Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"(...)rada to niebezpieczny podarunek, nawet między Mędrcami, a każda może poniewczasie okazać się zła." Gildor, Władca Pierścieni


Temat: Co z "Beowulfem" w tłumaczeniu Tolkiena? (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 11-03-2005 18:50    Temat wpisu: Co z "Beowulfem" w tłumaczeniu Tolkiena? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wieść, ktora mam do przekazania jest niepokojąca i niedobra, choć jako, że jest to wiadomość z drugiej ręki, za jej prawdziwośc ręczyć nie mogę. Dotarły do mnie, z bardzo dobrego źródła, ktore relacjonowalo mi rozmowę z M.Droutem, że Tolkien Estate wycofało zgodę, na opublikowanie Beowulfa w tłumaczniu Tolkiena. Smutek

Coraz mniej rozumiem z zachowania TE.

Mam nadzieję, że ta wiadomośc nie okaże się prawdziwa, albo przynajmniej, że to nie jest trwałe wycofanie zgody przez TE.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 11-03-2005 21:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jesli to prawda, to wielka szkoda. Bardzo bym chciala poczytac _takie_ tłumaczenie. Smutek Mam nadzieje, ze to nie jest ich ostateczna decyzja? Może jednak prof.Drout, który o ile sie orientuje pracował nad tym tłumaczeniem, przekona ich, by to wydali, w końcu to także czesciowo jego praca. Ja rowniez nie rozumiem takiego podejscia TE. Czyz nie chca zarobic? Czyz nie chca propagowac twórczosci Mistrza? A moze po prostu maja nas, fanow w głębokim powazaniu? Złośliwy uśmiech
Zespół "Anois", chociaz gra na porządnym poziomie nie moze wydac plyty, "HoME" nie wydali zupełnie, a po polsku wydali łaskawie 2 czesci,
a teraz tolkienowskiego Beowulfa, w sumie klasykę angielską, nie chca wydać. Zachowuja sie trochę jak rozkapryszona primadonna. W koncu to my, jestesmy klientami i my im płacimy za te wydawnictwa.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 30-08-2005 19:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ciekawy jest fakt iż Michael White w książce Tolkien Biografia wręcz pisze iż czytał tolkienowski przekład Beowulfa. Jestem rozwalony

W Tolkien Biografia str. 9 pisze:

Cytat:
Przeczytałem oczywiście Hobbita i zabrałem się za Tolkienowski przekład Beowulfa, za Rudego Dzila i jego psa, Liść, dzieło Nigglea i inne, mniej znane dzieło


(wytłuszczenie by Mellorn)

Ciekawe jakim to cudem White dostał się do tego przekładu, lecz chyba najwyraźniej pomylił Beowulfa z Sir Gawenem i Zielonym Rycerzem. Uśmiech

Pozdrawiam
Powrót do góry
 
 
Sarnond
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Wrz 2003
Wpisy: 495
Skąd: Fornost Erain


Wysłany: 30-08-2005 20:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mellorn napisał(a) (zobacz wpis):
Ciekawe jakim to cudem White dostał się do tego przekładu, lecz chyba najwyraźniej pomylił Beowulfa z Sir Gawenem i Zielonym Rycerzem. Uśmiech


Przekład Beowulfa został "odkryty" w bibliotece Bodleian (nota bene: w tym okrągłym rotundowym cosiu na jednym ze zdjęć Nelle w topicu o Birm.) przez Michaela Drouta w 1996 roku. White ukończył swoją książkę w 2001, więc miał pięć lat na odwiedzenie Bodleian w pogoni za.. cudem. Z przymrużeniem oka

poz,
sarn.

_________________
"... gdybyś wtedy tutaj był i Wojny ujrzał twarz, z bólu wraz z Maglorem wył, z Cirdanem pełnił straż...
... gdybyś wtedy tutaj był w ciemności wielkiej stał, gdy wściekłości wąż się wił, i łkał głos przelanej krwi..."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 30-08-2005 23:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeżeli ktoś uważnie przeczytał Aiglosa nr 2, to może zauważył małą notkę, że tak na prawdę tekst ten był znany wcześniej bo jego fragmenty były znane Christinie Scull i Wayne'owi Hammondowi, ktorzy zamieścili fragmenty w J.R.R. Tolkien Artist and Illustrator.

Co wiecej mam niesprawdzone i niepotwierdzone wiadomości, ze tekst był już opublikwany w formie manuskryptu, przez C.S.Lewisa. Ale za ta ostatnią informację nie ręczę. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sarnond
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Wrz 2003
Wpisy: 495
Skąd: Fornost Erain


Wysłany: 30-08-2005 23:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sam Drout zresztą przyznaje, że to roztrzęsione przez media "odkrycie" było właściwie jego prywatnym, bo to, że ta książka tam się znajdowała - jak sie okazało - wiedział cały czas zarówno ChT, jak i obsługa Bodleian. "Odkryć" przed nim mogli więc toto inni, tyle, że nie uznali odkrycia za sensację, czy choćby materiał na publikację.
_________________
"... gdybyś wtedy tutaj był i Wojny ujrzał twarz, z bólu wraz z Maglorem wył, z Cirdanem pełnił straż...
... gdybyś wtedy tutaj był w ciemności wielkiej stał, gdy wściekłości wąż się wił, i łkał głos przelanej krwi..."
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 31-10-2005 21:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A znam ktoś z Was może szczegóły tej sprawy z nie wydaniem Beowulfa, dlaczego TE nie zgodził się go wydać, było to zwykłe widzimisię, czy może jakiś konflikt, jak w przypadku modlitw opublikowanych ostatecznie w VT.
Konia z rzędem temu kto poda szczegóły Język

A i pozostaje jeszcze jedna sprawa. Być może teraz ta publikacja dojdzie do skutku, w końcu dużymi krokami nadchodzą dwie adaptacje poematu na duży ekran. Po filmie (jak to było w przypadku LotRa) sprzedaż Beowulfa może się zwiększyć, czyżby czekano na tę dogodna chwilę?
Niewykluczone że być może powstanie polski przekład tego nadzwyczajnego dziełą, choć na razie znam tylko jedną osobę która może tego dokonać (pozdrowienia dla Tallis Język Super śmiech )
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 01-11-2005 22:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na razie w okół Beowulfa w tłumaczeniu Tolkiena panuje cisza. Ostatnie wieści jakie ja mam pochodza z tekstu Michaela Drouta, Wrong about almost everything: Editing J. R. R. Tolkien, opublikowanego w 2004 roku na stronie: http://www.medievalacademy.org/medacnews/news_drout.htm. Jest on także ciekawy, bo pokazuje, jak paskudni i namolni potrafia być fani Tolkiena wieeeeeeeeeelgachny uśmiech. Wynika z niego, że przygotowania do wydania były juz gotowe, a jak określił to Drout:
Cytat:
I am now working with the Estate, figuring out how best to edit Tolkien’s unpublished translation of Beowulf (which C. S. Lewis edited for him) and his various unpublished commentaries on the poem.

Niestety nowszych informacji nie mam. Wydawanie tekstu źrodłowego, z każdej epoki, to niesłychanie żmudna praca, więc trudno mowić o terminowości. Nawet jeżeli Drout w 2004 roku napisał, ze skończył, nie oznacza, to że po drodze coś jeszcze nie "wyskoczyło".

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Co z "Beowulfem" w tłumaczeniu Tolkiena? (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.