Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Dobry czy zły - koniec się zbliża." Keleborn, Władca Pierścieni


Temat: Jacy aktorzy do "Silmarillionu"? (Strona 26 z 26)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 24, 25, 26
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1140
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 05-01-2020 00:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pobawię się w archeologa. Z przymrużeniem oka

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Quendi nie powinni wyglądać na czterdziestolatków, dlatego kiedy wrzucacie propozycje spróbujcie poszukać zdjęć aktorów w bardziej pasującym wieku czy charakteryzacji mam pomysł!!! Fakt, że czasem ktoś ma w sobie "to coś" dopiero z wiekiem, z doświadczeniem i obrazuje nie tyle wygląd, co charakter, osobowość, która pasuje do postaci. Ja tak mam, dlatego czasem ciężko jest dopasować zdjęcia aktora do postaci, ale mimo wszystko, można poszukać lepiej dopasowanych zdjęć.

(...) zaś Jason Isaac ma bardzo ciekawą twarz, ale właśnie na doświadczonego wiekiem człowieka, nie istotę ponadczasową. Zresztą, ciężko to określić, bo mamy zmianę czasu z powolnego amańskiego na przyśpieszony słoneczny, ale myślę, że to synów Feanora bardziej mógł doświadczyć upływ czasu, niż samego Ognistego Ducha.

Turambar II napisał(a) (zobacz wpis):
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Quendi nie powinni wyglądać na czterdziestolatków, dlatego kiedy wrzucacie propozycje spróbujcie poszukać zdjęć aktorów w bardziej pasującym wieku czy charakteryzacji mam pomysł!!!

Wiek wydaje mi się, biorąc pod uwagę dzisiejszą technikę, najmniejszym problemem tutaj. Wiem, że Quendi wyglądają na wiecznie młodych, nie dotkniętych przez czas, ale (to tylko moja uwaga Elfik ) wolałbym, żeby wymienione postaci zagrali aktorzy w dojrzalszym wieku z wieloletnim doświadczeniem i znajomością swego fachu, niż osoby młode i niedoświadczone. Jeżeli już mówimy o młodzieńczej aparycji to trafnym wyborem wydaje mi się również Jamie Campbell Bower (Camelot, Harry Potter jako młody Grindenwald), chociaż jego talent aktorski pozostawia wiele do życzenia...
Znów, na przykład pan Peter Facinelli grający w Zmierzchu (NIE,nie czytałem i nie oglądałem filmów!) ma czterdzieści jeden lat, a dzięki charakteryzacji w filmie wygląda znacznie młodziej. Wydaje mi się, że miałoby to również kolosalny wpływ na niektóre sceny batalistyczne. Wyobraźmy sobie bitwę między Morgothem, Barlogami a grupą:
a) Elfów granych przez trzydziestolatków/czterdziestolatków (ten obraz w mojej opinii bardziej realistyczny)
b)Elfów granych przez młodzików wyglądających jak kino familijne.

Tak więc, według mnie wiek nie ma tu większego znaczenia, tym bardziej, że żyjemy w XXI wieku, gdzie z młodego aktora mogą zrobić starca (Karol. Papież, który pozostał człowiekiem, Ciekawy przypadek Benjamina Buttona) i na odwrót.

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Nie do końca się rozumiemy. Chodzi mi o wrzucanie zdjęć, gdzie aktorowi bliżej wyglądem do oczekiwanego wyglądu na filmie. Poza tym, to casting na niby, obstawiamy w rolach i nieżyjących aktorów, więc nie problem w technice i dostępności aktorów, co ułatwieniu sobie wizualizacji.

BTW, jestem przeciwna kompletnemu odmładzaniu na planie i wielkiemu przetwarzaniu cyfrowemu. Aktor na starcie ma posiadać dobre podstawy do tego, by z pomocą efektów, oświetlenia i charakteryzacji zrobić z niego fikcyjną postać. Przykładowo niewiele trzeba było poprawić, by Tilda Swinton wyglądała fenomenalnie w roli Białej Czarownicy w Narni. Ale to nie tylko niecodzienna uroda aktorki i charakteryzacja, ale i jej osobowość. Co przemawia za doświadczonymi aktorami vs ładnymi. Z jednym ale - są dzieciaki grające lepiej, niż wielu doświadczonych aktorów, więc to nie wiek sam w sobie, a talent i doświadczenie na planie robią swoje.
Pomijam fakt, że wiele ról w Silmarillionie to w zasadzie ważni statyści, którzy mają tylko dobrze wyglądać... Nie powiem,buzia na kłódkę Z przymrużeniem oka

