Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"O Poezji zwykle się zapomina, czasami zapraszając bocznymi drzwiami, czasem odprawiając od progu." J.R.R. Tolkien, Beowulf. Potwory i Krytycy


Temat: John Garth - Tolkien and the Great War (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 406
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 01-12-2014 16:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W internecie dostępny jest film Tolkien’s Great War, w którym jako komentator pojawił się Garth. Trwa około półgodziny, tutaj.
Cytat:
Zapraszamy Was do obejrzenia bardzo ciekawego, półgodzinnego filmu pt. Tolkien’s Great War (“Wielka Wojna Tolkiena”). Dokument ten zrealizowano specjalnie dla Szkoły Króla Edwarda w Birmingham jako część wystawy szkolnej z okazji setnej rocznicy wybuchu I wojny światowej. Autorami filmu są byli uczniowie tej szkoły, Zander i Elliot Weaverowie. W filmie wiele niezwykłych zdjęć, faktów i opowieści wspaniałego biografa Tolkiena, naszego przyjaciela, Johna Gartha. Świetny film, który może towarzyszyć lekturze książki Gartha pt. Tolkien and the Great War. Szkoda, że tej książki nikt jeszcze nie wydał w Polsce…

Film zobaczycie na specjalnej stronie Szkoły Króla Edwarda
źródło - http://www.elendilion.pl/2014/11/30/film-wielka-wojna-tolkiena/

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 406
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 23-12-2019 12:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wygląda na to, że doczekaliśmy się polskiego tłumaczenia pracy Gartha - Galadhorn pisze o tym na F2, Tolkien i pierwsza wojna światowa.
_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 406
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 14-04-2020 20:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Polskie wydanie Gartha zauważono, może za sprawą promocji wydawnictwa, na jednym serwisie poświęconym historii, czego świadectwem jest ten tekst: John Garth – „Tolkien i pierwsza wojna światowa. U progu Śródziemia” – recenzja i ocena Michała Gadzińskiego.

Zmobilizowałem się wreszcie i skreśliłem też coś od siebie, po części zainspirowany powyższą publikacją, a przede wszystkim władnymi odczuciami po lekturze.

Byłem bardzo zadowolony, gdy dowiedziałem się o planach wydania tej książki w Polsce, a jeszcze bardziej wzrosło moje zadowolenie, gdy zobaczyłem ją na półce w księgarni i kupiłem. Oczywiście, sięgnąłem po pracę Gartha z racji zainteresowania JRR i jego twórczością, ale także dlatego, że "to i owo" czytałem o froncie zachodnim I wojny światowej. Byłem ciekaw, jak autor pokaże przeżycia pisarza podczas Wielkiej Wojny i jakie wnioski dotyczące jego książek z tego wysnuje, bo już pobieżny rzut oka na samą bibliografię nastawił mnie pozytywnie, na podstawie samej jej długości można przyjąć, że Garth przyłożył się do zadania, jakie sobie postawił.

Generalnie, Tolkien i pierwsza wojna światowa to książka, która zrobiła na mnie dobre wrażenie, choć być może wynikło to z faktu, że od dość dawno nie sięgałem po żadną pracę tolkienowską, dawno też nie miałem w rękach biografii pióra Carpentera i raczej dość mgliście pamiętałem wojenny okres życia JRR czy nawet szerzej cały jego życiorys, szczególnie z lat młodości. Trochę mógł mi przypomnieć film, aczkolwiek tam scenariusz wprowadzał szereg modyfikacji względem prawdziwego biegu wydarzeń.

Stąd z zainteresowaniem śledziłem rozdziały "wstępne" przedstawiające JRR i jego przyjaciół z TCBS, co ich łączyło, ale też co dzieliło, pomysły i nadzieje, jakie snuli i wiązali ze swoim "klubem", jakie rozterki ich trapiły, jak w ogóle wyglądało ich życie w tych spokojnych, przedwojennych czasach.
Takim zaskakującym drobiazgiem był początek prologu. W pierwszym momencie byłem przekonany, że autor przedstawia jakiś epizod z frontu, po czym po chwili zorientowałem się, iż opisuje... mecz w rugby.

