MumakiL Fandom PresSsss... - Upadek Gondolinu
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka

#1: MumakiL Fandom PresSsss... - Upadek Gondolinu Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kochani, być może niektórzy z was zastanawiali się co się dzieje z MumakiL Fandom PresSsss? Czy może się znudziliśmy, czy też skończyły się nam pomysły? Otóż nie. Jak już pisałem MumakiL Fandom PresSsss… istnieje, jako byt wirtualny, jest przede wszystkim formą zabawy, i dlatego działa tylko wtedy, kiedy sprawia to uczestnikom tej zabawy przyjemność. Stąd nieregularność i brak planów, które są wpisane w sam charakter tego bytu, w końcu radości nie da się zaplanować.
Tak czy inaczej nadszedł czas by zaprezentować wam kolejną produkcję MumakiL Fandom PresSsss… – Narn e-Dant Gondolin, czyli ‘Opowieść o upadku Gondolinu’.
Tym razem zdecydowaliśmy się na wydanie podwójne. Bardzo ograniczona liczbę tekstów wydrukowanych, z założenia przygotowanych z myślą o uczestnikach projektu i najbliższych znajomych królika. Dla pozostałych mamy wersję on-line. Występują miedzy nimi drobne różnice w stylistyce wydania, i na stronach technicznych. Poza tym są to dwa identyczne teksty.
W tym miejscu chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim którzy pomogli w przygotowaniu tego wydania. Na tym polega radość projektu, jakim jest MumakiL Fandom PresSsss…, że tak wiele osób jest gotowe poświęcać swój czas na tego rodzaju, szalone niekiedy, pomysły. Robią to z pełnym poświęceniem, dowodząc, ze amator może być najlepszym z profesjonalistów. Dlatego zresztą, jest to taka dobra zabawa.
Kolejność nie świadczy o znaczeniu, a jedynie o lukach w mojej pamięci. Chciałbym więc serdecznie podziękować: Zâir Ugru-nad, za opracowanie graficzne obu edycji, skład i znoszenie mojego marudzenia. Nifrodel za merytoryczne uwagi dotyczące wydania. Nie wszystkie z nich uwzględniłem, ale wszystkie były pomocne i sprawiły, że tekst jest lepszy. Także Nifrodel, ale jeszcze bardziej dzielnej Alqualaure, za biedzenie się z językiem polskim w wydaniu MumakiLowym. Avari za narysowanie ozdobników, z których wiele stanowiło wyzwanie (jak herb Turgona), ale jak dla mnie to najlepsza wizja herbów Gondolinu jaką znam. Falmawen za pomysł na twórcze wykorzystanie przygotowanych przez Avari ozdobników. Tici za sczytanie złożonego tekstu i wychwycenie literówek i innych błędów.
Bez ich pomocy ten projekt nie mógłby zostać zrealizowany i na pewno nie prezentowałby się tak, jak się prezentuje.
Tekst on-line został przygotowany w pliku PDF i zamieszczony na stronie Ennorath http://www.tolkien.com.pl/ennorath/tolki/o_tuorze_i_upadku_gondolinu_eb ook.php Niestety ze względu na wymogi prawa autorskiego, tekst ten, jako że jest edycją oryginalnych tekstów J.R.R. Tolkiena nie może być swobodnie dostępny, do ściągnięcia przez każdego. Nie tak dawny przykład losów Tolkien Text Anthology 2, które zostało usunięte z sieci na żądanie Tolkien Estate, ponoć na skutek donosu z naszego pięknego kraju, pokazuje, że jedyna możliwą formułą publikacji, jest przypadek Dozwolonego Użytku Prywatnego, który umożliwia dzielenie się materiałami podlegającymi prawu autorskiemu tylko z: „osobami pozostającymi w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwie, powinowactwie lub stosunku towarzyskim", z osoba udostępniającą dane materiały. zob. http://pl.wikipedia.org/wiki/Dozwolony_użytek czy http://prawo-autorskie.wyklady.org/wyklad/725_dozwolony-uzytek-prywatny -i-publiczny.html
By wypełnić te wymogi prawne dystrybucja Narn e-Dant Gondolin jest niestety ograniczona jedynie do aktywnych użytkowników tego forum. Plik zawieszony na Ennorath, jest opatrzony hasłem, które można uzyskać jedynie ode mnie, pisząc PW, na tym Forum.
Przepraszam za te utrudnienia, wolałbym by ich nie było, ale to jedyna formuła, zgodnie z którą, można, w zgodzie z polskim prawem, udostępnić ten tekst.

