Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Waszym przeznaczeniem jest wybór." Aragorn, Władca Pierścieni


Temat: Na jaki stosunek zasluguje Feanor? (Strona 2 z 9)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Na jaki stosunek zasluguje Feanor?
Nienawisc
18%
 18%  [ 19 ]
Wspolczucie
50%
 50%  [ 53 ]
Tolerancje
9%
 9%  [ 10 ]
Obojetnosc
6%
 6%  [ 7 ]
Inne (uzasadnic)
14%
 14%  [ 15 ]
Oddano głosów : 104

Autor Wiadomość
Neratin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Gru 2001
Wpisy: 505



Wysłany: 24-09-2002 10:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Watcher napisał(a):
A ja byłbym jeszcze ostrożniejszy z tą nienawiścią. I jednoznacznością ocen Feanora.

Rzeź w Alqualonde to straszna zbrodnia, zdaje się jednak że początkowo Noldorowie i sam Feanor nie przewidywał jej rozmiarów, sądząc że Teleri zaskoczeni determinacją napastników sami odstąpią od statków. Teleri jednak nie byli potulnymi barankami i stawili twardy opór, dopiero wtedy "poszły w ruch miecze". "Noldorów ogarnęła desperacka furia" - imho to świadczy o tym, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, odpowiedzialność za to ponosi Feanor ale nie sądzę, że jego celem był taki mord. Działał zresztą w afekcie, porażony kradzieżą dzieła swego życia i śmiercią ojca - nie on sam, bo nie on sam przecież zabijał wśród łabędzich statków. To był zły czyn, ale w pewnym sensie zrozumiały.

Tia, a potem spalil swojego syna. I nie okazal skruchy. Ja dla tego 'skurczybyka' sympatii nie czuje.
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 24-09-2002 13:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Neratin napisał(a):


Tia, a potem spalil swojego syna. I nie okazal skruchy. Ja dla tego 'skurczybyka' sympatii nie czuje.


A kiedy miał okazać skruchę? Przecież od rzezi jego życie to już tylko krótki czas wypełniony pościgiem za Morgothem. Po utracie ojca i klejnotów głowę wypełniał mu tylko odwet. Nie chcę się spierać czy był dobry czy nie, bo nie był. Ale i tak mu współczuję, nie nienawidzę.

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
nairael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Maj 2002
Wpisy: 217
Skąd: z Kijowa


Wysłany: 26-09-2002 18:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a):
mam też zacząć używać wobec Ciebie takich argumentów? na jakiej podstawie sugerujesz że się nie zastanawiałem przy dodawaniu swojej opinii?



WCALE NIE PODAJE ARGUMENTOW TYLKO SIE PYTAM


Goku napisał(a):
Widzisz nairael wygląda, że akurat my dwoje różnimy się całkowicie w pojmowaniu Dobra i Zła.


NA TO WYGLADA, BO NIENAWISC(a ty wlasnie to czujesz) JEST ROWNIE ZLA I CZLOWIEK CHCACY BYC DOBRYM MUSI WALCZYC Z TYM UCZUCIEM Złośliwy uśmiech

Goku napisał(a):
Ty masz dla mordującego z rozmysłem współczucie i zawsze starasz się wymyślać jakieś usprawiedliwienia dla niego Ja staram się z takimi złymi osobami zawsze walczyć.



MYLISZ POJECIA. JA NIE WYMYSLAM TYLKO PRZED WALA ZASTANAWIAM SIE DLACZEGO JEST ZLY. GDYBYM BYLA OBECNA PRZY MORDZIE FEANORA WALCZYLABYM Z NIM ALE GDYBYM MOGLA TO NIEZABIJALABYM.

Goku napisał(a):
Jesteś dla Feanora jak matka skazanego na śmierć degenerata i psychola który wymordował tylko dla swojej egoistycznej korzyści wiele osób i teraz jest prowadzony na śmierć. Ale jego matka, nawet wobec niepodważalnych dla innych faktów, płacze i krzyczy, że on jest niewinny, że on nie chciał, że ktoś go musiał zmusić, że to winny jest diabeł a nie jej dziecko...


I WLASNIE TU UZYWASZ POROWNANIA, KTORE JEST ABSOLUTNIE NIE STOSOWNE I NIEZBYT SUBTELNE Skrzywienie

Goku napisał(a):
Tak się zachowujesz wobec Feanora, bezkrytyczynie go wielbisz.


