Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(2) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie, mówiłem tylko głośno do siebie. To zwyczaj ludzi starych, ktorzy do rozmowy wybierają sobie najmądrzejszą osobę z obecnych." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 2 z 41)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 39, 40, 41  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 12-05-2002 10:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tom Goold napisał(a):

Kochani Uśmiech
Z całym szacunkiem i poczuciem humoru to co piszecie niewiele ma wspólnego z limerykiem. A szkoda, bo limeryk to wyjątkowy utwór poetycki


fa fa ra fa Ble Ble ;D Nic nowego

W takim razie, skoro wyjeżdżasz tutaj z taką teorią, zmieniam tytuł tematu na "Wesołe Rymowanki Tolkienowskie" Uśmiech
Nie zamierzam się ograniczać formą limeryku, w końcu to forum, a nie "Szansa na sukces".... Jak ktoś ma ambicje na wieszcza to na forum grafomaństwa nie umieszcza Z przymrużeniem oka
(chociaż Wieszcz Słowacki miał poczucie humoru i nieraz zdarzyło mu się
'popełnić' rymowankę ! I za to go kocham! Love Np:
"Bo mnie matka moja miła
Na słowika urodziła
A ja wziąwszy taki głos
Ze słowika jestem kos
Lecz to wszystko są nonsensa
Te moje wierszyki nowe
Gdzie się język mój wałęsa
I bawi zęby trzonowe ")

Tak więc piszcie kochani, byle śmiesznie Z przymrużeniem oka

Idzie tylko o to, aby było pięknie,
Aby było pięknie - wszystko jedno jak!
J. Tuwim Love

To moja dedykacja dla tego działu Jestem za

Tom Goold napisał(a):


rymami częstochowskimi, które - owszem piszą się same


Adiemus napisał(a):

Na pewno same? Udowodnij...
Poprosze wiersz na co najmniej 20 linijek, rymy aabb. Dla ulatwienia: metrum do wyboru: 8, 10 albo 14 glosek. Dla kolejnego ulatwienia do wyboru trzy tematy:


Właśnie Mam coś dla ciebie Jestem za
I ma być zabawny- ŻYCZĘ SOBIĘ! Z przymrużeniem oka Język

A jeszcze specjalnie dla Toma Złośliwy uśmiech

Julian Tuwim Rymy

Rymy - to bardzo dziwna rzecz.
Rymy - to rzecz nie przypadkowa.
To nie dźwięk pusty tylko, lecz
Cała mistyczna dusza Słowa

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 12-05-2002 11:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czekajac na Toma odzew szczery
machnalem jeszcze jeden limeryk
sprawa dobrze znana
-tyczy Sarumana-
chwale sie tym bez zadnej kozery

A oto i on (a co tam, mozecie mowic, ze Adiemus to grafoman Super śmiech )

Na zamku Orthank u Sarumana
wszyscy zwykli wciaz jesc frytki z rana.
W zwiazku z frytek nadmiernym spozyciem
grod zalalo przed Entow przybyciem
bo Isena lupina zatkana.

Nifrodel, pozdrawiam Cie goraco. Walczymy dalej!

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Tom Goold
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Lis 2001
Wpisy: 292
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: 12-05-2002 11:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel napisał(a):

W takim razie, skoro wyjeżdżasz tutaj z taką teorią, zmieniam tytuł tematu na "Wesołe Rymowanki Tolkienowskie" Uśmiech
Nie zamierzam się ograniczać formą limeryku, w końcu to forum, a nie "Szansa na sukces".... Jak ktoś ma ambicje na wieszcza to na forum grafomaństwa nie umieszcza Z przymrużeniem oka


Tak, myślałem, że Nifrodel pójdzie po najmniejszej linii oporu i zmieni tytuł tego działu. Uśmiech
Na szczęście są tutaj prawdziwi mężczyźni jak Adiemus, którzy nie boją się i potrafią podnieść rękawicę limeryku Z przymrużeniem oka (i to ze wspaniałym skutkiem). Adiemus: This task was appointed to you, and if you do not find a way, no one will. Uśmiech
Więc mimo wszystko zachęcam - próbujcie pisać limeryki. Ich późniejsze czytanie to frajda jakich mało. Jestem za



Adiemus napisał(a):

Na pewno same? Udowodnij...
Poprosze wiersz na co najmniej 20 linijek, rymy aabb. Dla ulatwienia: metrum do wyboru: 8, 10 albo 14 glosek. Dla kolejnego ulatwienia do wyboru trzy tematy:


