Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Rozwój technologiczny w Śródziemiu (Strona 5 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-08-2002 22:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

"3. Dlaczego wobec tego, przez brak tego surowca, nie zaczęto produkować płyt?[/quote]
Moje imho: bo zbrojmistrze wlezli w slepy zaulek, probujac przepchnac sie do poziomu kolczugi mithrilowej.
Stad 'zelazna siatka' u zolnierzy Daina."

Trochę za bardzo lekceważycie kolczugę, która była bardzo efektywnym rodzajem pancerza, przynajmniej do wynalezienia Bodkin Arrow (to taki podkalibrowy z epoki łuków). Płyty w Europie rozwijają się tak naprawdę dopiero od XIV wieku, by po dwoch stuleciach, z małymi wyjątkami zostać zarzuconymi (ciężkie były jak cholera i kawaleria XV wieczna posuwala się niezbyt szybkim truchtem).

"4. Dlaczego kusze w ogóle nie zaistniały?[/quote]
Kojarza mi sie numenorejskie, 'stalowe' luki z UT ;-P"

To mogły byc kusze ale nie musiały, we Włoszech w XIV i XV wieku produkowano łuki ze stali damsceńskiej.

"Dlaczego technika oblężnicza była na tak słabym poziomie (pamiętam tylko panzerkampfwagen Grond). Brak skorpionów, balist itd. Żadnej wzmianki, chociaż o jednej z tego typu broni. W żadnej z kultur czy czasów ME[/quote]
Hehe... w Minas Tirith mieli jakas artylerie, slabsze zreszta od mordorskiej."

Tu z przykrością przynam rację Neratinowi. A jakieś materiały wybuchopwe użyto już w Pierwszej Erze przy oblężeniy Eglarestu i Brithombaru.

"Stań na drodze szarży ciężkiej jazdy i im to wykrzycz Śmiech Może usłyszą Uśmiech
Gdy beda juz na drugim koncu mojej piki, to pewnie uslysza ;-P"

Chyba że to będzie nasza swojska husaria, wtedy ty szybciej nadziejesz się na ich 5,5 m kopie. To dlatego G.A. zrezygnowal z dłuższych pik przy reformie swojej armii. W starciu z Husaria się niezbyt sprawdzały. Dlatego postawil na większą siłę ognia muszkietowego.
Powrót do góry
 
 
Drops
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Lis 2001
Wpisy: 184
Skąd: Bielsko


Wysłany: 04-08-2002 00:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dopra panowie coś mi się wydaje że zagmatwaiście sobie sprawe...postaram się coś jasniejszego wam tu napisać...ale jest 1:30 więc moosicie ostro trzymać kciuki... Z przymrużeniem oka

Mam tu kilka "ale"...:
1. Nie możemy porównywać Śródziemia do naszej Ziemi i historii Ś do naszej historii bo to jest zupełnie inna sprawa...Tutaj mamy do czynienia z fikcją literacką a nie prawdziwym światem więc nie wymagajmy od tego zbyt dużo.

2. Mysle że Tolkien celowo nie wprowadził w Ś szybkiego procesu technologicznego, po prostu na wstepie Valarowie nauczyli wszytkiego elfy, pooźniej ludzi... Aule pomoogł swoim krasnoludom i wszytko się jakoś ułożyło... Pomyslcie gdyby JRRT wprowadził tu jakiś dynamiczny rozwój to w 3 erze powinniśmy już mieć coś w stylu wyścigu zbrojeniowego typu ZSRR vs. USA... Gondor pewnie by wypuszczał Aragorna na orbite a Mordor zaczynal wydobywanie wzbogaconego uranu... Język

3. W Ś mamy magie i bogów i rzeczy te są powiedzmy namacalne co samo w sobie nie idzie z rozwojem technologicznym

4. Zauważcie że od I ery całe Ś się pogrąża. Ci wielcy byli tylko na początku (Numenor itd.)

5. Przepraszam ale chciałem też zauważyć że Tolkien nie pisał (chyba) nic np. o rolnictwie (możemy spekulować jak Watcher) poziomie życia chłopów, mieszczan itd. Czy ktoś mi powie jak orano ziemie w Ś może rękami albo pługiem a może jeszcze czymś innym a wiecie dlaczego nie wiadomo...bo te ksiązki są dla ludzi (normalnych) a nie dla niepoprawnych maniaków