NO I WIDZISZ TERAZ SAM ZASTOSOWALES ARGUMENTCJE I PO PIERWSZE JEST BLEDNA PO DRUGIE POKAZUJE ZE MALO ZROZUMIALES Z TEGO CO PISALAM WCZESNIEJ I POD INNYMI TEMATAMI Język

Goku napisał(a):
Dodatkowo umieściłaś swój punkt siedzenia i widzenia tylko po jego stronie, jeszcze nigdy w żadnej dyskusji o Feanorze (który jest twoim ulubionym tematem) nie zaprezentowałaś spojrzenia ze strony tych których on skrzywdził, patrzysz jego oczami, spróbuj spojrzeć oczami jego ofiar?


WCALE NIEJEST MOIM ULUBONYM TEMATEM TYLKO JESTY NAJTRUDNIEJSZYM PRZYKLADEM PRZEPROWADZANIEM GRANICY MIEDZY DOBREM A ZLEM, A DYSKUSJI NA TEN TEMAT JEST NAJWIECAJ I TO JEST PYTANIA PONADCZASOWE JAK MONOLOG hAMLETA "TO BE OR NOT TO BE".
A CO DO SPOJRZENIA OCZAMI OFIAR- SLUSZNIE I ZASTANAWILAM SIE NAD TYM DUZON ALE BOL NIE MOZE PROWADZIC DO NIENAWISCI TYLKO DO MADROSCI KTORA POWODUJE RACZEJ PARZENIE W GLAB A NIENAWISC JEST POWODEM KOLEJNYCH NIESZCZESC Język

Goku napisał(a):
Ja tak patrzę, bo to oni są tymi którzy sobie żyli w spokoju dopóki na ich drodze nie stanął ubóstwiany i gloryfikowany przez Ciebie Feanor i nie zniszczył ich życia.


ZNOWU ARGUMENTY I ZNOWU BLEDNA Uśmiech


Goku napisał(a):
dla mnie bycie dzieckiem epoki nie tłumaczy wszystkiego, nie tłumaczy niczego a szczególnie mordowania z premedytacją.



ALE CHODZILO O LENINA A NIE O FEANORA.

Goku napisał(a):
Cytat:
Ciesze sie jednak ogromnie ze ta twoja nienawisc do Feo nie dotyczy mnie (nawiasem mowiac gdyby bylo odwrotnie to to by zle swiadczylo o tobie Uśmiech Uśmiech )

nie rozumiem po co mówisz rzeczy oczywiste, chyba coś chciałaś tym podkreślić ale nie zrozumiałem


TERAZ TO JEST BARDZIEJ AKTUALNE BO TA TWOJA WYPOWIEDZ BYLA BARDZO KRYTYCZNA I OSTRA I W WIELU PUNKTACH NIEZBYT MILA...
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 26-09-2002 19:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

nairael napisał(a):
NA TO WYGLADA, BO NIENAWISC(a ty wlasnie to czujesz) JEST ROWNIE ZLA I CZLOWIEK CHCACY BYC DOBRYM MUSI WALCZYC Z TYM UCZUCIEM Złośliwy uśmiech

Masz rację nairael należy z tym walczyć, tyle tylko, że w człowieku drzemie coś takiego jak chęć odwetu. Biblijne oko za oko. Bardzo trudno to przezwyciężyć i przejść do "mądrości" czy "nadstawiaia drugiego policzka". Wystarczy popatrzeć na bliski wschód. Tam prawo "oko za oko" ciągle jest w użyciu, przez obie strony konfliktu. Dlatego ja nie zaznaczyłem, że Feanora nienawidzę. Ale nie potrafię zarazem mu współczuć.
nairael napisał(a):

WCALE NIEJEST MOIM ULUBONYM TEMATEM TYLKO JESTY NAJTRUDNIEJSZYM PRZYKLADEM PRZEPROWADZANIEM GRANICY MIEDZY DOBREM A ZLEM, A DYSKUSJI NA TEN TEMAT JEST NAJWIECAJ I TO JEST PYTANIA PONADCZASOWE JAK MONOLOG hAMLETA "TO BE OR NOT TO BE".

Nie wiem czy jest najtrudniejszym, ale być może rzeczywiście jednym z najtrudniejszych. W przypadku Feanora najgorsze jest to, że nie odniosłem wrażenia jakoby on po dokonanych ze swojej inspiracji mordach czuł coś w rodzaju poczucia winy, żeby po prostu żałował, żeby u kresu swoich dni w jakiś sposób odpokutował za swoje winy, tak jak inni "źli z temperamentu" bohaterowie, tacy jak chociażby nasz swojski Kmicic. No ale z drugiej strony, jak już napisał Watcher, nie miał czasu na to żeby okazać skruchę.
nairael napisał(a):

ALE CHODZILO O LENINA A NIE O FEANORA.

