Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Najważniejsze były same opowieści. Powstały w moich myślach jako rzeczy `dane` i, w miarę jak oddzielnie się pojawiały, tworzyły się między nimi związki. Absorbująca, choć stale przerywana praca (szczególnie dlatego, wyłączając nawet względy życiowe, że myśli ulatywały ku drugiemu biegunowi i podejmowały kwestie językowe): a jednak zawsze miałem poczucie zapisywania czegoś, co już gdzieś było `istniejące`, a nie `wymyślone`." List do Miltoma Waldmana, J.R.R. Tolkien. Listy


Temat: Isabelle Smadja, Władca Pierścieni albo kuszenie Zła (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 16-07-2004 15:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witam
Własnie zaczynam to Kuszenie zła Książka
Niewiele jeszcze mogę powiedzieć, ale już obawiam się, że pierwsze wrażenie, które zrobiła na mnie ksiązka będzie trwałe. Skrzywienie Ratujcie bo go pobiję
Kilka uwag na początek, na gorąco.
1-Po prawdzie to spodziewałam się większej objętości, jak na doktorke filozofii przystało Uśmiech Wiem, że to durny argument, ale pozostaje jakiś niedosyt, bo w końcu i zawód pani autorki i tytuł jej książki zdają sie mnie przynajmniej na tyle poważne, że powinno sie tematowi poświecic troche wiecej miejsca.
2-Okładka jest porządna, ale obrazek na niej (bardzo kiczowaty Gollum, kto to rysował ! Skrzywienie Mam coś dla ciebie plus londynski parlament w tle??) mógłby zniechęcić, zwłaszcza nieznających tematu, a więc tu stawiam duży minus.
3-Otwieram na "Wstęp" i zaczynam. I czego się dowiedziałam ?
Że "WP", podobnie jak HP, został napisany z myślą o dzieciach, Zdziwienie
i, że hobbit to "pół-człowiek". Że hobbit zatriumfował na Sauronem Zdziwienie oraz, że ambicja Autora nie ograniczała się do pocieszenia. A ja myślałam, że to była jedna z jego ważniejszych ambicji, jako autora
baśni oh, jakaz byłam durna Pserwa Ze jest w nim krańcowy pesymizm, bo pokazuje ludzi, zafascynowanych złem, dla samego zła,
a nie dla dobra, które z tego zła mogliby wyciągnąć (wiem, ze to dziwnie brzmi, tak jest tam napisane) i, że dzieło to pozbawia wiary w człowieka Zdziwienie A wszystkich tych rewelacji dostarcza tylko Wstęp.
Prawda, że fascynujące ??
A myślałam do tej pory, po spotkaniu z wystawą ilustratorów we Wrocławiu, że francuscy tolkieniści to tylko nie umią ilustrować książek Tolkiena Nic nowego nio i krzyżyk im na drogę, jest wielu lepszych plastyków, także w Polsce, ale obawiam się teraz, że nie umią też pisać o Tolkienie. Skrzywienie Ratujcie bo go pobiję
Nio, to już wiem czego się spodziewać. Zaciskam zęby i czytam dalej Śmiech Jestem rozwalony
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 17-07-2004 19:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety moje podejzenia okazaly sie sluszne. Smutek
Kilka fajnych tez autorki :
#Ksiazka i jej autor sa do gruntu rasistowscy, i ucza nietolerancji,
bowiem (siedzicie dobrze?) ahh ci biedni orkowie, nie przyznano im "godnosci ludzkiej". Z powodu ich odmiennosci kulturowej i wygladu,
sie ich masowo, i bez krzty poczucia winy, zarzyna. Skandal! Śmiech Pisze :
"...wyklucza ich z ludzkiej wspolnoty z powodu ich _tradycji_, _tożsamości
kulturowej_, i _cech fizycznych_". Chetnie bym spytala autorke, jakiez to
wartosci odmiennej tradycji, i tozsamosci kulturowej, tak urzekly ja w orkach - tradycja gwalcenia elfek, czy zjadania ludzkich dzieci ? Śmiech
# Ukryty homoseks u wiadomych postaci w WP (a, co, od razu wytoczmy ciezkie działa i huzia na mizoginicznego wroga, tak jest, pani Smadja Uśmiech ), albowiem-generuje swoje mysli autorka-skoro nie ma tam waznych rol kobiet-znaczy, ze faceci wszyscy sa homo. Prawda jakie to proste?
# Ksiazka propaguje okrucienstwo, brutalnosc, i umilowanie wojny.
Rozwija w mlodym, nieoswieconym czytelniku fascynacje smiercia
i walka. Podobnie jak RPG, o ktorym wspomina sie tez sporo razy.
Pani autorka kilka razy probuje pojac (istniejaca wg niej) niezgodnosc -
otoz, dlaczego sa tam niektore postaci wyraznie nie lubiace wojny i zle
o niej mowiace (Pippin) ale jednoczesnie, podziwiajace wojownikow
(Pippin podziwiajacy Beregonda), a gdy juz do walki dochodzi, inne postacie porywaja sie do walki z radoscia, spiewajac i wznoszac okrzyki. Przy czym cytatem na te radosc z walki jest "Helm! Helm! Helm wraca do boju!" Poza tym, ksiazka ukazuje "gigantyczny aparat wojenny i masy umarłych".
