Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Andrzej Solak: Po prostu Tolkien 
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 27-09-2014 21:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Dziki człowiek z lasu napisał(a) (zobacz wpis):

Co do samych tez - jasne, jest za mało w szkole historii, a jeszcze ta starożytność, z którą w ogóle nie jesteśmy związani, ani ani, bo zaczęliśmy się 1000 lat temu


mi to się czasem zdaje, że niektórzy uważają, że starożytność to była zanim wynaleziono SMSy Śmiech

Cytat:
Ja z kolei twierdzę, że jest za mało biologii, jeszcze młodzież uczy się równań fotosyntezy czy które palce zachowały się w skrzydle ptaków, a nie zna najpospolitszych gatunków roślin.


Właśnie, mnie się też wydaje, że biologia powinna więcej się zająć praktyczną stroną - jakie rośliny są dokoła, jak się je wykorzystuje w kuchni a jak w przemyśle, do czego się stosuje, które są lecznicze, które trujące. Tego się powinno uczyć w szkole podstawowej i średniej, zanim przejdzie się do ich budowy i genetyki itp. No, ale jakby uczyć wszystkich uczniów wykorzystania roślin leczniczych to o ileż mniej by było zysków dla farmacji Śmiech

Cytat:
Jest krucjata, by wprowadzić do szkoły łacinę, itp., itd. Tylko kiedy tego wszystkiego dzieci mają się uczyć?


Mi się zdaje, że języki w ogóle powinny być do wyboru - poza językami uniwersalnymi. Np. tak - przez pierwsze 6 lat szkoły obowiązkowy angielski lub francuski, żeby maturzysta potrafił się prawidłowo wypowiadać, potem przez następne 6 lat, którys z języków sąsiadów do wyboru (np. niemiecki, czeski, ukrainski czy litewski) a niezależnie od klasy przez cały czas szkoły dowolny inny dzisiejszy albo martwy język do wyboru (łacina, chiński, hiszpański itp).

edycja:

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Niestety z ofiarami tych reform mierzę się na studiach. I o ile ci najlepsi nie są gorsi niż kiedyś, a może nawet nieco lepsi, to ci najgorsi są o wiele gorsi.


Czyli być może reformy szkolnictwa mają na celu dokonanie pewnego, jak to powiedzieć? - umysłowego rozwarstwienia uczniów? - więc zamiast ciągnąć w górę maksymalną liczbę uczniów dając im równe szanse chcą podzielić ich na większość nieogarniętego "plebsu", którego wiedza a, co za tym idzie i zainteresowania zgodzą się wreszcie ze standardami prezentowanymi i lansowanymi w obecnych programach tv, oraz na mniejszą grupkę tych nieco lepszych, uznanych za wartych pociągnięcia w góre, o jakich mówisz?
W Stanach podobno zrobiono tak już dawno - 90% edukowanych pozostawiono na pewnym wspólnym im poziomie, zaś 10% wybrano do dostarczenia im lepszej edukacji. Po co wspomagać wszystkich uczniów po równo skoro i tym samym tworzyć ambitne, i obywatelsko ogarnięte, odpowiedzialne społeczeństwo skoro łatwiej, bezpieczniej i taniej stworzyć i ukształtować na swój obraz małą, elitarną grupę, a reszta niech spada do poziomu bohaterek "Farrenhaita 451" Śmiech
poz Uśmiech
tal
_________________
Nigdy nie powstanie dzieło, które odda głębię trylogii. Cóż nam pozostaje? Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła "ja bym to lepiej zrobił", gdyż "lepiej" jest pojęciem względnym, subiektywnym."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.