6. Popatrzcie na opisy Khazad-dum ja mysle że Krasnoludki ( Elfik ) tego jednym kilofem nie wybudowały.

7. Co do Silmarilli i tego typu spraw to to są artefakty które w naszym real world nie istnieją i raczej nie miały by prawa bytu

Kończe nie kce sie nikomu narazić, jeśli napisałem jakieś bzdury (może sie zdarzyć bo ja się na takich rzeczach nie znam) to po porstu przemliczcie Z przymrużeniem oka

_________________
miasta, powiedział Człowiek-Wiadro. myślę, że to jaja miast.
Terry Pratchett. "Kosiarz" 1991
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 04-08-2002 01:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Neratin napisał(a):
Watcher napisał(a):

Tylko że:
1. W Śródziemiu jak najbardziej istniało ciśnienie sprzyjające rozwojowi. Tym ciśnieniem były ciągle odradzające się i szybko potężniejące armie Mroku.
Czy nie jest to odpowiednia zachęta do modyfikacji broni indywidualnego i masowego rażenia?

Nie.
To odpowiednia zacheta by uciekac za Morze;

A co do broni masowego razenia... wystarczyl Orkrist.



Zachęta dla Ludzi?

Co do Orkrista, szkoda że w III Erze nie wszedł do produkcji masowej.

Cytat:

To samo mowili o wzbogaconym uranie na poczatku XX wieku ;-P


Ekhm, tyle że w przypadku Śródziemia najważniejsze (jedyne?) źródło minerału zostało stracone.

Cytat:

Moje imho: bo zbrojmistrze wlezli w slepy zaulek, probujac przepchnac sie do poziomu kolczugi mithrilowej.
Stad 'zelazna siatka' u zolnierzy Daina.


I brnęli weń przez całe tysiąclecia?
Takich ślepych zaułków w historii wojskowości było wiele. Przypominają mi się choćby hełmy garnczkowe. Ale produkcję czegoś takiego zarzucano najwyżej po stuleciu!

Cytat:

Kojarza mi sie numenorejskie, 'stalowe' luki z UT ;-P


Niech ci będzie Uśmiech

Cytat:

przypomnij sobie jak enty 'oblegaly' Orthanc. Nawet gdyby zbudowac bron o podobnej sile razenia, i tak nie ruszylaby ona murow zbudowanych przez numenorejczykow. Wiec po cholere?


Numenor już od dawna nie budował nowych fortyfikacji, tych dziwolągów nie było już dużo.

Cytat:

Nie czytalem, ale niech zgadne: podczepiles je pod magie?


Też Uśmiech Ale przede wszystkim chodziło mi o to, że były to jednorazowe wyskoki. To tak, jakby po śmierci Edisona świat wróciłby do świeczek.

Cytat:

Gdy beda juz na drugim koncu mojej piki, to pewnie uslysza ;-P


Dowcip polega na tym, że z braku ciężkiej jazdy i pikinierzy tam pewnie nie występowali Śmiech

Cytat:

Trochę za bardzo lekceważycie kolczugę, która była bardzo efektywnym rodzajem pancerza, przynajmniej do wynalezienia Bodkin Arrow (to taki podkalibrowy z epoki łuków). Płyty w Europie rozwijają się tak naprawdę dopiero od XIV wieku, by po dwoch stuleciach, z małymi wyjątkami zostać zarzuconymi (ciężkie były jak cholera i kawaleria XV wieczna posuwala się niezbyt szybkim truchtem).


Płyty z XV i początku XVI wieku były już naprawdę doskonałą ochroną i wcale nie krępowały tak ruchów jak się powszechnie uważa. Wyrokiem śmierci były dla nich ewolucja kusz, broni palnej oraz formacje lancknechtów.

