Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Seriale historyczne warte obejrzenia lub nakręcenia (Strona 4 z 9)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3852
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 13-12-2017 16:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O też jestem zainteresowana Knightsfall. Szkoda, że to będzie zwykłe fantasy, jak prorokujecie. Liczyłam na jakieś historyczne rozliczenie z - moim zdaniem - w dużej mierze wyssanymi z palca zarzutami stawianymi Templariuszom, procesami i płonącymi stosami. No, ale fantasy o Templariuszach i św. Graalu też będzie OK Uśmiech
Tylko mnie denerwuje, że serial produkcji History nie jest dostępny na History.

Co do History - jest kolejny sezon Wikingów, ale już nie tak klimatyczny dla mnie. I wciąż mi przykro, że tak paskudnie pokazują Haralda Pięknowłosego. Nie wiem czy jest w tym choć trochę prawdy historycznej, ale serialowy Harald jest okropny. I na dodatek nie podali nazwy jego osady i nie wiem, w którym fiordzie jej szukać na mapie Z przymrużeniem oka W końcu na 100% odwiedziliśmy Norwegię. Ale też na 99% siedziba Ragnara jest w Norwegii albo na granicy dzisiejszej Norwegii i Szwecji. Czyli w historycznym Viken, a ja akurat odwiedziłam tu Borre (blisko Horten, w Vestfold) z kurhanami z epoki brązu i z czasów wikińskich. Jeden z synów Haralda władał w tej okolicy i zginął z ręki brata - Eryka Krwawego Topora.

Myślałam, że w związku z tym powiążą jakoś łódź z Oseberg z bohaterkami serialu (również znalezisko z dzisiejszego Vestfold); że kobietą, którą na niej pochowano była Aslaug. Może to będzie Lagertha? Dostojna kobieta, pewnie władczyni pochowana na łodzi razem z młodszą, neispokrewniona kobietą (prawdopodobnie niewolnicą). Nie wiadomo kim była, są spekulacje, że być może to królowa Åsa, babka Haralda Pięknowłosego. Łódź z Oseberg można obejrzeć w muzeum łodzi wikińskich w Oslo. Poniżej Wardruna na swoim pierwszym koncercie - w tym właśnie muzeum Uśmiech

Link



Sędziwojko, dzięki za link do fragmentów na YT.

A ja niezmiennie śledzę Outlandera, który mimo skupienia na romansie pokazuje bardzo dużo z historii Szkocji, szkockich obyczajów. I nie tylko Szkockich, bo odwiedziliśmy też inne kraje. Paryż chyba nie będzie wielkim spoilerem, tu mamy wgląd w intrygi dworskie i obyczajowość. Głowna bohaterka jest pielęgniarką z czasów II WŚ, więc w każdym miejscu, które odwiedza w przeszłości bierze się za leczenie i mamy trochę wglądu w ówczesna medycynę. Mi się jednak najbardziej podobały odcinki i wątki poświęcone historii Szkocji i Powstaniu Jakobitów, czyli I sezon i połowa drugiego. Aż mi było żal, że to nie o mojej historii ten film. Chociaż wolałabym, by Szkoci wygrali Z przymrużeniem oka Rzecz jasna w naszej historii też mamy masę powstań, w których ginęliśmy. Nie mamy za to szkockich dud, by zrobić taki podkład pod rebelię, uwielbiam muzykę do Outlandera Love Pieśń Jakobitów podałam na pierwszej stronie, chciałam dać coś z bitwy, ale o dziwo nie widzę na YT takich wycinków, więc tylko trailer. Świetny był kontrast pomiędzy księciem Stuartem i prawdziwymi Szkotami z krwi i kości.


Link


I coś dla wielbicieli kostiumów. W końcu widzę, dlaczego Claire tak odstaje wyglądem kostiumów w Paryżu:

Link


Co ciekawe, sami Szkoci bardzo dobrze oceniają serial i niektórzy z niego dowiadują się rzeczy, których do niedawna nie uczono ich w szkołach. Najwyraźniej bardzo długo mieli historię przedstawianą z angielskiego punktu widzenia. Dla zainteresowanych - Szkocki vloger o Outlanderze:

Link

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1074
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 22-12-2017 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zerknęłam na aktorów w Knightsfall i złapałam się za głowę na widok Eda Stopparda jako Filipa IV Pięknego.
Aktor niebrzydki, ale ze swoimi ciemnymi włosami i oczami i niską posturą zupełnie nie przystaje do wizerunku tego monarchy.
Tchéky Karyo (Les rois maudits z 2005) wizualnie prezentował się nie najgorzej, ale co z tego, gdy charakteryzacja i gra aktorska kulała.
Zdecydowanie Georges Marchal to, jak dotąd, najlepszy wybór w kinematografii. No, oczy powinien mieć niebieskie, ale nie wiem, czy znano wtedy kolorowe soczewki kontaktowe. Język

