Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Jak wyglądał Sauron w II erze?! (Strona 4 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tici
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 16 Lis 2004
Wpisy: 490
Skąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith


Wysłany: 17-08-2006 21:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Co do oczu, to nie pasuje mi radośc. Pasuje mi mądrośc, wiedza, głębia, ale radośc, hmm radośc, jakoś nie za bardzo mi pasuje.

Hmmm... pozwolisz, że się wtrącę? Uśmiech
Mam wrażenie, że Annatar, nauczyciel, łatwiej mógł trafić do serc słuchaczy, okazując radość z tego, że uczy. Taka mała psychologiczna zagrywka - komu szybciej zaufasz? Osobie zamkniętej w sobie, o "kamiennym", jak to mówią wzroku, czy komuś pozornie otwartemu, który całym sobą okazuje, że cieszy się z możliwości wymiany doświadczeń.
Bardzo mi pasuje taki obraz mędrca-nauczyciela.
Co do koloru oczu... Błękit blaknie do szarości u starszych osób... Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 841
Skąd: z Czwartej Ery


Wysłany: 17-08-2006 22:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zawsze mi się wydawało, że właśnie osoba, której robienie czegoś sprawia wyraźnie przyjemność - na przykład dobremu nauczycielowi samo uczenie innych, przekazywanie wiedzy - budzi tym większy szacunek. Bo w oczach innych jest to po prostu nauczyciel z powołania... Przynajmniej ja tak zawsze odbierałam dobrych nauczycieli - zdecydowanie bardziej ufałam temu, co przekazują niż w przypadku tych, którzy to robili jakby "od niechcenia", w których oczach nie zapalały się te specyficzne iskierki radości, kiedy mówili o tym, co powinno być ich pasją.
_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6120
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 17-08-2006 22:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie musicie mnie przekonywac, chodzi mi tylko o dwie wątpliwości, czy ktoś taki jak Sauron, mógł odczuwac autentyczną, nieudawaną radośc z nauczania? I mówię o radości, a nie satysfakcji. Bo jak dla mnie altruistyczna radośc dzielenia się wiedzą z innymi, nie byla najmocniejsza strona Saurona.
Natomiast, jezeli udawal radośc, to czy był wstanie udawac ja tak doskonale, by zwieśc istoty obdarzone wielka przenikliwością? hmmmm...

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Tici
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 16 Lis 2004
Wpisy: 490
Skąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith


Wysłany: 17-08-2006 23:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Nie musicie mnie przekonywac, chodzi mi tylko o dwie wątpliwości, czy ktoś taki jak Sauron, mógł odczuwac autentyczną, nieudawaną radośc z nauczania? I mówię o radości, a nie satysfakcji. Bo jak dla mnie altruistyczna radośc dzielenia się wiedzą z innymi, nie byla najmocniejsza strona Saurona.
Natomiast, jezeli udawal radośc, to czy był wstanie udawac ja tak doskonale, by zwieśc istoty obdarzone wielka przenikliwością? hmmmm...

Hmmm hmmmm... Trzeba pamiętać, że Sauron był mistrzem kłamstwa.
Galadrieli coś w nim nie grało... ale Celebrimbora już oszukał.
Może więc właśnie była to ta radość z nauczania, odegrana, a nie autentyczna - jakaś drobniutka fałszywa nuta w wizerunku, niemal niemożliwa do udowodnienia...
Wiesz, przypomina mi to te wszystkie chwyty "mowy ciała". Mogą być autentyczne, ale też można się ich wyuczyć.
Tylko że te wyuczone... wiele osób wyczuwa ich "niewłaściwość".
Powrót do góry
 
 
Ossesik
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Maj 2008
Wpisy: 25



Wysłany: 08-11-2008 14:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cóż...ja tam Saurona u elfów widze jako "białe mleko" tj. jego wizerunek podawany już wczesniej{http://forum.tolkien.com.pl/download.php?id=6183], lecz w Numenorze najbardziej odpowiadałby mi wizerunek przedstawiony w pewnym filmiku w chwili gdy tenże trwa 1 min i 46 sek[1:46]Link:
http://pl.youtube.com/watch?v=W1CtiI3SZJI
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6120
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-10-2021 17:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak wyglądał, tak wyglądał, jak wiadomo de gustibus, o czym świadczy zapodany poniżej cytat, oczywiście z NoME, są tacy, którzy już kochają tę wizję.

Pozostawiam bez komentarza wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

NoME: 370 napisał(a):
But not until Mordor and the Barad-dur were ready could he [Sauron - przyp. M.L.] allow them to come out of hiding, while the Eastern Ores, who had not experienced the power and terror of the Eldar, or the valour of the Edain, were not subservient co Sauron - whlle he was obliged for the cozening of Western Men and Elves to wear as fair a form and countenance as he could, they despised him and laughed at him.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 448
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 10-10-2021 19:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czytam ale idzie mi to powoli, wieczorami tylko i nie wszystko dobrze rozumiem. Gdy przeczytałam to ostatnie zdanie z NoME podane przez M.L'a to mi się przypomniał taki mały komiks. Znalazłam z trudem na stronie Comic Annatar by Elenai
Gdzieś to było po polsku, ale mam tylko pytanie czy w tym zdaniu po angielsku chodzi o to co na obrazku takim
Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 6120
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 10-10-2021 19:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hie hie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Choć wolałbym w tym stylu orków nabijających się za plecami z ładnego Saurona. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

A tak na marginesie, tej książki nie należy czytać szybko. Mi zajęło to miesiąc mniej więcej, a zazwyczaj czytam szybciej. Jednak ta książka wymaga dużej uwagi.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4

Temat: Jak wyglądał Sauron w II erze?! (Strona 4 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.