# Autorka pyta dlaczego T. czul potrzebe napisania historii, w ktorej istota
ludzka staje sie soba TYLKO WSKUTEK fascynacji złem ? Tu mialam juz ochote zawołać - Eru widzisz i nie grzmisz !? Ale moze...(Tal zapytuje cichutko nio nie wiem ), moze jednak, wskutek wycwiczenia silnej woli, przejscia wielu prob i trudow, osiagnieciu duchowej dojrzalosci, madrosci i glebszego poczucia sprawiedliwosci ? Moze dzieki ofiarowaniu sie z milosci do innych, i w duchowej walce o wolnosc? Nie, mowi autorka-przez fascynacje wojna i złem. Kropka. kompletny szok! zemdlałem z wrażenia
# Twierdzi, ze Gollum jest reprezentantem jednej z fundamentalnych
cech człowieczenstwa - podstepu. (Fajne, co? Uśmiech) W innym miejscu pisze, ze "Frodo calkowicie niezdolny do podstepu" Oraz, ze Frodo czolgajacy sie "choc wolny[...]bardziej przypomina zwierze niz czlowieka". Inaczej mowiac Smadia uwaza, ze Gollum jest bardziej ludzki od Froda.
# I, ze lina, ktora Sam uwiazał Golluma, byla wiazana na szyi Golluma.
Aha, pomyslalam, oswiecilo mnie Uśmiech bo z tego wynika, ze pani tylko ogladala film, bo w _ksiazce_ uwiazal go za noge. Uśmiech
# Że Gollum to istota wynaturzona _na skutek_ zycia_ w grotach i
jaskiniach :-0 ?? Biedni jaskiniowcy tacy wynaturzeni maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa
# Pisze, ze "hobbici wracaja do domu, gdzie wszyscy przyjmuja ich z
honorami". wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Eehh, ja chyba jakas inna ksiazke czytalam...
# Że świat Tolkiena jest miniaturą naszej Ziemi, a Pierscien materialna
replika tegoż świata T. Eee ?? Troche to za skomplikowane dla mnie, moze kto wie o co jej chodzilo ?
#. Że Aragorn jest wobec hobbitów rodzajem aniola stróża. Pewnie jej sie z Gandem pomieszało Uśmiech)
# Że Gollum _udał sie do Mordoru_, by _oferowac swą służbę Sauronowi_. Śmiech Pewnie jej się z alternatywnymi fanfikami pomieszało Uśmiech
#Że "Utworzenie Druzyny sympatycznej, i zlozonej z bohaterskich postaci, wokoł tak złowrogiego pierscienia, jest zastanawiajace. Czyzby Pierscien mial jakies ukryte zalety, skoro jego nazwy uzywa tak znamienita druzyna ?" hmmm...hmm... Jestem rozwalony
#Że Gollum, Bombadil i Nazgul widza Froda _wyraźniej_kiedy_ nosi on
Pierscien. Tlumaczka na szczescie poprawia to w przypisach wyjasniajac
który, jak, i kiedy go widzi.
#Że pierscienie wykuto w lablatorium Saurona. Z kontekstu wynika, że
tutaj autorka wierzy, ze wszystkie pierscienie wykul Sauron, i tłumacz w
przypisach, wypowadza ja z błedu Uśmiech zreszta, okolo polowa przypisów
w tej ksiazce to wyprowadzanie z bledu autorki, przez tlumaczke. Jak dla
mnie, ktos w wydawnictwie Bellona powinien beknąć za wydanie tego "dzieła".
#Autorka narzeka, że Pierscien nazywany jest Jedynym, co jest imieniem Boga. Ehm, do narzeczonych tez, sie kiedys mowilo "Moja jedyna", "moj jedyny" Śmiech Dalej narzeka, ze "T. mianuje Saurona Wladca pierscieni - prawdziwym Bogiem" (nie pytajcie mnie skad ona to wziela Śmiech Po czym przypomina, ze "Saurona nazywa sie też Sauronem Wielkim.T. obdarza go wiec majestatem i szlachetnoscia, a _nie_ potwierdza jego zła."
No, coz Lucyfer tez byl majestetyczna i szlachetna postacia, prawda ?
A co do potwierdzenia zła, to na polach Pellenoru po bitwie lezaly setki tysiecy tych potwierdzen.
#"To co pociąga (w Pierscieniu) to nie jest, jak w Biblii uwodzicielski
owoc z drzewa zakazanego, ani nawet nie nadzieja stania sie jak bóg.
Kusi natomiast, pewność spadania w przepasc, sięgania dna".[...]
"Pierścien jest dla froda źródłem prawdziwego objawienia".
Nio, ten Frodo to tak sie nudzil w swoim, bezpiecznym kraju, że chcial stac
sie uzaleznionym od magicznej blyskotki, zagłodzonym, skatowanym,
znerwicowanym paranojem, zeby poczuc, jak to jest byc złym i zdradzieckim:-D Niezły zbok Język
# A to jest cytat pobudzajacy mnie do powaznego namyslenia nad ehmm, sprawnoscia umyslowa jego autorki : "Frodo nie uwolni się od
_paktu_z_Sauronem_ inaczej, jak przez..."
# Pani S. czesto Oko Saurona nazywa Czerwonym Okiem Saurona - ja
nie wiem czy gdzies w ksiazce jest opis barwy tego oka, ale obawiam sie, ze nie bylo tam o zadnych barwach Oka, i, ze pani znowu zainspirowala sie filmem Uśmiech)