Cały czas przed oczyma mam swoją wizję Filipa IV Pięknego wykreowaną na podstawie lektury cyklu Maurice'a Druona.
Grobowiec króla w Saint-Denis burzy mi to wyobrażenie. Filip IV wyrzeźbiony na nagrobku nie jest zbyt urodziwy. Karol Piękny tak samo (te same rysy), więc obawiam się, że to nie przypadek i może to być odbicie ich rzeczywistych fizjonomii. Próbowałam się pocieszać tym, że nagrobek Filipa IV powstał 13 lat po jego śmierci i nie musiał być wierny, ale znowu – artyści wtedy mieli żywy model w postaci jego trzeciego syna…

A propos Georgesa Marchala i wcześniejszych postów w tym wątku, ów aktor grał także Ludwika XIV w Si versailles m'était contéGdyby Wersal mógł mi opowiedzieć z 1954. Jestem rozwalony
Nie znalazłam wprawdzie całego filmu w necie, ale ten humorystyczny (i niezbyt zgodny z historycznymi wydarzeniami) kawałek na YT daje pewne wyobrażenie:

Link
Tutaj moją uwagę przykuł markiz de Montespan – brawurowo i komediancko zagrany. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Poniżej moje tłumaczenie dialogu króla z markizem:
Służący: Pan markiz de Montespan.
Król: Pragnął mnie pan widzieć, słucham pana.
Markiz: Kiedy Wasza Wysokość…
Król: Nie, panie, przybiera pan ton, którego król nie może tolerować. Od czterech lub pięciu dni przemierza pan Wersal wygłaszając kwestie będące żądaniami wyrażanymi wobec mnie w nieuprzejmych słowach. Posuwa się pan za daleko i kompromituje pan tę [kobietę], którą wybrałem.
Markiz: Ależ, Najjaśniejszy Panie, to moja żona…
Król: Niewątpliwie, jednak pan ją zniesławia. Odtąd pragnę, żeby była ona chroniona przed jakąkolwiek ujmą [na honorze]. Niech pan de Montespan zostanie umieszczony w Bastylii i niech natychmiast otrzyma 200 000 lirów. Do widzenia panu.

wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1074
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 27-12-2017 20:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Znowu oglądam hiszpański serial Isabel, o którym wspominałam już na forum i który uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Love Zwłaszcza cały 1 sezon i wybrane fragmenty 2 sezonu.

1 sezon oceniam wyżej niż 2. 2 miał wiele interesujących momentów i świetnych scen, jednostkowo lepszych nawet niż w 1 sezonie, jednak jako całość był mocno patchworkowy - drażniło mnie czasem za szybkie przeskakiwanie z jednej sceny do drugiej i sygnalizowanie tego przez zaciemnienie ekranu.

Całość serialu poświęconego, zgodnie z tytułem, Izabeli Kastylijskiej, a także jej mężowi Ferdynandowi Aragońskiemu, liczy sobie łącznie 3 sezony, po 13 odcinków każdy. Wyświetlano go w 2012-2014. Jego kontynuacją jest film La corona partida dotyczący Joanny Szalonej i Filipa Pięknego (Habsburga) oraz 17-odcinkowy serial Carlos, rey emperador traktujący o panowaniu cesarza Karola V.

Isabel to znakomity serial historyczny - dobrze oddający realia epoki, a co więcej mogący się poszczycić nieprzeciętną grą aktorską i dbałością o detale w zakresie kostiumów i lokacji.
Zwykle historycznym serialom czy też filmom brakuje dobrej gry aktorskiej, sensownej fabuły albo starannej scenografii lub też wszystkich tych rzeczy naraz. Isabel ma wszystko. Uśmiech Jest duuuużo intryg i rozgrywek politycznych, czyli to, co Sędzi lubi najbardziej. Język Jest wierność wydarzeniom historycznym. Nie ma takiej swobody w naginaniu wydarzeń historycznych do potrzeb serialu, jak to miało miejsce w Versailles czy Rzymie.
Spotkałam się z opinią na reddit, że to jeden z najlepszych seriali pod względem odwzorowania epoki. Zgadzam się z tym stwierdzeniem (na tyle, na ile udało mi się doedukować z historii Hiszpanii).

W dodatku twórcom serialu udało się kilku aktorów dobrać tak, że odgrywane przez nich postacie przypominają swoje wizerunki na obrazach/malowidłach ściennych z epoki. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Mowa tutaj o:
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5826
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 27-12-2017 22:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To wzbudziłaś moje zainteresowanie. Francja Ludwika XIV mnie nudzi. Hiszpania przełomu XV i XVI wydaje się ciekawsza. Z dziejów Francji okres wojen religijnych, czy panowanie Ludwika XI, Karola VIII i Ludwika XII.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1074
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 28-12-2017 22:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

To wzbudziłaś moje zainteresowanie. Francja Ludwika XIV mnie nudzi. Hiszpania przełomu XV i XVI wydaje się ciekawsza. Z dziejów Francji okres wojen religijnych, czy panowanie Ludwika XI, Karola VIII i Ludwika XII.
Bardzo się cieszę i jestem ciekawa Twojej opinii, jeśli zdecydujesz się obejrzeć ten serial. Uśmiech Wszystkie sezony Isabel są dostępne w internecie z angielskimi subami - można je ściągnąć albo obejrzeć online. Nie podaję nazw stron z uwagi na przepisy.

