Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


Temat: Jak was oceniają nie-Tolkienowcy (Strona 2 z 26)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 24, 25, 26  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magda
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Lut 2002
Wpisy: 37
Skąd: Mirkwood


Wysłany: 21-04-2002 20:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

moich rodzicow nie moge zmusic do przeczytania WP, ale watpie, zeby im to sie spodobalo.
poza tym to ma tez swoj urok Diabelski uśmiech
denerwuje mnie tylko, gdy mowia
Cytat:
moglabys przeczytac w koncu cos wartosciowego???? przeczytaj : blablablablablabla *tu nastepuje dluga lista nudnych ksiazek*
Ratujcie bo go pobiję natomiast moi znajomi w ogole nie reaguja... wiedza, ze uwielbiam Tolkiena, ale z nimi o tym nie rozmawiam (niektorzy nawet na filmie nie byli).
_________________
A! Elbereth Gilthoniel!
silivren penna miriel
o menel aglar elenath
Gilthoniel, A! Elbereth!
Wciąż pamiętamy - w cieniu drzew,
W kraju dalekim pędząc swe dnie -
Światło twych gwiazd wśród Zachodnich Mórz.
Powrót do góry
 
 
Czarodziejka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 02 Kwi 2002
Wpisy: 22
Skąd: Warszawa


Wysłany: 22-04-2002 12:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Musze powiedziec ,ze.. Jestem rozwalony az nie wierze ze rodzice krytykuja was za to ze czytacie..i to klasyke.Hm..wiekszosc ludzi ktorych znam czytala tolkiena a jesli nawet nie to uwaza to za konieczne w najblizszym czasie/w wolnej chwili (i nawet oni nie maja watpliwosci kto to Gandalf..czy..hobbit)
chyba musza byc z was poprostu bardzo nieklopotliwe 'dzieci'skoro rodzice nie wiedza czym sie 3eba martwic Diabelski uśmiech .co do mnie fakt iz czytam ksiazki a niektore lubie na granicy obsesji jest powodem do wiecznej dumy rodziny Język
Jedyna rzecza ktora dziwi moja mame w moich ksiazkowych fascynacjach jest to,ze czytam thorgale,bo niby miec 23 lata i czytac komiksy to kicha Uśmiech .
BTW ja jej jeszcze kiedys 'wcisne' Lotra na sile Super śmiech jak nie bedzie chciala z wlasnej woli
Powrót do góry
 
 
Helevorn
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Sty 2002
Wpisy: 212
Skąd: Warszawa


Wysłany: 22-04-2002 14:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hehehe ale niektorzy maja problemy.. ja sam nie afiszuje sie tym ze
jestem fanem Tolkiena i nawet jak ktos o tym wie to pewnie tylko
mysli ze na czytaniu ksiazek Mistrza moje zainteresowania sie konczy...
Dziwi mnie tylko ilosc i jakosc krytycznych uwag... w koncu teraz
tolkienomania (czy jak to inaczej nazwac) jest w modzie Uśmiech Saurona ;D

_________________
Helevorn
Powrót do góry
 
 
ermenelwena
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Mar 2002
Wpisy: 28



Wysłany: 22-04-2002 16:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czarodziejka napisał(a):

Musze powiedziec ,ze.. Jestem rozwalony az nie wierze ze rodzice krytykuja was za to ze czytacie..i to klasyke.(...) co do mnie fakt iz czytam ksiazki a niektore lubie na granicy obsesji jest powodem do wiecznej dumy rodziny:P

Moi nie uznają tego za klasykę. A książek czytam tak dużo, że już chyba przywykli.
Cytat:
Hm..wiekszosc ludzi ktorych znam czytala tolkiena a jesli nawet nie to uwaza to za konieczne w najblizszym czasie/w wolnej chwili (i nawet oni nie maja watpliwosci kto to Gandalf..czy..hobbit)

Trzeba przyznać, że nawet niektórzy się starają, ba mam też oczywiście znajomych "tolkienistów".
Cytat:
Jedyna rzecza ktora dziwi moja mame w moich ksiazkowych fascynacjach jest to,ze czytam thorgale,bo niby miec 23 lata i czytac komiksy to kicha Uśmiech .

Moi też się dziwią, mimo że nigdy nie mieli żadnego w rękach. Z resztą ja tam wolę Szninkla (tak na marginesie).