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
szykotka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Sie 2002
Wpisy: 6
Skąd: Kraina Szy


Wysłany: 04-08-2002 09:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tolkien, jako ekolog i pacyfista nienawidził maszyn, zwłaszcza takich, które służyły mordom. Może dlatego nie chciał ich umieścić w Śródziemiu?
Sam twierdził, że:
Cytat:
Niewykluczone, że to właśnie gobliny były wynalazcami pewnych maszyn, które stały się utrapieniem świata, a przede wszystkim przemyślnych urządzeń do zabijania mnóstwa istot za jednym zamachem [...]


Można więc stwierdzić, że choć przeciwny postępowi, umieścił go w swoim świecie - po stronie zła. Czyż nie dlatego efly musiały odpłynąć za morze, rasa krasnoludów przerzedziła się i zanikła wraz z innymi czarodziejskimi tworami, że Ea dążyła do postępu, w pewien sposób wyrastając z magii a wchodząc w Erę mechanizmów...

Cytat:
Dawne Dni przeminęły. Średnie Dni przemijają. Świtają Dni Nowe. Czas elfów już się skończył, zbliża się nasz czas: świat ludzi, którymi my powinniśmy rządzić.


Czyż nie do ludzi należy postęp? Dopóki magia rządziła na Ardzie, nie potrzebowano mechanizmów. Elfy i krasnoludy kuły broń, którą hartowały tak, że opierała się ogniowi i wodzie, tworzono Pierścienie Władzy dające nieśmiertelność, powstały Silmarille i Earendil wzniósł się na nieboskłon; zaklinano, czarowano - magią opierano się siłom zła i zło broniło się magią - starając się równocześnie tworzyć broń mechaniczną .

Ani w Pierwszej, ani w Drugiej, ani w Trzeciej Erze postęp nie miał jak się rozwinąć - nie było na to potrzeby. Gdy Aman odszedł i świat się zakrzywił, Ea weszła w czas mechanizmów.

_________________
Czy widzisz tę wąską drogę na błoniach,
Która wije się wśród głogów i cierni?
Tak niewielu ludzi pyta o nią,
Dążą tu jedynie sprawiedliwi i wierni.
Powrót do góry
 
 
Neratin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Gru 2001
Wpisy: 505



Wysłany: 04-08-2002 09:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L napisał(a):

To mogły byc kusze ale nie musiały, we Włoszech w XIV i XV wieku produkowano łuki ze stali damsceńskiej.

Bueee... przeciez to byl burak. Stal, nawet damascenska (o mocno przereklamowanych wlasciwosciach) nie dorownuje zwyklemu, glupiemu cisowi.
Wracajac do kusz: po cholere mieli je produkowac? Skoro to co mieli bylo wystarczajaco dobre?

Drops napisał(a):

2. Mysle że Tolkien celowo nie wprowadził w Œ szybkiego procesu technologicznego, po prostu na wstepie Valarowie nauczyli wszytkiego elfy, pooŸniej ludzi... Aule pomoogł swoim krasnoludom i wszytko się jakoœ ułożyło... Pomyslcie gdyby JRRT wprowadził tu jakiœ dynamiczny rozwój to w 3 erze powinniœmy już mieć coœ w stylu wyœcigu zbrojeniowego typu ZSRR vs. USA... Gondor pewnie by wypuszczał Aragorna na orbite a Mordor zaczynal wydobywanie wzbogaconego uranu...

Zamawiam! Bylem pierwszy! To bedzie moj fanfik!
Yeah... 'Lord of the Rings: above and beyond'.

Cytat:

4. Zauważcie że od I ery całe Œ się pogršża. Ci wielcy byli tylko na poczštku (Numenor itd.)

A my mielismy Atlantyde, a pozniej skarlelismy.

Cytat:
7. Co do Silmarilli i tego typu spraw to to sš artefakty które w naszym real world nie istniejš i raczej nie miały by prawa bytu
Kończe nie kce sie nikomu narazić, jeœli napisałem jakieœ bzdury (może sie zdarzyć bo ja się na takich rzeczach nie znam) to po porstu przemliczcie

Bzdur sie nie ignoruje, tylko pietnuje. With fire and sword;

Watcher napisał(a):

Zachęta dla Ludzi?