O co chodzi z tym Leninem? Obaj odpowiadają za śmierć wielu ludzi. Czy coś ich jeszcze łączy?

I na koniec, cieszyłbym się gdyby w tym temacie mniej było wycieczek osobistych, a więcej argumentów - dotyczy to również ciebie nairael. Takie wycieczki wycieczki nic nie dają poza powstawaniem konfliktu, który ma tendencję do eskalacji zgodnie z prawem "oko za oko" - chyba wiesz o czym mówię? Z przymrużeniem oka
Tym sposobem nawet całkowity pacyfista może rozpętać wojnę.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 26-09-2002 20:33, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 26-09-2002 20:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

nairael napisał(a):
WCALE NIE PODAJE ARGUMENTOW TYLKO SIE PYTAM


Odpowiadam(?) Pserwa Tak. Zastanawiałem się co mógł czuć Feanor.


nairael napisał(a):
NA TO WYGLADA, BO NIENAWISC(a ty wlasnie to czujesz)

Goku napisał(a):
W sumie to teraz myślę, że ja nie powinienem wybrać "Nienawiść" tylko "Inne" bo nienawidzić to go mogą ci którym wyrządził krzywdę Jestem przeciw Tylko, że ja się za bardzo (jak zawsze Ble Ble ;D Pserwa ) wczułem w ich sytuację.

Generalnie mój stosunek do Bang! Feanora Bang! jest taki, że uważam go za istotę o Złym sercu i jak mi nie wchodzi w drogę to spoko, mogę zachowywać neutralność Tom Bombadil a jak się spotkamy to bij zabij Młotkiem go! , Goku is dead Co złego to nie ja ;D (bo to Zły i Potężny Tiaaaa był Pserwa )



Cytat:
JEST ROWNIE ZLA I CZLOWIEK CHCACY BYC DOBRYM MUSI WALCZYC Z TYM UCZUCIEM Złośliwy uśmiech

a skąd wiesz, że nie walczę? masz zabawne tendencje do oceniania ludzi nic o nich nie wiedząc Pserwa
Cytat:

Goku napisał(a):
Ty masz dla mordującego z rozmysłem współczucie i zawsze starasz się wymyślać jakieś usprawiedliwienia dla niego Ja staram się z takimi złymi osobami zawsze walczyć.



MYLISZ POJECIA.

że co? jakie pojęcia? Zdziwienie możesz rozwinąć? Szok

nairael napisał(a):
JA NIE WYMYSLAM TYLKO PRZED WALA ZASTANAWIAM SIE DLACZEGO JEST ZLY.


nairael napisał(a):
Ja osobiscie uwazam ze Feanor jest ofiara wlasnej mocy, o czym sie wypowiadalam w innych tematach. Moim zdaniem zasluguje na wspoczucie. Bardzo mi go zal.

to ma być zastanawianie się czemu jest zły? Przecież ty piszesz, że on jest ok, bo jest ofiarą swojej mocy i zasługuje na głaskanie po głowie i ronienie łezki...

Cytat:
GDYBYM BYLA OBECNA PRZY MORDZIE FEANORA WALCZYLABYM Z NIM ALE GDYBYM MOGLA TO NIEZABIJALABYM.

wow, w końcu się zgadzamy Pserwa

proszę o cytat z mojej wypowiedzi gdzie piszę że bym go zabił?
Manipulujesz słowami tak jak ci wygodnie, to brzydkie....

Cytat:

Goku napisał(a):
Jesteś dla Feanora jak matka skazanego na śmierć degenerata i psychola który wymordował tylko dla swojej egoistycznej korzyści wiele osób i teraz jest prowadzony na śmierć. Ale jego matka, nawet wobec niepodważalnych dla innych faktów, płacze i krzyczy, że on jest niewinny, że on nie chciał, że ktoś go musiał zmusić, że to winny jest diabeł a nie jej dziecko...


I WLASNIE TU UZYWASZ POROWNANIA, KTORE JEST ABSOLUTNIE NIE STOSOWNE I NIEZBYT SUBTELNE Skrzywienie

hmmm cóż, to bardzo inteligentna i obalająca moją hipotezę opinia Śmiech Nie Nie

Cytat:
NO I WIDZISZ TERAZ SAM ZASTOSOWALES ARGUMENTCJE I PO PIERWSZE JEST BLEDNA PO DRUGIE POKAZUJE ZE MALO ZROZUMIALES Z TEGO CO PISALAM WCZESNIEJ I POD INNYMI TEMATAMI Język

eeeee, że co? Jestem rozwalony i to ma być jakaś sensowna odpowiedź na moje zarzuty wobec Feanora? Zdziwienie Szok Śmiech