Słów kilka o samej edycji zamieściłem tutaj:http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=94505#94505

#2:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zdaje się, że z każdym nowym wydaniem MumakiL Fandom PresSsss zdobywa nie tylko doświadczenie ale i tworzy coraz bardziej dopracowane projekty. Uśmiech

Na to, jak wygląda w tej chwili wydanie złożyła się mrówcza praca wielu osób. Pomysłodawcą i trybem napędowym przedsięwzięcia był Memelek. mam pomysł!!! Przygotował i wstępnie przetłumaczył tekst. Wiele pracy w oszlifowanie tłumaczenia włożyła Alqualaurë, podobnie jak Tici poprawiła również literówki czy interpunkcję.
Ale e-book, który można teraz czytać, nie wyglądałby tak ładnie, gdyby nie grafika, powstała dzięki pomysłom Avari i obróbce graficznej Fal. Uśmiech
Last but not least wielkie ukłony należą się Zair za skład. Efekt postarzenia stronic, staranny, profesjonalny wygląd e-booka to jej dzieło. Elfik

Ciesze się, że mogłam wziąć w tym udział Yes Yes Yes!

#3:  Autor: darekpionkiSkąd: Pionki WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No ja niestety nie jestem zbyt aktywnym użytkownikiem, więc nie mam co nawet prosić o hasło, ale cieszę się, że została wydana kolejna książka Tolkiena. Życzę miłej i przyjemnej lektury ; )

#4:  Autor: Zair Ugru-nadSkąd: z Czwartej Ery WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):
No ja niestety nie jestem zbyt aktywnym użytkownikiem, więc nie mam co nawet prosić o hasło, ale cieszę się, że została wydana kolejna książka Tolkiena. Życzę miłej i przyjemnej lektury ; )


Darku, jesteś użytkownikiem Foruma, logujesz się na swoje konto, w dodatku przecież piszesz posty - więc śmiało pisz do M.L.-a o hasełko Uśmiech Nie ma przecież żadnego warunku, że hasło dostanie tylko ten kto napisał określoną liczbę postów lub też ma jakiś minimalny staż na forum Język

Tak więc również i Tobie miłej lektury Jestem za

#5:  Autor: darekpionkiSkąd: Pionki WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Już napisałem prośbę o hasło. Nie mam w sumie wielu postów, ale na forum jestem codziennie i staram się coś napisać gdy mam coś do powiedzenia. Dzięki Zair za zachętę, może się uda Z przymrużeniem oka

#6:  Autor: AlqualaureSkąd: Albion WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Darku, ale tu nie chodzi o to, by tylko mała elita miała dostęp do tej książki Uśmiech Wręcz przeciwnie, ogół tolkienistów powinien mieć do tego dostęp i to prawo, a nie MLowe widzimisię to ogranicza.

Czepiak Forumowy też się cieszy, że mógł się na coś przydać Elfik I wielkie chwała wam, chylę czoła, dzięki w stronę reszty spiskowców, z MumakiLem na czele, że sprawili, że przeczytanie tej opowieści jest możliwe w takiej oprawie.

#7:  Autor: darekpionkiSkąd: Pionki WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Już otrzymałem hasło i pobrałem e-booka. Dzięki wszystkim za włożony trud, za to, że powstała ta pozycja. Piszę na forum niezbyt dużo, co nie oznacza, że nie wchodzę tu codziennie. Raczej czytam i wypowiadam się, gdy chcę coś dodać. Dlatego myślałem, że trzeba mieć większą ilość postów niż moja. Jestem fanem Tolkiena i to nawet ogromnym od ponad roku, a więc niedługo. Na forum panuje miła atmosfera i dobrze spędzam tu czas, czasami gdy mam tego czasu mało, wpadam tylko przelotnie zobaczyć co działo się ciekawego, czasami coś napiszę. Miło wspominam pisanie książki w Kucyku i gdy czas pozwoli, powrócę do tego. Jest mi tym bardziej miło, że nie tylko ta wspomniana elita mogła otrzymać tę pozycję, ale także ja. Dzięki wszystkim za włożony trud w powstanie tej publikacji.

