Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: Jak należy rozmawiac ze smokami czyli... (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 06-01-2002 21:58    Temat wpisu: Jak należy rozmawiac ze smokami czyli... Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

prawdziwy start tematu: 28.11.2001 (data z 2002 r. spowodowana konwersją starych wpisów do nowego engine forum) - elfy
---------------------------------------------------------
O charakterze smoków....
Tak sobie myślę, że Smaug był o wiele bardziej pysznym smokiem a przez to mniej złośliwym i okrutnym od Glaurunga.Oczywiście nie twierdzę, że nie był okrutny- te setki krasnoludów i ludzi, które zginęły z jego ręki...Ale Smaug to eminencja o wiele bardziej przewrotna i fascynująca niż okrutny Glaurung. Jak sądzicie, czy smoki mają różne charaktery czy wszystkie są takie same?

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 06-01-2002 21:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
O charakterze smoków....
Tak sobie myślę, że Smaug był o wiele bardziej pysznym smokiem a przez to mniej złośliwym i okrutnym od Glaurunga.(...) czy smoki mają różne charaktery czy wszystkie są takie same?

To że Smaug był egocentrykiem i zarozumialcem, nie czyni go lepszym od Glaurunga. Zapewne smoki różniły się charakterami - mogło to się objawiac tym jak rozprawiały się ze swoimi ofiarami (obiadem). Jednak dla obiadu to chyba wszystko jedno jak zostanie zjedzony.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 06-01-2002 22:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Ja tam mysle zę każdy smok ti inny smok, tak jak z ludzmi tylko że smoków jush nie ma.


bip, WRONG. Każdy smok był zły i chciwy ale tak to już jest z ulubieńcami Morgotha. wściekły

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 06-01-2002 22:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak rozmawiać-albo wcale (o czym najboleśniej przekonał się Turin), albo "ogródkami", w czym celował Bilbo:) A poważnie
Cytat:
Tak sobie myślę, że Smaug był o wiele bardziej pysznym smokiem a przez to mniej złośliwym i okrutnym od Glaurunga.

Tak, z tym sie zgadzam w stu procentach. Różnica przejawia się generalnie w odmienności konwencji literackiej przyjętej dla opisu obydwu przez JRRT. Glaurung to stwór z historii heroicznej, mitycznej. Bije od niego groza, potęga złej woli, jego działanie to czyste emanacje grozy i terroru, esencja demonicznej potęgi i przewrotności. Walka z nim jest z góry skazana na klęskę-zabija go wielki wojownik dysponujący magicznym orężem, ale pokonany niszczy swego zwyciezcę, co czyni jego istotę jeszcze bardziej niezrozumiałą, odpychającą i przerażająco obcą dla ludzkiego sposobu pojmowania. Natomiast Smaug to smok bardziej bajkowy; ma podobny człowieczemu system logiczny, mieści się w ramach naszego rozumowania, przez co możliwe staje się podjęcie dialogu. No i, jak to w bajkach bywa, można go przechytrzyć, wskutek czemu zwyciestwo osiągnięte zostaje raczej dzięki spostrzegawczości, fortelowi (vide swojski Szewczyk Skuba). Zaiste, Smaug chwilami może wydać się w zestawieniu z Ojcem Smoków osobnikiem prawie że sympatycznym:) Aczkolwiek rajd na Esgaroth faktycznie budzi dreszcz przerażenia i daje pojęcie o jego prawdziwej, smoczej naturze.

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Drizz
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Lis 2001
Wpisy: 33
Skąd: Szuflandia


Wysłany: 28-09-2002 06:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mi sie wydaje ze kazdy smok ma swoj wlasny "styl".Jako istoty obdarzone duza inteligencja maja tez napewno ciekawy charakter.Jeden moze byc bardziej porywczy,wrecz glupi a za to drugi cos przemysli za nim zrobic,oceni sytuacje i wogole.
_________________
Zwierzęta Są Lepsze Niż Ludzie...
Powrót do góry
 
 
Troll
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Wrz 2002
Wpisy: 73
Skąd: Mała przytulna jaskinia, w okolicach wrzosowisk Etten


Wysłany: 28-09-2002 20:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja wiem, że to nie jest w porządku źródło, ale w Stworach Śródziemia (bestiariuszu do merpa) tak fajnie opisano smoki, że naprawdę warto na to zerknąć. Są tam wypisane rodzaje i gatunki wielkich gadów, a także krótki spisik najbardziej znanych w śródziemiu smoków. Są uwzględnione ich wygląd, obyczaje, charakter, ulubione pożywienie, sposoby uśmiercania ofiar... praktycznie wszystko wszystko.

Co do Glaurunga. Oczywiście musiał być to najwredniejszy ze smoków, bo był w końcu ojcem całego smoczego rodu i Morgoth najwięcej nad nim pracował. Musiał mieć jak najwięcej złych cech, które mógłby przekazać swojemu potomstwu. Potomstwo to zresztą stopniowo się degenerowało i stawało słabsze zarówno fizycznie jak i psychicznie. W tym tylko było od Glaurunga lepsze, że spora część miała skrzydła. Chyba tylko sam Ankalagon był od Glaurunga potężniejszy, ale występ jego życia zakończył się klapą już w pierwszym akcie. Śmiech

_________________
"Yes, I'm afraid trolls do behave like that. Even those with only one head each."


Ostatnio zmieniony przez Troll dnia 28-09-2002 20:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Beleg
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Wrz 2002
Wpisy: 157
Skąd: Doriath


Wysłany: 10-10-2002 07:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wydaje mi się że smoki są tak różne po względem charakteru jak ludzie (albo elfy Uśmiech ). Daje to nam całą paletę możliwości. Generalnie jednak długie życie i olbrzymia siła wypacza ich charakter. Dlatego prawie wszystkie są pewne siebie, mądre, przyzwyczajone do tego że inni się ich boją i nie lubią szyderców. Jest jeszcze jedna różnica.
Smoki z epoki Glaurunga miały swego władcę, a co oznacza również motywację. Nie miały czasu na zabawy z ofiarami, były wojownikami z określonymi zadaniami. Natomiast Smaug i Skat same były sobie panami. Z nudów mogły sobie pozwolić na pogawędki z jedzeniem, Śmiech dłuższe wylegiwanie na klejnotach itp. I to jest ich słaba strona, co daje niewielką szansę podczas konfrontacji Jestem rozwalony ze smokiem.

_________________
Życie ludzkie jest jak lot strzały wystrzelonej w gwiaździste niebo.
Niezależnie jak wysoko strzała poleci, zawsze spadnie w dół.
Dlatego też, nie ma co żałować nieuniknionego.
Trzeba cieszyć się lotem i podziwiać widoki.
Powrót do góry
 
 
brak62
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Sty 2002
Wpisy: 186
Skąd: Góry


Wysłany: 17-07-2003 11:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Smoki z epoki Glaurunga miały swego władcę, a co oznacza również motywację. Nie miały czasu na zabawy z ofiarami, były wojownikami z określonymi zadaniami. Natomiast Smaug i Skat same były sobie panami.

A mi się wydaje, że różnicę pomiędzy Smaugiem a innymi smokami widać tylko dla tego, że H jest bardziej zabawny, wesoły. Jakby dać smoka, który zabija bo ma no to ochotę, czy bo mu się nudzi. To cała scena straciła by ten fajny smak. Ona po prostu musi być wesoła.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Jak należy rozmawiac ze smokami czyli... (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.