Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"(...)rada to niebezpieczny podarunek, nawet między Mędrcami, a każda może poniewczasie okazać się zła." Gildor, Władca Pierścieni


Temat: Tolkienistyka w Słowacji (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 25-08-2005 11:33    Temat wpisu: Tolkienistyka w Słowacji Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niedawno, zaledwie tydzień temu byłem w tym pięknym kraju, wypocząłem pochodziłem po górach, przeczytałem całego Aiglosa Z przymrużeniem oka ale żeby było bardziej tolkienistycznie kupiłem sobie Hobbita po słowacku Jestem rozwalony

Szłem sobie po jakimś hipermarkecie i zatrzymałem się na stoisku z książkami. Szukam za Tolkienem i nic, Harry P. jest a Tolkiena ani widu ani słychu. Dopiero na końcu wielkiego regału w samym dolnym kącie widzę złoty napis Hobbit (od razu humor mi sie poprawił Z przymrużeniem oka ) Było jeszcze wydanie z ilustracjami Alana Lee, ale takie już mam więc po co mi. I tak kupiłem to tańsze, w ładnej twardej, zielone okładce ( nie nie takiej jak seria green Amberu Język ). Na górze wielkimi złotymi literami pisze Hobbit, a pod napisem rysunek samego Mistrza przedstawiający Bilba i paczkę krasnoludów płynących na beczkach. Przyznam się szczerze iż okładka mi sie podoba choć rysunek jest trochę krzywo przyklejony Jestem rozwalony ale to tylko w moim wydaniu (ja to mam pecha). Na pierwszej stronie tuż przed tekstem książki jest mapa Samotnej Góry ( tej nie dołączę do załącznika gdyż każdy ją zna, chyba Uśmiech ) Nazwy bez trudu odczytałem, może dlatego iż znam je prawie na pamięć po polsku Śmiech , lecz dalej jest już tylko gorzej, niestety. Mam ,mase zastrzeżeń choć po słowacku jeszcze książki nie przeczytałem i w najbliższym czasie nie zmierzam, trzeba ku temu dużo czasu, gdyż będę pewnie co trochę sięgał do polskiego wydanie. Ale w ferie kto wie..

Ale do rzeczy, pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to iż książka nosi nazwę Hobbit Jestem rozwalony a nie jak w pozostałych krajach Hobbit czyli tam i z powrotem. A co ciekawiej książka (jak piszą na stronie technicznej) nie została przetłumaczona z angielskiego the Hobbit, or There an Back Agin tylko po prostu z Hobbita no cóż wiem pewnie się czepiam, ale to razi w oczy. Tłumaczem tego wydanie, które mam jest niejaki Viktor Krupa i najwyraźniej nie wie zbyt dużo o twórczości Mistrza. A to dlatego gdyż w biografii Tolkiena (na końcu książki jest krótka nota biograficzna) Władcę Pierścieni nazywa trylogią Nic nowego

Teraz rzecz o tłumaczeniu. Jak już wspomniałem nie przeczytałem całej książki a tylko nieznaczne fragmenty, więc wiele na razie nie powiem. I tak na Słowacji Bilbo Baggins zwie się Bilbo Laznik Super śmiech

Może ktoś z Was czytał jakaś książkę Mistrza po słowacku i mógłby, sie wypowiedzieć nieco obszerniej niż ja. No ale skończmy z hobbitem.

Gdy tak podszedłem do półki po chwili zauważyłem że leży tam również Silmarillion, lecz czas mnie gonił a byłem zajęty przeglądaniem hobbita i nie "zbadałem" Silma. Zobaczyłem również, że koło Hobbita z drugiej strony leżą trzy książki o tym samym tytule gdyby nie okładka (przedstawiająca jakieś ciemne drzew na różowym tle, nie drzewa rysowane tylko zdjęcia) pomyślałbym że to Władca Pierścieni. I to jednak był władca Pierścieni, o zgroza. Fajnie brzmi tłumaczenie-Pan prstenov Super śmiech ale najwyraźniej i tu nie uznają pod tytułów, nie ma WP: Drużyna Pierścienia, tylko samo Pan prstenov. Władcy również nie zdążyłem obejrzeć, wiozłem hobbita i szybko pomaszerowałem ku kasie.