Darekpionki

#8:  Autor: ForneithelSkąd: Stryszawa/Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cos mnie się zdaje, że słowami nie wyrażę zachwytu i podziwu nad wykonaną przez Was pracą chwała wam, chylę czoła, dzięki Wydanie przepiękne, swietnie się czyta i w ogóle niczym nie ustępuje "zwykłym" publikacjom tolkienowskim (a nawet powiedziałabym, że przebija je starannoscią wykonania).
Jeszcze tylko marzyłoby się o Narn e-'Rach Morgoth wydanej w podobnej formie - M.L.u, czy jest na to szansa? Proooszę prooooooszę

#9:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Forneithel napisał(a) (zobacz wpis):
Cos mnie się zdaje, że słowami nie wyrażę zachwytu i podziwu nad wykonaną przez Was pracą chwała wam, chylę czoła, dzięki Wydanie przepiękne, swietnie się czyta i w ogóle niczym nie ustępuje "zwykłym" publikacjom tolkienowskim (a nawet powiedziałabym, że przebija je starannoscią wykonania).


Miło mi czytać. Uśmiech

Cytat:
Jeszcze tylko marzyłoby się o Narn e-'Rach Morgoth wydanej w podobnej formie - M.L.u, czy jest na to szansa? Proooszę prooooooszę

Szansa jest zawsze. Ale poważniej, nie wiem, nie chcę niczego obiecywać, bo na prawdę, MFP działa nie na termin, tylko na nasza ochotę. Wyrasta z chęci grupy osób by od czasu do czasu coś zrobić. Bez narzucania sobie terminów i zapowiedzi. Wiem, że to może czasami irytować, ale dla mnie na przykład to przerywnik w innych działaniach, które zresztą też bardzo lubię. Uśmiech
Sprawia mi to przyjemność. Innym uczestnikom, z tego co wiem też, ale także dlatego, że robimy to wtedy, kiedy nas natchnie.

#10:  Autor: ForneithelSkąd: Stryszawa/Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Szansa jest zawsze. Ale poważniej, nie wiem, nie chcę niczego obiecywać, bo na prawdę, MFP działa nie na termin, tylko na nasza ochotę. Wyrasta z chęci grupy osób by od czasu do czasu coś zrobić. Bez narzucania sobie terminów i zapowiedzi. Wiem, że to może czasami irytować, ale dla mnie na przykład to przerywnik w innych działaniach, które zresztą też bardzo lubię. Uśmiech

To jest jeszcze jeden powód do podziwu, że mimo innych zajęć podejmujecie takie inicjatywy. I tym bardziej warto czekać na ich efekty Uśmiech

#11:  Autor: KaileSkąd: Gdańsk WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Otrzymane od Memela haslo mi nie dziala Smutek

#12:  Autor: Túrin Dagnir WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Chyba się co jakiś czas zmienia, mam wrażenie. Polecam pobrać plik na dysk, wtedy zawsze już jedno hasło jest zawsze aktualne Uśmiech.

#13:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dobrze Kaile, że mi przypomniałaś. rzeczywiście zmieniłem hasło. Od kilku tygodni, jest juz inne. Uśmiech

#14:  Autor: Monivrian WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A ja mam takie pytanie.
Czy nie lepiej byłoby spakować ten PDF rarem/zipem i opatrzyć hasłem?
To też jest dość dobre rozwiązanie. Co z tego, że się ściągnie ten rar, skoro i tak nie ma się hasła.
Wydaje mi się, że jak się raz wpisie to hasło to archiwum takiego, po to by wypakować ten plik jest nieco wygodniejsze niż co chwila je wpisywać by otworzyć PDF.
W każdym razie ta metoda, którą wybraliście, jak metoda w zamykania pliku w archiwum opatrzonym hasłem są równie dobre Z przymrużeniem oka

A co do książki jestem pod wrażeniem nakładu pracy, który włożyliście w rekonstruowanie niedokończonej opowieści. Podziwiam was, panie i panowie Uśmiech.
Nie mogę się doczekać, aż zagłębię się w lekturze.

