Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Hodowla młodych hobbitów wymagała wielkiej ilości paszy." , Władca Pierścieni


Temat: Valarowie w KZO (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 90
Skąd: obecnie Radomsko


Wysłany: 22-01-2021 01:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
Manwe udający ukorzenie się, Tulkas walący Melka znienacka, żelazną piąchą w zęby. Trzeba przyznać zupelnia inny obraz Valarów.


Nie chcę orzekać, która wersja jest lepsza. Opisaną przez Ciebie sytuację i zachowanie przyjąłem ze spokojem Z przymrużeniem oka Zresztą to pikuś przy tym, jak Valarowie potraktowali posła Melka Zdziwienie Wow, to było prawdziwe dark fantasy! Język I ewidentny zgrzyt z obrazem, jaki do tej pory miałem w głowie. Przy czym też nie przyjąłem tego z oburzeniem, raczej z totalnym zadziwieniem.

Najpiekniejsza scena - Orome przybywa do Valinoru z wieścią o przebudzeniu elfów Jestem za

Najbardziej jednak zaciekawiła mnie para bogów wojny. Christopher Tolkien nazywa ich w komentarzach "frakcją Melka" (s. 92). W "Przybyciu Valarów" JRRT pisze, że:
KZO s. 71 napisał(a):
jako pierwsi i najliczniejsi przyłączyli się do Melka, pomagając w rozprzestrzenianiu sie jego dysonansowej muzyki
Dalej:
KZO s. 81 napisał(a):
Przed stworzeniem Valinoru rodzeństwo najczęściej błąkało się z dala od domu, oboje kochali bowiem nieokiełznany zamęt, który wzniecił na świecie Melko
A mimo to - nie przyłączają sie do niego, choć nie za bardzo lubią się z innymi Valarami, jakieś kontakty utrzymują z Tulkasem, ale tu też brak zażyłości czy sympati (s. 80). Makar staje w obronie Melka, choć niechętnie:
KZO s. 106 napisał(a):
Jedynie Makar wciąż wstawiał się za nim, choć nawet on czynił to bez zapału
A potem oboje biorą udział w obławie na Melkora (s. 150, 174). Do tej pory myslałem, że udział po jednej albo drugiej stronie w Muzyce Ainurów determinuje dalsze wybory danego ducha - tutaj najwyraźniej tak nie jest. Chciałbym wiedzieć o nich nieco więcej. Bogami jakiej wojny byli? Tej chaotycznej i brudnej (Makar wraca z obławy z rękami czerwonymi od krwi uciekinierów, można się domyślać, że nie była to ładna śmierć)? A może takiej eufemistycznej, ujętej w rycerskie kodeksy i zastępowanej turniejami? Jaki mieli udział w zabiciu posła - namawiali do tego czynu innych czy przeciwnie, nic nie wiedzieli o planach mordu i oponowaliby przeciwko nim, jako niezgodnymi z prawami wojny? Bardzo to ciekawe Uśmiech

A tak zupełnie na marginesie - byłem przekonany, że KZO przeczytałem jakieś 20 lat temu, jak przeniosłem się z wiejskiej podstawówki do miejskiego liceum, do miasta, gdzie było kilka bibliotek. Okazuje się, że nie, że te teksty czytam po raz pierwszy Zdziwienie

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Valarowie w KZO (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.