Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Pierwsza recenzja Kalendarza Tolkienowskiego na rok 2003 (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 18-08-2002 01:25    Temat wpisu: Pierwsza recenzja Kalendarza Tolkienowskiego na rok 2003 Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, już jest Uśmiech Kalendarz Tolkienowski na rok 2003 (oficjalna nazwa "Tolkien Calendar 2003" bo jest jeszcze też "A Guide to Middle-Earth 2003 Block Calendar: Exploring the World of J.R.R. Tolkien's The Lord of the Rings" by Robert Foster i jeden braci Hildebrandt ale tych na razie Pserwa nie mam)

W Polsce wprawdzie jeszcze nie został wydany ale pewnie już za 2-3 miesiące (przed premierą TTT) pojawi się na polskim rynku księgarskim.

Ja jednak wolę kupować oryginalne wersje (najczęściej angielską) bo polskie są nie wiadomo czemu przez wydawcę zmniejszane Zdziwienie Jestem przeciw (oryginalny wymiar kalendarza to 30x30 cm a teraz zmierzcie te z Amberu Nic nowego które przez ostatnie kilka lat wydaje) i drukowane na słabym, cienkim papierze Jestem przeciw (zachodnie wydania są na grubym i sztywnym).

Tym razem mam wersję amerykańską (kosztuje $14.99) niestety różni się kolorami tła kalendarza. Jest wydana przez HarperEntertainment. I zamiast starego dobrego pomarańczowego tła na okładce, ma jasny marmurek, ale też nie wygląda źle.

Autorem wszystkich grafik jest Ted Nasmith a motywem przewodnim i jedynym są "Dwie Wieże" (ofcoz cały "pomysł" pod wpływem filmu). Wg informacji na końcu kalendarza w roku 2004 również ilustrował będzie TN - "Powrót Króla".

Gdy dowiedziałem się, że ilustratorem jest znowu TN (tak jak w zeszłym roku - jakaś moda na niego chyba nastała wśród wydawców) to się ucieszyłem (bo to mój ulubiony ilustrator Tolkiena) i byłem pełen pozytywnych oczekiwań....

Niestety, Ted Nasmith pierwszy raz mnie prawie całkowicie rozczarował. Kalendarz na rok 2003 jest wg mnie najgorszy z ostatnich 5 lat. Pewne znaki (o których dalej) wskazują, że solidnie przyłożyło się do tego samo wydawnictwo, które zleciło pracę Nasmithowi.

Ilustacji jest 12 po jednej na każdy miesiąc + 1 duża na środku (reklamowana jako - free poster - ściema). Wydawca pisze, że wszystkie zostały stworzone w 2001 roku, nie jest to prawda (ale o tym dalej Z przymrużeniem oka) W wersji amerykańskiej w kalendarzu poumieszczane są też różne daty np. fazy księżyca albo Martin Luther King Jr. Day Jestem rozwalony (u nas pewnie będzie Wałęsa Z przymrużeniem oka)

Pierwsze na czym się zawiodłem to technika wykonania ilustracji. U Teda Nasmitha zawsze ceniłem wspaniałą dbałość o szczegóły w tej edycji kalendarza możecie o tym zapomnieć (tylko dwie nowe ilustracje są w "starym stylu"). Te ilustracje są narysowane jakoś inaczej, kolory są słabe, razi mnie zbyt duża prostota rysunku - szczególnie widać po skałach, górach. Tak jakby autor obrazu się spieszył...Niektóre ilustracje wygladają dla mnie jakby zostały stworzone przez Howe'a a nie TN. Zupełnie nie wiem co się z facetem stało Zdziwienie Mam nadzieję, że do 2004 roku wróci do formy bo inaczej porażka (jak na niego bo wcześniejszymi pracami zawiesił sobie "poprzeczkę" bardzo wysoko).

Kalendarz jest "pionowy" i w takim samym stylu jak w zeszłym roku. U góry duży obrazek, na drugiej kartce kalendarz, pod nim po lewej mały obrazek (pierwszy szkic, docelowego - czasami są fajne różnice) a po prawej tytuł ilustracji i odpowiedni cytat. Wszystko tak samo jak rok temu (trochę skucha Nic nowego )

Kolejne miesiące i ilustracje:

