Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Jednorożce - dlaczego nie było ich w Śródziemiu (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 16-05-2002 08:08    Temat wpisu: Jednorożce - dlaczego nie było ich w Śródziemiu Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

(Na poczatku chcialbym zastrzec sie, ze nie znam calosci dziel Profesora, wiec moze w tych, ktorych jeszcze nie zdazylem przeczytac, np. w Listach czy "Ostatnich legendach Srodziemia" jednak stworzenia te sie gdzies pojawily...)
Jednorozce stanowia czesty i bardzo ciekawy motyw w basniach i mitologiach oraz w fantasy jako gatunku literackim. Dlaczego wiec nie ma ich w tworczosci Tolkiena? Opisal, mniej lub bardziej szczegolowo -oprocz istniejacych poprzednio stworzen -jak gobliny, trolle czy smoki - takze i nowe, np Balrogowie lub nie dajace sie jednoznacznie sklasyfikowac, jak Czatownik spod wrot Morii, Olbrzymy (Stone Giants) czy "nienazwane prastare stwory zamieszkujace glebiny Morii". A jednorozcow -nie.
Ciekawa i powszechnie spotykana cecha jednorozcow jest to, ze nie pozwalaja sie dotknac nikomu oprocz Girl 1 dziewicy. I chyba wlasnie to -moim zdaniem, jest przyczyna, ze w Srodziemiu ich nie ma. Tolkien musialby bowiem jakos podejsc do zagadnienia kontaktow tych stworzen z dziewicami i uzyc tego slowa, a zauwazcie, jak starannie omija tematy ocierajace sie chocby z daleka o seks. Nigdzie nie znalazlem opisu, w jaki sposob dana rasa zamieszkujaca Srodziemie sie rozmnazala (jedyny wyjatek to zawoalowany temat Entow: nie ma malych Enciat, bo zaginely Entowe zony). Na pewno wynika to z faktu, ze JRRT byl katolikiem.
Mnie jednorozcow w Srodziemiu jakos brakuje...
A Wam?

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Neratin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Gru 2001
Wpisy: 505



Wysłany: 16-05-2002 09:37    Temat wpisu: Jednorozce -dlaczego nie bylo ich w Srodziemiu Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):

(Na poczatku chcialbym zastrzec sie, ze nie znam calosci dziel Profesora, wiec moze w tych, ktorych jeszcze nie zdazylem przeczytac, np. w Listach czy "Ostatnich legendach Srodziemia" jednak stworzenia te sie gdzies pojawily...)

Afaik nigdzie.
Cytat:

Jednorozce stanowia czesty i bardzo ciekawy motyw w basniach i mitologiach oraz w fantasy jako gatunku literackim.

Ktorych mitologiach?
Cytat:
Dlaczego wiec nie ma ich w tworczosci Tolkiena? Opisal, mniej lub bardziej szczegolowo -oprocz istniejacych poprzednio stworzen -jak gobliny, trolle czy smoki - takze i nowe, np Balrogowie lub nie dajace sie jednoznacznie sklasyfikowac, jak Czatownik spod wrot Morii, Olbrzymy (Stone Giants) czy "nienazwane prastare stwory zamieszkujace glebiny Morii". A jednorozcow -nie.

Bo jednorozce nie sa 'polnocne'. Wszystkie, wymienione przez ciebie stworki, w tym Balrogi (Shippey wywodzi je bodajze od 'palencow')- i owszem.
Cytat:
Ciekawa i powszechnie spotykana cecha jednorozcow jest to, ze nie pozwalaja sie dotknac nikomu oprocz Girl 1 dziewicy. I chyba wlasnie to -moim zdaniem, jest przyczyna, ze w Srodziemiu ich nie ma. Tolkien musialby bowiem jakos podejsc do zagadnienia kontaktow tych stworzen z dziewicami i uzyc tego slowa, a zauwazcie, jak starannie omija tematy ocierajace sie chocby z daleka o seks.