Ludzie mogli sie poddac, prawda?

Cytat:

Co do Orkrista, szkoda że w III Erze nie wszedł do produkcji masowej.


Na litosc, Watcher... poczytaj sobie sceny batalistyczne u Tolkiena. Wyrzynaja tych orkow i bez pomocy napalmu. Wiec po co mieli kombinowac i wymyslac jakies wynalazki?

Cytat:

Ekhm, tyle że w przypadku Œródziemia najważniejsze (jedyne?) Ÿródło minerału zostało stracone.

Numenor - i owszem. Moria produkowala mithrill krotko, ale intensywnie - do 1982. Co imho bylo rewolucja... jak u nas, nagle wszyscy chcieli miec Chobham;

Cytat:

I brnęli weń przez całe tysišclecia?
Takich œlepych zaułków w historii wojskowoœci było wiele. Przypominajš mi się choćby hełmy garnczkowe. Ale produkcję czegoœ takiego zarzucano najwyżej po stuleciu!

Ale mithril _dzialal_, w przeciwienstwie do garnkow. I nie bylo niczego lepszego.

Cytat:

Numenor już od dawna nie budował nowych fortyfikacji, tych dziwolšgów nie było już dużo.

Ok. Ale przeciwko czemu mieli stosowac te artylerie, Watcher? Znasz jakies cele? Namioty Easterlingow?

Cytat:

Też :) Ale przede wszystkim chodziło mi o to, że były to jednorazowe wyskoki. To tak, jakby po œmierci Edisona œwiat wróciłby do œwieczek.

Bo know-how zarowki bylo cale poziomy latwiejsze;

Cytat:

Dowcip polega na tym, że z braku ciężkiej jazdy i pikinierzy tam pewnie nie występowali

Kurde, to wystawiacie mnie przeciwko husarii, to mowicie, ze nie istniala... jak mam tutaj udowadniac wyzszosc piechoty?;
To ja wracam do swojego okopu i czekam z AT4 na BMP3;

Cytat:
Płyty z XV i poczštku XVI wieku były już naprawdę doskonałš ochronš i wcale nie krępowały tak ruchów jak się powszechnie uważa.

Wiem. Ale gdyby krasnalom udalo sie zmniejszyc mase kolczug - zwyklych, nie mithrilowych - o jakas polowe, to juz bylby to powod do przedkladania jej nad plyty. Zwlaszcza przez piesze formacje.

Dobra, i jeszcze jedno. Zwrocil na to uwage Jeskow: zahamowanie postepu technologicznego (i ogolnie uplywu czasu) bylo sprawka elfia, Pierscieni Wladzy itd.
Powrót do góry
 
 
Lastiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Samodzielne Księstwo Brzostek


Wysłany: 04-08-2002 21:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie czytałem całego tematu bardzo bardzo uważnie i nie besztajcie mnie za bardzo jak coś powturze, ale nasuneły mi się dwa spostrzeżenia:

1.W oblężeniu Minas Tirith, orkowie używali katapult, którymi wystrzeliwali na gród głowy pokonanych oraz kamienie.

2. Bodajrze pod Rogatym Grodem orkowie do wysadzenia muru użyli prochu.

Czyż to nie jest znaczny rozwój technologiczny? Rządzę Rządzę Rządzę

_________________
Co Nas nie zabija, umacnia Nas. - Fryderyk Wilhelm Nietzsche
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 06-08-2002 10:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lastiel napisał(a):
1.W oblężeniu Minas Tirith, orkowie używali katapult, którymi wystrzeliwali na gród głowy pokonanych oraz kamienie.:


Używali. Ale nie pomogło to w wygraniu wojny.

Lastiel napisał(a):
2. Bodajrze pod Rogatym Grodem orkowie do wysadzenia muru użyli prochu.