I z tego co widziałem stan tolkienistyki w Słowacji nie jest najwyższym, wystarczy wymienić tłumacza który określa Władcę Pierścieni mianem trylogii. Cóż może się mylę, więc chciałem Was zapytać o to może wiecie nieco więcej niż ja o stanie tolkienistyki w Słowacji?

Pozdrawiam Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1232
Skąd: Kame House


Wysłany: 25-08-2005 23:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

m.in.Pochodzić po górach i wrócić z tolkienowskim skarbem? Trzeba przyznać że wyszedłeś o wiele lepiej na tej wyprawie niż Gollum wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Z przymrużeniem oka

Z tego co do mnie dotarło poprzez góry, lasy, rzeki i polskich celników Z przymrużeniem oka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech to stan tolkienistyki w Słowacji jest o wiele gorszy niż w Polsce. Nie ma tam tak bogatej publicystyki a ilość przetłumaczonych książek Tolkiena jest bardzo mała. Być może wynika to z tego, że chociaż Czecho-Słowacja rozpadła się to przecież język czeski jest ciągle bardzo dobrze znany i używany w Słowacji i duża ilość wydawnictw może wychodzić z założenia, że skoro coś jest w języku czeskim to nie warto tego tłumaczyć na słowacki (a gdzie patriotyzm?! Z przymrużeniem oka nie mylić z Patriot ziemia-powietrze Pserwa ) Wpływ na to może mieć również taki czynnik, że rynek wydawniczy w bogatszych Czechach jest o wiele większy a co za tym naturalnie idzie bardziej płodny w około tolkienowskie publikacje Uśmiech

Słowacy może mają mało stuffu Pserwa ale mogą pochwalić się za to wcześniejszym niż czeskie tak, tak, zgadzam się wydaniem "Hobbita". Pierwszy raz został opublikowny w 1973 roku (Wydawnictwo: Mladé Letá, Bratislava, tłum. Viktor Krupa, wiersze tłumaczone przez Jana Simulcikova, ilustrowane przez Nada Rappensberger) a jego tytuł brzmiał "Hobbiti" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

II wydanie ukazało się w 1994 roku (I czeskie wydanie 1978 r., a II wyd. w 1991). Pierwsze wydanie nie zawierało żadnych map (miało za to ilustracje). Drugie wydanie nie miało ani map ani ilustracji. Na okładce za to był rysunek Tolkiena "Bilbo Comes to the Huts of the Raft-elves" (z opisu Mellorna wygląda, że zakupił wzorowane na 2 wydaniu wznowienie, prawdopodobnie jest to wydanie z 2002 Wyd. Slovenský spisovateľ - zgadłem? Uśmiech )

Inaczej niż u nas (mamy 3 tłumaczenia "Hobbita", a co! Sarmacka dusza Z przymrużeniem oka ) w Słowacji przez długi czas istniało tylko jedno ("pierwotne") tłumaczenie, dokonane przez: Viktor Krupa i wszystkie wznowienia na nim bazowały (nie słyszałem by wprowadzano w kolejnych wydaniach jakieś poprawki). Sytuacja zmieniła się w 2002 roku gdy ukazało się nowe tłumaczenie dokonane przez: Otakar Kořínek

Nie znam czeskiego ani słowackiego języka więc opinię na temat jakości tłumaczeń mogę tylko opierać na informacjach zasłyszanych w internecie.
Generalnie przeważają opinie, że słowackie tłumaczenie jest słabsze od czeskiego mimo, że w słowackim wiele imion i nazw pozostawiono w oryginale podczas gdy w czeskim dążono do maksymalnego "złozinowania" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Czy styl tłumaczenia jest na tyle lepszy aby zrekompensować łozinowatość czy też po prostu Czesi mają skłonności do wywyższania się nad dawnymi krajanami, aktualnie ta kwestia jest dla mnie niewiadomą. Chętnie zostałbym oświecony Idea i usłyszał || przeczytał opinię osoby która poznała oba tłumaczenia a nie tylko o nich słyszała lajk mi Pserwa

W 2002 roku wyszły dwa wznowienia "Hobbita". Z wydawnictwa Slovenský spisovateľ "Hobbit" oraz Slovart "Hobit" (nowe tłumaczenie, twarda okładka, ilustracje Alana Lee - akurat to wydanie mam w swojej kolekcji brawo Dzięki raz jeszcze Nasturcjo chwała wam, chylę czoła, dzięki owacje na stojąco, ach dziękuję, dziękuję wieeeeeeeeeelgachny uśmiech )