  1. Boromir's last stand
    Dosyć fajny. Przedstawia scenę gdy Boromir dmie w róg osaczony przez orków. W tle walczą hobbici. Niestety jak zawsze u TN twarze hobbitów są skopane i groteskowe (że też Nifrodel musiała mi kiedyś zwrócić na to uwagę Ble Ble ;D )
    Jestem za Jestem przeciw
  2. Fangorn Forest
    Jak dla mnie porażka. Przede wszystkim kolory mi się nie podobają. Poza tym ilustracja w zasadzie nic ciekawego nie przedstawia. Merry i Pippin idą przez las. Nawet żaden Ent nie jest pokazany, po prostu las Skrzywienie
    Jestem przeciw
  3. The Riders of Rohan
    Bardzo fajna. Szczegółowa, kolorowa - przedstawia armię Rohirrimów wyruszającą z Edoras (jeśli mnie pamięć nie myli). Bardzo pięknie są pokazane góry w tle. Przechodzące z "zielonej części" do śnieżnych szczytów.
    Jestem za
  4. The Stranger in the Forest
    Przedstawia spotkanie Gandalfa z Legolasem, Aragornem i Gimlim w Fangornie.

    Raczej kiepski. Łysiejący Gimli???, sztuczne pozy reszty, niedopracowana ściana zbocza.
    Jestem za Jestem przeciw
  5. The Tree Shepherds
    Przedstawia Pasterzy Drzew, Entów których po drodze do Isengardu widzieli Gandalf i towarzysze.

    Dość ciekawy ale moim zdaniem reprodukcja jest za mała Skrzywienie . Fajne kolory nieboskłonu. Postacie Entów mi się podobają. Bardzo wysocy, wygladają dostojnie, groźnie a jednocześnie jak dobre istoty. Może jedynie trochę za chudzi jak dla mnie Uśmiech
    Jestem za
  6. Apparitions
    Sam, Frodo i Gollum na Martwych Bagnach. Totalny knot!! Naprawdę czuję zażenowanie patrząc na tą ilustrację...(coś ty Tedziu narobił Pserwa ) Twarze Sama i Golluma.....no comments - musicie sami "to" zobaczyć.
    Jestem przeciw
    Środkowy "plakat" - The Wrath of the Ents
    Fragment jest też na okładce kalendarza - ilustracja pozioma na dwie strony. Najlepsza. Bardzo szczegółowa, świetne kolory, przedstawia atak Entów na Isengard. Buchający ogień z szybów - świetne, Orthank - miodzio, nic dodać nic ująć - taki był. Idealne. Gdyby nie ta ilustracja to dla mnie cały kalendarz byłby do kitu.
    Jestem za Jestem za Jestem za
  7. First sight of Ithilien
    Dobre ale znowu za małe. Nic nowego
    Jestem za Jestem przeciw
  8. The Mumak of Harad
    Największe przegięcie w kalendarzu!! Obraz jest świetny, tylko co z tego skoro był narysowany w 1994 roku!!! Zwykła kpina ale wiadomo, że tolkieniści wszystko kupią Pserwa
    Jestem przeciw Jestem przeciw Jestem przeciw
  9. The Terrace at Henneth Annûn
    Kicz. Jestem przeciw
  10. At the Cross-Roads
    Co to za kolory?!! Zdziwienie Kora drzew wygląda delikatnie mówiąc śmiesznie. Jestem przeciw
  11. The Tower of the Moon
    Minas Morgul. Może być.
    Jestem za Jestem przeciw
  12. Shelob's Retreat
    Sam vs Szeloba.
    Kicha! Wygląda jakby ściągał od Johna Howe. Przecież kiedyś TN również narysował Szelobę i była super, powalająca, świetna, szczegółowa - a to? to znowu poniżej jego poziomu Nic nowego
    Jestem przeciw


Ogólnie jako fan ilustracji Teda Nasmitha jestem mocno zawiedziony. Jedynym logicznym wytłumaczeniem jest to, że wydawnictwo kazało mu namalować wszystko na ostatnią chwilę a teraz ściemnia z datami rysunków (bo jak inaczej wytłumaczyć wstawienie "mumakila" z 1994 r.?). Wygląda, że Ted Nasmith bardzo się spieszył i wyniki tego widać (albo zobaczycie).

Jednak to, że prace nie są na jego normalnym wysokim poziomie nie oznacza, że kalendarz nie jest wart kupienia. Mimo wszystko TN nawet w kiepskiej formie i tak prezentuje się jako czołowy ilustrator twórczości Tolkiena.