Elfom granym przez młodzików mówię NIE, tak samo LOLfom PJa (choć Thranduila uwielbiam). Elfom po czterdziestce z bogatym doświadczeniem życiowym wypisanym na twarzy (odwyki, botoks, inne takie) też mówię nie. A że botoks zabija twarze celebrytów tego świata, to niedługo nie będzie z kogo wybierać Smutek

Może kiedyś by mi przeszkadzali 40-latkowie w rolach elfów, ale teraz nie widzę przeciwwskazań.
Wolę doświadczonych aktorów, nawet z wypisaną historią życia na twarzy niż gładkich młodzików. Z przymrużeniem oka
Myślę, że lepiej byłoby zostawić ich twarze bez charakteryzacji ingerującej w wiek, tylko odpowiednio operować światłem i ujęciami, aby uwypuklić piękno, osobowość i odgrywane emocje.
30-40 lat to wg mnie najlepszy przedział wiekowy dla aktorów mających odgrywać elfów - są jeszcze młodzi (niektórzy, jeśli mają dobre geny, nawet mogą 20-latków udawać), a już dysponują pewnym doświadczeniem życiowym i aktorskim.
Tilda Swinton to wg mnie akurat odosobniony przypadek - aktorka oprócz osobowości ma wyjątkowo niespotykaną urodę i bez wieku. Dlatego z powodzeniem może zagrać osoby żyjące x setek lat, jak miało to miejsce w Orlandzie czy Tylko kochankowie przeżyją.

Zgadzam się jednak z postulatem Sirielle, aby wrzucać foty bardziej adekwatne wiekiem lub charakteryzacją dla elfów. Tak zresztą staram się robić w tym temacie.

Świetnie, że zostali tu wielokrotnie wspomniani Rutger Hauer i Jason Isaacs - obaj zaliczają się do moich najukochańszych aktorów. Love
Obaj są stosunkowo niedoceniani i nie zawsze grali w dobrych filmach/serialach, ale reprezentują kunszt aktorski najwyższej próby. Potrafią ukazać mnóstwo emocji za pomocą mimiki twarzy.
Za najlepszą rolę Hauera uważam tę w Spowiedzi świętego pijaka - oszczędna w gestach, gra samą twarzą, ale jaka!
Z kolei Isaacs moim zdaniem najwspanialszą rolę miał w Dangerous Lady - złożoność postaci i rozpiętość emocji, które pokazał, oszałamia. Cały czas nie mogę wyjść z podziwu.
Ostatnio preferuję tzw. interesujące twarze od tych typowo ładnych. Obaj podpadają pod tę kategorię. Z przymrużeniem oka

Cavill jest urodziwy, obiektywnie nawet bardzo, ale dla mnie to taka typowa ładna buźka, nie wzbudza we mnie większego zainteresowania.
Nawet imidź Geralta nie zmienia tego faktu.

A teraz porcyjka obrazków:

Rutger Hauer:



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Jakiś Vanya na bank.
W sumie Ingwionem mógłby być. Z przymrużeniem oka

Jason Isaacs:

W Lucjuszowej stylizacji to dla mnie wypisz, wymaluj Elwe Singollo. Nie wiem, czemu dostrzegłam to tak późno. Jestem rozwalony

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Chociaż na Feanora nadałby się pięknie, o, tu - jako słynny Tavington:


Ale najpiękniejszy dla mnie był w Dangerous Lady:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Isaacsa nawet proponowałam w innym temacie do roli Żmii z Dorne.
Tak, w stylówie a la Tavington to byłby mój wymarzony Oberyn. Jestem za
Tylko żeby mu przypadkiem nie zmieniali oczu na czarne. Wiem, nieksiążkowo, ale jasny błękit to znak rozpoznawczy tego aktora.
Pedro Pascal był świetny, ale Jason Isaacs byłby jeszcze lepszy aktorsko i wizualnie.


Toby Stephens:

Ma ciekawą twarz i świetne zdolności aktorskie, chociaż nie umiem przyporządkować go do konkretnej postaci. Któryś z Rudzielców? A może Tuor lub Beren?