Ale dziwni ci Słowacy Jestem rozwalony wieeeeeeeeeelgachny uśmiech 3 nazwy na jedną książkę. Włosi mają "Veni, Vidi, Vici" a ci sobie wymyślili "Hobbiti, Hobbit, Hobit" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Super śmiech Pserwa Spryciarze Z przymrużeniem oka Pserwa a nam Polakom zostaje tylko wyświechtane "daj ać ja pobruszę, a ty poczynaj" Zizou, co to ma być? Nic nowego Z przymrużeniem oka wstyd się pokazać z takim przysłowiem Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony za południową granicą Pserwa

Dość dużo szczegółów na temat tłumaczenia "Hobbita" na oba języki wraz z krótką tabelą zawierającą porównania poszczególnych słów (w czeskim, słowackim i angielskim) znajdziecie na mocno już zdeaktualizowanej stronie (ale wciąż wartościowej) http://www.rado.sk/tolkien/hobbit.html (po angielsku, polecam! Pserwa )

Na słowacki przetłumaczono też resztę "świętej trójcy" Z przymrużeniem oka czyli "Pán Prsteňov" ("Władca Pierścieni") Wydawcą był Slovart.
I tom ujrzał światło dzienne w 2001 r. Wszystkie tomy były tłumaczone przez: Otakar Kořínek a ilustracje na okładkach stworzył: Jozef Dobrík (można się do nich czepiać ale i tak są 15 razy lepsze niż wybuchające kule, wypięte tyłki Jestem rozwalony i o Bosche stajla Pserwa stosowane przez polskie wyd. MUZA )

Kolejno ukazywały się:
"Pán Prsteňov I. Spoločenstvo Prsteňa" - 2001 r. 456 stron, ISBN 8071456063
"Pán Prsteňov II. Dve veže"- 2002 r. 375 stron, ISBN 8071456071
"Pán Prsteňov III. Návrat kráľa" - 2002 r. 430 stron, ISBN 807145608X

A oto rymy Pierścienia po słowacku wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Tego chyba nawet nie ma na J.R.R. Tolkien - 1st polska strona uff zmęczyłem się tym długim zdaniem Pserwa
Książka Książka Książka

Tri prstene elfským kráľom vonku pod nebom,

Sedem pánov trpaslíkov v sieňach z kameňa,

Deväť mužov z ľudí, ktorým osudom je skon,

Veľprsteň pre Pána tmy na tróne z plameňa

V zemi Mordor, kde Tieň vládne zlom.

Veľprsteň im všetkým velí, jeho ruka krutá

Privolá ich do jedného, v čiernej tme spúta,

V zemi Mordor, kde Tieň vládne zlom.



Super śmiech "V zemi Mordor, kde Tieň vládne zlom" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa "W ziemi Mordor gdzie składano złom"? (ma ktoś jeszcze inne skojarzenia? Z przymrużeniem oka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ) Wiem, że to ignoranctwo terefere, ja wiem lepiej Pserwa ale i tak nigdy nie przestanie mnie śmieszyć (pozytywnie ofcoz Piwko ) język naszych południowych pytlików i lazników wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Spoko, Czesi i Słowacy są w porząsiu Jestem za Uśmiech

W 2003 ukazał się "Silmarillion" (nie wiem kto tłumaczył, podejrzewam Widziały gały co brały że ponownie Otakar Kořínek) Ta książka również ukazała się nakładem wydawnictwa Slovart: 350 stron, ISBN 807145771X

Później ukazało się... eee, no i kompletny szok! zemdlałem z wrażenia właśnie hmmmm... to chyba wszystko co wydano w Słowacji Pytajnik Szok Ooooo (kropla zaledwie przy powodzi dzieł Tolkiena jakie wydano w Czechach) Szkoda kolejne zwierzątko forumowe , mam nadzieję że jednak sukcesywnie będą dodawać kolejne pozycje Gandalf na Cienistogrzywym elfik Mikołajowy powiększając narodową biblioteczkę Uśmiech

