Sensy i bezsensy postawy Tolkien Estate
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka

#65:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Właściwie zaskakujące jest w tym to, że dopiero teraz, a nie że podjęto taką inicjatywę. Zresztą znaczna część tekstów zawartych w S, NO, WP, czy HoME bardziej nadaje się na seriale telewizyjne niż wielkie produkcje.

#66:  Autor: pinki444Skąd: Rzeszów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi z kolei wydaje się, że jest to naturalna kolej rzeczy po tym co udowodniły wysokobudżetowe historyczne produkcje takie jak Rzym (Rome), Kompania braci (Band of Brothers) okazało się że są już możliwości techniczne przy budżetach niższych od filmowych chociaż o ile pamiętam Rzymu nawet HBO nie uciągnęło. Ostatecznie Gra o tron (Game of Thrones) pokazała, że da się także fantasy sprzedać w takiej formie, że taka produkcja się sprzeda z odpowiednio wysokim zyskiem dodatkowo tutaj to już nie tylko sam produkt ale i wszelkie dobra z nim powiązane - czyli podobnie jak ma to miejsce np. z filmami Star Wars.

#67:  Autor: tzigi WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No i wiele się wyjaśniło - Christopher nie dowodzi już Tolkien Estate. To koniec pewnej epoki.

Źródło

#68:  Autor: Túrin Dagnir WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie znam za bardzo sytuacji - ale może wyniknie z tego coś dobrego i Tolkien Estate przyjmie mniej ideologiczny, a bardziej biznesowy front, jeśli chodzi o spuściznę po Tolkienie, prawa autorskie do jego dzieł itd.? Czy Christopher (z całym szacunkiem i wdzięcznością, za to, czego dokonał dla nas czytelników) był główną osią "partyjnego betonu" w TE czy też nie ma co liczyć, że coś się teraz zmieni, bo ludzi o podobnych poglądach nie brakuje w tej organizacji?

Zresztą, w kontekście tego, że ma powstać serial WP, chyba nie ma co długo zastanawiać się nad odpowiedzią na powyższe pytania Uśmiech.

#69:  Autor: Abe WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
tzigi napisał(a) (zobacz wpis):
No i wiele się wyjaśniło - Christopher nie dowodzi już Tolkien Estate. To koniec pewnej epoki.

Źródło


Czyli co, czekamy na polską edycję HoME ? Język Może w końcu są jakieś szanse ...

#70:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dobrze, by ktoś się wgryzł w nazewnictwo co to tak naprawdę oznacza, bo może niewiele. Christopher nadal jest "Literary Executor", czyli kim - głównym wykonawcą woli ojca? Co oznacza ta funkcja? W każdym razie zacytuję wypowiedź osoby z Tolkien Society; w drugim akapicie odnośnie decyzji o serialu:

"(...) Every member of the Estate is considered 'Director.' It is a governing body - now consisting of 5 members instead of 6 + secretary, maintaining an odd number for voting.
Christopher has not relinquished his position as Literary Executor. That is a different position, isolated from the legal assignment of 'Director' of the Estate, and should be considered separately.

(...) CJRT officially resigned his position as a director on 31 August. It was a business decision on his part, and does not indicate his resignation as Literary Executor.
The announcement only comes now, because no one thought to look earlier. The two actions may not be related at all."


Rezygnacja Christophera i serial nie mają związku, bo prawa do ekranizacji WP i Hobbita posiada nadal Middle-earth Enterprises / The Saul Zaentz Company, nie TE.

#71:  Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Dobrze, by ktoś się wgryzł w nazewnictwo co to tak naprawdę oznacza, bo może niewiele. Christopher nadal jest "Literary Executor", czyli kim - głównym wykonawcą woli ojca? Co oznacza ta funkcja?


Nie jestem mocny w rozpatrywaniu niuansów i meandrów angielskiego, ale to akurat chyba jest proste : "literary executor" to wykonawca testamentu literackiego, jak rozumiem "części literackiej".
Czyli wszystko inne związane ze spuścizna w tym multimedia załatwia TE , ale tę główną część czyli np. jakiekolwiek wydania, wznowienia itd. książek - Christopher. Tak to rozumiem.

#72:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Czy to będzie miało większe znaczenie dla działalności TE. To się dopiero okaże. Nie spodziewałabym się rewolucji, przynajmniej w najbliższym czasie. Śmiem twierdzić, że nie koniecznie Christopher Tolkien był tu największym problemem. Choć akurat z roli literackiego egzekutora testamentu nie do końca się wywiązał. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Strona 9 z 9

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group