Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(2) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Rola Poezji w Sródziemiu i dziełach Tolkiena (Strona 3 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elenai
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Gru 2001
Wpisy: 535
Skąd: Arda, the Kingdom of Earth


Wysłany: 31-01-2003 21:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Cóż... najwyraźniej przedmówcom poezja Tolkiena podoba się bezgranicznie... O gustach w poezji dyskutować jeszcze trudniej (i jeszcze mniej w tym sensu) niż o czym innym.

To nie tak.. Nie mówię że poezja Tolkiena podoba mi się bezgranicznie.
Właściwie trudno ją porównać z 'prawdziwą' Ratujcie bo go pobiję poezją (zresztą chyba sam Tolkien mówił ze jego wiersze są dość kiepskie Ratujcie bo go pobiję - oczywiście ja tak nie uważam, nie mi to oceniać ) - chodzi mi o to że te wiersze nadaja głębi i klimatu reszcie wykreowanego przez Tolkiena świata.
Zresztą trudno byłoby porównać wiersze Tolkiena z tym co wspolcześnie rozumiemy pod pojęciem poezji - są to raczej poematy, pieśni o bohaterach - jest to próba uchwycenia pradawnego świata i jego wspaniałosci - pieśni są stylizowane na starożytne, przekazywane przez tysiąclecia.. I to nadaje im i ksiązce wielowymiarowości, klimatu - są jeszcze jednym składnikiem "wtórnej wiary" - tego ze wieżymy w wykreowany w powieści świat. I za to należy się Mistrzowi wielki szacunek chwała wam, chylę czoła, dzięki Love

_________________
- Wojna to męskie rzemiosło!
- Coś tak idiotycznego musi być męskie.

Najpewniejszym dowodem na istnienie inteligentnego życia we wszechświecie jest to, że nigdy nie próbowało się z nami skontaktować
- Calvin and Hobbes


~TLOTR comics~ ~Moi na DA~


Ostatnio zmieniony przez Elenai dnia 11-08-2003 12:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 03-02-2003 16:23    Temat wpisu: Re: no wlasnie Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

szymonex napisał(a):
Co tu duzo gadac - ta poezja nie jest zbyt dobra.

Twoje prawo tak myśleć Elfik

Cytat:
Odnosze wrazenie ze kazda kreska, jaka postawil tolkien swoim piorem jest dla was objawieniem.

A nawet jeśli to co w tym złego? Złośliwy uśmiech

Cytat:
U siebie tego zjawiska nie obserwuje


Cóż, parafrazując Z przymrużeniem oka błogosławieni, którzy nie rozumieli a uwierzyli Z przymrużeniem oka Pserwa

Cytat:
i pomimo uwielbienia dla "wladcy pierscieni" , uwazam ze "rymy" naszego staruszka nie sa zbyt ciekawe, juz pomijajac ich glebie
radze sie troche zdystansowac do tolikienowskich wierszy i ogolnie osoby tolkiena


Może odpowiem cytatem z WP :
Cytat:
rada to niebezpieczny podarunek, nawet między Mędrcami, a każda może poniewczasie okazać się zła.



Cytat:
i dlatego nie powinnismy sie tymi rymami zachwycac bezgranicznie - jak robili to przedmowcy nasi
Uśmiech


Skąd ta insynuacja do bezkrytyczności? Uśmiech

Postaw zatem jakiegoś konkurenta, który wg Ciebie prezentuje o wiele lepszą poezję w książce. Uśmiech

Co do głębi- to jest jej więcej niż w rymach niejednych wieszczy. Są wzorowane na staroangielskich poematach - jeśli Cie interesuje, jakich- sięgnij do Shippeya- Droga do Śródziemia. Są proste (a nie prostackie czy grafomańskie Nie Nie ) i trafiają do serca. Niejednokrotnie można czytac je w oderwaniu od powieści i odnajdywać w nich wszystko to, co skłania Ludzi do czytania poezji.