Niezbyt lubię Izabelę i Ferdynanda, jednak serial jest na tyle dobry, że moje preferencje historyczne nie mają wpływu na mój odbiór tej serii.
Zaś jeśli chodzi o Francję, to mam odwrotnie niż Ty, akurat panowanie trzech ostatnich wymienionych przez Ciebie królów mnie wybitnie nie interesuje.
Nie przepadam za XV stuleciem ani za dynastią Walezjuszy. Francja ma dla mnie powab w okresie od Ludwika VI Grubego po Filipa IV Pięknego. Rządzę

W Isabel pojawiają się osobiście królowie Karol VIII i Ludwik XII. Nie zabrakło również komicznej, a zarazem smutnej sceny z udziałem Karola księcia Gujenny (brata Ludwika XI).

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5826
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 29-12-2017 15:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wreszcie obejrzalem pierwszy odcinek Knightfall. Pod względem technicznym, scenografii, gry aktorów jest na razie dobrze. Nie można narzekać. Historycznie nie jest źle. Problem nie leży w chronologii ale w interpretacji. Chronologia, postaci, wydarzenia, są w sumie OK. Rekonstrukcja Temple robi wrażenie. Niestety z Templariuszy zrobiono świętych rycerzy bez skazy o zmazy. No dobrze, z kilkoma zmazami, ale jakże ludzkimi i wybaczalnymi. Oczywiście pojawia się kwestia Graala, jako Królewskiej Krwi. Na razie nie narzekam, zobaczymy co dalej. Z Filipa IV Pięknego zrobiono, jak na razie słabego króla, Wilhelm de Nogaret, to główny czarny charakter manipulujący wszystkimi w tym królem. A krolowa Joanna, to osobna historia. Uśmiech Natomiast dość nierealne są relacje społeczne, chłop kpiący z rycerza w jego obecności.
Podsumowując - odcinek 1 jest niezły, zachęca do obejrzenia ciągu dalszego.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5826
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 30-12-2017 15:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety obejrzałem odcinek drugi i trzeci. I historia poszła się bujać. Mamy rok 1306 a papież Bonifacy VIII cięgle żyje i ma się dobrze w Paryżu. O Jakubie de Molay na razie nikt nie słyszał, choć za rok ma zostać uwięziony, a od 13 lat jest wielkim mistrzem zakonu.
Chłopak ze wsi ma tak po prostu zostać rycerzem Templariuszem, mimo chłopskiego pochodzenia. Natomiast wątek Graala jest intrygujący, ciągle n ie wiadomo o co chodzi i tajemnica narasta. Jako film Knightfall jest niezłe, ale jako film historyczny coraz słabsze.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1074
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 31-12-2017 00:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mieszana historii, fikcji i fantasy (zwłaszcza mocno już wyeksploatowanego wątku św. Graala) nie brzmi zachęcająco.
Nie sadzę, żebym w najbliższym czasie sięgnęła po Knighstfall.

Od dawna mam w planach obejrzenie The Borgias i The Tudors.
Obie dosyć popularne w popkulturze tematyki historyczne mnie zupełnie nie interesują, ale już wolę Italię za Aleksandra VI niż Anglię za Tudorów (a ściślej Henryka VIII), brrr!

Obejrzałam wczoraj 3 odcinki Borgiów - ku mojemu zaskoczeniu na chwilę obecną serial jest naprawdę dobry.
Oczywiście, są nieścisłości historyczne, ale gra aktorska i kostiumy robią wrażenie. Te pierścienie i szaty papieskie... wszystko mi się pomieszało Love
Jeremy Irons jako Rodrigo Borgia gra znakomicie, czego zresztą można było się spodziewać. François Arnaud jako Cesare daje radę, choć na razie nie podzielam zachwytu fanek nad jego osobą i graną przez niego postacią.
Na razie moim faworytem jest chyba Colm Feore jako Giuliano della Rovere. Ma inteligentną twarz i wydaje się osobą bardziej przywiązaną do przestrzegania zasad niż jego historyczny pierwowzór.
Zresztą miło, że to on będzie następcą Rodriga Borgię na tronie papieskim. Język
Lotte Verbeek jako Giulia Farnese wygląda dosłownie jak jedna z muz renesansowych artystów. Ciekawa uroda aktorki i świetna praca stylistów.

Czy Tudorów także warto obejrzeć? Który serial lepszy według Was?

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Temat: Seriale historyczne warte obejrzenia lub nakręcenia (Strona 4 z 9)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.