# Czarni Jezdzcy, maja "męska brutalność" i sa "męscy" Śmiech Ahh, nio
i pewnie jeszcze są śliczni, fotogeniczni i mają wspaniale mięśnie Śmiech
# Wg autorki, świat po śmierci Golluma, to "skąpany w rajskim marzeniu
świat, z którego zło praktycznie zniknęło..." Taa, ja chyba naprawde czytalam inne wydanie Wladcy.
# Kiedy zas autorka opisuje, jak Frodo wypuszcza z życiem Sarumana
i wygania go z Shire, to uwaza, ze jego slowa moglby dowodzic, ze przeslanie Tolkiena jest przeslaniem "tolerancji, wybaczenia i niestosowanie przemocy". Ale zaraz twierdzi, ze kolejne zdarzenia przecza slowom Froda - bo Saruman i Grima w koncu zginą. Autorka,
w koncu, doslownie potepia postawe, obecna w ksiazce - postawe
pt: zabijanie zbrodniarzy jest sluszne, _jesli_ tylko, _mimo_ wszelkich
prob ich nawrocnia i szans, ktore dostali - dalej sa niebezpieczni.
# Dowiedzialam sie, tez ze "wyzucie z wlasnej osobowosci" przez Pierscien, jak wskazuja fragmenty ksiazki i "moznosc pelnej i calkowitej wladzy na wyciagniecie reki", ktora on moze dac, jak wskazuja inne fragmenty sa rzeczami przeciwstawnymi Zdziwienie Podczas, gdy dla mnie z ksiazki wynika cos innego.Absolutna moc uzyskana przez Pierscien i utrata wlasnej duszy sa tym samym.
# Dowiedzialam sie tez, z tej, odkrywczej pracy, ze (wbrewTolkienowi),
Pierscien został _przejety_ i _użyty_ przeciwko Sauronowi. No, w pewnym
sensie posluzyli sie nim do zniszczenia Saurona. To by sie zgadzalo. Mozna
to tak wymyslec. Czemu nie.
Dowiedzialam sie, że :
# Gandalf odkrywa napis na Pierścieniu dzieki jakiemus _rytuałowi_ :-0
Moze pani za duzo grała w MERPA albo coś ?? Śmiech
#Że Gollum jest "postacia reprezentujaca przedstawiciela ludu
pracujacego, walczacego o wolność, umierajacego z głodu, i żądającego
- pod postacia pierscienia - bogactw, które zatrzymuja dla siebie królowie"
Że Tolkien woli od niego, 'wiernego psa' - Sama, i, ze ponad _bunt_ jednego, przedklada slużalcze poddanstwo drugiego. kompletny szok! zemdlałem z wrażenia
# Dalej autorka ubolewa, że dzieło z XX wieku nie dało miejsca w Druzynie ani jednej kobiecie. Ja tez, strasznie ubolewam, Siostro,
że Siostra ma taki burdel w swoim archeo! Uśmiech Mimo, że pse pani Śmiech
wystarczyło poczytac "Listy" Tolkiena, azeby sobie te sprawe wyjasnic. Aha, co do kobiet w ksiazce, to jeszcze mamy nader głęboką opinie,
że "Eowina pogardza dziewkami służebnymi" Super śmiech Niesamowite, nigdy bym sie tego nie doczytała Śmiech No i, niepodoba sie też Aałł!torce, że wiekszosc kobiet siedzi sobie w domu, nie biorąc udzialu w "incjatywach i decyzjach politycznych". Tak btw - nieznajomosc listów sie klania powtórnie, z ktorych to listów wynika, że czyn Froda & Co nie byl obowiazkiem politycznym tylko ludzkim.
# Autorka pisze, że zabicie Deagola przez Smeagola i zdobycie Pierscienia przez tego ostatniego, na denacie, przywodzi jej na
mysl (nie uwierzycie, ja tez nie wierzylam przez chwile czy dobrze
przeczytalam)...mit Prometeusza ! maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa "Kobieto, coś ty wzięła ?" Uśmiech i
jeszcze nie trza bylo w tym stanie iść na "Troje" Uśmiech
#Że w opisie śmierci Grimy, mozna sie dopatrzyć usprawiedliwienia
dla praktyki linczu. Super śmiech Jestem rozwalony
# Że Frodo ukradł Gollumowi Pierścień z jego jaskini. Śmiech
# Że cała ksiązka moze byc odczytana jako pochwała ignorancji, bowiem postacie bardziej wierza uczuciom, sercu, instynktowi
i przepowiedniom, a nie rozumowi, polityce i strategii. :-0 ??
# I, że Legolas był królem Uśmiech
# Cała ta historia jest bardzo pesymistyczna i pozbawiona wiary w
człowieka. No i, zacheca nas bysmy zniszczyli technike. Uśmiech brawo Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
A wogóle to dobrze, stwierdzila autorka, że :
# "...dzieło [...] pozwala utrzymac _agresywne instynkty_ w obrebie
fikcji, i nie dopuszcza by weszły w świat rzeczywisty. Aragorn, Frodo,
[...]tak dlugo, jak pozostaja zamknieci w dziele, sa tylko papierowymi postaciami i nie groza wcieleniem sie w postaci realne". Cokolwiek to powyzej znaczy, sugeruje autorce, jakas dluzsza terapie, albo kurs na temat odrozniania fikcji od prawdy. Śmiech
Cóż, ma pani racje - Frodo jest fikcją Płacz <sniff>, <chlip> a wiec nie
grozi nam, albo raczej pani spokojowi ducha, że, ku jej oburzeniu, tacy,
agresywni degeneraci beda chodzic po tym Najlepszym ze Światów. Z przymrużeniem oka

