Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 3 z 41)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4 ... 39, 40, 41  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 12-05-2002 20:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No to teraz 100% klasyczny limeryk

Włóczędze co to był z Hobbitonu
Jeden troll przyczynił się do zgonu
I choć umarł przecie
Gdzie ciało nie wiecie?
Bo ten troll zjadł go do samogonu

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 08-11-2002 21:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Dimi_aa
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Sty 2002
Wpisy: 27
Skąd: Wrocław


Wysłany: 12-05-2002 20:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odwiedził raz Baggins'a Froda
Czarodziej - różdżka, długa broda.
O Pierścieniu mu opowiedział
I sam się za dużo dowiedział.
Teraz czeka go długa droga.

hm ten rym ostatni nie wyszedł Smutek

_________________
Mornië alantië
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 12-05-2002 21:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Teraz mnie oświeciło i wymyśliłem nieco inne zakończenie.

Włóczędze co to był z Hobbitonu
Jeden troll przyczynił się do zgonu
I choć umarł przecie
Gdzie ciało nie wiecie?
Bo ten troll zjadł je po kryjomu


Które lepsze oceńcie sami.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 08-11-2002 21:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 13-05-2002 19:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adan: pierwsza wersja znacznie lepsza Jestem za (moim skromnym zdaniem). Znacznie wiecej zaskoczenia w zakonczeniu, o co wlasnie chodzi w limeryku, i co jest najtrudniejsze chyba do uzyskania.
Uśmiech Saurona ;D
Nifrodel: Chyba zaliczymy Tomowi egzamin z rymowanek? Wprawdzie sypia mu sie troche akcenty (albowiem wiersz nalezy przeczytac na glos, zeby uslyszec jego wszystkie zalety), ale w koncu jest to forum dyskusyjne, a nie forum poetyckie...
Uśmiech Saurona ;D
Nie mam dzis nic nowego do zaprezentowania, niestety. Za duzo ostatnio wody entow, co wplywa wprost proporcjonalnie na poziom chlorofilu w tkankach, ale odwrotnie proporcjonalnie na jasnosc myslenia (przynajmniej jesli chodzi o nas, polelfy...)
Ale jesli juz o wodzie entow... maly czterowiersz.

Woda entow sie leje strugami
z kazdym lykiem w nas wzmaga sie smiech
Tom Goold wszystkich wytyka palcami
bo porosna nas liscie i mech

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Misiek_h
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 12 Kwi 2002
Wpisy: 302
Skąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec)
Nieobecny(a): duchem

Wysłany: 13-05-2002 22:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie jest to limeryk (takie coś byłoby dla mnie za ciężkie jak na pierwsze starcie z wierszykami Język ), ale chyba trzyma się kupy Uśmiech .

O NATURZE HOBBICKIEJ, która dziwną jest, złożoną i niezrozumiałą zgoła dla ras innych przemówienie Guldalfa, przewodniczącego Związku Piwowarów Arnorskich.

Dzielne, hobbickie, choć niewielkie plemię!
By się wyżywić, uprawiają ziemię.
Tyłków ich strzegą Dunedainowie,
Ale hobbitom nikt o tym nie powie.
Czasem w Bucklandzie jakiś dziwak stary,
Albo też Maggot, co żyje z pieczarek
Wyjdzie niekiedy za granicę kraju,
Ale i to nie wcześniej jak w maju.

Gdy ciepło, sucho, gościniec bezpieczny i do lasu wiosna zawita -
Dopiero wtedy hobbity - zuchy ruszają w drogę - ze świtem.

W końcu po lasach złe stwory się kręcą,
Dzień drogi od Bree ich siedlisko.
Na szczęście strażnicy na granicach siedzą,
Próbując wybić je wszystkie.

