Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Sztuka wojenna wśród Elfów (Strona 1 z 5)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-08-2002 12:15    Temat wpisu: Sztuka wojenna wśród Elfów Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

wydzielone z militarny-offtopic
elfy

----------------------
My tu sporo o kawalerii i sztuce wojennej wśród Ludzi. Ale żeby wrócić do świata Tolkiena. Czy Noldorowie mieli pancerną kawalerię? I w ogole porozmawiajmy może o sztuce wojennej wśród Eldarów, czy w ogóle Elfów?
Powrót do góry
 
 
fox
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Sie 2002
Wpisy: 3
Skąd: Warszawa


Wysłany: 27-08-2002 17:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

kiedy podczas bitew w Silmarillionie są opisywane krasnoludy to dokładnie jest napisane jakie plemię walczyło młotami, toporami, jakie miało cięrzkie zbroje a jakie miało brody złorzone za pas etc.
z elfami jest trochę inaczej gdyż dokładne opisy broni, pancerza etc.
występują wyłącznie w walkach 1 na 1 (t.j. Fingolfin kontra Morgoth ;18 roz. Silmarillionu) myślę że gdyby elfy miały ciężką jazdę Tolkien wspomniał by o tym w którejś z bitew, wiemy napewno że w skład ich armi wchodzili łucznicy jak i piechurzy i pikinierzy (...)

Cytat:
słowa Noldorów są jak ich miecze: obosieczne

to powiedziała Meliana do Thingola kiedy przestrzegała go
zatem wiemy jakie mieli miecze Uśmiech

z innego fragmentu wiemy że elfy morskie były uzbrojone tylko w smukłe łuki (...)
Powrót do góry
 
 
Elenai
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Gru 2001
Wpisy: 535
Skąd: Arda, the Kingdom of Earth


Wysłany: 27-08-2002 19:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie bardzo zdziwiło to że Elfy używały toporów, co zawsze kojarzyło mi się raczej z Krasnoludami

Cytat:
And when Melkor saw that these lies were smouldering, and that pride and anger were awake among the Noldor, he spoke to them concerning weapons; and in that time the Noldor began the smithying of swords and axes and spears. Shields also they made displaying the tokens of many houses and kindreds that vied one with another; and these only they wore abroad, and of other weapons they did not speak, for each believed that he alone had received the warning. And Fëanor made a secret forge, of which not even Melkor was aware; and there he tempered fell swords for himself and for his sons, and made tall helms with plumes of red. Bitterly did Mahtan rue the day when he taught to the husband of Nerdanel all the lore of metalwork that he had learned of Aulë.


A więc miecze, topory i włócznie

_________________
- Wojna to męskie rzemiosło!
- Coś tak idiotycznego musi być męskie.

Najpewniejszym dowodem na istnienie inteligentnego życia we wszechświecie jest to, że nigdy nie próbowało się z nami skontaktować
- Calvin and Hobbes


~TLOTR comics~ ~Moi na DA~
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 28-08-2002 06:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wyjasnienie jest bardzo proste: topor zadaje znacznie ciezsze obrazenia niz miecz i latwiej przebija pancerz przeciwnika. Oczywiscie, wymaga znacznej sily i sprawnosci. Dlatego im silniejszy osobnik, tym ciezszego powinien uzywac oreza, zeby czuc go w reku (bez wzgledu na rase).
Elfy uzywaly takze wloczni -vide slynny Aeglos Gil-galada.

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 28-08-2002 18:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

fox napisał(a):
elfy z natury są niezbyt silne, więc tylko ich znikoma część urzywała toporów

Nie zgodziłbym się z tym. Może nie wyglądają na silne, ale niewątpliwie nie ustępowały siłą ani ludziom, ani krasnoludom. Uwzględniając natomiastich wysoki wzrost IMHO miecz byłby lepszy od topora.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 30-08-2002 22:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
myślę że gdyby elfy miały ciężką jazdę Tolkien wspomniał by o tym w którejś z bitew, wiemy napewno że w skład ich armi wchodzili łucznicy jak i piechurzy i pikinierzy (...)


