Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Gandalf & Sauron (Strona 6 z 6)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yossariana
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Lut 2003
Wpisy: 106
Skąd: Toruń


Wysłany: 18-10-2007 21:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak nerwowo, Goku Jestem rozwalony

Cytat:
"Nieingerencja" polegała na nienadużywaniu swoich zdolności w stosunku do innych osób, zmuszania ich do działań, wykorzystywania przy pomocy magii oraz narzucania swojej woli i rozkazów w celu "uratowania" Śródziemia.

Cóż, zastanówmy się zatem, co jest nadużywaniem. Król Rohanu uległ podszeptom Smoczego Języka. Ale Gandalf jak zawsze się wtrącił. Szary się mieszał w sprawy Śródziemia, że hej - a to Pierścień zdobyć, potem wysłać, a to odsiecz sprowadzić, a to Gondorowi króla sprowadzić... A że w słusznych celach... Nie, wcale nie zmanipulował Froda i pozostałych hobbitów, ba, pozwolił im nawet wybrać drogę przez Morię. A jak ktoś Szarego nie słuchał, to albo był szalony (Denethor), albo stał nie po tej stronie (Saruman), proste, wiec jasne. Z przymrużeniem oka
Cytat:
Ale wywód wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Z przymrużeniem oka A życie jest logiczne? Pserwa

To zalezy, co nazwiesz logiką. Człowiek jest człowiekiem - nie rosną mu ni stąd ni z owąd skrzydła albo nie zaczyna nagle żyć w wodzie. A w opowieści można - bo to opowieść. I chwała jej za to Super śmiech
Cytat:

Prawa opowieści? Chyba mieszasz podejście do książki jako konstrukcji literackiej z patrzeniem ze środka świata przedstawionego. Jak "prawa opowieści by się o niego upomniały"? Nie rozumiem co to ma do Gandalfa żyjącego w Śródziemiu. (...)

Czego nie rozumiesz, co ci wytłumaczyć? Język
Niczego nie mieszam. Nie patrzę ze środka świata przedstawionego, czytam - i mogę podchodzić do książki jako konstrukcji, bo czemu nie? I niby jak inaczej?

Rozmawiamy tu nt. Gandalf vs Sauron - takie spotkanie poza palantirem samo w sobie jest gdybologią i fanfikowatością.

_________________
"I heard a voice that cried,
'Balder the beautiful
Is dead, is dead!'"
Powrót do góry
 
 
Dag O'Berth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lip 2007
Wpisy: 267
Skąd: Mordor Małopolski


Wysłany: 18-10-2007 23:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ciekawa dyskusja, niech mnie mumaki zdepcą!!

Obydwie postaci to ze sobą mają wspólnego, że należą do tej samej kategorii bytów osobowych. I to tyle.

Natomiast relacje wszyskich ich pozostałych właściwości, ich porównania i ocena wzajemnej przewagi muszą być relatywizowane do okoliczności w jakich by się zetknęli. Właściwie w ogóle w jakich się znajdują.
Jedyną miarą jaką mamy jest wynik w wojnach o pierścień: 1 : 0.

Ale ocena globalna nie jest taka prosta. Sauron miał już sporo meczy w Sródziemiu za sobą. Może był po prostu strasznie wymęczony. A może jego największą słabością była największa w Śródziemiu moc (może nawet bezwzględna (50% + 1) Uśmiech Taki paradoks
Powrót do góry
 
 
MoniaMJ
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 12 Lip 2015
Wpisy: 2
Skąd: The Lonely Mountain


Wysłany: 31-08-2015 17:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W Niedokończonych Opowieściach w rozdziale o Istari jest napisane:
"Manwë nie zejdzie z Góry aż do czasu Dagor Dagorath, gdy zbliży się Koniec i powróci Melkor. Aby obalić Morgotha, wysłał swego herolda, Eönwëgo, a zatem czy w celu pokonania Saurona nie posłałby raczej jakiegoś pomniejszego (choć nadal potężnego) ducha, kogoś bez wątpienia równego i współczesnego Sauronowi w dniach, gdy ten jeszcze nie zaprzedał się złu? Wysłannik ten nazywał się Olórin."
Tak więc z tego raczej wynika, że jeszcze podczas Muzyki Olórin i Sauron byli sobie równi. Jednak Gandalf już w Śródziemiu jako Majar był słabszy, ale tylko dlatego, że nie mógł używać całej swej potęgi. Chyba też dlatego, że jak kiedyś ktoś słusznie zauważył ( nie pamiętam kto, ale w dyskusji o temacie Sauron vs Morgoth) Sauron miał jako drugi Władca Ciemności jakby ułatwione zadanie, ponieważ Melkor do czynienia zła zużył dużą część mocy, a Sauron nie musiał ponieważ, że tak się wyrażę wszystko było w większości gotowe. Uśmiech
To nic że się spóźniłam o kilka lat i pewnie nikt tego nie przeczyta. Ble Ble ;D
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-09-2015 19:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ktoś jednak przeczytał. W tekście "On motives in the Silmarillion" Toplkien jednak wskazuje, że Sauron był wyjątkowo potężnym jak na Majara. Wręcz pisze, że faktycznie na początku II Ery Sauron był potężniejszy niż Morgoth i schyłku I Ery. Nie wiem czy Olorin kiedykolwiek miał aż taką moc. Według mnie ze znanych nam Majarów jedynie Eonwe i Ossë dysponowali mocą podobną do Saurona/Mairona.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Temat: Gandalf & Sauron (Strona 6 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.