Mają także wydźwięk, który sprawia, ze są ponadczasowe- trafiają do Ludzi w różnym wieku i o różnych gustach lirycznych. Na tym zasadza się IMHO ich mistrzostwo.

Być może nie są arcydziełami stylu, ale osobiście mierzi mnie Ratujcie bo go pobiję analiza wierszy pod kątem "co poeta chciał przez to powiedzieć", tudzież sprawdzanie zawartości metafor, epitetów i liczby sylab w wersie.

Nie każdy ceni uroki mowy wiązanej i niekażdy zdaje sobie sprawę, jakiego mistrzostwa i wyczucia języka ona wymaga. Myślę, ze trochę o tym wiedzą Ci, którzy sami próbują pisać wiersze czy piosenki i patrzą na nie krytycznym okiem. Uśmiech

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 03-02-2003 17:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

szymonex napisał(a):
Co tu duzo gadac - ta poezja nie jest zbyt dobra. Odnosze wrazenie ze kazda kreska, jaka postawil tolkien swoim piorem jest dla was objawieniem. U siebie tego zjawiska nie obserwuje i pomimo uwielbienia dla "wladcy pierscieni" , uwazam ze "rymy" naszego staruszka nie sa zbyt ciekawe, juz pomijajac ich glebie Uśmiech
radze sie troche zdystansowac do tolikienowskich wierszy i ogolnie osoby tolkiena

Pisać jak widzę umiesz. Napisz lepiej Skrzywienie
A jak nie umiesz, to pokaż mi lepszy wiersz dowolnego autora piszącego fantasy.

Jednym z dwóch moich ulubionych wierszy jest przytaczany już przez Nifrodel Lament of the Rohirrim.

Nifrodel napisał(a):
Zawsze, kiedy go czytam przechodzi mnie dreszcz...tęsknoty, smutku... a może jeszcze czegoś?

Jestem za

Drugi to powstały w 1915 lub 1916 roku Habbanan beneath the Stars.

Habbanan beneath the Stars

Now Habbanan is that region where one draws nigh to the places that are not of Men. There is the air very sweet and the sky very great by reason of the broadness of the Earth.

In Habbanan beneath the skies
Where all roads end however long
There is a sound of faint guitars
And distant echoes of a song,
For there men gather into rings
Round their red fires while one voice sings -
And all about is night.

Not night as ours, unhappy folk,
Where nigh the Earth in hazy bars,
A mist about the springing of the stars,
There trails a thin and wandering smoke
Obscuring with its veil half-seen
The great abysmal still Serene.

A globe of dark glass faceted with light
Wherein the splendid winds have dusky flight;
Untrodden spaces of an odorous plain
That watches for the moon that long has lain
And caught the meteors' fiery rain -
Such there is night.

There on a sudden did my heart perceive
That they who sang about the Eve,
Who answered the bright-shining stars
With gleaming music of their strange guitars,
These were His wandering happy sons
Encamped upon those aery leas
Where God's unsullied garment runs
In glory down His mighty knees.


Aż się wierzyć nie chce, że Profesor mógł odrzucić tak piękną koncepcję z duszami ludzkimi odchodzącymi do Habbananu.
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 776

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 20-06-2007 09:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Muszę przyznać, że mi też pasują tłumaczenia Skibniewskiej i Lewika - po prostu dlatego, że z nimi się zetknąłem jako pierwszymi i weszły we mnie. Np. wersy Pierścienia w przekładzie Skibniewskiej, mimo, że się nie rymują, jednak brzmią bardzo dobrze, dostojnie i magicznie.

I widzę, że już cytowano tu wiele wierszy, które lubię Uśmiech Hymn do Elbereth, obie pieśni Galadrieli, opis pojedynku Findarato z Sauronem, tak, to są wspaniałe fragmenty! Słowa Gandalfa o Lórien także bardzo lubię. Lubię też fragment z "The Lay of Leithian", o którym chyba kiedyś pisałem - po uwięzieniu Berena Luthein przychodzi do matki:

O mother Melian, tell to me
some part of what thy dark eyes see!
Tell of thy magic where his feet
are wandering! What foes him meet?
O mother, tell me, lives he still
treading the desert and the hill?