Za młodu.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Chociaż jego akurat wolę w wieku już dojrzalszym. Z przymrużeniem oka


A najlepiej jako Flinta. Język


Richard E. Grant:

Dosyć przerażająca uroda, ale za młodu np. w takiej stylizacji miał w sobie coś Maeglinowatego.
Wzrostowo na elfa się nada - 1,88 m. Z przymrużeniem oka

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Bill Wirth:

Fingon? W tej stylizacji by pasował nawet, na innych fotkach już nie wygląda tak dobrze.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Nenika
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Wrz 2012
Wpisy: 46
Skąd: Poznań


Wysłany: 16-01-2021 23:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba znalazłam kogoś, kto by mi pasował na Maedhrosa ( GDYBY NIE WZROST), ale ma takie spojrzenie, twarz, która mi pasuje. Ruairi O'Connor, Nie widziałam, go w żadnym filmie, więc nie wiem, jak tam gra aktorska, na zdjęciach- może być. Choć ogólnie najstarszy syn Feanora jest nierysowalny i niegrywalny Elfik

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



https://www.imdb.com/name/nm4754741/

_________________
"To jest życie towarzyskie i trzeba to jakoś znieść"- Tove Jannson, "Lato"
Powrót do góry
 
 
Basiorexoxo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Sie 2019
Wpisy: 7



Wysłany: 17-01-2021 10:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja zawsze byłam przeciwna zrealizowaniu filmowej wersji Silmarillionu, bo kogokolwiek by się nie obsadziło do ról to i tak by mi nie pasowało. Jak dla mnie, do tej pory najlepszym odzwierciedleniem młodzieńczego wyglądu elfów są rysunki Eleny Kukanovej Śmiech Niemniej jednak, udało mi się znaleźć idealnego z wyglądu aktora do roli Tuora, lub w wersji bez brody któregoś z synów Finarfina. Według mnie, Joe Alwyn (którego kojażę właściwie jako chłopaka Taylor Swift, więc o grze aktoskiej się nie wypowiem).


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.


Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3963
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 19-01-2021 22:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O tak, Elena Kukanova pięknie dobiera twarze Quendich Elfik

Natomiast Joe Alwyn jakoś do mnie nie przemawia, ale też go w niczym nie widziałam.
Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Pobawię się w archeologa. Z przymrużeniem oka


Miło mi, że coraz więcej archeologów tutaj zagląda Śmiech

Jason Isaacs jako Lucjusz ma idealne kolory dla Olwëgo, tylko te czarne brwi poprawić, by było naturalniej i bez efektu filmowego Thranduila Z przymrużeniem oka

Rutger Hauer zawsze mile widziany w obsadzie, czy to w roli elfa, czy człowieka, a może nawet Manwego?

Richard E. Grant ma rzeczywiście ciekawą urodę, chociaż nie wiem dla kogo. Na tych zdjęciach pasowałby jako krewniak Vincenta Péreza, może w ten sposób da się ich "skompletować" w potencjalne rody hmmmm... Jeśli Pérez byłby Berenem dla z Isabelle Adjani - Lúthien - na bazie Królowej Margot, to może Grant na Barahira?

Bill Wirth w tej stylizacji rzeczywiście fingonowaty, tylko oczy dla Fingona za ciemne (jak dla mnie), ale w takim wydaniu spokojnie na Sindara lub Noldora się nadaje.

O tak, miałaś rację, Toby Stephens zwraca uwagę w Black sails (poza pilotem nie obejrzałam do tej pory). Nie wiem kogo mógłby zagrać, ale pasowałby mi do obsady Jestem za

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Może kiedyś by mi przeszkadzali 40-latkowie w rolach elfów, ale teraz nie widzę przeciwwskazań.
Wolę doświadczonych aktorów, nawet z wypisaną historią życia na twarzy niż gładkich młodzików. Z przymrużeniem oka

Zgadzam się i jednocześnie nie zgadzam Uśmiech Saurona ;D Z przymrużeniem oka Doświadczenie, charakter - tak Jestem za Oznaki starości - nie. Nadal mnie razi widoczny wiek, zmęczenie twarzy filmowego Elronda, chociaż postać i aktora w tej roli polubiłam. Nie zmienia to faktu, że za bardzo widać wiek na jego twarzy. Na obliczu postaci ponadczasowej - z ludzkiego punktu widzenia - powinno być doświadczenie, rys charakteru, ale nie widoczne oznaki przemijania, starości. No, chyba, że rzecz się ma u kresu Ardy, wtedy jak najbardziej wiek powinno być widać na elfich twarzach. Jeśli o Silmarillion idzie - aktorzy z charakterem, ale nie oznakami starości.