Kiedy dziewice sa jak najbardziej tolkienowskie- tzn katolickie, nieprawdaz?

Cytat:
Nigdzie nie znalazlem opisu, w jaki sposob dana rasa zamieszkujaca Srodziemie sie rozmnazala (jedyny wyjatek to zawoalowany temat Entow: nie ma malych Enciat, bo zaginely Entowe zony). Na pewno wynika to z faktu, ze JRRT byl katolikiem.

'na sposob dzieci Eru', czyli seksualnie. To chyba oczywiste?
A o chrzescijanskiej etyce seksualnej afair traktuje list Tolkiena do Lewisa na temat 'on christian behaviour'.

Cytat:

Mnie jednorozcow w Srodziemiu jakos brakuje...
A Wam?

Skadze.
Powrót do góry
 
 
Lastiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Samodzielne Księstwo Brzostek


Wysłany: 18-05-2002 16:53    Temat wpisu: Jednorozce -dlaczego nie bylo ich w Srodziemiu Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):

nie dajace sie jednoznacznie sklasyfikowac, jak Czatownik spod wrot Morii

Mnie sie wydaje że Czatownik to był po prostu Kraken, czyli wielka Kałamarnica opisywana w wielu książkach fantasy np: "Conan z Wyspy"
czy też u Sapkowskiego (chyba w Ostatnim Życzeniu ten rozdział z Syrenom i jakimś księciem oraz z Oczkiem czy jak jej tam).
co się tyczy Balrogów,w Mitologi Połnocy występoją 2 typy olbrzymów
- pierwszy, szare głupie z kamienia - odpowiada Trollom
- drugi - inteligentne przebiegłe magiczne płonące - Balrogi

A pytanie czego nie ma jednorożców mozna pociągnac dalej np dlaczego nie ma syrenek, Ghuli, Vywern itp itd. Odpowiedż jest jedna


Bo nie
albo
Bo nie było na nie miejsca

_________________
Co Nas nie zabija, umacnia Nas. - Fryderyk Wilhelm Nietzsche
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 18-05-2002 20:00    Temat wpisu: Jednorozce -dlaczego nie bylo ich w Srodziemiu Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lastiel napisał(a):


A pytanie czego nie ma jednorożców mozna pociągnac dalej np dlaczego nie ma syrenek, Ghuli, Vywern itp itd. Odpowiedż jest jedna
Bo nie
albo
Bo nie było na nie miejsca


albo i dlatego - przynajmniej czesciowo - że jednorożec to zwierzak bardzo kojarzony z legendarium pochodzenia francuskiego i włoskiego, glownie kojarzy mi sie z basniami ( a nie mitami ) francuskimi ( a nie Północnym ) a jak wiadomo Tolkien był gallofobem. Nie lubil tego jezyka ani kuchni to moze i nie lubił basni, ktore mogl uwazac za niedojrzale, dzeicinne i zbytnio ucukrowane i fircykowate.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 24-05-2002 12:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmmm... Widze, ze moja proba wetkniecia kija w mrowisko powiodla sie tylko polowicznie...
Szanowni oponenci jednorozcow w Srodziemiu skutecznie zamkneli usta ich zwolennikom (jezeli takowi oprocz mnie w ogole sa...
Jestescie gdzies, Poetyczne Dusze? Odezwijcie sie!)
Srodziemie nieustannie kojarzy mi sie ze slowem "niedokonczone". Chcialbym, zeby bylo obszerniejsze -i w tomy powiesci, i w watki, i w rozmaitej masci stworzenia -jak chociazby te jednorozce. Chcialem po prostu poznac Wasze zdanie: czy jest zblizone do mojego, czy tez nie. A tu tylko trzy wypowiedzi Zdziwienie
BTW masz racje, Neratin. Te zwierzeta mitologiczne wyszly mi z rozpedu. Powinienem byl napisac "w basniach i legendach"

