Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Niebezpiecznie wychodzić za własny próg, mój Frodo - powiadał nieraz. - Trafisz na gościniec i jeśli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się spostrzeżesz, kiedy cię poniosą. Czy zdajesz sobie sprawę, że to jest ta sama ścieżka, która biegnie przez Mroczną Puszczę, i że jeśli jej pozwolisz, może cię zaprowadzić aż pod Samotną Górę albo nawet dalej i w gorsze jeszcze miejsce?" , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: MumakiL Fandom PresSsss... Errata do fan. wyd. Silmarillionu 
Autor Wiadomość
Justka
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 15-08-2017 13:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Zanim opublikuję listę błędów, które znalazłam, pragnę zaznaczyć, że bardzo doceniam i jestem wdzięczna twórcom "Silmarillionu" za ich pracę, wytrwałość i pasję. Nie mam wątpliwości, że dostałam do swych rąk skarb, prawdziwego białego kruka i czuję się z tego powodu wyróżniona i obdarowana. Chwała Wam za to, czego dokonaliście. Nawet pomijając całą stronę techniczną przedsięwzięcia, jego stopień trudności i rozmach, (które same w sobie mają ogromną wartość) zrobiliście po prostu dużo dobrego, a tym samym uszczęśliwiliście wielu ludzi. Dziękuję chwała wam, chylę czoła, dzięki .
A że zdarzyły się błędy, to normalne. Przy dziele o takiej objętości nie sposób było ich uniknąć. Wymienię wszystko, co znalazłam, żeby można było to poprawić w wydaniu jednotomowym.

s. 97: "Oto żeś się dowiedział nowin o Felagundzie"
Słowo żeś, o ile nie jest spójnikiem że z końcówką czasownikową , jest błędem według słowników poprawnej polszczyzny.
Rozumiem argumentację o przekładzie poetyckim i potrzebie zachowania rymu i rytmu, a jednak, podobnie jak w przypadku wymienionego przeze mnie wyżej oboje, razi mnie, gdy elfowie w swoich wypowiedziach popełniają błędy językowe. Myślę, że nawet bardziej niż ewentualne zakłócenie rytmu i rymu, ale to moje subiektywne odczucie Uśmiech.

s. 168: "Huor pojął za żonę Rianę, kuzynkę Morwen"
We wszystkich innych miejscach występuje polska wersja imienia - Morwena. To pewnie przeoczenie, albo literówka.

s. 262: "do Bar-erib, placówki leżącą jedynie o kilka staj na południe od Amon Rûdh"
Tu chyba nie muszę wyjaśniać, w czym jest problem. Musiało Wam to umknąć.

s. 299: W pierwszym i drugim akapicie występuje dużo powtórzeń. Słowa niegdyś i było powtarzają się tam po 3 razy.

s. 321: "- Łżesz - odparła Nienor"
Czasownik łgać jest słowem potocznym. Nie pasuje mi stylistycznie w wypowiedziach Eldarów i Edainów. Podany przeze mnie przykład nie jest jedynym. Znalazłam ten czasownik w tekście parę razy, ale wybrałam tylko jedno użycie.

s. 322: "Popatrzyła mu prosto w jego ślepia"
Za dużo zaimków. Brzmiałoby lepiej, gdyby jeden z nich usunąć.

s. 389: W trzecim i czwartym akapicie liczebnik wiele występuje dwa razy. Ale to drobiazg, bo wyrazy są od siebie oddalone o kilka zdań i mam wątpliwości, czy w ogóle o tym wspominać.

s. 348: "nie w sytuacji, kiedy nie jesteśmy pewni, czy nie jesteśmy ścigani"
Powtórzenie w jednym zdaniu.

s. 449: "Ich szczyty zwieńczone były ostrymi szpicami o końcach ostrych niczym igły"
Jak wyżej. Ponadto w tym akapicie niczym powtarza się w dwóch kolejnych zdaniach.

s. 490-491: "Ecthelion poluzował zapięcie hełmu i także napił się oraz obmył twarz. (...) W międzyczasie Tuor i Glorfindel oczyścili plac."
Możemy używać wyrażenia w międzyczasie, gdy coś dzieje się między jedną czynnością, a drugą. W powyższym przypadku lepsze byłoby tymczasem.

s. 505: "Tym niemniej jeden z takich patroli wypatrzył uciekinierów"
Tym niemniej jest kontrowersyjne. Językoznawcy zalecają używanie rodzimego niemniej zamiast tego rusycyzmu.