#15:  Autor: glorfindel07 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Witam
Upadek Gondolinu to jedna z najciekawszych dla mnie opowieści Dawnych Dni. Niedawno przeczytałem wersję z Księgi Zaginionych Opowieści i tak mnie zachwyciła, że aż sam dla siebie pozmieniałem ją aby była w swój sposób kontynuacją tego z Niedokończonych Opowieści. Oczywiście zrobiłem to szybko i tylko po to aby móc sobie wydrukowac tę opowieśc o włożyc miedzy kartki do N. O. Wielka szkoda że Tolkien nie zrobił z tego osobnej książki. Dowiedziałem się jednak, że grupa fanów dzieł Tolkiena podjęła się tego zadania i nie mogłem uwierzyc że udało się stworzyc tę książkę. Byłbym niezmiernie szczęsliwy gdybym mógł ją przeczytac, dlatego bardzo proszę o hasło do pliku.

#16:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
glorfindel07 napisał(a) (zobacz wpis):
Witam
Upadek Gondolinu to jedna z najciekawszych dla mnie opowieści Dawnych Dni. Niedawno przeczytałem wersję z Księgi Zaginionych Opowieści i tak mnie zachwyciła, że aż sam dla siebie pozmieniałem ją aby była w swój sposób kontynuacją tego z Niedokończonych Opowieści. Oczywiście zrobiłem to szybko i tylko po to aby móc sobie wydrukowac tę opowieśc o włożyc miedzy kartki do N. O. Wielka szkoda że Tolkien nie zrobił z tego osobnej książki. Dowiedziałem się jednak, że grupa fanów dzieł Tolkiena podjęła się tego zadania i nie mogłem uwierzyc że udało się stworzyc tę książkę. Byłbym niezmiernie szczęsliwy gdybym mógł ją przeczytac, dlatego bardzo proszę o hasło do pliku.


Na publicznej części Forum nie zostanie Ci podane, bo wtedy nie miałoby sensu tworzenie pliku zabezpieczonego hasłem, ale jeżeli napiszesz do mnie PW to tam dostaniesz to hasło i będziesz mógł sobie ściągnąć plik do swojego prywatnego użytku.

#17:  Autor: EllesareSkąd: Armenelos WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Przeczytałam niedawno tą niesamowitą lekturę Uśmiech Bardzo podobało mi się tłumaczenie, tak jak fajna redakcja i połączenie historii w jedną całość z różnych źródeł. Niby czasem czytało się to, co w naszych przetłumaczonych tekstach, przynajmniej z początku, ale często też znajdowało się w tym kilka nowych "smaczków". Najbardziej właśnie podobały mi się takie niespodzianki, jak i rozszerzona wersja rozmowy Morgotha z Maeglinem. Opis życia w Gondolinie był też niesamowity, szczególnie, gdy wiedziało się, że nie będzie zbyt długi... No cóż, książka na pewno warta przeczytania, nie żałuję poświęcenia tych kilku godzin Uśmiech

#18:  Autor: Zair Ugru-nadSkąd: z Czwartej Ery WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Niestety ta książka ma jedną, jedyną, ale wielką wadę - jest... ZA KRÓTKA! Jestem rozwalony Ledwo człowiek ją zacznie czytać, a już koniec Jestem przeciw

#19:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mogę tylko napisać, że w wersji, która się znajdzie w drugim tomie Silmarilionu, ta opowieść będzie nieco dłuższa, nie jakoś strasznie, ale troszkę dłuższa. Niestety ze znanych wersji chyba nic więcej się już nie da wycisnąć.

#20:  Autor: pinki444Skąd: Rzeszów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mam nadzieję, że zmiany nie będą znaczące bo ja wreszcie po kilku latach ociągania mam zamiar wydrukować swój egzemplarz pierwotnej wersji Narn e-Dant Gondolin, ale ponieważ postanowiłem go "ulepszyć" to niestety proces przeciąga się w nieskończoność (zmiany to dodanie mapy brakującej, moim zdaniem, bardzo oraz zmiana układu stron tak aby dało się go wydrukować do zszycia a nie sklejenia). Myślę, że Wasze chwała wam, chylę czoła, dzięki wydanie Sillmarillionu zmotywuje mnie do szybkiego wydruku Uśmiech i pilnej lektury.

#21:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zmiany są jakie są. W sensie zawartości merytorycznej, jak pisałem, wielkie nie są, bo być nie mogą. Być może dałoby się coś jeszcze wycisnąć, z dostępnych tekstów, ale jeżeli nawet, to bardzo niewiele, gdyż mam wrażenie, że udało się wycisnąć niemal wszystko.
Zmieniony został zasadniczo układ tekstu. Nie kolejność, ale podział na rozdziały. Wreszcie poprawione zostało tłumaczenie pod względem redakcyjno/korektorskim.