Ja juz po prostu nie moge, łzy mi leca ze smiechu. Super śmiech
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1232
Skąd: Kame House


Wysłany: 17-07-2004 23:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Ja juz po prostu nie moge, łzy mi leca ze smiechu. Super śmiech

Tallis leciały łzy ze śmiechu a mi zgrzytały zęby w czasie czytania Pserwa

Przeczytałem to "coś" jakieś 4 tygodnie temu więc krew w żyłach przestała się już tak mocno burzyć Jestem rozwalony

Imho ta książka to kloaka przekłamań w którą stara się nas wciągnąć autorka. Dzieje się to niestety niejako automatycznie, babramy się w tym bajorze zgniłych myśli pogrążając coraz głębiej z każdą stroną tylko zdrowy rozsądek i znajomość tolkienowskiego świata trzyma nasze usta nad powierzchnią. Książki, tak pełnej celowo fałszywych nadinterpretacji bazujących na kłamliwych podstawach nie czytałem chyba nigdy Bang! . Pani Smadja co rusz wysnuwa nowe "teorie" (wokoł ogólnie przyjętej przez nią osi, że "Władca Pierścieni it is evil" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ) jako argumentów używając wyssanych z palca twierdzeń najczęściej obalanych przez tłumaczkę w przypisach. Pani Beacie Spieralskiej Jestem za w odróżnieniu od Pani Smadji Jestem przeciw nie zabrakło rzetelności i fachowości.

