Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Całe życie trzeba się uczyć." Dziadunio, Władca Pierścieni


Temat: Jednorożce - dlaczego nie było ich w Śródziemiu (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kwiatolec
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Lut 2010
Wpisy: 17
Skąd: Poznań


Wysłany: 27-02-2010 19:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ja patrzę na to ze strony, że Tolkien (moim zdaniem) chciał stworzyć realistyczny świat. Dlatego nie było tam magii (o ile dobrze pamiętam, jedynym jawnym użyciem było odstraszenie Nazguli, przez Gandalfa światłem - o ile nazwiemy to magią).
Dodatkowo strona Dobra nie ma jako tako stworów na swoje usługi, a Zło ma Smauga, Balroga, bestie Nazguli. Dobro ma sprzymierzeńców w wersji gadających drzew i orłów (czyli coś bardzo zbliżonego do rzeczywistości - ożywienie (j.polski). A jednorożec to dla mnie stworzenie z bajek, więc nie pasuje do ogromnych entów, czy balrogów.

_________________
Na chwałę Eru!
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 27-02-2010 19:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

kwiatolec napisał(a) (zobacz wpis):
ja patrzę na to ze strony, że Tolkien (moim zdaniem) chciał stworzyć realistyczny świat. Dlatego nie było tam magii (o ile dobrze pamiętam, jedynym jawnym użyciem było odstraszenie Nazguli, przez Gandalfa światłem - o ile nazwiemy to magią).
Dodatkowo strona Dobra nie ma jako tako stworów na swoje usługi, a Zło ma Smauga, Balroga, bestie Nazguli. Dobro ma sprzymierzeńców w wersji gadających drzew i orłów (czyli coś bardzo zbliżonego do rzeczywistości - ożywienie (j.polski). A jednorożec to dla mnie stworzenie z bajek, więc nie pasuje do ogromnych entów, czy balrogów.


1. Używaj funkcji "szukaj".
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=509
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=1111
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=2959&highlight=magia

2. Dział forum dotyczący filmu znajduje się w dziale Film. Zapraszamy.
3. Jeśli trudno Ci odróżnić książkę od filmu, może warto byłoby wrócić do lektury Książka . Wpisy, w których odwołujesz się do rozwiązań filmowych będą kasowane (jak stało się to z twoimi poprzednimi).

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
kwiatolec
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Lut 2010
Wpisy: 17
Skąd: Poznań


Wysłany: 28-02-2010 11:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli Ci chodzi o użycie światła to zacytuję: "Biały Jeździec podniósł rękę i Pippinowi wydało się, że strzeliła z niej w górę wiązka jasnych promieni" - Księga V, rozdział 4.
_________________
Na chwałę Eru!
Powrót do góry
 
 
Adam
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Cze 2006
Wpisy: 139
Skąd: Łódź
Nieobecny(a): Nie ma mnie teraz na forum

Wysłany: 28-02-2010 13:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jednorożec to w średniowieczu symbol Jezusa - możliwe, że także i z tego powodu, świadomy tej symboliki Tolkien, nie włączył ich do swego uniwersum. Uśmiech
_________________
Love is the difficult realization that something other than oneself is real.

Iris Murdoch (1919–1999), Irish-born British novelist.
Chicago Review "The Sublime and the Good" (1959).
Powrót do góry
 
 
Alqualaure
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Sty 2008
Wpisy: 557
Skąd: Albion
Nieobecny(a): Błąkam się pewnie po świecie, Númello Rómenna ar Formello Hyarmenna ;)

Wysłany: 28-02-2010 14:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, co dokładnie symbolizuje jednorożec, ale jak tak o tym myślę, jednorożce mi do Endoru nie pasują, podobnie jak fauny, centaury czy pegazy.
Nie zgodzę się, że u Tolkiena mało jest magii. Poczynając od Istarich, przez magiczne pierścienie, Palantíry, aż do elfich lampek czy rzeki poddanej Elrondowi, trochę przykładów się znajdzie. Może to się nie rzuca w oczy, w końcu nie ma machania różdżkami czy magicznych formułek, ale chyba mi nie powiecie, że to nie jest magią Uśmiech
Odnoszę wrażenie, że u Tolkiena nie ma takich typowo mitycznych stworzeń, może poza trollami. Smoki - wpierw to były żelazne "worms" - robaki. Potem je Tolkien "zesmoczył" - może żeby łatwiej to było pojąć czytelnikowi, nie wiem Uśmiech Nawet Elfowie nie są tym, co Anglicy nazywają "elfs" - czyli latającymi wróżkami, czasem robiącymi psikusy.
Jednorożce są piękne, ale to nie ta mitologia, to inny świat, inna magia. Uśmiech

_________________
~Na wysokościach siedem Hathor westchnęło z ukontentowaniem.~

Śmierć: NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA.

Półeczka w Bibliotece Minas Tirith
Mój dA
LiveJournal
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 07-07-2011 10:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odkurzam temat Śmiech

Ja osobiście nie miałabym nic przeciwko jednorożcom, Adiemusie, nie jesteś sam Śmiech
Co do baśniowości - uważam, że jednorożce nie muszą być od razu "dobre". Bardzo podoba mi się, co zrobił z nimi wujcio Sapokowski - niby takie piękne, magiczne, niezwykłe, al jednocześni śmiertelnie groźne "Nie oddalaj się za bardzo. Ran od rogu jednorożca nie leczy nawet magia" czy jakoś tak, któryś z elfów, bodajże Avallac'h czy Eredin.
Jednakże fakt, Wiedźmin to trochę inny świat (wystarczy spojrzeć na elfów) jednak to też jednoznaczny dowód, że z jednorożców DA SIĘ zrobić coś innego niż "słitaśne" kucyki pony, bądź bardziej wypasione wierzchowce kawalerii (Narnia, o ile pamiętam, to w filmie najstarszy z rodzeństwa jeździł na jednorożcu, książki nie czytałam). Mogą one być dumne, niezależne - poniekąd jak entowie.
Jednak rozumiem, że Tolkien po prostu NIE CHCIAŁ ich w Śródziemiu. Szkoda, ale jego wola.

BTW, ale ogólnie rzecz biorąc to genialny pomysł! już czuję, że w Amanei jednorożce się pojawią. Muszę chyba częściej zaglądać do Wiedźmina, bo to taka fajna saga Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Leadriga
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Wrz 2007
Wpisy: 297
Skąd: Smolec
Nieobecny(a): jak północny wiatr, przelatuję i znikam ;)

Wysłany: 07-07-2011 10:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziecko Amanei napisał(a) (zobacz wpis):
Odkurzam temat Śmiech

Co do baśniowości - uważam, że jednorożce nie muszą być od razu "dobre".


U Pratchetta jednorożec jest nawet przedstawiony jako agresywne, groźne zwierzę ("Panowie i damy"). Ale nie jestem pewna, czy do Śródziemia pasowały by jednorożce hmmmm... .

_________________
"Historio, historio,
czarna dyskoteko,
nie pozwalasz wytchnąć
ludziom ani wiekom.

Historio, historio,
jaka w tobie siła,
żeś ty całe światy
z mapy poznosiła."

-Agnieszka Osiecka "Orszaki, dworaki"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Jednorożce - dlaczego nie było ich w Śródziemiu (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.