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 24-05-2002 12:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):

Chcialem po prostu poznac Wasze zdanie: czy jest zblizone do mojego, czy tez nie. A tu tylko trzy wypowiedzi Zdziwienie


Cóż...jednorożców w Śródziemiu mi nie brakuje. Dlaczego?
Bo to stworzenia, które mają swoją własną tradycję, są symbolem, i jako taki mają dość jednoznaczny wydźwięk...(co je np. odróżnia od smoków, które o znaczenia są o wiele bogatsze. Poza tym smok nie odróżnia dobra od zła, jak twierdzi Tolkien, więc łatwiej jest mu być uosobieniem przewrotności - jeśli można mówić w ogóle, że smokom jest łatwiej Z przymrużeniem oka Elfik )
Zgadzam się z odczuciami Tolkiena, który nie lubił alegorii. Ja też nie lubię.
Świat Śródziemia nie rządzi się regułami magii, która jest chaotyczna i wedle której wszystko może się zdarzyć ( jak jest to np. u Sapkowskiego lub u P.Beagle'a : 'Ostatni Jednorożec") - to świat bardzo uporządkowany i dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Gdyby było inaczej, po prostu taka koncepcja nie wytrzymałaby ogromnej fabuły i nagromadzenia motywów.
Jednorożce u Sapkowskiego? Owszem...Mit w świecie, gdzie dobro i zło jest wcale niejednoznaczne, ma swój smaczek....Jednak w realiach tolkienowskich nie pasuje po prostu.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 04-07-2002 08:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cos nie bardzo zgadzalo mi sie w wypowiedzi Nifrodel, ktora napisala
Nifrodel napisał(a):

[Zgadzam się z odczuciami Tolkiena, który nie lubił alegorii. Ja też nie lubię.

Ale ostatnio zajrzalem do esejow Tolkiena i oto, co znalazlem:
Cytat:
Sprobuje wyrazic ten problem przez jeszcze inna alegorie. Pewien czlowiek odziedziczyl pole, na ktorym znajdowalo sie rumowisko starych kamieni, fragment starszego budynku. [...] Z pozostalej czesci wybudowal on wieze. [...] Nawet potomkowie tego czlowieka, po ktorych mozna by sie spodziewac, ze zastanowia sie, o co mu chodzilo, mruczeli ponoc pod nosem: "Jaki z niego dziwak! Uzyl starych kamieni do budowy tej idiotycznej wiezy. Dlaczego nie odbudowal raczej dawnego domu? Nie mial wyczucia proporcji". A ze szczytu wiezy czlowiek mogl ogladac morze.
Mam nadzieje, ze alegoria ta wydala wam sie trafna
J.R.R. Tolkien, "Beowulf. Potwory i krytycy" w "Potwory i Krytycy", tlum. T. A. Olszanski.

Tolkien nie lubiacy alegorii?
Nie znam Jego listow, moze pisal w nich co innego... Ale IMHO alegorii nie unikal - "Leaf by Niggle" jest opowiescia jak najbardziej alegoryczna. Albo "Kowal z Podlesia Wiekszego". Czy jest tu jakas polonistka wyposazona w wioslo? Chetnie poslucham definicji alegorii i jak to sie ma do wymienionych przeze mnie opowiadan.
Argument Tallis mnie przekonuje. Nie lubil francuskich stworow -jego prawo.
Ale po Lastielu spodziewalem sie czegos wiecej niz proste "bo nie i juz" Ble Ble ;D

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Baro
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Lut 2002
Wpisy: 6



Wysłany: 04-07-2002 16:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie mozna zrobic ze Srodziemia poletka eksperymetalnego dla spragnionych nowosci! Co by bylo gdy wrzucic do Srodziemia wszystko co sie tylko da? Istne pandenonium! Srodziemie jest soba i tak powinno zostac! wściekły
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Jednorożce - dlaczego nie było ich w Śródziemiu (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.