_________________
unus qui moderetur eis, et qui appetat omnis
et qui at sese adducat eos tenebrisque capistret
Powrót do góry
 
 
Firiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2002
Wpisy: 160
Skąd: Południe


Wysłany: 25-04-2002 11:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No cóż. Jeśli chodzi o moja rodzinę, to jest ona przyzwyczajona do moich (tych krotkich i tych długotrwałych) wariacji i szaleństw na punkcie tych RÓŻNYCH RZECZY. Tolkienomanią zaraziłam całą rodzinę: najpierw wpadł brat, gdy go zamęczałam długimi wykładami na temat elfów i Śródziemia, uznał, że musi coś o tym wiedzieć, by móc przerwać mój monolog i ... wsiąkł. Potem mama chciała się przekonać, o czym gadamy, no, a tata już kiedyś czytał. Moja siostra (10 lat) powiedziała, ze nie może tego już wytrzymać i też czyta Uśmiech .
{moja babcia ostatnio poprosiła mnie, żebym jej pożyczyła - pytała się o czym to jest i czy ciekawe Super śmiech Elfik }
Zaraziłam też kilku moich bliższych znajomych, a ci dalsi uważają mnie za nieszkodliwego maniaka. W sumie nie przeszkadza mi to.
Powrót do góry
 
 
zbrojka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Kwi 2002
Wpisy: 7



Wysłany: 26-04-2002 11:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mogę powiedzieć, że mam szczęście. Większość moich znajomych czytała Tolkiena (nie chwaląc się mam w tym skromny udział)
Pozostali mają mniej lub bardziej szkodliwe bziki dotyczące innych tematów więc są tolerancyjni wobec innych.
Powrót do góry
 
 
Aramir
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Kwi 2002
Wpisy: 4
Skąd: Gondor


Wysłany: 26-04-2002 13:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Heh, niektorzy maja dobrze. Ja gdy to przeczytalemn, chcialem pozyczyc koledze (przyjacielowi prawie) aby przeczytal LOTRa, a ten zaczal mnie brechtac... Bylo nieprzyjkemnie, poki jedna z osob, z ktorymi nie za bardzo sie lubielismy stanela po mojej stronie (!) i bronila mnie - jak latwo sie domyslic, on (to byl chlopak) tez przeczytal arcydzielo Mistrza i... nawet sie polubilismy... Ale moi rodzice bardzo lubie teksty w stylu

Cytat:
Przeczytaj lekture, bo to, co teraz czytasz, to Ci sie w zyciu nie przyda


no coz, roznie bywa, ale mam nadzieje, ze w przyszlosci moje dzieci beda mialy mniejsze problemy ze zrozumieniem otoczenia - to powinna byc lektura szkolna Z przymrużeniem oka

_________________
"Nie musze byc tym, kim byl moj ojciec, nie musze przestrzegac jego zasad, czy w ogole wierzyc w to, w co on wierzyl. Na tym polega moja sila jako czlowieka, ze sam moge dokonywac wyborow, w co wierzyc, a w co nie wierzyc, kim byc, a kim nie byc."
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 26-04-2002 15:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aramir napisał(a):


Cytat:
Przeczytaj lekture, bo to, co teraz czytasz, to Ci sie w zyciu nie przyda




Przepraszam ale coz to znaczy - nie przyda ?
Tak po prawdzie to zadna lektura szkolna w zyciu doroslym sie nie pryzdaje, no chyba ze do rozwiazywania krzyzowek...Uśmiech Chyba, ze
rodzina ma na mysli zdobycie dobrej oceny a nie zycie po szkole.
bo wiedza nt klasyki literackiej w zyciu doroslym nijak sie nie przydaje.
A bywa, ze czasem zawadza w kontaktach z otoczeniem. Np zbytnie uwielbienie dla pewnego Anglika Uśmiech
Ksiażki sie przydaja niezaleznie czy sa czy nie sa nazwane lektura szkolna. Ale czy utwor taki lub owy sie przydaje w codziennym zyciu ? Watpie, czy nauczy nas ja wiem, jak wypelnic PIT ? Albo jak dostac pozyczke ? Albo jak szyc buty ? Albo jak uczyc sie jezyka obcego ?
Nie. I mimo to czytamy fikcje, zwana szumnej beletrystyką
( a to to samo ) bo uznano, ze to swoisty elementarz naszego kręgu kulturowego.
Dobra, to byly takie moje Off topy - jesli elfy uwazaja, że to za bardzo
od tematu odstaje niech skasuja.
pozdr
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 24, 25, 26  Następna

Temat: Jak was oceniają nie-Tolkienowcy (Strona 2 z 26)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.