Książka jest pełna błędów merytorycznych Jestem przeciw dotyczących świata Tolkiena. Jak na dłoni widać, że autorka pojęcie ma o nim blade a książkę pisała "na kolanie". Wygląda jakby dostała jasno określone wytyczne jakie ma być "oryginalne przesłanie" książki i zostawiono jej tylko swobodę w wyborze arsenału środków mających "udowodnić prawdziwość" tytułowego twierdzenia. Patrząc na efekt chciałoby się powiedzieć, że cały arsenał wypier***ił Jestem rozwalony Złośliwy uśmiech jeszcze przed skierowaniem armaty w stronę Tolkiena. Twór autorki to jakiś Swampmonster Pserwa ale oryginalny Potwór z bagien tylko wyglądał źle Pserwa . Tutaj, zarówno kiczowata z filmowo cośtam podobnym Gollumem okładka jak i zawartość książki porządnie śmierdzą zaś tytułowym złem dała się skusić tylko chyba jedna osoba: sama autorka.

Tej książki nie można nazwać intelektualnymi rzygowinami. To po prostu: rzygowiny. Szczerze odradzam kupno Jestem przeciw , nie warto kalać Z przymrużeniem oka Pserwa swojej tolkienowskiej biblioteczki ani umysłu tym tworem. Wcześniej pisałem, że postawię ją obok "Hobbit czyli Wielka przygoda z lekturą" ale dzieło Smadji (btw: książka ma 150 stron a nie 60) jest poniżej tego poziomu.

Kilka cytatów z wypocin autorki książki:
na stronie 34 Smadja napisał(a):
To, co porywa u Tolkiena, to zmieszanie Dobra i Zła w jedno lub to, że Zło jest piękne.

no comments

na stronie 65 Smadja napisał(a):
Frodowi, który żałuje, że nie zabił Golluma po tym, jak ten zamordował swego przyjaciela Deagola i udał się nawet do Mordoru, by zaoferować swe służby Sauronowi.

tutaj tłumaczka cierpliwie przypomina, że Gollum oczywiście nie poszedł oddać się na służbę Sauronowi ale poszukiwał Pierścienia i został schwytany w okolicach Mordoru.

na stronie 99 Smadja napisał(a):
"Co ja mam w kieszeni?" Na to oczywiście Gollum nie znalazł odpowiedzi, nie wiedział bowiem, że nieco wcześniej Frodo odkrył kryjówkę, gdzie Gollum przechowywał swój pierścień i, ukradłszy, go, schował go sobie do kieszeni.

Smadja nie dość, że myli Bilba (nie pierwszy raz) z Frodo to jeszcze przekręca całą historię o znalezieniu Pierścienia.

na stronie 126 Smadja napisał(a):
Bilbo mieszka sam aż do chwili gdy adoptuje Froda, osieroconego kuzyna. Pogarda dla kobiet, zdolnych do rodzenia dzieci, jest bardzo wyraźna we fragmencie mówiącym o adopcji: "Jak było, tak było, a Frodo został sierotą i zabłąkał się, można powiedzieć, między tych dziwaków z Bucklandu (...). Tłok tam był jak w króliczym gnieździe. U starego Gorbadoka nigdy mniej niż stu krewniaków naraz nie gościło. Pan Bilbo nie mógł nic lepszego zrobić, niż zabrać malca z powrotem między przyzwoitych hobbitów"


w swoim 'glebokim' podsumowaniu na stronie 134 Smadja napisał(a):
(...) chcieliśmy wykazać (ups, nagle liczba mnoga? Goku), że zainteresowanie Władcą Pierścieni wynika przede wszystkim z tego, że książka ta usprawiedliwia czytelnika, czerpiącego przyjemność z gier RPG. Dla fanów tych gier, jak i innych gier pełnych przemocy, Tolkien jest tym, kto uprawomocnia zafascynowanie śmiercią, destrukcją i podbojem, wykazuje bowiem uniwersalizm tego zafascynowania i dowodzi, że jest ono immanentnym elementem ludzkiej natury.


