Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Taka jest bowiem świata natura, że to, co znajdujemy - musimy utracić, jak ci, których łódź płynie po wartkim strumieniu...." , Władca Pierścieni


Temat: Kogo z WP, Silmariliona itd. lubicie najmniej? (Strona 5 z 9)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ereinion
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 12 Gru 2003
Wpisy: 32
Skąd: wiatr wieje tam, gdzie chce


Wysłany: 22-02-2004 17:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ja osobiście najbardziej nie lubię Azoga (zgadnijcie czemu), Caranthira (za zabicie synów Diora) i Saurona - ale tylko za to co zrobił z Celebrimborem bo bez reszty jego działalnosci nie mielibyśmy WP Uśmiech Poza tym zawsze wkurzali mnie renegaci przeróżnej maści - zwłaszzcza Czarni Numenorejczycy ale także Ulfang i jego krewni. No i Thorin Debowa Tarcza - nie wiem dokladnie ale jego zachowanie było dla mnie zawsze nieracjonalne
_________________
Deslaux powtarzał w kółko niewyraźnie różne słowa, głównie dotyczące zycia intymnego Nilfgaardczyków, psów, suki, królów, konetabli, wojewodów oraz matek ich wszystkich.
Powrót do góry
 
 
Ilmen
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Kwi 2004
Wpisy: 12
Skąd: gdzieś w Śródziemiu


Wysłany: 28-04-2004 11:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie znoszę wprost Denethora. Za całokształt. W żadnym razie nie usprawiedliwia go wpływ Saurona (Palantir). Gdyby nie jego pycha, zarozumialstwo, arogancja, egocentryzm... (ufff, chyba mu wystarczy), nigdy nie zajrzałby w Palantir. I jak on traktuje własne dzieci?! Boromira kocha, bo ten nie dorównuje mu intelektem (bez obrazy dla Boromira, którego nawiasem mówiąc uwielbiam), Faramira nie trawi, bo ten z kolei jest od niego mądrzejszy. Zakłamany hipokryta Wałkiem go! (Denethor oczywiście, nie Faramir).
Drugą postacią, wzbudzającą we mnie jak najgorsze uczucia, jest Feanor. Melkor nie tak znowu wiele miał w jego przypadku do roboty, bo wg mnie Feanor urodził się już z mroczną duszą. Nie odmawiam mu talentów, ale to elf, który tak naprawdę kochał jedynie siebie. Był butny, przemądrzały, zaborczy, małostkowy i chciwy. Niezdolny do wielkoduszności i nie skory do poświęcenia czegokolwiek w imię wyższego celu. Za to, by realizować własne bez skrupułów deptał i niszczył wszystko i wszystkich, którzy stanęli mu na drodze. Doskonały demagog i... zdrajca. Wiem, bez niego historia Beleriandu przemknąła by sobie cichutko bez echa, ale to mi wcale nie przeszkadza go nie cierpieć.
Pozdrawiam. Ilmen
Powrót do góry
 
 
Elanora
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Cze 2003
Wpisy: 68
Skąd: Niggle's Parish (Kraków)


Wysłany: 28-04-2004 14:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Postacia, ktora darze ogrona niechecia jest Saruman. Dlatego, ze mial wielkie przymioty ducha i je roztrwonil. Jestem przeciw Ale tez za falsz nie tylko wobec innych , ale i wobec siebie samego. Gniew Młotkiem go! On nie tylko byl chciwy, pyszny i bezwzgledny. On dorobil do tego cala ideologie usprawiedliwiajaca go - ze niby byl przewidujacy, wybierajacy MNIEJSZE ZLO i robil wszystko DLA DOBRA INNYCH. robienie pieknych oczek I moglo stac sie to, o czego obawial sie Gandalf (ze gdyby ktos wladajacy wielka moca i dobry nawet z natury przejal Pierscien na wlasnosc, stalby sie gorszy od Saurona, bo zochydzilby ludziom dobro, w jego imie czyniac rzeczy okrutne). Gorszy wrog udajacy przyjaciela, kuszacy slodkimi obietnicami i zwodzacy milym glosem, niz ten otwarty, nawet najokrutniejszy. Brzydze sie tez zdrada złościć się, pokazywać kły , ale tacy ludzie sa zwykle po prostu slabi i wobec tego nie tak grozni - zwlaszcza jesli zdrada wynika ze strachu. Ale Mima tez nie lubie. Jestem przeciw
_________________
"A decent, respectable hobbit was Mr Drogo Baggins: there was never much to tell of him, till he was drowned."
Powrót do góry
 
