Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Największe zdziwienie z Władcy Pierścieni (Strona 8 z 10)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Największe zdziwienie z WP
Śmierć Gandalfa
22%
 22%  [ 58 ]
Gandalf żyje
20%
 20%  [ 52 ]
Gollum odgryza palec z Pierścieniem i spada...
18%
 18%  [ 49 ]
Aragorn stawia wyzwanie Sauronowi
1%
 1%  [ 5 ]
Denethor dokonuje samobójstwa
5%
 5%  [ 14 ]
Udało Im się!
3%
 3%  [ 10 ]
Gollum... HOBBITEM??
11%
 11%  [ 30 ]
Gandalf pokonuje Sarumana.
0%
 0%  [ 1 ]
Niewiasta i Hobbit rozwalają Czarnoksiężnika
15%
 15%  [ 39 ]
Oddano głosów : 258

Autor Wiadomość
Ethelwen
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Cze 2009
Wpisy: 15



Wysłany: 11-06-2009 21:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie tam największe zdziwienie ogarnęło, gdy okazało się, że bohaterem WP jest nie kochany, poczciwy Bilbo, lecz Frodo Zdziwienie Kto to w ogóle jest? Skąd, jak i dlaczego? No, ale dobra, przełknęłam to jakoś. W ankiecie zaznaczyłam śmierć Gandalfa. Jak czytałam o wędrówce przez Morię, to aż mi ciarki przechodziły po plecach. Coś tam niby Aragorn bąknął, że Gandalf musi na siebie uważać w Morii, ale ni przyszło mi do głowy, że z Drużyny Pierścienia zginie właśnie czarodziej. Wszyscy, tylko nie on. A tu masz babo placek! Na szczęście czarodziej ożył, wszystko wróciło do normy, a ja byłam zadowolona Uśmiech i przygotowana na kolejne podstępne zaskoczenia. A ja lubię być zaskakiwana. Jednak tego Froda zamiast Bilba i uśmierconego Gandalfa nic nie przebije.
_________________
Niech nie wydaje Ci się nieosiągalne to, co jest jedynie odległe
"Nikt nie wskazywał im celu ani kierunku marszu. Nikt nie mógł tego uczynić, albowiem gwiazdy w tym świecie kłamały" "Wieża Imion"
Powrót do góry
 
 
przemq
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 02 Lut 2009
Wpisy: 13



Wysłany: 11-06-2009 21:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie także śmierć Gandalfa bardzo zaskoczyła, ale zaznaczyłem odgryzienie Frodowi palca przez Golumma. Nie spodziewałem się takiego zakończenia historii Pierścienia Uśmiech
_________________
"Mój drogi Samie. Nie możesz na zawsze pozostać rozdarty, musisz znów mocno stanąć na ziemi, na długie lata. Czeka Cię jeszcze tyle radości, tyle ról, tyle zadań, zaczyna się Twoja część historii..." - LOTR
Powrót do góry
 
 
annia
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 28 Gru 2006
Wpisy: 16



Wysłany: 01-04-2010 17:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ostatnio sobie przypomniałam co najbardziej mnie zaskoczyło przy pierwszym czytaniu Władcy Pierścieni - skąd tu nagle wzięła się ta Arwena?

To musiało być jakoś w podstawówce, z tego co pamiętam to nawet nie zauważyłam że jest tam taka postać jak Arwena, czekam na ślub Aragorna z Eowin... a tu nic z tego, pojawia się Faramir i nagle znikąd elfka.