Lecz o tym sza! Niech nie wie gospodarz,
Że coś jego skórze zagraża,
Ze ktoś jej strzeże, siedząc w gospodach
Fajkę pykając, z kapturem na twarzy.
Niech mały, głupi, nieświadom hobbit
Żyje w swym kraju bezpiecznym.
Bo z tego ludu, chcecie to wierzcie,
Wyjdzie ratunek najlepszy.
Gdy w czasach próby Duzi zawiodą,
Na głowę małego hobbita
Ciężar ten spadnie, by gorzelnie trwały,
A podaż nie była nad popytem.

Niech zatem żyją, niech piwo chlają,
Niech jedzą, cieszą się życiem.
Bo w ciężkiej potrzebie już tylko na nich
Liczyć możemy skrycie.

O, dzielne niziołki, nie wiecie wcale
Ile świat wam zawdzięcza.
Dzięki wam popyt na piwo stale
W Arnorze będzie się zwiększał.

_________________
Najbardziej zakręcony konwent po tej stronie galaktyki - Porytkon!
Powrót do góry
 
 
Elurin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Mar 2002
Wpisy: 96



Wysłany: 14-05-2002 11:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No to może i mój przypływ natchienia
jak dla mnie istna beznadzieja!

Był raz sobie Balrog stary
Się z Gandalfem brał za bary
W Morii kopalni ciemnej
Olbrzymiej dziurze ziemnej
Co ją krasnale wykopały
By mithrilu znaleźć zwały

Kiepskim jestem poetą
bo się oddaje takim bzdetom

Teraz poprawiłem ja wierszyka
niech po forum dalej bryka!

_________________
Aure entuluva!
Powrót do góry
 
 
Firiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2002
Wpisy: 160
Skąd: Południe


Wysłany: 16-05-2002 10:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A oto wysoka poezja autorstwa Firiel Język :

Pewien hobbit z Hobbitonu
Zawsze smarkał bez pardonu
I raz katar
Tak go złapał:
Zagrał gamę co pół tonu. Jestem rozwalony

[Na nosie oczywiście, ale liczba sylab by się nie zgodziła Z przymrużeniem oka ]

Inny hobbit z miasta Bree
Gościł w domu świnki trzy
"Lecz! Na moją fajkę!
Wszak to nie ta bajka!"
Bardzo był na Firiel zły.

[Za to, że mu narobiła kłopotów ze świnkami układając taki głupi limeryk Elfik ]
Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 24-05-2002 18:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przyszedl dzis do mnie Bombadil i drzwi ze zloscia zatrzasnal
slowa wchodzily w uszy jak ostry nóz w miekkie maslo:
"Ostatnio same klopoty spadaja na biedna ma glowe
ringi-dong dingi dillo, co dzien zmartwienie mam nowe.
Nie dosc, ze z filmu rezyser wyrzucil biedna ma postac
to nowe wciaz stwory przylaza i w Lesie chca Starym zostac.
Wiwerny, skorpeny, strzygi kreca sie wszedzie wokolo...
To juz nie jest Las Stary, to panstwa Gucwinskich zoo!
W komórce dwa jednorozce, twierdza, ze beda miec mlode,
a jakis pegaz nad Rzeka wystraszyl Zlota Jagode.
Do tego pod sama Wierzba oszluzgi gniazdo uwily.
Adiemus, ring dillo ratuj, bo nie mam juz do nich sily.
Czemu nie do Fangornu, albo na Stepy Rohanu?
Ciasno u mnie sie robi od Wiji az do Kurhanu...
Jesli ty nie poradzisz, kto mi, ring dillo, pomoze?
Albo mi przyjdzie zwariowac, albo uciekne za Morze!"
Milczalem dlugo szukajac, jak wspomóc druha w rozterce...
"Czemu ich nie wytrujesz?" -"Za miekkie mam, bracie, serce"
Wreszcie na pomysl wpadlem widzac: zrzedla mu mina
"Postrasz ich: Niech spadaja. Jak nie, wezwiemy wiedzmina."
Uśmiech Saurona ;D Uśmiech Saurona ;D Uśmiech Saurona ;D
Byl to glos w dyskusji: Jednorozce (i inna gadzina) w Srodziemiu

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4 ... 39, 40, 41  Następna

Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 3 z 41)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.