_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lut 2007
Wpisy: 163
Skąd: domek nad wodospadem w Rivendell


Wysłany: 06-08-2007 23:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Poezja w twórczości Tolkiena... Piękny temat, jak i jego przedmiot Kwiatek .

Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy to to, że dzięki wierszom utwory Profesora są jedyne i niepowtarzalne, to ona wyróżnia je z tłumu powieści fantazy (i nie tylko fantazy). Dzięki nim mają specyficzny klimat. One nadają jego książkom status literatury wyższej, wynoszą je ponad pewien poziom.

Nawet pomijając fragmenty, które są stricto poezją, mową wiązaną podzieloną na wersy, całe utwory są napisane językiem poetyckim, wiele z prozatorskich opisów mogłoby rywalizować z wierszami słynnych pisarzy bukiet dla ciebie, dziękuję . Najzwyklejsze fragmenty brzmią jak poezja, ot, chociażby takie:
Notka "Eldarowie powiadają, że w wodzie właśnie przetrwało po dziś dzień wierniejsze niż gdzie indziej na tej ziemi echo Pierwotnej Muzyki Ainurów; toteż wielu Dzieciom Iluvatara nigdy się nie przykrzą głosy Morza, chociaż nie wiedzą, co w nich naprawdę słyszą.",
Notka "Widzę sylwetki ludzi i koni, widzę sztandary białe jak strzępy obłoków, włócznie jak nagi zimowy las we mgle.", etc, etc, etc.

IMHO ludzie kochający poezję są inni niż ci, ktorzy jej nie lubią i nie chcą poznawać Nie Nie . Nie chcę, aby zabrzmiało to jak: lepsi, mądrzejsi, ale dla mnie są osobami ciekawszymi, wartościowszymi, wrażliwszymi pozytywną wrażliwością, głębszymi. Dlatego Tolkien został jednym z trzech twórców literatury, których ukochałam ponad wszystkich innych. Drugim jest Krzysztof Kamil Baczyński, a trzecim Juliusz Słowacki Oczko .

Dzięki poezji świat jest piękny raz, dwa, raz, dwa, tempo! , a ludzie ją kochający są niezwykli. Tak samo było w świecie Tolkiena. Nasz świat, ten, który znamy z autopsji, w którym żyjemy, posiada poetów i przepiękne ich twory. Skoro Tolkien stworzył od podstaw świat nowy, to ten świat, siłą rzeczy, też musiał posiadać swoich poetów i swoją poezję, wierszowane legendy i opisy czynów bohaterskich. Często czytając wiesz znamy już historię w nim zawartą, a jednak dzięki pięknie mowy poetyckiej, odkrywamy ją na nowo. Poza tym pierwsze utwory literackie, które pojawiły się w świecie, który znamy, w naszej kulturze, były wierszowane. To dzięki poezji dowiadujemy się o czynach bohaterów Troi, Grecji, państw Rzymian, Franków... Dlaczego inaczej miałoby być w świecie stworzonym przez Tolkiena? nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj

Tworzenie chociażby tylko zgrabnych wierszy, trzymanie się pewnych reguł rządzących poezją, metrum, rymów, itp., jest rzeczą dużo trudniejszą, niż pisanie prozą Zakręcony . Dlatego jeszcze bardziej wielbię Profesora za to, że opanował obie te zdolności w sposób doskonały Róża . Nie dziw, ze był bardziej wyczulony na krytykę jego wierszy, niż na krytykę prozy - zapewne napisanie wiersza wymagało od niego więcej wysiłku co za nudy .

A do tego wiersze w jego utworach są tak urozmaicone, jak pory roku. Od prostych rymowanek, po pisane pięknym językiem ballady. Inny styl mają wiersze hobbitów, inny wiersze ludzi, jeszcze inny - elfów. A propos elfów - to dzięki poezji w ich ustach są tacy, jakich ich kochamy, są poetyccy i niepowtarzalni Elfik .