A to mi przypomina, że obejrzałam Złoto dla zuchwałych (Kelly's heroes) z 1970 roku i Clint Eastwood tam to prawie idealny balans urody i doświadczenia na twarzy Love No, może na dokładnych zdjęciach widać za dużo zmarszczek wokół oczu (drugi przykład), więc może powinien być ciut młodszy, ale dobrze obrazuje w czym rzecz - zmarszczki dodają mu charakteru, ale nie wygląda staro. Nie mam pojęcia kogo miałby zagrać, ale też mógłby sie pojawić w obsadzie Silmarillionu Jestem za

Ze Złota dla zuchwałych:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Co ciekawe, on się tam uśmiecha wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Nie wiem czemu zapamiętałam, że CE to zawsze pochmurna twarz Z przymrużeniem oka

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Nenika napisał(a) (zobacz wpis):
Chyba znalazłam kogoś, kto by mi pasował na Maedhrosa ( GDYBY NIE WZROST), ale ma takie spojrzenie, twarz, która mi pasuje. Ruairi O'Connor, Nie widziałam, go w żadnym filmie, więc nie wiem, jak tam gra aktorska, na zdjęciach- może być. Choć ogólnie najstarszy syn Feanora jest nierysowalny i niegrywalny Elfik

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



https://www.imdb.com/name/nm4754741/

To Henryk VIII z Hiszpańskiej księżniczki, ale nie poznałam go na tym zdjęciu. Tutaj wygląda za delikatnie, gładko i chłopięco. No, ale to pokazuje jak bardzo różnie ich sobie wyobrażamy. Tak czy inaczej w serialu jego twarz wyglądała ciekawiej i zastanawiałam się kogo mógłby zagrać. Pomyślałam o bliźniakach Fëanora, bo do samego Maedhrosa mi zupełnie nie pasuje, ale gdyby tak wziąć jego na bliźniaków i Eddiego Redmyne na Maedhrosa, to by nawet pasowali jako rodzeństwo Jestem za

Ruairi O'Connor w Hiszpańskiej księżniczce (z tatusiem i babunią Z przymrużeniem oka ):

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Trailer 2 sezonu, gdzie IMO Henryk się lepiej prezentuje:
(Póki skrypt forum nie poprawiony, to trzeba kliknąć na link i oglądać bezpośrednio na YT.):

Link


Chociaż jak zerknęłam na poprzednie wpisy, to idealnym filmowym starszym bratem dla Ruairi w roli bliźniaków byłby wspomniany Sasha Knezevic, któremu bliżej do mojej wizji Maedhrosa niż Eddiemu (którego to znowu bardzo lubię). A jeszcze lepiej Sasha i w podwójnej roli Eddie Redmayne Elfik Ciekawe czy Sasha rozważa aktorstwo, a może już gdzieś zagrał hmmmm...

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1140
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 20-01-2021 18:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Co do Kukanovej, ostatnio się przekonałam do Jej prac, ale sporo z nich, zwłaszcza tych starszych to w zasadzie jedna twarz, tylko fryz inny. Z przymrużeniem oka
Ale i tak uwielbiam Ją choćby za to, że dużo ołówka, pasteli i papieru poświęciła dosyć niedocenianemu rodowi Finarfina. Love Niektóre prace są cudne.

