Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"(...)rada to niebezpieczny podarunek, nawet między Mędrcami, a każda może poniewczasie okazać się zła." Gildor, Władca Pierścieni


Temat: Tolkien, Mandos i Gray (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 788

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 17-07-2006 10:30    Temat wpisu: Tolkien, Mandos i Gray Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chodzi o angielskiego poetę Thomasa Graya (1716-1771). Był on zainteresowany tym, co nazwać możemy 'northernness', m. in. tłumaczył, a raczej parafrazował fragmenty z Eddy poetyckiej; napisał też wiersz pt. The Bard. A Pindaric Ode - zawierający proroctwo walijskiego barda o przyszłych losach rodziny angielskiego króla Edwarda I. Ciekawy jest cytat z tzw. Commonplace Book, rodzaj notatnika, w którym Gray zapisywał różne interesujące go historie, źródła, pomysły...

Cytat:
The army of Edward I. as they march through a deep valley, are suddenly stopped by the appearance of a venerable figure seated on the summit of an inaccessible rock, who, with a voice more than human, reproaches the King with all the misery and desolation (...) foretells the misfortunes of the Norman race, and with prophetic spirit declares, that all his cruelty shall never extinguish the noble ardour of poetic genius in this island


Czy to nie brzmi znajomo? Rzecz w tym, że nie ma jak stwierdzić, czy Tolkien znał Graya na tyle, aby dotrzeć do tego fragmentu. Shippey twierdzi, że owszem, Gray interesował się tym samym [= northernness], co Tolkien, ale ten ostatni uznałby, że Gray robi to w niewłaściwy sposób [w swoich tłumaczeniach np. Gray opierał się raczej nie na oryginałąch, ale na łacińskich parafrazach innych poetów]. Myślę jednak, że zbieżność jest tu zbyt wielka, aby była przypadkiem - CHYBA że ta nota w Commonplace Book Graya jest wzięta z jakiegoś średniowiecznego źródła [będę musial poszukać, obiecuję sobie od kilku lat...]

_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 788

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 19-07-2006 11:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

35 osób przeglądało to, co tu napisałem, i nikt nic nie skomentował... naprawdę ten opis Graya nie kojarzy się wam z ucieczką Noldorów i Proroctwem Mandosa?
_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2731
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 19-07-2006 11:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lomendil napisał(a) (zobacz wpis):
35 osób przeglądało to, co tu napisałem, i nikt nic nie skomentował... naprawdę ten opis Graya nie kojarzy się wam z ucieczką Noldorów i Proroctwem Mandosa?


Rzeczywiście trochę podobne Uśmiech Ale.. Elfik
Czytając o przeróżnych motywach, wykorzystywanych przez Tolkiena, mniej lub bardziej przekonująco udowadnianych - począwszy od T.A. Shippeya, skończywszy np. na A. Szyjewskim zawsze się zastanawiam, czy Mistrz wykorzystywał takie motywy świadomie, czy też podświadomie? hmmmm...
Na dobrą sprawę nie od dziś mówią w literaturze "wszystko już było". Skłaniałabym się raczej do tego drugiej tezy... Wydaje mi się, że jego wyobraźnia była tak zapełniona mitami, legendami, basniami i eposami, że jego własne opowieści, które powstawały w jego głowie czerpały z utrwalonych w niej motywów jak z kosza pełnego różnobarwnych koralików Z przymrużeniem oka

Za tą druga opcją przemawia także wypowiedź Tolkiena, przytoczona przez Carpentera:

J.R.R Tolkien w biografii pióra Humpreya Carpentera napisał(a):

"Taką powieść spisuje się nie z liści drzew, które dopiero się zobaczy, ani nie wspierając się botaniką, czy gleboznawstwem, lecz wyrasta ona niczym ziarno w ciemności z kompostowej gleby umysłu, ze wszystkiego, co się widziało lub przeczytało, co dawno zostało zapomniane, zeszło w głąb. Bez wątpienia następuje tu duża selekcja, podobnie jak u ogrodnika, tego, co się wrzuca na swój osobisty kompost."


Z tego rodzi się jeszcze jedna refleksja... a gdyby nawet świadomie czerpał, to co? Spox Przecież opowieści sa przetworzone, są wybrane najciekawsze motywy i ułożone w zupełnie nowy wzór. Dodam, że wzór fascynujący. Ale jest to wyłącznie sprawa talentu. Nie każdemu udaje się coś ciekawego z takiej "zupy" w kotle opowieści wyłowić. Podobny zabieg przeprowadził G.G Kay ze swoim cyklem Fionavarski gobelin z beznadziejnym skutkiem Ratujcie bo go pobiję . Niektórzy zarzucają Tolkienowi wtórność.
Ale nie każdy potrafi - dysponując jak każdy, określonym zasobem słów- używać ich tak, by innych oczarować. Tropiciele "wtórności" nieraz o tym zapominają. Rzecz jasna Lomendilu nie jest to zarzut do Ciebie, ale refleksja, która powstała z przeczytania znalezionego przez Ciebie fragmentu.
I jeszcze jedno. A teraz wyobraźmy sobie, że na tych wszystkich dawnych tekstach trzymałaby swą złowroga łapę jakas komisja praw autorskich Złośliwy uśmiech I jak wtedy wyglądałoby legendarium Tolkiena? Uśmiech Saurona ;D Powstałoby, czy nie? Z przymrużeniem oka

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 788

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 19-07-2006 11:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dla mnie jest oczywiste, że w 90% Tolkien korzystał nieświadomie z tego wszystkiego, co przeczytał, usłyszał itd. - tak jak nawet w przypadku nazwy 'hobbit', którą, jak w końcu sam zaczął przyznawać, mógł gdzieś ściągnąć z 19 wieku. Dla mnie raczej ciekawe jest odnajdywanie wszelkich "źródeł" Tolkiena, bo to nam pokazuje, co mógł czytać, wbrew stereotypowym opiniom, częściowo przez niego samego wygłaszanym, że tego czy tamtego autora nie cierpiał... i wychodzi często obraz Tolkiena czytającego tylko 'Beowulfa'... Prof. Wicher np. ostatnio pisał, że pomija się często wpływy literatury 14 wieku [i nie chodzi tu tylko o 'Pearl' czy 'Sir Gawaina'!] na twórczość Tolkiena... szkoda tylko, że zabrakło mu czasu na napisanie artykułu o tym Płacz
_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6017
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 19-07-2006 13:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lomendil napisał(a) (zobacz wpis):
Dla mnie jest oczywiste, że w 90% Tolkien korzystał nieświadomie z tego wszystkiego, co przeczytał, usłyszał itd. - tak jak nawet w przypadku nazwy 'hobbit', którą, jak w końcu sam zaczął przyznawać, mógł gdzieś ściągnąć z 19 wieku.


I to nieświadome odwoływanie się do wielu źródeł, jest z jednej strony zrozumiałe, zwłaszcza u osoby o takiej erudycji, ale także najbardziej problematyczne, ze względu na skłonnośc badaczy, do przypisywania Tolkienowi, wlasnych pasji, fascynacji i zainteresowan. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Temat: Tolkien, Mandos i Gray (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.