Jakąś kawalerię Eldarowie jednak mieli. A na poparcie garść cytatów.

Zacznijmy więc od konnych łuczników:

Cytat:
Wreszcie książę Hithlumu Fingon na czele konnych łuczników wyruszył do walki z potworem; (Sil., s.138)


Konni zwiadowcy:

Cytat:
i wysyłali oddziały jeźdźców na tę równinę aż pod sam prawie Thagorodrim


A w innym miejscu, pisze o ataku oddziału kawalerii:

Cytat:
Gwindor konno puscił się w pogoń za heroldami Morgotha, a wielu jeźdźców skoczyło w ślad za nim;


Znając Noldorów, ci konni raczej nie byli lekko zbrojni.

Tak więc Eldarowie, a dokładniej Noldorowie mieli do dyspozycji kawalerię.
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 29-11-2002 16:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja zadałbym pytanie nie tyle o to jaką broń stosowali poszczególni elficcy wojowie, a jakie formacje stosowali na polu bitwy. Czy znali formacje zbliżoną do greckiej falangi, lub do rzymskiego legionu?
Rozumiem, można założyć że orkowie (zwykli, a nie Uruk-hi) byli kiepskimi wojownikami, a ich siła polega na liczebności (czyli że wycinało się ich stosunkowo łatwo), ale wygląda na to, że na statystycznego elfa musiałyby przypaść setki orków do zabicia.
Nawet zakładając, że elfy są doskonale wyszkolonymi wojownikami, znacznie przewyższającymi umiejętnościami także ludzi i uwzględniając ich "oporność" na zranienia, doskonałą zbroję i broń, odpowiednia formacja mogłaby odgrywać kluczową rolę w zwycięstwie.

----------------------
Elenai napisał(a):
Ale ja zaczęłam ten wątek w temacie o broni a nie w temacie o technoikach wojennych

W kwesti sprostowania. Temat jest "Sztuka wojenna wśród elfów", a nie "O broni Elfów".
Trzeba było bardziej sprecyzować temat Elenai. wściekły

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 29-11-2002 19:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chiba raczej tak. W UT, The Disiaster of Galdden Fields, masz opisane takie szyki u Numenorejczyków (ich uzbrojenie też). Opis w przyopisie 16 sugeruje, że mogły byc przejęte od Elfów. Mamy więc Thangail rodzaj falangi i dirnaith czyli klin. Ich falanga jest raczej zbliżona do greckiej (nic nie słychać o długich włoczniach typu sarissa), lub falangi stosowanej przez huscarls gwardzistów królów anglo-saskich.
Adan napisał(a):
Dziwni wydali mi się również nieco maszerujący przeciw orkom Numenoryjczycy z "gołymi" mieczami. Nie widziałem żeby mieli tam jakieś tarcze. Rozumiem, że można założyć iż orkowie (zwykli, a nie Uruk-hi) są kiepskimi wojownikami, a ich siła polega na liczebności (czyli że wycina się ich stosunkowo łatwo), ale wygląda na to, że na statystycznego elfa musiałyby przypaść setki orków do zabicia. Nawet zakładając, że elfy są doskonale wyszkolonymi wojownikami, znacznie przewyższającymi umiejętnościami także ludzi i uwzględniając ich "oporność" na zranienia, doskonałą zbroję i broń, odpowiednia formacja mogłaby odgrywać kluczową rolę w zwycięstwie.

Watcher wypatrzył tarcze, ja też sprawdziłem - tarcze som.

Co do liczebności, to jednak w bitwie Ostatniego Sojuszu nie było chyba aż takiej dysproporcji. Zawsze mialem wrażenie, że siły były porównywalne w liczebności (Saurona nieco większe).
I oczywiście, że odpowiednia formacja była kluczem. To przecież fakt, że Oropher król Elfów Leśnych, nie trzymal szyku i nie bacząc na Gil-galada uderzył na wojska Saurona sprawił, że Elfy z Eryn Galen straciły 2/3 swych sił.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Sztuka wojenna wśród Elfów (Strona 1 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.