Warto więc kupić (może tym razem nas Amber zaskoczy i wyda kalendarz bez jego pomniejszania Nic nowego ). Ci co dotąd nie widzieli prac Nasmitha i tak będą zachwyceni a dla nas (starych, narzekających tolkienowskich ortodoksów Pserwa "a przed wydaniem CIA/BOOKS z 1990 roku nie było radia - ale co wy tam młodzi wiecie...." Pserwa Z przymrużeniem oka ) kupienie kalendarza to po prostu obowiązek Z przymrużeniem oka szczególnie, że na następny przyjdzie czekać kolejny rok Szok

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 19-08-2002 11:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kalendarz ciekawy Uśmiech Ale spryciarz- kupił pierwszy i się chwali Z przymrużeniem oka Ble Ble ;D

Jeśli jest tak, jak piszesz, to ja już wolę starsze wersje. Szczególnie te, ilustrowane przez Howe'a - a pamiętasz kalendarz na 2000 (bodajże - sprawdzę dziś) Tam, gdzie był Mumak i Edoras? Dla mnie tamte rusunki (choć małe Nic nowego ) są rewelacja!
(Dlaczego nie ma Kalendarzy z ilustracjami Alana Lee, albo Anke Eiszmann? Smutek A może są- tylko ja o tym nie wiem Zdziwienie )
Dla jednego fajnego obrazka to szkoda kasy Spox
Masz rację, Goku- Ted po prostu dostał (jak to zwykle bywa) zamówienie z wydawnictwa z określonym terminem - i widać to na jego rysunkach Ratujcie bo go pobiję
Wcześniejsze tworzył z...jakby tu rzec...potrzeby serca Z przymrużeniem oka Dopieszczał szczegóły, cyzelował postacie- nie nie zawsze mu wychodziło Uśmiech , ale przynajmniej rysunki miały rozmach. A tutaj....

Wiesz, nawet ten rysunek z Entami jakoś słabo do mnie przemawia. Nie wiem czemu, ale antropoidalny kształt Entów trochę mnie razi- zawsze wyobrażałam ich sobie jako drzewa - z twarzami, jak z obrazka Alana Lee.
A takie czarne, brodate chudziny z szopą sitowia na głowie to... Jestem przeciw... Ratujcie bo go pobiję I w dodatku niby ma być to Ent, który mierzy się z Trollem? Zdziwienie Przecież one miały imponujące rozmiary- na rysunku Nasmitha zupełnie tego nie widać... (Biedny Goku- ostatni ładny rysunek krytykuję Ratujcie bo go pobiję Sorki) Ale Orthank jest pierwsza klasa Jestem za Rzeczywiście dokładnie taki, jak ma być. I podoba mi się jeszcze kolorystyka Love

Ale raczej nie kupię. Wkurzałoby mnie, gdyby mi co miesiąc wisiał jakiś badziewny obrazek i czekałabym na ten w miarę Ratujcie bo go pobiję Już wolę sobie sama narysować Z przymrużeniem oka
A Kalendarz powiesić (tak jak mam w tym roku) filmowy- w tym miesiącu króluje Legolas Love Elfik tzn Orlando Bloom jako Legolas Z przymrużeniem oka Może tym razem zrobią ze scenami z Dwóch Wież? (wishful thinking Język )

Reasumując Goku. Jestem kolekcjonerem - ale wybiórczym Elfik
Na szczęście nie musze się wykosztowywać na wszystko, co wypuszczą wydawnictwa żądne zysku i nie dbające o to, pod czym się podpisują Jestem przeciw

Dzięki za recenzję Love

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 20-08-2002 05:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel napisał(a):
kupił pierwszy i się chwali Z przymrużeniem oka Ble Ble ;D

nie się "chwali Z przymrużeniem oka " tylko zdecydowanie "się chwali Język "

Pserwa

Cytat:
(Dlaczego nie ma Kalendarzy z ilustracjami Alana Lee, albo Anke Eiszmann? Smutek A może są- tylko ja o tym nie wiem Zdziwienie )

Z Anke E. nie ma, z Lee wydaje mi się że był (przynajmniej w ang. wersji - tam gdzie na stronie z "kratkami" kalendarza jako tło były też szkice ołówkiem - świetne)

Cytat:
Dla jednego fajnego obrazka to szkoda kasy Spox

szkoda ci 35 zeta? Zdziwienie bo za tyle chyba Amber zwykle wydaje, bez przesady elfko Uśmiech

Cytat:
Ale raczej nie kupię. Wkurzałoby mnie, gdyby mi co miesiąc wisiał jakiś badziewny obrazek i czekałabym na ten w miarę Ratujcie bo go pobiję Już wolę sobie sama narysować Z przymrużeniem oka