[styl rozmowy nairael mode on]
a ty po pierwsze jesteś brzydka a po drugie masz krzywe nogi Super śmiech i nic nie rozumiesz bo to ja mam rację Super śmiech
[styl rozmowy nairael mode off]

Cytat:
WCALE NIEJEST MOIM ULUBONYM TEMATEM

skoro tak mówisz to ci wierzę chociaż statystyka twoich wpisów mówi coś innego wystarczy kliknąć w twoim profilu na "pokaż wpisy".
Ale wierzę ci Uśmiech

Cytat:
TYLKO JESTY NAJTRUDNIEJSZYM PRZYKLADEM PRZEPROWADZANIEM GRANICY MIEDZY DOBREM A ZLEM,

zgadzam się

Cytat:
A DYSKUSJI NA TEN TEMAT JEST NAJWIECAJ

kłamstwo

Cytat:
I TO JEST PYTANIA PONADCZASOWE JAK MONOLOG hAMLETA "TO BE OR NOT TO BE".

ponadczasowe to sie zgadzam Uśmiech a z tym monologiem też ci wyszło bo ty masz klapki na oczach i jak ktoś prezentuje inny punkt widzenia to zamiast przedstawić swoją opinię czepiasz się go personalnie i wypisujesz, że on nic nie rozumie, nie myśli i jest be Super śmiech

Cytat:
A CO DO SPOJRZENIA OCZAMI OFIAR- SLUSZNIE I ZASTANAWILAM SIE NAD TYM DUZON ALE BOL NIE MOZE PROWADZIC DO NIENAWISCI TYLKO DO MADROSCI KTORA POWODUJE RACZEJ PARZENIE W GLAB A NIENAWISC JEST POWODEM KOLEJNYCH NIESZCZESC Język

to twoja opinia, którą w przeciwieśtwie do ciebie potrafię zaakceptować i nie wyzywam cię od pacysfistycznych świń (to tak a propos Twoich wstawek sugerujących, że jestem człowiekiem którego przepełnia Nienawiść do świata i Ciebie Super śmiech Szok Super śmiech Jestem rozwalony Pserwa )

Można by było rozwinąć Twoje zdanie ale wobec
nairael napisał(a):
NO I WIDZISZ TERAZ SAM ZASTOSOWALES ARGUMENTCJE I PO PIERWSZE JEST BLEDNA PO DRUGIE POKAZUJE ZE MALO ZROZUMIALES Z TEGO CO PISALAM WCZESNIEJ I POD INNYMI TEMATAMI Język

to sobie dam spokój Uśmiech

Cytat:
ZNOWU ARGUMENTY I ZNOWU BLEDNA Uśmiech

Jestem rozwalony aha, to dziękuję i tak, jesteś najmądrzejsza i twoje odpowiedzi wszystko tłumaczą Super śmiech


Cytat:
ALE CHODZILO O LENINA A NIE O FEANORA.

z kontekstu wynikalo inaczej ale skoro tak mowisz to czemu mam ci nie wierzyc Uśmiech

Cytat:

Goku napisał(a):
Cytat:
Ciesze sie jednak ogromnie ze ta twoja nienawisc do Feo nie dotyczy mnie (nawiasem mowiac gdyby bylo odwrotnie to to by zle swiadczylo o tobie Uśmiech Uśmiech )

nie rozumiem po co mówisz rzeczy oczywiste, chyba coś chciałaś tym podkreślić ale nie zrozumiałem


TERAZ TO JEST BARDZIEJ AKTUALNE BO TA TWOJA WYPOWIEDZ BYLA BARDZO KRYTYCZNA I OSTRA I W WIELU PUNKTACH NIEZBYT MILA...

wyłącznie wobec Feanora.... więc o co ci chodzi? Zdziwienie Szok
To moja opinia, masz jakiś problem z wolnością słowa? Złośliwy uśmiech nie zgadzasz się z moim zdaniem to czemu mnie nie spróbujesz przekonać? zamiast produkować "takie coś" jak twój powyższy wpis? Czemu nie zacytujesz fragmentow mojej wypowiedzi o Feanorze i nie przedstawisz swojego punktu widzenia?

Czemu nie odpowiesz na to:
Goku w 1 wpisie napisał(a):
Co z tego, że wszyskie swoje świństwa i rzezie niewinnych niczemu elfów uczynił w imię odebrania Silmarili Morgothowi?