Ależ drodzy Państwo - przecież ja nie jestem poetą i dlatego liczę na Was a nie na siebie. Ale rymy częstochowskie, właściwie można zaryzykować (uprzedzając słowa krytyki - tak pewnie ani to nie śmieszne, ani rymów nie trzyma, ani metrum - szczególnie ostatni wers). Jednak po zmianie tytułu działu czuję się usprawiedliwony, że Was podręczę (motto: każdy pisać może lepiej lub trochę gorzej Język ):
Cytat:

Razu pewnego w kopalni Moria
zdarzyła się zabawna historia
Zbłądziło tam turystów dziewięciu
złapać Balroga w dobrym ujęciu
Lecz dobrą fotkę wykonać trudno
gdy w korytarzach ciemno i brudno
Szczęściem Czarodziej przyjechał z laską
trzask prask i ciemność stała się jasną
Bo owa laska miss elfów była
więc dumną fea wokół świeciła
Nawet Legolas zamilkł zmieszany
jak goblinom rozdawała bany
Jej mieczyk śmigał w lewo i prawo
dłonie i palce leciały żwawo
I brawo bili aż do tej chwili
gdy biedny Frodo z bólu aż kwili
Wszyscy patrzą co robi niziołek
A ten za głowę trzyma się matołek
Lecz główka od korpusu odjęta
a to nie halloweenu dziś święta
Frodo głowę stracił - Gandalf rzecze
Przyszyjmy bo mu się nie upiecze
Nie zdążyli... bo nadeszła trwoga
w osobie tej paskudy Balroga
Do walki gotuje się drużyna
lecz dziwnie się bitwa rozpoczyna
Łzy Balroga myją ściany Morii
czyżby melodramat w tej historii?
Balrog w malcu rozpoznaje brata
którego nie widział wieki i lata
Uleczy więc Froda i wskaże skrót
by tej drogi im zmniejszyć trud
A gdzie tu morał może spytacie?
Polegaj na Balrogu jak na własnym bracie!

_________________

Uniosłem twarz ku ciemnemu niebu, wiatr - nareszcie ruch powietrza!

(Jacek Dukaj "Serce Mroku")
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 12-05-2002 13:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tom Goold napisał(a):

Tak, myślałem, że Nifrodel pójdzie po najmniejszej linii oporu i zmieni tytuł tego działu. Uśmiech


Co Ty nie powiesz? Spox Że niby nie stać mnie na limeryk? Diabelski uśmiech

W kraju Shire na Moczarach
Tom Goold często stał przy garach
Sztuke kulinarną kalał
Nawet wodę on przypalał
I pogrążał dom w oparach

Na Moczarach wszyscy goście
Zamęczali się nieznośnie
Rzekli kiedyś - będzie kwita
Jak zlinczuje się hobbita
Co gotuje tak żałośnie

Tak więc w Shire chatka płonie
Hobbit załamuje dłonie
Lecz nikt z tego się nie smucił
Że do mamy hobbit wrócił
To jest limeryku koniec Z przymrużeniem oka

Ale i tak wolę rymy częstochowskie Mam coś dla ciebie Mam coś dla ciebie Mam coś dla ciebie
Więcej nie dam się podpuścić wściekły. BASTA Nic nowego

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië


Ostatnio zmieniony przez Nifrodel dnia 12-05-2002 13:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 12-05-2002 13:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):

Nifrodel, pozdrawiam Cie goraco. Walczymy dalej!


Pocałunek Teraz Adiemus coś dla Ciebie....

Na dnie Morii niezbadanym
Żył raz Balrog - Ciapkiem zwany
Groźna z niego biła sława
Bo zupełny był niezgraba
Skutkiem czego nasz koleżka
Samotnie w Morii zamieszkał

Ciapek jedną miał przywarę
Puszczał bąki głośno wcale
Bo trawienie miał ogniste
Krasnoludy lubił krwiste
Lecz niestety po krasnalach
Miał biegunkę Ciapek zaraz
Po czym biegał z głośnym rykiem
Za ustronnym gdzieś kącikiem
Później z błogą miną kimał
Każdy o nim zapominał

Lecz niestety czasem bywa
Że ktoś słodki sen przerywa
Pippin pociąg miał do dziury
Spuścił w studnię kamień z góry
Że miał cela - hobbit kiep
Ciapek dostał prosto w łep!

Balrog począł się obruszać
"Kto śmiał mnie - Ciapeczka ruszać?????!!!!!!!!"
Wściekle rycząc tę maksymę
Zrobił wśród orków zadymę
Lecz brutalną bijatykę
Przerwał troll z głośnym okrzykiem
"Ciapek! Dosyć!!!! Zamknij ryja,
Ktoś po Morii się rozbija!!!"