 
Gil-galad
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 20 Maj 2004
Wpisy: 7



Wysłany: 30-06-2004 19:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może moją wypowiedzią narażę się fanom tolkiena Ble Ble ;D , ale jakoś po przeczytaniu "Silma" najbardziej nie spodobał mi się...Manwe Język , bo pełnił rolę "boga na ziemi".
Za to najbardziej lubię Fingolfina (chyba wiadomo dlaczego Z przymrużeniem oka ) i (nie będę oryginalny) Turina Turambara Spox
Powrót do góry
 
 
mata
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Lut 2004
Wpisy: 109
Skąd: warszawa


Wysłany: 05-07-2004 20:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Gollum - to jest mój zdecydowanie negatywny faworyt. Wszyscy się nim zachwycają / no, może ie wszycy/, ze głębia postaci, skomplikowany charakter itp. A ja po prostu nie cierpię, gość działa i na nerwy bez względu na głębię charakteru i tyle. I dotyczy również Golluma w wkonaniu Sarkisa. Uśmiech Saurona ;D Uśmiech Saurona ;D Uśmiech Saurona ;D
Powrót do góry
 
 
Beorn Glorfindel
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Lip 2004
Wpisy: 2
Skąd: Dolina Anduiny


Wysłany: 30-07-2004 10:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Najbardziej to ja nie lubie Denethora (tak jak Ilmen) za całokształt. Najbardziej zniechęciło mnie do niego to wysłanie swego ostatniego syna (Faramira) na śmierć (szczegulnie w filmie wspaniale pokazali jego, lekko muwiac, glupote w tej sytuacji Z przymrużeniem oka ) Z innych postaci nie lubie jeszcze..... wieksząści elfów Elfik ,tak ogulnie mi się nie podobają. oops, zawstydzenie

Z czarnych charakterów najbardziej lubie smoki - piękne, inteligętne, silne Super śmiech . Szkoda że żaden z nich nie jest dobry (przynajmniej ja takiego nie znam Smutek ) A jeśli nie smoki to Sheloba (i inne wielkie pająki), jeśli można je zaliczyć do czarnych charakterów
Powrót do góry
 
 
Turin the One
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Lip 2004
Wpisy: 10
Skąd: Koszalin


Wysłany: 30-07-2004 14:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeżeli już kogokolwiek miałbym wyraźnie nie lubić, bo tak naprawdę w prozie Tolkiena jedynie Morgoth jest czystym złem - a inni wynikiem jego niewoli i upodlenia (nawet Sauron). Jednak zawsze nie przepadałem za Maeglinem - zdrajcą Gondolinu, który niedość, że okazał się niewierny ojcu, chciwy i tchórzliwy, to jeszcze wyjawił w Angbandzie miejsce, gdzie znajduje się miasto, a podczas rzezi nie pomógł Turgonowi.

Więc - no cóź - Maeglin...

_________________
I willi not say: do not weep: for not all tears are evil.
Powrót do góry
 
 
Elendil
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Sie 2004
Wpisy: 16
Skąd: Wielkopolska


Wysłany: 25-08-2004 21:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Maeglin mnie wkurzyl - zdradzil ojca, przez to ze zadurzyl sie w corce krola a nie byl jej "ksieciem" to zdradzil Morgothowi jak dostac sie do ukrytego krolestwa. Bardzo brzydko
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Temat: Kogo z WP, Silmariliona itd. lubicie najmniej? (Strona 5 z 9)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.