To już lepsze Złośliwy uśmiech uzasadnienie. Ale Eru broń nas przed twomi rysunkami Z przymrużeniem oka

Cytat:
Na szczęście nie musze się wykosztowywać na wszystko, co wypuszczą wydawnictwa żądne zysku

coś sobie przypominam....kiedyś byłem kimś kto myślał tak jak ty.... ale potem ujrzałem prawdziwą drogę Śmiech którą do dzisiaj kroczę Pserwa (słyszałem, że wypuścili ołówki z gumkami w kształcie głów postaci z WP - muszę je mieć!!! Z przymrużeniem oka)

Cytat:
i nie dbające o to, pod czym się podpisują Jestem przeciw

ich podpis to czysty zysk Uśmiech

ale IMHO Tedzia 2003 jednak warto kupić.

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Elenai
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Gru 2001
Wpisy: 535
Skąd: Arda, the Kingdom of Earth


Wysłany: 27-09-2002 22:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może to rzeczywiście wina za małych obrazków, ale mam wrażenie że w tych kalendarzowych obrazkach trochę brak jest pomysłu - a autorowi trzeba przyznać, że stworzył dawniej wiele przednich prac Uśmiech

Cytat:
Wiesz, nawet ten rysunek z Entami jakoś słabo do mnie przemawia. Nie wiem czemu, ale antropoidalny kształt Entów trochę mnie razi- zawsze wyobrażałam ich sobie jako drzewa - z twarzami, jak z obrazka Alana Lee.
A takie czarne, brodate chudziny z szopą sitowia na głowie to... ... I w dodatku niby ma być to Ent, który mierzy się z Trollem? Przecież one miały imponujące rozmiary- na rysunku Nasmitha zupełnie tego nie widać...


Hmm.. Ja też mam zupełnie inne wyobrażenie o Entach, ale jednak te 2 obrazy z nimi podobają mi się - są narysowane z rozmachem i pomysłem, no i mają piękną kolorystykę Uśmiech

_________________
- Wojna to męskie rzemiosło!
- Coś tak idiotycznego musi być męskie.

Najpewniejszym dowodem na istnienie inteligentnego życia we wszechświecie jest to, że nigdy nie próbowało się z nami skontaktować
- Calvin and Hobbes


~TLOTR comics~ ~Moi na DA~


Ostatnio zmieniony przez Elenai dnia 17-11-2002 22:57, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 28-09-2002 17:07    Temat wpisu: Re: Pierwsza ;-P recenzja Kalendarza Tolkienowskiego na rok Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a):
Tak, już jest Uśmiech Kalendarz Tolkienowski na rok 2003

[*] Apparitions
Sam, Frodo i Gollum na Martwych Bagnach. Totalny knot!! Naprawdę czuję zażenowanie patrząc na tą ilustrację...(coś ty Tedziu narobił Pserwa ) Twarze Sama i Golluma.....no comments - musicie sami "to" zobaczyć.
Jestem przeciw
[/list]


fakt że twarze sa badzienw, ale Nasmith nigdy nie potrafil dobrze rysoać ras innych od elfów, których to elfów rysował jak ludzi, bardzo niewielka robiac miedzy nimi roznice, ale mysle, ze jako kompozycja ten obrazek jest świetny. bagna i nastrój sa ok, byle sie postaciom za bardzo nie przypatrywac.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
brak62
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Sty 2002
Wpisy: 186
Skąd: Góry


Wysłany: 13-02-2003 09:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mam kilka pytań:
1. Gdzie można kupić angielską wersję kalendarza 2003, bo na 2002 kupiłem w księgarni językowej, ale teraz nie sprowadzą... słabo zeszło Smutek
2. Jak ci się zmieściła okładka do skanera?
3. Jak bardzo różni się wer. usa od wer. uk?
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 27-02-2003 13:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

brak62 napisał(a):
Mam kilka pytań:
1. Gdzie można kupić angielską wersję kalendarza 2003, bo na 2002 kupiłem w księgarni językowej, ale teraz nie sprowadzą... słabo zeszło Smutek


www.amazon.co.uk Uśmiech

Cytat:
2. Jak ci się zmieściła okładka do skanera?

pociąłem na kawałki a potem sklejałem super glue Z przymrużeniem oka

Cytat:
3. Jak bardzo różni się wer. usa od wer. uk?

Na pewno różni się okładką ale więcej nie wiem, ponieważ nie dysponuję angielską wersją.

btw: nie bądź taki pewny że jesteś najmłodszy Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Pierwsza recenzja Kalendarza Tolkienowskiego na rok 2003 (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.