Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Dwarf - tłumaczenie (Strona 1 z 4)

Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stachak
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 24 Lis 2001
Wpisy: 12
Skąd: Bytom


Wysłany: 06-05-2002 18:52    Temat wpisu: Dwarf - tłumaczenie Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W Polsce przyjęło się tłumaczenia M Skibniewskiej - Krasnolud. Nie wspominam o fatalnych Krzatach. Jednak czemu nie moglibyśmy słowa Dwarf przetłumaczyć dosłownie. Karzeł.
Takie tłumaczenie może budzić skojarzenia i kontrowersje, jednak dla mnie wpaniale oddaje klimat tej "twardej" rasy i kojarzy się z mitologią Germańską (a chyba o to właśnie chodziło Tolkienowi). Co o tym sądzicie?

_________________
The road goes ever on and on...
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 06-05-2002 19:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Osobiscie wolalbym zostac przy krasnoludzie. Karzel ma dla mnie zdecydowanie pejoratywne znaczenie (synonim: pokurcz), pochodzi tez od niego czasownik "skarlec", (np. "ze strachu skarlalo w nim serce") -tez pejoratywny...
Krasnolud zas (albo zartobliwiej: krasnal (tez Skibniewska)) brzmi przyjemniej dla mojego ucha.
Ale "de gustibus non est disputandum" i inni moga miec inne zdanie...

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
magda
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Lut 2002
Wpisy: 37
Skąd: Mirkwood


Wysłany: 06-05-2002 19:37    Temat wpisu: Dwarf - tłumaczenie Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Stachak napisał(a):

W Polsce przyjęło się tłumaczenia M Skibniewskiej - Krasnolud. Nie wspominam o fatalnych Krzatach. Jednak czemu nie moglibyśmy słowa Dwarf przetłumaczyć dosłownie. Karzeł.
Takie tłumaczenie może budzić skojarzenia i kontrowersje, jednak dla mnie wpaniale oddaje klimat tej "twardej" rasy i kojarzy się z mitologią Germańską (a chyba o to właśnie chodziło Tolkienowi). Co o tym sądzicie?


fatalnych krzatach??? geneza tego slowa pasuje bardziej niz krasnolud. nie mniej jednak krasnoludy sa wykorzystywane w innych tlumaczeniach i polskich powiesciach fantasy. dlatego przyzwyczailam sie do nich i uwazam, ze kransoludy sa najlepszymi odpowiednikami Dwarfs (nie mylic z krasnalami Język BTW: krzaty sa duzo lepsze od karlow. mysle, ze karly nie przyjelyby sie. ale to tylko moje skromne zdanie Jestem rozwalony

_________________
A! Elbereth Gilthoniel!
silivren penna miriel
o menel aglar elenath
Gilthoniel, A! Elbereth!
Wciąż pamiętamy - w cieniu drzew,
W kraju dalekim pędząc swe dnie -
Światło twych gwiazd wśród Zachodnich Mórz.
Powrót do góry
 
 
Therem
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 27



Wysłany: 06-05-2002 20:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Też obawiam się, że emocjonalne zabarwienie słowa "karzeł" użytego wobec istoty ludzkiej może wadzić. Chociaż... w angielskim to słowo też oznacza kogoś, kogo wzrost został zahamowany...

To chyba jednak przyzwyczajenie... Poza tym P. Skibniewska bardzo ładnie trafiła z tym terminem.
Powrót do góry
 
 
Monisia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 349



Wysłany: 06-05-2002 21:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Krasnoludy, IMHO, są najtrafniejsze, bowiem - choć to neologizm - oddają całą twardość, hartowność i upór tego plemienia. W przeciwieństwie do karłów, które ewidentnie kojarzą się z czymś słabym, maluczkim i mało wyrazistym. O krzatach już w ogóle nie wspomnę, bo wiem to to już jest największa porażka. Owe "krzaty" nic nie wyrażają. Słowo totalnie bez jakiegokolwiek nacechowania emocjonalnego (no, może być tylko negatywne; czasem, jak chcę kogoś obrazić i dopiec, mówię do niego: "ty krzacie!").
_________________
Już się nie błąkaj (Marek Aureliusz)
Powrót do góry
 
 
Etan
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Lis 2001
Wpisy: 22
Skąd: Crazy thing called Void


Wysłany: 07-05-2002 18:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie osobiście karzeł nie kojarzy się z niczym bardzo małym itd. a raczej ze złośliwym spaczonym stworzeniem, ktore potrafi jednak calkiem niezle przywalic i nie jest wcale takie małe, ale ja gram na MUD'zie Arkadia wiec to z tamtad...
Etan, Włóczniodzierżca
P.S.: Wedle mnie krasnolud jest idealnie...

_________________
You hold out your hand to me, and I perceive only a finger of the claw of Mordor. Cruel and cold!
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 07-05-2002 20:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kiedyś byłem przeciwny formie "Krzat". Przyzwyczaiłem się do formy "Krasnolud". Ale prawde mówiąc gdyby od początku było tylko "Krzat" zapewne nie miałbym nic przeciwko temu. Nie jestem pewny, ale w mitologi słowiańskiej zdaje się że forma Krzat - na określenie malego ludka była starsza od formy Krasnoludek, a oba określały w zasadzie to samo stworzenie.
Nawiązując do karła, co byście powiedzieli gdyby "Dwarf" przetłumaczyć jako "Karłolud" (odpowiednio karloludy/owie w l.m.)? Mamy wtedy w miarę wierny przekład i zarazem odpada bezpośrednie skojarzenie z karłowatością.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
asceta
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Kwi 2002
Wpisy: 85
Skąd: Racibórz


Wysłany: 07-05-2002 22:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ech, mi się te karły podobają. W literaturze to kojarzę karła Alberyka z Pieśni o Nibelungach-twardy był Śmiech i wcale nie ułomny. Tam to nie wcale nie razi; sądzę że i u Tolkiena ludzie by się przyzwyczaili do tej formy.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Dwarf - tłumaczenie (Strona 1 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.