Jak czytałam to później to oczywiście zauważałam wzmianki o wielkiej miłości Aragorna, no ale może wtedy po prostu za mała byłam żeby na to zwrócić uwagę.
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 13-04-2010 12:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uuu...
Poczekajcie, niech sobie przypomnę. chyba śmierć Gandalfa, bo ja już wcześniej, przyznaję z niezaspokojonej ciekawości przeczytałam wyrywek z ROTK i tam był Mithrandir. Na początku myślałam, że to błąd w druku. "Nie, nie może tak być! Jak to??? Czy on mógł w ogóle umrzeć? Wpatrywałam się wielkimi oczami w książkę i nie wiedziałam, czy ryczeć Smutek , czy jeszcze nie Super śmiech .
Ale w końcu się z tym pogodziłam ztrudem, ale jednak się pogodziłam. I co tu się okazuje? Gandalf wraca Juppiiii! ! Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy. Myliłam się.
Śmierć Arweny... mnie zaskoczyła... bardzo... i to negatywnie...
"ona dobrowolnie została? Ona umarła? Dlaczego nie odpłynęła! Jak to! smutna rezygnacja ".
No cóż, podczas pierwszego czytania LoTRa nie przywykłam jeszcze do szalonych pomysłów tego autora wieeeeeeeeeelgachny uśmiech . Ale WP czytałam i zapominałam tyle razy, że coraz to zaskakiwało mnie coś innego. No cóż, miałam tylko szczęście, że WP czytałam na długo przed filmem Spox .
Powrót do góry
 
 
fanatic
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 15 Lip 2009
Wpisy: 23
Skąd: Rybnik


Wysłany: 13-04-2010 13:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeżeli o mnie chodzi, to głosowałem na samobójstwo Denethora.
Do samego (jego) końca myślałem, że mózg mu otrzeźwieje.

_________________
"Nie wtrącaj się do spraw czarodziejów, bo są chytrzy i skorzy do gniewu"
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 22-06-2011 09:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ostatnio oglądałam film WP (książki bowiem znam już mniej więcej na pamięć) i doznałam niezwykłego olśnienia. Mianowicie przeanalizowałam wszystkie przygody, jakie przydarzyły się drużynie i stwierdziłam, że to na prawdę niesamowite, że im się udało! To była szansa jeden na milion. Ale, jak powiedziałby Terry Pratchett, są światy, w których szansa jeden na milion sprawdza się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 30-03-2012 16:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja zagłosowałam na niewiastę i hobbita rozwalających Czarnoksiężnika, bo sie tego kompletnie nie spodziewałam. No taki-hobbit i taka- rohirrimka rozwalają Czarnoksiężnika z Angmaru- niespodziewane i dziwne Uśmiech . Myślałam, że jak już któryś z jakiś osób zrobi chociażby krzywdę Czarnoksiężnikowi to jakiś potężny ,,Gandalfo-Aragorn'' czy ktoś inny. Totalne zaskoczenie.





_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 14-04-2012 16:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmm...

Sporym zaskoczeniem był przebieg wydarzeń na Orodruinie. Chociaż spodziewałam się, że Frodo nie będzie się kwapił do zniszczenia Pierścionka i że istotną rolę odegra Gollum Miłość, Zakochanie, to jednak odgryzanie palca, wpadanie do Orodruiny i przypadkowo niszczący się Pierścień Śmiech wprawiły mnie w spore zaskoczenie.

Za to chyba największe (i negatywne) zaskoczenie, a właściwie rozczarowanie, sprawiła mi Eowina. Spazmy
Ja ją tak lubiłam, taka odważna była, dzielna, zdecydowana i nieustraszona, i na bitwę poszła, i Nazgula pokonała i... i myślałam, że już przejdzie jej ten cały Aragorn, że da sobie z nim spokój, a przynajmniej, że przestanie pokazywać światu tę swoją "miłość", że po tej bitwie stanie się bardziej, a przynajmniej pozostanie tak samo Śmiech, dumna, a tu klops... Płacz

Myślałam, że, skoro już nie zginęła Pserwa, to przynajmniej zaangażuje się jakoś w sprawy państwa, zostanie kimś ważnym, istotnym, innymi słowy, odniesie życiowy sukces, na co przecież zasługiwała...

Ale nie!

Eowińcia wyszła za Faramira, została zielarką i straciła swój honor. Obrażam się smutna rezygnacja Oh nie!

Ech, no nie każdy jest Halethą! Miłość, Zakochanie
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Temat: Największe zdziwienie z Władcy Pierścieni (Strona 8 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.