#22:  Autor: pinki444Skąd: Rzeszów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mam w takim razie pytanie co z kwestią mnogości Balrogów zamienionych konsekwentnie na smoki ale zgodnie z Twoim M.L. postem możliwa czy wręcz pożądana była zamiana na Boldogów. W takim razie wiec pytanie czy i ta zmiana znajdzie swoje miejsce w poprawionej wersji? A jeśli tak czy znajdzie się też gdzieś w publikacji miejsce na dwa słowa wyjaśnienie kto zacz te stwory?

#23:  Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
pinki444 napisał(a) (zobacz wpis):
... A jeśli tak czy znajdzie się też gdzieś w publikacji miejsce na dwa słowa wyjaśnienie kto zacz te stwory?


Według tego co wiem, to Boldogi mogły być zdeprawowanymi przez Morgotha pomniejszymi majarami, którzy przyjęli hröa orków.
Dla mnie to nawet bardziej pasują zgraje Boldogów niz smoków, jako , ze uważam, ze smoków zwłaszcza dużych nie mogło być wiele.
Natomiast przyjęcie i koncepcja Boldogów zamiast Balrogów jest bardziej wytłumaczalne.
Dużo łatwiej zabić pomniejszego wcielonego w Orka majara niż dużo silniejszego balroga.
Przypuszcza się, że np. Boldogiem mógł być Gothmog oraz Wielki Goblin, a na pewno jednego Boldoga zabił Thingol podczas napaści orków na Doriath.

Cytat:
Some of these things may have been delusions and phantoms but some were no doubt shapes taken by the servants of Melkor, mocking and degrading the very forms of the children. For Melkor had in his service great numbers of Maiar, who had the power, as their Master, of taking visible and tangible shape in Arda. ('Morgoth's Ring', "Myths transformed", text X')

Boldog (…) is a name that occurs many times in the tales of the War. But it is possible that Boldog was not a personal name, and either a title, or else the name of a kind of creature: the Orc-formed Maiar, only less formidable than the Balrogs (Author's footnote to the text X)

Melkor had corrupted many spirits — some great as Sauron, or less as Balrogs. The least could have been primitive Orcs. (Author's note to text)

#24:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
pinki444 napisał(a) (zobacz wpis):
W takim razie wiec pytanie czy i ta zmiana znajdzie swoje miejsce w poprawionej wersji? A jeśli tak czy znajdzie się też gdzieś w publikacji miejsce na dwa słowa wyjaśnienie kto zacz te stwory?

Tak, ta zmiana znalazła miejsce w nowej redakcji, a wyjaśniona została we wstępie do całego tomu. Hmmm, właśnie zacząłem się zastanawiać czy na pewno. Sprawdzę i w razie czego jeszcze uzupełnię, gdyż czasu do dokończenia prac redakcyjnych jest jeszcze bardzo dużo. Uśmiech

#25:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Taka ciekawostka, Narn e-Dant Gondolin, poszedł na Allegro za 180 PLN. Nie wiem, kto sprzedawał, zresztą to nieistotne. Nie wiem czy się cieszyć i czy jest z czego Język

#26:  Autor: dariusz szcz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O ile dobrze pamiętam, to już chyba 4 egzemplarz Narn e-Dant Gondolin w ciągu ostatnich 1,5-2 lat jaki poszedł na Allegro, i to u tego samego sprzedającego (od czasu do czasu sprawdzam na All ten tytuł z ciekawości). Nie ukrywam, że sam również kupiłem ok 2 lata temu.

#27:  Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
dariusz szcz napisał(a) (zobacz wpis):
O ile dobrze pamiętam, to już chyba 4 egzemplarz Narn e-Dant Gondolin w ciągu ostatnich 1,5-2 lat jaki poszedł na Allegro, i to u tego samego sprzedającego.

Tak z ciekawości - jak jedna osoba mogła mieć 4 nowe egzemplarze Upadku Gondolinu?
A cena, no cóż, licytowały 4 osoby - trzy mogły być podstawione lub działały w porozumieniu ze sprzedającym, choć oczywiście niekoniecznie.
Ale jeśli tak, to czemu licytacja z 17 czerwca, gdy książka się nie sprzedała pozostała na cenie wyjściowej 1 zł ?