"Orły Thorondora spadły na orków, którzy wspięli się ponad ścieżkę. Ich szpony orały im twarze i ręce, a potem strącały ich na skały Thorn Sir"
Z tych dwóch zdań wynika, że orkowie dokonali samookaleczenia własnymi szponami, a potem te szpony strąciły ich na skały Z przymrużeniem oka.

s. 511 i 552: Na stronie 511 mamy formę Edaini, a na stronie 552 Edainowie. To formy oboczne?

s. 566: "Tę nazwę początkowo użyli"
Czasownik używać łączy się z dopełniaczem, nie z biernikiem. Zatem powinno być tej nazwy początkowo użyli.

"pochodzących z sindarinu albo bezpośrednio od Nadorów"
Zapewne chodzi o Nandorów.

s. 567: "Eldarowie nie napotkali żadnego z rodzajów i ras ludzi, aż długo po powrocie Noldorów do Beleriandu"
Nie rozumiem, co tłumacz miał na myśli. Nie wiem, czy chodzi o to, że Eldarowie nie napotkali ludzi dopóki Noldorowie nie wrócili do Beleriandu, czy o to, że Eldarowie spotkali ludzi dopiero długo po powrocie Noldorów. W każdym razie konstrukcja aż długo jest niegramatyczna.

s. 580: "W każdym bądź razie jest jasnym"
W każdym bądź razie powstałe być może ze skrzyżowania w każdym razie i bądź co bądź, nie uchodzi za poprawne. W tym przypadku powinno być w każdym razie.

s. 596: "W istocie powiada się, że Fëanor (...) nauczył się tego języka w większym stopniu, niż ktokolwiek inny przed nim W każdym względzie (...).
Zgubiła się kropka na końcu zdania.

s. 611: "osiemnaścioro elfów pomieszkiwało przez pewien czas ze sobą i nauczyli się wielu słów"
Podmiot osiemnaścioro elfów łączy się z orzeczeniem rodzaju nijakiego w liczbie pojedynczej. Zatem powinno być nauczyło się wielu słów.

s. 612: "Mam tylko dwunastu towarzyszy"
Wśród towarzyszy byli mężczyźni i kobiety. Zatem Imin ma dwanaścioro towarzyszy.

"a tam odnaleźli osiemnaście par Quendich, którzy wszyscy ciągle spali"
To dziwna konstrukcja. Myślę, że to wszyscy jest niepotrzebne. Samo którzy sugeruje, że wszyscy spali.

s. 634: "to byli oni jedynie okresami przedmiotami jego bezpośredniej myśli czy uwagi"
Potrzebowałam chwili zastanowienia, żeby zrozumieć o co chodzi. Myślę, że zdanie będzie bardziej czytelne, kiedy zamienimy okresami na okresowo.

s. 651: hasło Calaciryan, "eldarowie"
Chyba powinno być wielką literą.

s. 676: hasło Lôssim, "bo upadku Gondolinu"

s. 682: hasło nandorin, "ze szczep Nandorów"

s. 683: hasło Narog, "jedna z głównych rzek (...), mające swe źródła"

s. 703: hasło Wrzosowiska Nibin-noeg, "Taleth Dirnen"

To wszystko, co znalazłam. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za fantastyczną książkę chwała wam, chylę czoła, dzięki .


Ostatnio zmieniony przez Justka dnia 16-08-2017 10:39, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.