Może wiersze Tolkiena nie są kunsztowne, ale co z tego? Cool 3 Ważne, że wywołują w nas zachwyt, uśmiech, że przybliżają nam świat baśniowy, że wprowadzają urozmaicenie i sprawiają, że książki profesora są jedyne w swoim rodzaju Cmok .

Można rozkładać wiersze na czynniki pierwsze, dzielić je wg ilości epitetów, metafor, zastanawiać się nad grą słów, itp. Ale wtedy wiersz traci swoje dziewicze piękno. Choć muszę też trochę bronić analizy (bo to jedna z części mojego zawodu), bo dzięki temu, że ktoś nauczy się analizować i interpretować wiersze być może zostanie wielkim poetą, poza tym dzięki interpretacji wnika się często w głębiny wiersza, o których nie mielibyśmy pojęcia czytając go nawet kilka razy.
Wracając do dziewiczego piękna... Czytając poezję bez myślenia o przenośniach i onomatopejach zachwycamy się słowem i cudem wyrażenia prostej historii językiem bogów, sprawieniem, że nie jest już ona taka zwykła.

Poezja w utworach Tolkiena jest dla mnie nierozerwalnie związana ze światem, który stworzył i nie wyobrażam sobie go bez wierszy.
papa wszystkim

_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/


Ostatnio zmieniony przez Heliniel dnia 28-08-2007 22:21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Eregruth
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Maj 2007
Wpisy: 24
Skąd: Dor - Lomin (Zielona Góra)
Nieobecny(a): Używam Gurthanga ;)

Wysłany: 07-08-2007 09:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na odwocie WP: Powrót Króla (Muza marzec 2004) jest wypowiedź C.S. Lewis'a, który IMHO zawiera całą prawdę Uśmiech . O to on: "Dla nas, żyjących w paskudnym, zmaterializowanym i pozbawionym romantyzmu świecie możliwość powrotu dzięki tej książce do czasów heroicznych przygód, barwnych, przepysznych i wręcz bezwstydnie pięknych opowieści jest czyms niezwykle ważnym". Według mnie na to wpływają również pieśni zawarte w tekście, które dają ten właściwy klimat Uśmiech I pokazują jak można cieszyć się życiem. Piękne...
Powrót do góry
 
 
Iverin
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Sie 2007
Wpisy: 24



Wysłany: 14-08-2007 11:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Heliniel - właśnie takiej wypowiedzi oczekiwałem od kogoś z Was rozpoczynając czytanie tego tematu Tom Bombadil

Poezja Tolkiena - czego by o niej nie mówić - wymyka się ze zwrotek i wersów. Liryka miesza się tutaj z prozą, proza staje się niezmiernie poetycka. Istną kopalnią takiej prozy jest choćby sam "Silmarillion", czy wszelkie opisy w WP (Fangorn!) Są tam przecież obszerne fragmenty utrzymane w poetyckiej konwencji, choć nie zaliczane do poezji sensu stricto.

Nie uważam, że wiersze Tolkiena są genialne. W moich oczach są "tylko" bardzo dobre. Genialna jest natomiast proza, która ma w sobie więcej poezji, niż niejeden wiersz...

_________________
"Świat to piękne miejsce i warto o niego walczyć." - Zgadzam się z tym drugim...
Powrót do góry
 
 
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lut 2007
Wpisy: 163
Skąd: domek nad wodospadem w Rivendell


Wysłany: 27-08-2007 20:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Iverin napisał(a) (zobacz wpis):
Heliniel - właśnie takiej wypowiedzi oczekiwałem od kogoś z Was rozpoczynając czytanie tego tematu

Dziękuję, to bardzo miłe - przeczytać coś takiego.
Kocham poezję i zawsze bardzo się cieszę, gdy widzę, że inni też ją kochają. Dzięki niej świat jest piękniejszy, mniej prozaiczny, mniej przyziemny, a bardziej magiczny. Ta magia działa też w Śródziemiu.

_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Rola Poezji w Sródziemiu i dziełach Tolkiena (Strona 3 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.