Prochu do wysadzenia muru? Nie Nie Chodzi o "diabelskie sztuczki"? Może to był dynamit albo bomba odłamkowa, ale nie proch Śmiech
Powrót do góry
 
 
asceta
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Kwi 2002
Wpisy: 85
Skąd: Racibórz


Wysłany: 06-08-2002 21:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A mnie stagnacja Sródziemia nie dziwi. Poniższe uwagi maja charakter spekulacyjny.

Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć że stały postęp technologiczny taki jaki my znamy obecnie, oparty o osiągnięcia nauk ścisłych jest w dziejach ludzkości wyjątkiem a nie regułą.
W zasadzie tylko Europa dokonała sama z siebie rewolucji naukowo-technicznej, żadna inna cywilizacja tego nie zrobiła z tym że oczywiście ''zaraza postępu'' Uśmiech na świecie się rozprzestrzeniła ale są to ''przeszczepy'' z cywilizacji zachodniej. Przez tysiąclecia istniały cywilizacje które prawie wcale się nie rozwijały.

Zazwyczaj było tak że dana cywilizacja dochodziła do pewnego poziomu rozwoju i następowała stagnacja, gdyż do dalszego rozwoju technologicznego potrzeba było znajomości np. chemii czy fizyki, po prostu naukowego opisu świata którego nie było. Takie cywilizacje jak egipska, chińska, hinduska, rzymska, cywilizacje Indian południowoamerykańskich na pewno miały wielkie osiągnięcia. Ale możemy tu raczej mówić o rozwoju społecznym a nie naukowo-technicznym. Cywilizacje te stworzyły rozbudowany system społeczny, prawo, literaturę, szereg rytuałow, systemy filozoficzne, podejmowały się wielkich prac typu wznoszenie monumentalnych budowli, sieci dróg itd ale na tym etapie się zatrzymały. Zrestą nawet te budowle wznosiły nie dzięki rozwojowi technologicznemu ale dzięki znakomitej organizacji. Po prostu nie istniała tam nauka w naszym rozumieniu tego słowa a bez nauki nie jest możliwy szybki postęp. Np. metalurgia też się rozwijała (epoka brązu eopka żelaza:)) ale nie dlatego że dobrze znano chemię tylko dlatego że zaobserwowano pewne rzeczy i drogą prób i błędów do jakiś wniosków ludzie doszli ale bez znajomości chemii ciężko jednak liczyć na szybki rozwój metalurgii. Z nauk ścisłych istniały zazwyczaj matematyka i astronomia ale one były zbyt abstrakcyjne. Oczywiście cywilizacje te różniły się między sobą poziomem technologicznym, miały one osiągnięcia techniczne ale miały one charakter przypadkowy.

Weźmy taki casus cywilizacji chińskiej. Oczywiście Chińczycy przez kilka tysięcy lat trwania swojej cywilizacji dokonali wielu wynalazków: proch, ster, kompas, parasolka Uśmiech. Ale wynalazki te miały charakter przypadkowy, ktoś coś nagle zaobserwował, na coś wpadł i wykorzystał. Jak na kilka tysięcy lat liczba tych wynalazków wcale nie jest tak duża, powiedziałbym że porównywalna z działalnością T. A. Edisona (żarówka , film i jeszcze parę innych). Ale Edison korzystał już z osiągnięć nowożytnej nauki czego Chińczycy nie mieli.

W Europie natomiast w pemnym momencie zaczęły się rozwijać nauki ścisłe. Kolejne wynalazki powstawały nie dlatego że ktoś coś zaobserwował czy na coś wpadł ale dlatego że wykorzystywano odkrycia naukowe. W końcu żeby zbudować telewizor trzeba było bardzo dobrze znać prawa fizyki (elektryke, elektromagnetykę, optykę itd) żaden genialny chłop tego nie wymyśli (a np ster to ''przez przypadek'' można wymyśleć).
W Europie więc stwozrzono naukę gdzie jedno odkrycie dawało możliwości dokonania kolejnych odkryć a te odkrycia mogły byc z kolei wykorzystane do różnych wynalazków.