Podsumuję małą listą Notka zakupów słowackiego tolkienisty Z przymrużeniem oka

  1. "Hobbiti" - wydawnictwo: Mladé Letá, Bratislava 1973. Przełożył: Viktor Krupa. Wiersze:
    Jana Simulcikova, ilustracje: Nada Rappensbergero, brak map
  2. "Hobbiti" albo "Hobbit" - wydawnictwo: ??? 1994 r. Przełożył: Viktor Krupa, brak ilustracji i map
  3. "Pán Prsteňov I. Spoločenstvo Prsteňa" - wydawnictwo: Slovart, 2001 r. Przełożył: Otakar Kořínek, ilustracja na okładce: Jozef Dobrík
    456 stron, ISBN 8071456063
  4. "Pán Prsteňov II. Dve veže" - wydawnictwo: Slovart, 2002 r. Przełożył: Otakar Kořínek, ilustracja na okładce: Jozef Dobrík
    375 stron, ISBN 8071456071
  5. "Pán Prsteňov III. Návrat kráľa"- wydawnictwo: Slovart, 2002 r. Przełożył: Otakar Kořínek, ilustracja na okładce: Jozef Dobrík
    430 stron, ISBN 807145608X
  6. "Hobbit" - wydawnictwo: Slovenský spisovateľ, 2002 r. Przełożył: Viktor Krupa, ilustracje: ??? (Mellorn jeśli masz tę edycję to daj znać czy są tam jakieś obrazki Pserwa ), stron: 240
  7. "Hobit" - wydawnictwo: Slovart, 2002 r. Przełożył: Otakar Kořínek, ISBN: 80-7145-690-X, stron: 294, twarda okładka z obwolutą (ilustracja A. Lee), ilustracje Alana Lee.


Co jak co ale życie słowackiego tolkienisty-kolekcjonera w porównaniu do nas to jest bułka z lembasem nomralnie Z przymrużeniem oka Pewnie jedna wizyta na słowackim odpowiedniku allegro i można spoko mówić "mam wszystko" Pserwa To jest wbrew naturze Z przymrużeniem oka

Nio i według moich komórek mózgowych to datz @ll co wiem na ten temat wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Gdyby ktoś miał jakieś uzupełniające/poprawiające informacje to niech się odezwie Uśmiech , zaklinam Was Pserwa w imię Pytlika i Laznika Jestem rozwalony Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself


Ostatnio zmieniony przez Goku dnia 27-08-2005 19:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 26-08-2005 11:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał:

Cytat:
(z opisu Mellorna wygląda, że zakupił wzorowane na 2 wydaniu wznowienie, prawdopodobnie jest to wydanie z 2002 Wyd. Slovenský spisovateľ - zgadłem? )


Tak zgadłeś Z przymrużeniem oka

Właśnie widziałem to wydanie(to w załączniku)Wład..yy Pán Prsteňova Śmiech na regale, i rzeczywiście jest podtytuł a ja z tego pośpiechu nie zauważyłem oops, zawstydzenie Goku dzięki za linka Jestem za Uśmiech

Więc jak to się mawia w Słowacji- "Hobbiti, Hobbit, Hobit" Jestem rozwalony

Pozdrawiam Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1232
Skąd: Kame House


Wysłany: 27-08-2005 19:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a) (zobacz wpis):
Inaczej niż u nas (mamy 3 tłumaczenia "Hobbita", a co! Sarmacka dusza Z przymrużeniem oka ) w Słowacji do dzisiaj istnieje tylko jedno ("pierwotne") tłumaczenie, dokonane przez: Viktor Krupa i wszystkie wznowienia na nim bazują (nie słyszałem by wprowadzano w kolejnych wydaniach jakieś poprawki).

Poprawka, jednak ten stan jest już nieaktualny.
W 2002 roku tłumaczenia dokonał Otakar Kořínek. Wyedytowałem swój wcześniejszy wpis poprawiając m.in. nazwisko tłumacza na liście książek (pozycja 7) Tolkiena wydanych w Słowacji.

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Gruss
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 12 Kwi 2014
Wpisy: 9



Wysłany: 14-04-2014 13:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy wiecie skąd można ściągnąć dzieła Tolkiena, po słowacku, na pdf? Jeżeli tak to proszę o wstawienie jakiegoś linku, bo chciałbym sobie porównać to z polską wersją, a niestety nie mam dostępu do słowackiego rynku książek. Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Temat: Tolkienistyka w Słowacji (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.