ile nie powoduje utraty człowieka ze światem rzeczywistym.

Pewnie tak, ale jako zawodowy maniak czytania, mam inne zdanie w tym względzie. Język

Cytat:
Co do koncepcji tego profesora, za bardzo mi to pachnie próbą sztucznego wywyższenia czytania i nadania mu sakralnego charakteru.

Pamiętajmy, że był człowiekiem innej epoki. Czytanie nie miało wielu konkurentów - kino, teatr, opera, balet, radio pod koniec jego życia telewizja.
Ponadto sztuka czytania jest tym dla mózgu czym siłownia dla mięśni. Nie wiem czy alternatywy spełniają tę funkcję w tym samym stopniu.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 04-09-2012 15:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

Egoizmowi, a dlaczego egoizmowi? Nie do końca rozumiem czemu tu pojawiło się to przeciwstawienie..


Spróbuję wyjaśnić, bo chyba zagmatwałam. Otóż przypomniało mi się, że często stawiamy taką tezę, że są osoby, które twierdzą, że:
czytanie=eskapizm, a eskapizm = coś złego, niezdrowego, a zatem czytanie jest podejrzane.

i teraz trafiam na wywody tego psora (chrześcijansko nastawionego do Tolkiena). I mówi on coś w tym stylu:

czytanie=rozwijanie się oraz otwieranie się na świat. Wyjście z siebie do czegoś innego, lepszego, większego.

I myślę sobie tak: otwieranie się na świat tak samo, jak rozwijanie się, jak wyobraźnia, jak lepsze zrozumienie, jak te wszystkie sprawy, które z czytania wynikają wg mnie nie mogą być one wszystkie egoistyczne. Jeśli nawet są eskapizmem, to eskapizm nie jest egoizmem. Mi się zdaje, że psor ten pokazuje, że egoizm i eskapizm są jakby na dwu odległych biegunach. No ale możliwe, że nieprawidłowo to, nielogicznie określiłam.

Inaczej: niektórzy nadają eskapizmowi rys egoizmu, robienia czegoś tylko dla wlasnej przyjemności i uciekania od obowiązków. Zdaniem moje, oparte na wywodach tego psora jest, że jest wrecz przeciwnie. Eskapizm jest przeciwieństwem egoizmu.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Czytanie jest moralne vs. czytanie jest eskapizmem (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.