Przez kilka tysięcy lat istnienia cywilizacji ludzkich tylko w Europie dokonano takiej rewolucji naukowo-technicznej. ( chodzi mi o w miarę samodzielny rozwój; nie odmawiam np Japonii nowoczesności ale oni jednak byli klasycznym przykładem stagnacji, dopiero czerpanie ze wzorców europejskich pchnęło ich na tory rozwoju). Co sprawiło że właśnie Europa?
Przecież to nie jest tak że Europa była po prostu pierwsza. W końcu Chińczykom czasu nie brakowało. Mieli przecież klka tysięcy lat. Jakby nie patrzeć Europa w roku 1000 n. e. to było zadupie daleko za Chinami daleko za Bizancjum daleko za światem arabskim, 500 lat póżniej to juz nie było zadupie, jaki postep się dokonał przez te 500 lat w Europie a jaki w Chinach? A przez kolejne 300 lat? Europa roku 1800 i Chiny roku 1800? Widać po prostu że Europa dokonała gigantycznego przyspieszenia. Zdaje mi się że zaczęło się to juz w średniowiecu od sieci w miarę niezależnych uniwersytetów. W średniowieczu też stworzono podstawy metodologiczne pod naukę (Ockham). Wbrew niektórym średniowiecze było zmienną epoką Uśmiech A póżniej? Później był Kopernik, Galileusz, Newton, Pascal, zaczął się rozwój nauki.

Ale podkreślać będę że taki rozwój to jednak wyjątek. Moim zdaniem jesteśmy skażeni myśleniem ewolucyjnym. Teoria Darwina w znaczący sposób wpłynęła na nasze myślenie, postrzegamy świat jako nieustający rozwój, w każdej zmianie dopatrujemy się postępu czyli zmiany pozytywnej zapominając że zmiany mogą iść także na gorsze. W kazdym razie gdy się uzmysłowi że przez tysiąclecia funkcjonowały cywilizacje w których nie istniał postęp naukowo-techniczny Sródziemie bez postępu przestaje dziwić.

I nie jest tak iż ludzie zawsze sie wykazywali wielką kreatywnością i wymyślali potrzebne im rzeczy.
Podany tu był przykład sztuki wojennej jaklo ciągle ewoluującej. A przecież to niezupełnie tak.
W Europie cięzka jazda dominowała przez stulecia zanim zaczęto ją zwalczać zwartymi formacjami piechoty.
Czemu nikt wcześniej na to nie wpadł? Zresztą przykład naszej husarii pokazuje że piechota to było antidotum na ciężką jazdę dość wątpliwe. I co? Wprowadzono powszechnie formacje husarii do armii europejskich?
Na Bliskim Wschodzie jak krzyżowcy wkroczyli tam w czasie pierwszej wyprawy krzyżowej to jazda europejska po prostu roznosiła wojska muzułmanów. Po prostu ciężka kawaleria była tam nieznana. Czemu skoro była taka skuteczna? Jak w bitwie pod Antiochią krzyżowcy walczyli pieszo to również okazało sie to przeszkodą nie do przejścia dla wojsk muzułmanów. Bo tam juz od wieków nikt nie walczył piechotą. Więc pewne zwyczaje czasami są tak mocne, że się nic nie zmienia chociaż mogłoby. Z faktu że dana rzecz może istnieć i byłaby pożytecza, udana itd. nie wynika wcale że zaistnieje.

Jedyne co mnie dziwi u Tolkiena w dziedzinie wojskowości to fakt że występowanie innych ras np troli nie spowodowało skonstruowania innego uzbrojenia.
I jest jeszce coś: czytając opis Shire odnosi się wrażenie dość wysokiego zaawansowania technologicznego tej krainy: mają srebrne łyżeczki, parasolki, filiżanki Przy jednoczesnym ogólnym opisie Shire i całego Śródziemia jako dość słabo rozwiniętego tworzy to pewien kontrast. Podejrzewam że wynika on z tego że Tolkien stworzył Shire w oparciu o angielską wioskę ale z przełomu wieków XIX/XX a więc już korzystającą z dobrodziejstw cywilizacji natomiast reszta świata jest taka quasiśredniowieczna bo oparta o starogermańskie mity.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Rozwój technologiczny w Śródziemiu (Strona 5 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.