Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


Temat: Jak was oceniają nie-Tolkienowcy (Strona 24 z 26)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 23, 24, 25, 26  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 03-12-2012 19:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety jestem źle odbierana przez znajomych mojej rodziny - bo własnych nie mam zbyt dużo, a jeśli są, to dzielą pasję. Uważają, że powinnam zająć się bardziej przyziemnymi sprawami, a nie bujać z głową w chmurach...Śródziemiu Z przymrużeniem oka Jestem dumna, że mogę im stanąć okoniem!

Poza tym, to jeszcze nie zaszłam dalej niż czytanie książek publicznie i jednego jedynego razu, gdy przebrałam się za elfkę (w bardzo zamierzchłych czasach zresztą).

_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 03-12-2012 20:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O mojej pasji do dzieł Tolkiena wie właściwie niewiele osób, choć nie ukrywam tego, ale i nie trąbię na prawo i lewo. A większość tych, które wiedzą, nie podziela mojego zainteresowania i nie wiem, jak mnie ocenia, bo sądzę, że się nawet nad tym nie zastanawia i ja też się nad tym nie zastanawiam. Super śmiech Natomiast wielką fanką twórczości, będącej tematem rozmów na tym forum, jest moja kuzynka, dzięki której to w wieku 11 lat poznałam Silmarillion. Nawet nie tyle dzięki, co z powodu, bo sama sobie go wyszukałam na półce. Elfik Miłośniczką jest też moja mama i to właściwie wszyscy, o których wiem. Śmiech
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 13-12-2012 14:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O moich zainteresowaniach wie tylko najbliższa rodzina (mama, tata, brat). Rodzicom to nie przeszkadza, o ile godzę to z moimi obowiązkami. Rodzice wyrazili chęć co do obejrzenia w dalszej przyszłości filmu PJ-a Jestem za a mama zaczęła zadawać pytania odnośnie książek. Brat ma w zwyczaju robić to co ja, więc również ''wsiąknął'' (zna film i przeczytał Hobbita, ale zawsze coś Z przymrużeniem oka). Zdarzyło mi się dostać na urodziny/imieniny dzieła Tolkiena od dalszej rodziny (od babki Hobbit, od ciotki WP Love), ale oni nie są zbyt dobrze nastawieni na czytanie ogólnie i nie za bardzo rozumieją jak można czytać, skoro ''jest tyle ciekawszych rzeczy na świecie'' Jestem przeciw Znajomi nic nie wiedzą, jeden kolega tak się uchował, że nawet o filmie nigdy nie słyszał Zdziwienie Tylko koleżanka pożycza ode mnie książki, ale na czytaniu kończy tzn. nie można z nią pogadać na temat Śródziemia, bo się w to nie zagłębia nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj

Z docinkami jeszcze się nie spotkałam, zauważyłam tylko, że osoby czytające są traktowane trochę tak, jakby się z choinki urwały (a czasami są za to podziwiane, ale to rzadki przypadek w moich stronach).

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 13-12-2012 14:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ellena napisał(a) (zobacz wpis):
O moich zainteresowaniach wie tylko najbliższa rodzina (mama, tata, brat).


Moja mamusia pierwsza przeczytała WP i Hobbita, jeszcze zanim wszedł film. Potem się śmiała, że tak późno odkryłam Tolkiena.

_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Nerwena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2013
Wpisy: 50
Skąd: Kalisz
Nieobecny(a): Zagubiona na uniwerku w Mordorze