Przecież był elfem?!!! Był nieśmiertelny!!! A Silmarile:
Tolkien w Silmarillionie napisał(a):
Wyglądały jak kryształy z diamentów, lecz były od diamentu twardsze i żadna siła znana w królestwie Ardy nie mogła ich skazić ani rozkruszyć


Wystarczyło poczekać i w końcu odzyskał by te swoje cenne Silmarile bez mordowania setek istnień, ot tak, po prostu bo ktoś mu stanął na drodze. wściekły Feanor to Morderca wściekły



Spoko, to już pytania retoryczne, przynajmniej w Twoim przypadku. Z innymi dalej chętnie podyskutuję. Uśmiech

aha, chyba nie zauważyłaś ale ci się wcisnął CapsLock Uśmiech

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Jerzol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Sie 2002
Wpisy: 10
Skąd: Warszawa


Wysłany: 27-09-2002 11:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie ulega wątpliwości, że Feanor narobił wiele złego ale to chyba mój ulubiony bohater ze świata tolkienowskiego.
Kiedy znałem tylko WP, był dla mnie bardzo tajemniczą postacią, symbolem potęgi elfów w zamierzchłych czasach, którą wspomina się jednak z szacunkiem. W samym władcy zbyt wiele o Feanorze się nie mówi ale kiedy został wspomniany nikt nie wspomina o nim jako negatywnej postaci. Ale to może za sprawą upływu ponad 6000 lat od jego śmierci.
Trzeba pamiętać, że chociaż dał mu sie omotać to on był największym wrogiem Morgotha ( i to on najbardziej ze wszystkich istot go nienawidził a i jego Morgoth podobno ze wszystkich elfów najbardziej nienawidzł). Moją sympatie do niego wynika też z krótkiej scenki z Silmarillionu kiedy Melkorowi zatrzasnął drzwi przed nosem jak jakiemuś akwizytorowi.
A co do skruchy, to może zabrakło mu czasu. Przecież od decyzji o ucieczce z Valinoru do jego śmierci upłynęło bardzo mało czasu.

_________________
---------
HOWGH
Powrót do góry
 
 
Serie
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 24 Wrz 2002
Wpisy: 74
Skąd: Kraków


Wysłany: 01-10-2002 14:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To nie było miłe Goku Nie Nie teraz Nairael jest przykro że ją o wszystko oskarżasz Spazmy

Wedlug mnie oboje macie racje. Nie wiem co ja bym zaznaczyla ale z pewnością nie współczucie. troche trudno wspólczuć komuś kto pozabijał tyle elfów itd. tylko dlatego że chciał odzyskać jakieś kamole. może i byly najwspanialszym dzielem elfów ale to nie usprawiedliwia tego zła. Przez to dla Ardy lepiej by bylo gdyby Silmarile nigdy nie istniały. nie sądze też by można bylo nazwać Feanora ofiarą swojej mocy, tak rozumując można by "ofiarą własnej mocy" uznać Melkora czy Saurona.

A po za tym światlo Silmarili było dzielem Valarów.

_________________
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
By the bane of my blade, a mighty spell is made and
Far beyond the battle blood shall fall like a hard rain.
Powrót do góry
 
 
Troll
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Wrz 2002
Wpisy: 73
Skąd: Mała przytulna jaskinia, w okolicach wrzosowisk Etten


Wysłany: 01-10-2002 15:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dla mnie Feanor jest jedną z najfajniejszych postaci w Sillmarillionie. Nie rozumiem jak można go jednoznacznie potępiać. Jakby ktoś wam ukradł dzieło, w które włożyliście całe swe serce, teżbyście się nie wachali przed niczym, zeby je odzyskać. Czuję podziw dla tego wspaniałego elfa. Był odważny, był dumny, był zdolny, uparty i nieugięty, w przyjaźni wierny, w nienawiści zaciekły. Taki powinien być epicki bohater! Jest żywym przeciwieństwem dla wszystkich ciotowatych elfików, którzy przeważnie tylko umierali w patetyczny sposób. Poza tym Feanora po prostu nie da się ocenić całkiem negatywnie, choćby z tej racji, że wprowadza mnóstwo życia do powieści. A że miał ciemne strony swego harakteru, to miał. Za wszystko czego się dopuścił spotkała go po śmierci słuszna kara. Ja osobiście nie mam mu za złe rzezi Telerich, w końcu to obce plemię. Jedyna rzecz całkowicie zła jaką Feanor był uczynił, to pozostawienie Fingolfina przy cieśninie Herkalakse (czy jakoś tak). To już była zdrada.

W każdym razie ankieta jest wybrakowana, bo brakuje w niej pozytywnych odniesień do postaci.

_________________
"Yes, I'm afraid trolls do behave like that. Even those with only one head each."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Temat: Na jaki stosunek zasluguje Feanor? (Strona 2 z 9)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.