#28:  Autor: dariusz szcz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Trudno powiedzieć, ale mam w domu egzemplarz od tego samego sprzedającego, teraz poszedł drugi za 180zł, w międzyczasie widziałem 2 kolejne w wielomiesięcznych odstępach czasu.

#29:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
I tak się zastanawiam co z tym fantem zrobić, bo ktoś ewidentnie dorabia na ściągniętym pliku pdf. Drukuje sobie egzemplarze, oprawia w twarda oprawę i wystawia na aukcje.

#30:  Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tak też myślałem, ze sprzedawca ten drukuje i oprawia, lub nawet zamówił ileś egzemplarzy druku i oprawy, ale nie chciałem snuć domysłów otwarcie, gdyż nie wiedziałem do końca, czy nie było możliwości zgromadzenia tych kilku - czterech sztuk wydrukowanych, ale skoro było ich niewiele, jak sam piszesz w pierwszym poście to raczej nie ma takiej szansy.
Skoro jest pewne, że drukuje i zarabia na tym to po pierwsze można wystosować do allegro żądanie zaprzestania handlu tymi pozycjami, jako łamiącymi prawa twórców.
Dwa da się uzyskać dane tego sprzedawcy ( lub nawet bez tego) i zagrozić mu Urzędem Skarbowym i kontrolą - czy odprowadza podatek od zysków.

To tak na szybko co mi przychodzi do głowy.

#31:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Inna sprawa, że jest to poniekąd pochlebiające, że ludzie chcą tak dużo zapłacić za tę pozycję. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

#32:  Autor: dariusz szcz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie ukrywam, że kupując miałem świadomość, że nie jest to first press. Zanim nabyłem zadałem sprzedającemu chyba z 1000 pytań i prosiłem o fotki. Wydanie jest full prof i naprawdę nie ma się do czego doczepić. Wiem, że prawdopodobnie to illegal ale bez tego nie miałbym swojej kopii. Można do tego podejść dwojako, wkurzyć się i robić zadymę, albo przymknąć oko i nie zauważyć. Sprzedający robi to z dużym umiarem a kupujący mają dostęp do wymarzonej pozycji.

Osobiście nie potrafię za bardzo tępić ludzi, którzy chcą kupić książkę w taki czy inny sposób, czytelnictwo od lat w kraju leci na łeb na szyję a wszyscy gapią się w ekrany Płacz

#33:  Autor: leszliSkąd: Wrocław WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Trudno mieć wielkie pretensje do kupujących, bo to w sumie oni są ofiarami takich a nie innych przepisów oraz polityki TE, które uniemożliwiają szeroki dostęp do tego typu wydawnictw. Niemniej ktoś, kto sprzedaje za takie pieniądze owoc tylko i wyłącznie cudzej, pracy (w dodatku nie zarobkowej) jest złodziejem i tyle.
Cytat:
Sprzedający robi to z dużym umiarem a kupujący mają dostęp do wymarzonej pozycji.
Robiłby z umiarem, gdyby sprzedawał po cenie kosztów własnych, czyli wydruku. Z przymrużeniem oka

#34:  Autor: TahlinSkąd: Szczecin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Obserwowałam tę aukcję z ciekawości - cenę napędzili sami kupujący, bo książka była wystawiona jako licytacja. I kwota, do której to dobiło, cokolwiek mnie dziwi - można samemu spokojnie wydrukować i dać do oprawy w pierwszym z brzegu punkcie ksero za zapewne 1/10 tej ceny

#35:  Autor: dariusz szcz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
leszli, przyznaję Ci rację, faktycznie po kosztach wydruku można byłoby to jakoś "przełknąć". Sytuacja jest tu mocno skomplikowana a stron medalu jest tym razem więcej niż klasycznie dwie.

#36:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Osoba sprzedająca skontaktowała się ze mną, przeprosiła, wszystko sobie wyjaśniliśmy, sprawę uważam za zamkniętą.

#37:  Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A to bardzo ładne zachowanie Uśmiech

#38:  Autor: leszliSkąd: Wrocław WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O, super, że się wyjaśniło. Miło, że jednak zdarzają się dobre zakończenia takich sytuacji. Uśmiech Jestem za

Strona 1 z 1

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group