Balrog zaśmiał się radośnie
"Wszak to do mnie idą goście
A ja taki tu nieświeży"
Do łazienki przeto bieży
I ognisty biorąc tusz
Na spotkanie pędzi już
Tak się prysznicem ropalił
Że po drodze drzwi rozwalił
Wtedy nagle (bez urazy)
Dały znać nieszczęsne gazy...
Które z wcale głośnym brzmieniem
Otoczyły Ciapka cieniem

Gandalf tylko brodą kręci
"Nie no kurcze...coś tu śmierdzi !
Ten zapaszek skąś gdzieś znamy
Hej Panowie - Spier******!!!!!!"

Ciapek kręci się żałośnie
"Gdzie podziali się Ci goście?
Może poszli tam na wprost?"
I tak dotarł pod sam most
A na moście jak na grzędzie
Siedzi Gandalf- " Ty nie przejdziesz!"
O gazach coś dodał jeszcze
(Ciapka aż przeszyły dreszcze)
Chciał przeprosić biedaczyna
Most ciężaru nie wytrzymał

Tu nadmienić pragnę, że
Jo-jem Ciapek bawił się
I gdy spadał, tak się stało
Że mu jo-jo wyleciało
Gandalf jeden koniec ma
(złapał myśląc, że to ćma)
I niestety zaraz potem
W dół się zwalił z półobrotem

Ciapek stara się szalenie
Aby zatrzeć złe wrażenie
Do Gandalfa szepcze czule
Swe sekrety, troski, bóle
I tak długo serce kruszył
Że się Gandalf wreszcie wzruszył
"Dobra, Ciapek" - Gandalf rzecze
"Nad Druzyną mam swą pieczę
Fajnie z Tobą się gadało
Ale czasu mam już mało"

"Spoko" Mówi Balrog - "Stary,
Jedno wyjście jest z pieczary
Schody mamy tutaj liche
Trzeba niezłą mieć kondychę
Mogę wziąć Cię na barana
To będziemy tam już z rana"

Na zręczności czesto zbywa
Jak ktoś Ciapkiem się nazywa
Kiedy byli już na szczycie
Fiknął orła znakomicie
Gandalf zaś miał więcej szczęścia
Bo wpadł w Gwaichira objęcia
Chwilę krążył nad Balrogiem
"Może tylko złamał nogę?"
Ale Ciapek jak nieżywy
Leżał na dnie wśród pokrzywy
Gandalf westchnął tylko "Cóż"
I go tam nie było już
Zginąłby nasz Ciapek wtedy
Lecz go ktoś wybawił z biedy
To Adiemus tam przypadkiem
Spacerował se ukradkiem
Wielka go wezbrała trwoga
Gdy nagle ujrzał Balroga
Lecz, że tamten się nie ruszał
Nabrał półelf animuszu
"Na Saurona! Ale kicha!
Bestia ciągle jeszcze dycha!
Trzeba pomóc biedaczynie
bo inaczej sam tu zginie"
Nastawił złamane kości
(Balrog ryknął aż - z wdzięczności )
I gdy tak go oporządzał
To się Ciapek doń przywiązał
Od tej chwili chodzi bies
Za półelfem niczym pies.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië


Ostatnio zmieniony przez Nifrodel dnia 21-05-2002 13:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 12-05-2002 17:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak Wy tak z tymi limerykami,
to ja też jeden taki stworzyłem,
Może i to nieco trudniejsze niż kochane rymy częstochowskie,
ale nie aż tak bardzo

Jest pewien czarodziej Gandalf szary,
co nie odsiedział na wieży kary,
Saruman go tam wsadził
aby mu nie wadził
a ten skoczył na orła bary

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
Dimi_aa
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Sty 2002
Wpisy: 27
Skąd: Wrocław


Wysłany: 12-05-2002 20:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Proszę o wyrozumiałość:

Pewień hobbit, nie ubogi,
W Mordor go poniosly nogi.
Elrond z Rivendellu
Dał pierścień małemu,
A ten na to: "Nie znam drogi".

_________________
Mornië alantië
Powrót do góry
 
 
Tom Goold
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Lis 2001
Wpisy: 292
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: 12-05-2002 20:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z dedykacją dla pewnej elfki: Z przymrużeniem oka

Pewna elfka z lasu Galadrieli
namiętnie zażywała kąpieli
I myjąc plecy zawsze nuciła
frywolne piosenki aż wybiła
godzina, gdy uśpić ją musieli...

Raczej kiepski... ale btw uwaga dla piszących - lepiej wybrać sobie jakieś wysokie metrum - łatwiej się pisze Z przymrużeniem oka

_________________

Uniosłem twarz ku ciemnemu niebu, wiatr - nareszcie ruch powietrza!

(Jacek Dukaj "Serce Mroku")


Ostatnio zmieniony przez Tom Goold dnia 12-05-2002 20:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 39, 40, 41  Następna

Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 2 z 41)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.