Jakkolwiek JRR jest centrum tej pracy, poświęcono mu najwięcej miejsca, to jego przyjaciele nie są jedynie tłem, z kart książki mogłem dowiedzieć się o nich więcej, takie przynajmniej odniosłem wrażenie. Towarzyszyło mi ono przez kolejne rozdziały, opisujące wydarzenia po rozpoczęciu wojny, wstępowanie kolejnych TCBS-owców do armii, ich losy podczas szkoleń, przerzucania "z miejsca na miejsce" po Wyspie, a zarazem wzajemne kontakty, kolejne spotkania i wymiany listów. To pewien banał, ale po części książka przypomina jak bardzo zmienił się świat w ciągu tych stu lat i jakim kiedyś było wyzwaniem porozumiewanie się na odległość.

Oczywiście, nie mniej interesujące były rozdziały, które przenosiły mnie w ślad za TCBS na front. Przeżycia, ich odbicie w listach i twórczości, to jak byli "ludzkimi trybikami" w "przemysłowej" wojennej machinie, jak wyglądało ich życie, ale i śmierć, wszechobecna nad Sommą, czy gdzie indziej, przykuwało moją uwagę. Nie odczuwałem znużenia tą częścią traktującą o realiach wojny i kolejnych wydarzeniach, może ze względu na własne zainteresowania w tym temacie. Aczkolwiek spojrzenie na te wydarzenia z perspektywy pojedynczych osób z TCBS było dla mnie czymś innym niż obraz "wielkich żołnierskich mas", jaki często można spotkać na kartach prac z historii I wojny światowej.

Jednocześnie praca Gartha pozwoliła mi przypomnieć sobie o drodze JRR, od kształtowania się zainteresowań filologicznych, przez wiersze, na które może, jeśli były wspominane u Carpentera, nie zwracałem uwagi, a które tutaj były nieraz dłużej analizowane, do tworzenia zaczątków legendarium, kolejnych tekstów KZO, zbiór w jakimś stopniu przez mnie "zapomnianego". Tropy "pierwszowojenne" jakie autor wskazuje na tym etapie twórczości Tolkiena wydały mi się słuszne, nie wprowadzane "na siłę", choć być może brak mi szerszej znajomości KZO, by pokusić się o bardziej dokładną ocenę. Podobne, choć chyba na mniejszą skalę i długość, a nie mniej intrygujące, były poszukiwania śladów czy wpływu doświadczeń wojennych na fragmenty H i WP. 

Bardzo ciekawymi były także próby porównań JRR do innych angielskich pisarzy, którzy również mieli wojenne doświadczenie z lat 1914-18, próby wskazania, czemu poszedł swoją drogą, jak kształtował się jego styl, pamiętając także o jego przedwojennych zainteresowaniach i upodobaniach.

Może wspomnę jeszcze o rzeczy drobnej, może nawet mało istotnej, ale bardzo spodobało mi się polskie wydanie: twarda oprawa, dobrej jakości druk, mapy i zdjęcia, niewiele błędów w druku. To również, że wyposażono ją w indeks uważam za duży plus. Próbując podsumować trochę bezładny opis moich wrażeń z lektury, mogę napisać tak: nie rozczarowałem się, praca Gartha była ciekawą lekturą, poszerzającą wiedzę o Tolkienie, jego życiu i twórczości.

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5998
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-04-2020 10:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Trochę szkoda, że to koniec. Jak się wydaje Garth planował ciąg publikacji biograficznych utrzymanych w podobnej konwencji na temat życia Tolkiena i wpływu jego życiowych doświadczeń na powstawanie legendarium. Ale jak się wydaje kolejnych prac, przynajmniej w najbliższym czasie nie zobaczymy.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 406
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 19-04-2020 16:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Faktycznie szkoda, jeśli rzeczywiście zarzucił takie plany.
Tak w ogóle, to czy składał jakieś zapowiedzi, podając jakim konkretnym "tematom" z biografii JRR poświęciłby kolejne prace?

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
dybuk
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Paź 2018
Wpisy: 6



Wysłany: 28-05-2020 18:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pewnie już wszyscy słyszeli, ale nie widziałem żadnych informacji na forum. W przyszłym miesiącu premiera nowej książki Gartha: "The Worlds of J.R.R. Tolkien: The Places that Inspired Middle-earth"

http://www.johngarth.co.uk/index.php#Worlds_blurb_anchor
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 406
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 29-05-2020 12:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

hmmmm... Może zatem Garth zrealizuje swój ambitny projekt. Ciekawe, czy Zysk podejmie się polskiego wydania.
_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: John Garth - Tolkien and the Great War (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.