Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Oumuamua - czyżby sonda obcych? (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5818
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 07-11-2018 23:54    Temat wpisu: Oumuamua - czyżby sonda obcych? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zasadniczo jestem sceptytkiem. Owszem wierzę, że nie jesteśmy sami w tym wszechświecie, ale raczej podzielam zdanie tych, którzy stawiają na twarde i namacalne dowody, a nie tych, którzy bazują na niepotwierdzonych interpretacjach.
Obiekt zwany Oumuamua zmusił mnie jednak do myślenia, zwłaszcza fakt, że 27 czerwca 2018 roku astronomowie przekazali informację, o "non-gravitational acceleration to ʻOumuamua's trajectory" (niegrawitacyjnym przyspieszeniu na trajektorii Oumuamua). Czyżbyśmy rzeczywiście po raz pierwszy zaobserwowali obiekt będący produktem innej cywilizacji??

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 82
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 08-11-2018 10:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hm. Nie? Pserwa Albo inaczej - czy nie można tego wyjaśnić jakimś innym zjawiskiem, niekoniecznie Obcymi?

Fakt, że mnie zaintrygowałeś, poszukałem trochę w necie. Jak się wpisze w wyszukiwarkę hasło "Oumuamua" to okazuje się, że hipoteza taka od kilkunastu godzin hula po serwisach. Z poważniejszych znalazłem taki tekst:
http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/oumuamua-a-statek-obcej-cywilizacji -4789.html
No i jest to przedstawione wyłącznie jako hipoteza, aktualnie nie do zweryfikowania.

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5818
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-11-2018 22:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie twierdzę, że to byli na pewno obcy. Sam jestem sceptyczny. Owszem można to zapewne wytłumaczyć inaczej. To niegrawitacyjne przyśpieszenie miałoby być efektem działania niewidoczengo warkocza kometarnego. Niewidocznego bo złożonego przede wszystkim z dwutlenku węgla. I może tak było.
Przeciwnicy tezy twierdzą, że na wyjątkowe twierdzenia trzeba mieć wyjątkowe dowody. Tych nie ma. I dlatego nie można niczego twierdzić z całą pewnością. Problem w tym, że tak zwane nie wyjątkowe twierdzenia bazują na szeregu założeń prawdopodobnych, nie czy bardziej niż teza o sondzie obcych? Możliwe, że to obiekt naturalny nieznanego nam do tej pory rodzaju. Pytanie czy to bardziej prawdopodobne, niż teza o sztucznym pochodzeniu obiektu. Nie wiem. Co więcej odpowiedź zależy od tego w co wierzymy lub nie wierzymy.
Osobiście jestem przekonany, że istnieje życie we wszechświecie, w tym także życie inteligentne, a w związku z tym jest tylko kwestią czasu, kiedy napotkamy jego ślady. Inna sprawa, czy zawsze będziemy je w stanie rozpoznać.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 82
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 09-11-2018 16:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na potwierdzenie istnienia Obcych nie trzeba niezwykłych dowodów, wystarczą zupełnie zwyczajne Z przymrużeniem oka a nawet tych nie ma. Jest hipoteza o sztucznym pochodzeniu - ale nie do udowodnienia, chyba że zaraz wyślemy za Oumuamua sondę, która kiedyś ją dogoni i dostarczy więcej danych. A może nawet to nie wystraczy by rozstrzygnąć tę kwestię. Autorzy hipotezy mówią, że można by ją potwierdzić (lub obalić) jeśli kolejny taki obiekt wleci nam do Układu - ale jak druga taka wizyta miała by sie odnosić do pierwszej? Chyba że parametry trajektorii czy czegoś tam byłyby zbliżone, no to byłoby chyba już podejrzane.

Też jestem przekonany o istnieniu innego życia we Wszechświecie, także rozmumnego. Nie odrzucam tej hipotezy o Oumuamua, jest bardzo romantyczna Śmiech A jednocześnie wydaje mi się niewiele bardziej prawdopodobna od tezy o pomocy kosmitów przy budowie piramid. Kosmici/cuda/magia/demony to bardzo wygodne i proste wyjasnienie tego, czego nie wiemy. Wydaje mi się, że byłoby niesamowicie szczęśliwym zbiegiem okoliczności, że pierwszy zaobserwowany obiekt spoza Układu Słonecznego okazałby się jakimś statkiem albo wrakiem, a nie po prostu zabłąkaną skałą.

Czy spotkamy kiedyś przejawy życia pozaziemskiego? Może, jak się wcześniej nie pozabijamy. Niedawno zacząlem się zastanawiać, czy powodem "milczącego kosmosu" nie jest właśnie to, że cywilizacje w pewnym momencie napotykają pewien próg, podobny do naszego globalnego ocieplenia, o który się rozbijają.

EDIT: Skoro już przy kosmitach jesteśmy, to proszę, o tym było głośno parę lat temu: https://tylkonauka.pl/wiadomosc/astronomowie-odkryli-wlasnie-druga-gwia zde-ze-strefa-dysona

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5818
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-11-2018 20:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziki człowiek z lasu napisał(a) (zobacz wpis):
Na potwierdzenie istnienia Obcych nie trzeba niezwykłych dowodów, wystarczą zupełnie zwyczajne Z przymrużeniem oka a nawet tych nie ma. Jest hipoteza o sztucznym pochodzeniu - ale nie do udowodnienia, chyba że zaraz wyślemy za Oumuamua sondę, która kiedyś ją dogoni i dostarczy więcej danych. A może nawet to nie wystraczy by rozstrzygnąć tę kwestię.