Sirielle napisał(a):
Zgadzam się i jednocześnie nie zgadzam Złośliwy uśmiech Z przymrużeniem oka Doświadczenie, charakter - tak Jestem za Oznaki starości - nie. Nadal mnie razi widoczny wiek, zmęczenie twarzy filmowego Elronda, chociaż postać i aktora w tej roli polubiłam. Nie zmienia to faktu, że za bardzo widać wiek na jego twarzy. Na obliczu postaci ponadczasowej - z ludzkiego punktu widzenia - powinno być doświadczenie, rys charakteru, ale nie widoczne oznaki przemijania, starości. No, chyba, że rzecz się ma u kresu Ardy, wtedy jak najbardziej wiek powinno być widać na elfich twarzach. Jeśli o Silmarillion idzie - aktorzy z charakterem, ale nie oznakami starości.
Myślę, że chodzi nam o to samo. Z przymrużeniem oka Wiek może być widoczny, czasem nawet musi, aby pokazać doświadczenie i dojrzałość, lecz niekoniecznie jako typowe oznaki starzenia.
Tylko problem będzie z realizacją tej idei, bo niewielu aktorów ma na tyle dobre geny i dobry tryb życia, żeby w wieku 40 lat i wzwyż wyglądać jeszcze świeżo. I jeszcze, żeby dobrze grali! Jestem rozwalony Dlatego przedział 30-40 lat to najlepsza opcja dla aktorów do Silma - jeszcze młodzi, ale już doświadczeni i jeszcze nie starzejący się w sposób bardzo widoczny. Uśmiech
Hugo akurat ma bardzo specyficzną urodę, gdyż już jak na człowieka wygląda staro, a co dopiero na elfa! (dałabym mu ok. 50 w LOTR, a miał ledwie 40!). Dla odmiany Viggo, starszy od niego 2 lata wyglądał wspaniale w LOTR. To chyba jedyny przykład, gdzie filmowa wyparła wersję książkową, zupełnie nie pamiętam, jak wyglądał "mój" Aragorn sprzed seansu filmów. Z przymrużeniem oka
Podobnie rzecz ma się z Lucjuszem. Bo Snape'a, mimo wspaniałej roli Rickmana, nadal wyobrażam sobie książkowo.

Clint ma ciekawą urodę - jemu i zmarszczki dodają uroku. W Złocie... bardzo fajnie wyglądał! Jestem za
Podobny przypadek to Toby Stephens jako Flint w Piratach (na żywo wygląda gorzej, dość szybko się starzeje).
I kolejny, wspominany w innym temacie - Rufus Sewell.
On ma dla mnie ponadczasową urodę i naprawdę ładnie się starzeje. Nie widać oznak starości, tylko doświadczenie.
Zresztą właściwie nie musiałam tego pisać, bo sama miałaś okazję to widzieć Człowieku z Wysokiego Zamku. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Na tych fotach miał 40 lat, jak dla mnie rewelka! Abstrahując od tego, kogo mógłby zagrać, myślę, że jego twarz i zmarszczki mimiczne wpisują się w nasze rozważania. Z przymrużeniem oka

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




I jeszcze jeden aktor, po którym nieznacznie widać upływ czasu - Marc Warren.
Jako Rochefort w BBC Musketeers wyglądał na 35-38, a miał, uwaga, 47! wszystko mi się pomieszało Rola wspaniała. Love

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





Ruairi O'Connor dla mnie jest zbyt chłopięcy na Maedhrosa, prędzej widziałabym go jako bliźniaków.
A Eddie Redmayne zupełnie nie pasuje mi na elfa. Sympatyczny gość, ale imo zupełnie nieurodziwy (a ściślej byłby ładny, gdyby nie piegi i rude włosy, niestety). Kiedyś podobały mi się typowo rude włosy u kobiet, ale u facetów nie bardzo. Wyjątkiem jest Maedhros, ale jego status elfa pozwala na upiększenia i likwidację ludzkich wad. Złośliwy uśmiech
Sasha Knezevic zawsze mi się podobał, ale jakoś nie widzę go jako Maedhrosa.
Joe Alwyn za łagodny na Tuora, ale na Angroda czy Orodretha by się nadał. Uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Nenika
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Wrz 2012
Wpisy: 46
Skąd: Poznań


Wysłany: 22-01-2021 20:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O'connor jest rocznik 1991(aż sobie sprawdziłam Pserwa ) więc taki młodziutki to nie jest. Jak mówię, znam tylko ze zdjęć. Kukanowa jest jedną z tych ilustratorek którą lubię, choć nie wszystkie jej rysunki mi się podobają- ale to nie na temat. A na temat :
młody Alain Delon ( na mnie zawsze sprawiał wrażenie "przystojny i wie o tym") mógłby zagrać jakiegoś wysoko postawionego elfa Język

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



https://alaindelonlife.tumblr.com/image/624126855590576128

_________________
"To jest życie towarzyskie i trzeba to jakoś znieść"- Tove Jannson, "Lato"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 24, 25, 26

Temat: Jacy aktorzy do "Silmarillionu"? (Strona 26 z 26)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.