i na ostatniej stronie książki, Smadja napisał(a):
Nie twierdzę bynajmniej, że tolkienolodzy to potencjalni sadyści, którzy znajdują w tej literaturze pełne i całkowite rozgrzeszenie dla swojej agresji. Wręcz przeciwnie: potrzebują tej książki właśnie dlatego, że nie mają wcale ochoty na to, by wszystkich nas "w ciemności związać".


i aż ponad stu stron potrzebowała Isabelle Smadja żeby nas "oświecić" powyższą bzdurą Zdziwienie Jestem rozwalony Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Pserwa

Swoją drogą mam nadzieję, że jeśli jeszcze zechce kiedyś napisać o Tolkienie to znajdzie się ktoś by ją zawczasu "w ciemności związać" Z przymrużeniem oka Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Radagajs
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Paź 2004
Wpisy: 27



Wysłany: 22-02-2005 23:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Dowiedzialam sie, tez ze "wyzucie z wlasnej osobowosci" przez Pierscien, jak wskazuja fragmenty ksiazki i "moznosc pelnej i calkowitej wladzy na wyciagniecie reki", ktora on moze dac, jak wskazuja inne fragmenty sa rzeczami przeciwstawnymi Zdziwienie


Bo to akurat prawda.

Ale mam inne pytanie. Czy ktoś ma gdzieś tę historię Gygesa i pierścienia? Bo ta znana mi , a angażująca dodatkową postać , tzn. króla Kandaulesa , jest chyba zupełnie inna...
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 22-04-2005 19:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Radagajsie, wytłumacz mi co przez to rozumiesz, bo ja niezbyt kumam Uśmiech
Chodzi mi o to, że to są, wg ciebie, rzeczy przeciwstawne.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1775
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 04-05-2009 03:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
w swoim 'glebokim' podsumowaniu na stronie 134 Smadja napisał(a):
(...) chcieliśmy wykazać (ups, nagle liczba mnoga? Goku), że zainteresowanie Władcą Pierścieni wynika przede wszystkim z tego, że książka ta usprawiedliwia czytelnika, czerpiącego przyjemność z gier RPG. Dla fanów tych gier, jak i innych gier pełnych przemocy, Tolkien jest tym, kto uprawomocnia zafascynowanie śmiercią, destrukcją i podbojem,


W takim razie wypadałoby, by autorka wyjaśniła skąd się brała popularnośc Tolkiena w czasach, gdy nie wymyślono jeszcze gier RPG? Złośliwy uśmiech
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Ellarannach
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 27 Maj 2008
Wpisy: 14
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior


Wysłany: 04-05-2009 13:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tolkien najwyraźniej w swej "wszechwiedzy" przewidział pojawienie się gier RPG i tworzył z myślą o nich. Śmiech
A tak poważnie to autorka powinna wyjaśnić każdą swoją myśl, albo najlepiej napisać tę książkę od początku. (a najlepiej nic nie pisać)
Książka jest STRASZNA! wściekły Byłam przerażona jej treścią. Skąd - pytam - ta kobieta wzięła pomysł na książkę? hmmmm... Kto wydał zgodę na wydanie tego.... dzieła Jestem przeciw ?
Czy ja to tylko tak odebrałam, czy pani Smadja sugeruje, że osoby interesujące się twórczością Tolkiena (czyt. my) mają mniej lub bardziej świadomą potrzebę mordowania? Bo czym innym jest owo "usprawiedliwianie się" o którym autorka tak dużo pisze?
Jedyny rozdział, który mi się podobał, albo tylko wydaje mi się, że mi się podobał (z perspektywy czasu) to ten o niewidzialności (niestety nie pamiętam jak to dokładnie brzmiało).
Ogólnie książka mi się nie podobała, Nie Nie ale może warto poznać różne punkty wiedzenia.

_________________
"Człowiek urodził się wolny, a wszędzie jest w okowach"

Jean-Jacques Rousseau
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: Isabelle Smadja, Władca Pierścieni albo kuszenie Zła (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.