Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Człowiek bowiem, który ucieka przed własnym strachem, zwykle odwlecze jedynie najgorsze i nic nadto." Sador Labadal do Turina, Niedokończone Opowieści


Temat: Fire and Blood (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5890
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 28-11-2018 16:39    Temat wpisu: Fire and Blood Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ktoś już może nabył tę książkę i zaczął czytać. Z chęcią zapoznałbym się z pierwszymi wrażeniami. Bo tak ją zapowiadano, a potem zapadło milczenie, a recenzje zagraniczne nie są specjalnie pochlebne.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 22-12-2018 14:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja nabyłem i przeczytałem. Fajnie mieć i przeczytać, ale jeśli na tym skupiał się Martin, a nie na kończeniu TWoW, to lepiej, żeby tej książki nie było.

Dużo ciekawych informacji o historii Westeros na przestrzeni około 140 lat uzupełniających wiedzę z TWoIaF, gratka dla tych, którzy lubią poszerzać wiedzę o świecie przedstawionym. Ale urywa się dość głupio w momencie osiągnięcia przez Aegona III pełnoletności, więc na przykład nie ma nic o śmierci ostatnich smoków.

_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5890
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 24-12-2018 00:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bo to zdaje się jest tylko pierwszy tom. Nie wiem ile ma być, czy dwa, czy trzy. Zamówiłem sobie pod choinkę. Wtedy przeczytam. Uśmiech
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1086
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 25-12-2018 13:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Od długiego czasu literacko trzymam się dość daleko od fantasy (na tapecie książki o charakterze wspomnień, psychologiczne, wojenne i po dłuższej przerwie marynistyczne), więc wydanie Fire & Blood mnie jakoś specjalnie nie ruszyło, ale może zakupię i przeczytam.
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5890
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 25-12-2018 23:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właśnie dostałem, wiec pewnie przeczytam, choć na razie siedzę głownie w klasyce XIX i XX wieku oraz w historii, zwłaszcza swojej Afryce Południowej, kończąc pewien etap zainteresowań.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 146
Skąd: Wrocław


Wysłany: 03-05-2019 18:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Skusiła mnie zniżka, wszedłem do księgarni, kupiłem, poleżało trochę na stole. Aż przyszedł dzień, że miałem dość roboty i uznałem, że dawno nie czytałem sobie czegoś lekkiego ot tak. No to siadłem i w sumie w dwa czy trzy dni przeczytałem.

I zasadniczo - nie jest to zła rzecz. Nie jestem do końca przekonany, czy dobrze wyszło przyjęcie takiej, a nie innej formy dzieła, momentami mam wrażenie, że autor mógł się do tej kwestii bardziej przyłożyć, ale na tragedii nie ma. Sama historia oczywiście ciekawa, chociaż w sumie większość już była, tylko, że w skróconej formie. Bo w sumie to jest tutaj ważne - czy był sens wydawania tej książki i to wtedy, kiedy Martin powinien siedzieć nad Wichrami?

I w sumie o dziwo moja odpowiedź na oba pytania brzmi tak. Czasy Targaryneów to bardzo ciekawy element świata stworzonego przez Martina. Sama dynastia, jej relacje z nowymi poddanymi, kwestia smocza a polityka Westeros. To wszystko dostaliśmy co prawda w Świecie Lodu i Ognia, ale w dość zwięzłej formie. Tutaj jest tego więcej, chociaż szczerze mówiąc dalej można by pewnym postaciom i historiom poświęcić więcej miejsca (relacje Aegona Smoka z siostrami, Daemon Targaryen i w sumie całe jego życie, Godzina Wilka). Tak czy inaczej - poznajemy lepiej Westeros, jego historię, źródła tego, co widzimy w PLiO. Męczące bywa to, że takie rzeczy jak to, w jaki sposób zachowa się w konkretnej sytuacji przedstawiciel rodu X i jakie będą cechy tej postaci bywa dość przewidywalne i nie ma tutaj jakichś zaskakujących wyjątków (typu Lannister altruista, łagodny Stark, twardy Tyrell czy słaby Baratheon), ale trochę taki urok tego świata.

Przede wszystkim jednak - brak zasadniczo nowych wątków, a jedynie rozbudowywanie już przedstawionych w ŚLiO, przyjęta konwencja, w której jednak pisze się szybciej, bez konieczności przedstawiania różnych punktów widzenia, wielu opisów, de facto - streszcza się historię Westeros, to wszystko powoduje, że nieak nie można traktować tego jako przyczyny opóźnień Wichrów. To typowa książka, która Martin mógł sobie skrobać po godzinach i nie wygląda ona na wymagającą na tyle pracy, żeby być prawdziwym źródłem takich opóźnień Wichrów Zimy. Widać, że G.R.R. po prostu stracił zapał do kontynuowania głównej historii. Skoro tak, to przynajmniej niech pisze to, na co ma ochotę. Skoro i tak nie poznam dalszych losów Dorana Martella, Victariona Greyjoy'a i tego, jak Martin postanowił poprowadzić Jona, Dany, Sansę czy Aryę, to wolę dostać za te dwa czy trzy lata historię podboju Dorne, panowania Aegona Niespodziewanego czy buntu Roberta, niż mieć tylko ich mocno skrócone wersje z ŚLiO.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Temat: Fire and Blood (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.