Zasadniczo masz rację. Dowodów żadnych nie ma. Przynajmniej bezpośrednich. A o innych niżej (choć nie koniecznie dowodach)

Cytat:
Też jestem przekonany o istnieniu innego życia we Wszechświecie, także rozmumnego. Nie odrzucam tej hipotezy o Oumuamua, jest bardzo romantyczna Śmiech A jednocześnie wydaje mi się niewiele bardziej prawdopodobna od tezy o pomocy kosmitów przy budowie piramid. Kosmici/cuda/magia/demony to bardzo wygodne i proste wyjasnienie tego, czego nie wiemy.

Właśnie o to chodzi, że to nie do końca tak. W przypadku olbrzymiej większości innych przypadków budzących emocje zwolenników alternatywności, mamy "zwykłe" wyjaśnienia, które są wystarczająco umocowane w archeologii, źródłach historycznych i innych badaniach, że w większości przypadków nie budzą poważniejszych wątpliwości. Kładąc na szalach argumenty 'tradycjonalistów' i 'alternatywnych' te szale jednoznacznie przechylają się na korzyść tych pierwszych. Mamy dość materialnych dowodów świadczących o wieku i pochodzeniu piramid, by wierzyć w to co głosi tradycyjna nauka.
W tym przypadku jest inaczej. Na jednej i drugiej szalki kładziemy szereg hipotez i domniemań i bardzo mało jednoznacznych argumentów wynikających z badań. I problem polega na tym, który zestaw wydaje się bardziej prawdopodobny. Czy to dowodzi, którejkolwiek z tez? Nie. Ale tez oznacza, że żadnej z nich nie możemy jednoznacznie i ostatecznie odrzucić. Na to rzeczywiście potrzebne byłyby badania. Problem polega na tym, że Oumuamua ma prędkość większą niż większość obiektów wytworzonych przez człowieka, choć możliwą do osiągnięcia. Tyle, że okno czasu nie jest zbyt szerokie. Trwają ponoć rozmowy o wysłaniu takiej misji, ale nie wiemy, czy coś z nich wyniknie, ze względu na koszty i techniczne trudności. Nie tylko dogonienia, ale i badania tak szybko lecącego obiektu.

Cytat:
Wydaje mi się, że byłoby niesamowicie szczęśliwym zbiegiem okoliczności, że pierwszy zaobserwowany obiekt spoza Układu Słonecznego okazałby się jakimś statkiem albo wrakiem, a nie po prostu zabłąkaną skałą.

Pewnie nie jest pierwszym, tylko pierwszym zaobserwowanym.

Cytat:
Czy spotkamy kiedyś przejawy życia pozaziemskiego? Może, jak się wcześniej nie pozabijamy. Niedawno zacząlem się zastanawiać, czy powodem "milczącego kosmosu" nie jest właśnie to, że cywilizacje w pewnym momencie napotykają pewien próg, podobny do naszego globalnego ocieplenia, o który się rozbijają.


To dość stara teoria. Już Clark o tym pisał, nie tylko on zresztą.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 82
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 09-11-2018 21:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
Pewnie nie jest pierwszym, tylko pierwszym zaobserwowanym.


No przecież tak właśnie w poprzednim poście napisałem Język
W innej sytuacji bym powiedział, że najtrudniej jest zaobserwować po raz pierwszy nowe zjawisko, potem kolejne obserwacje pojawiają się częściej. Tak było przecież z odkrywaniem innych układów słonecznych, teraz to chyba już jest rutyna. Pytanie, czy na to samo możemy miec nadzieję w przypadku obiektów podobnych do Oumuamua, jak duża jest szansa, że kolejny mały paproszek lecący przez otchłań, którą trudno sobie wyobrazić, trafi akurat do nas. Żeby badać takie zjawiska to najlepiej byłoby mieć zawsze na wszelki wypadek przygotowaną sondę badawczą, gotową do wystrzelenia, jak tylko kolejna taka niespodzianka się trafi.

Cytat:
To dość stara teoria. Już Clark o tym pisał, nie tylko on zresztą.


Też nie twierdzę, że wymyśliłem coś nowego. Choć jest to znowu/nadal aktualne. Z moich lektur to na myśl przychodzą mi Strugaccy i ich "Miliard lat przed końcem świata" i Dukaj z "Córką łupieżcy", choć dosłownie może nie to mieli na myśli, dawno czytałem, niedużo pamiętam. Za to Clarke jak ulał pasuje do głównego tematu dyskusji, historia jak z Ramy, tylko nie taka nudna Z przymrużeniem oka Aż dziw, że nasze UFO nie zostało nazwane na cześć tego pisarza.

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5818
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-11-2018 22:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziki człowiek z lasu napisał(a) (zobacz wpis):

Aż dziw, że nasze UFO nie zostało nazwane na cześć tego pisarza.


Hie, hie, jak gdzieś przeczytałem, to właśnie taka była pierwsza lub jedna z pierwszych ;propozycji nazwy dla tego obiektu. Widać, co kto czytał, jeżeli chodzi o badaczy. Ale wygrała polityczna poprawność i fakt, że jako pierwszy obiekt ten wykrył teleskop na Hawajach.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Oumuamua - czyżby sonda obcych? (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.