Wysłany: 20-01-2013 09:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

U mnie zbyt wielkiego problemu nie ma. Praktycznie o WP dowiedziałam się od taty (dobra od telewizora, mniejsza o to). Obejrzałam film kiedy leciał gdzieś telewizji (właściwie to tata oglądał), byłam wtedy mała (no może 6, 7, 8 lat), nie dużo rozumiałam, ale obejrzałam następną część filmu. Trzeba zauważyć, że oglądałam 2 i 3, a z 1 zapoznałam się dopiero w tym miesiącu, choć płyty z filmem są w domu i leżą. Dlatego też, że u mnie tata lubi WP (jeszcze nie przeczytał, ale zamierza przeczytać wszystkie książki Tolkiena, które posiadam) nikt w rodzinie przynajmniej nie ma mnie za wariatkę. Co do mamy to ją to nie wciągnęło, bo nie uważała ma filmie, przynajmniej tak myślę Z przymrużeniem oka Siostra nie ma za dużego wyboru. Ja nie lubię jej ulubionego zespołu, a ona cóż... nie przeczytała jeszcze WP, ani Hobbita, choć parę dzieł Tolkiena już przeczytała (ok, tylko jedno Dzieci Húrina). Cieszę się, że wcześniej przeczyta Hobbita, bo mamy to za lekturę w szkole Love Babcia podziwia mnie, że zapamientuję wszystkie nazwy, sama trochę czytała Tolkiena, bo pożyczyłam jej książkę. O dalszej rodzinie nic nie wiem, oni chyba też o tym nie wiedzą. Przyjaciele, nauczyciele... hmm... znajomi niektórzy nie wiedzą, tylko ci najbliżsi, na pewno sądzą, że mam coś z głową, bo cały czas nawijam o elfach Super śmiech , a nauczyciele (nauczycielka właściwie, od polskiego) jeszcze nie zna mojej obsesji, aż tak dobrze, ale pozna na omawianiu Hobbita wszystko mi się pomieszało Zapomniałam dodać, że moja siostra na filmie zadaje mi przeróżne pytania, niektóre są na prawdę bezsensu, ale staram się odpowiedzieć. Może moja rodzina stanie się Tolkienistami i nikt, choć troszeczkę, nie będzie mnie uważał za chorą umysłowo. Czekam na to, aż będę biegle się posługiwała elfickim, zobaczymy co wtedy będzie Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Agnes
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Sty 2013
Wpisy: 119



Wysłany: 30-01-2013 22:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moi rodzice ogólnie nie przepadają za fantastyką, ale powoli przekonują się do Tolkiena.

Co do innych, np. osób ze szkoły, to jestem pewna, że często śmieją się ze mnie i z mojej tolkienomanii, ale jest to raczej "pobłażliwy śmiech" i nie ma czym się przejmować Z przymrużeniem oka

_________________
No sabes nada, Juan Nieve


Ostatnio zmieniony przez Agnes dnia 26-01-2014 18:47, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
Grimbold
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Gru 2012
Wpisy: 38
Skąd: Riderrmarchia ,skromny dom na pograniczu z lasem Fangorn
Nieobecny(a): Jestem na przeglądzie Wojsk Marchii zwołanym przez Króla Eomera

Wysłany: 30-01-2013 22:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie Ci którzy wiedzą to trochę podziwiają a wiedzą tylko rodzice i trochę najlepszy kumpel Język
_________________
Jeden by wszystkimi rządzić, Jeden by wszystkie odnaleźć,
Jeden by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W krainie Mordor gdzie zaległy cienie
Powrót do góry
 
 
Zireael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Kraków


Wysłany: 31-01-2013 17:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ostatnio w szkole zapisałyśmy całą ławkę tengwarem (Nauczyć się jakoś trzeba, a kiedy się lepiej uczyć jak nie na lekcjach? Język). Kolega to zobaczył i zapytał dlaczego piszę arabskie znaczki. Jak usłyszał co to jest, podsumował to jednym słowem - nerd. Śmiech
Później opatrzyłyśmy nasze wypociny podpisem "to je tengwar, tego nie ogarniesz", po czym przeniosłyśmy się do innej ławki. Jak wróciłyśmy, zobaczyłyśmy piękną odpowiedź- "Jak nie jak tak?" Uśmiech
Ogólnie rzecz biorąc, ludzie nie reagują źle. Nikt się nie śmieje, co najwyżej się uśmiechnie. No i pytają, dlaczego mnie przy nich nie było, jak przerabiali "Hobbita" w podstawówce Super śmiech

_________________
Nawet najgorszym koszmarom towarzyszy zwykle odrobina ironii.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 23, 24, 25, 26  Następna

Temat: Jak was oceniają nie-Tolkienowcy (Strona 24 z 26)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.