Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Sauron zwycięża - i co dalej? (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mistral
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Kwi 2010
Wpisy: 19
Skąd: Legnica


Wysłany: 08-02-2017 00:17    Temat wpisu: Sauron zwycięża - i co dalej? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witajcie,

Chciałbym prosić Was o pomoc w kwestii udzielenia "wyczerpującej odpowiedzi" mojej koleżance Uśmiech

Od wielu lat jestem dużym fanem Tolkiena, wiele książek przeczytałem po kilka razy, jednak moja wiedza nie może się równać nawet w kilku procentach, z wiedzą posiadaną przez wielu Forumowiczów, stąd prośba o pomoc. No ale przejdźmy do sedna.

Po miesiącach negocjacji, udało mi się namówić koleżankę do obejrzenia filmów. O książkach nie było mowy, no ale lepszy wróbel w garści.. Uśmiech

Po obejrzeniu, zadała mi pytanie, na które udzieliłem wg. mnie dość sensownej i wyczerpującej odpowiedzi, ale jej moja odpowiedź nie usatysfakcjonowała. A zapytała - po co właściwie Sauronowi była ta cała wojna? Dlaczego zależało mu na rządzeniu i władzy w Śródziemiu?
Idąc dalej, cytat: "No dobrze, nawet jeżeli Sauron wygrałby Wojnę o Pierścień, to co dalej?" - kim miałby właściwie rządzić, jaką odczuwałby z tego powodu satysfakcję, jak długo mógłby sprawować jałowe rządy? Skoro pozbyłby się niemal wszystkich i w Śródziemiu zostałyby tylko podległe mu armie, jaką miałby odczuwać satysfakcję z takiej egzystencji?

No generalnie myślę że złapiecie wydźwięk tych pytań Śmiech

Cóż, powiedziałem jej, że Sauron był po prostu uosobieniem zła i najwyższą wartością była dla niego dominacja w Śródziemiu, a skoro mieszkańcy Śródziemia od setek (tysięcy?) lat postrzegali go jako wroga i właściwie miał opcję pełnego zwycięstwa, lub pełnej porażki - oczywistym jest, że wybrałby opcję pierwszą.

Przytoczyła mi tutaj przykład różnych dyktatorów z historii, za którymi zawsze (lub prawie zawsze) stały jakieś idee, zaufani ludzie, często rodziny itd.

No więc Drodzy - po co Sauronowi "ta cała wojna"? Jestem rozwalony

_________________
"Nai anar caluva tielyanna"
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 324



Wysłany: 09-02-2017 20:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kompilacja tego, co Tolkien pisał o Sauronie w swoich Listach, warto się zapoznać.

http://lotrscrapbook.bookloaf.net/ref/letters_evil.html

Zasadniczo masz rację, Sauron w końcowym stadium swojego upadku miał reprezentować czyste zło (choć na początku mógł mieć dobre intencje czy idee, w końcu je porzucił). Tolkien wspomina, że po upadku Saurona zło nie zniknęło, ale nie będzie ono miało tak spersonifikowanej, jednoznacznej formy.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 09-02-2017 22:59    Temat wpisu: Re: Sauron zwycięża - i co dalej? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mistral napisał(a) (zobacz wpis):

Witajcie,


Hej Uśmiech

Cytat:
zapytała - po co właściwie Sauronowi była ta cała wojna? Dlaczego zależało mu na rządzeniu i władzy w Śródziemiu?


To chyba jest w ogóle takie pytanie z rodzaju po co władza, po żądza władzy, skąd ona się bierze? Chyba nie ma jakiejś jednej odpowiedzi, zależnie czy odpowiemy bardziej czymś z nauk społecznych, biologii czy etyki czy religii.

Cytat:
Idąc dalej, cytat: "No dobrze, nawet jeżeli Sauron wygrałby Wojnę o Pierścień, to co dalej?" - kim miałby właściwie rządzić,


Chciał rządzić, a najłatwiej rządzi się kim? Ano niewolnikami. Co prawda najłatwiej rządzi się takimi niewolnikami, którzy w ogóle nie są świadomi, że nimi są hehe Śmiech I że jest jakaś władza inna niż ta którą wybierają w wyborach. Ale takimi świadomymi niewolnikami także łatwiej rządzić niż wolnymi, bo wolni mają konkretne wymagania i własne zdanie a niewolnicy są zastraszeni, i zrobią co się im każe dla świętego spokoju, dla braku wojny, tortur, czy innych takich. Skala niewolnictwa w historii zawsze musiała być jakoś ograniczana, aby ludzie mogli żyć, i choćby pracować wydajnie na pana i właściciela. Ktoś skrajnie zniewolony albo się zabije albo umrze z głodu, albo się zbuntuje, a ktoś kto da radę się utrzymać, choćby z mikrego kawałka ziemi i nie zabiora mu całego zarobku może być niewolnikiem długo zanim się zorientuje, że nim jest. Myślę, że Sauron skoszarowałby niewolników ale kazał im pracować na utrzymanie swych armii i strażników, i kilku wybranych ważniaków, aby zwykli obywatele Śródziemia mogli ich wyżywić. Zrobiłby wszędzie huty, kopalnie, fabryki maszyn i broni. Zniszczyłby całą przyrode z wyjątkiem tej, które daje pożywienie dla wojska i świty. Nie pozwoliłby na wędrówki (bez zezwolenia i celu) Śmiech ani na śmiech, śpiew, muzykę, kulturę, tworzenie piękna. Elfowie by częściowo odpłynęli, a częściowo by wymarli w walce, a potem i przez rozpacz zniewolenia, krasnoludy walczyłyby do ostatniego, a potem resztki by się schowały po najgłębszych jaskiniach, a ludzie i hobbici pracowaliby na polach i w fabrykach, albo po dobroci albo jeśli nie to w łancuchach. Entów by po prostu spalił napalmem, bo na pewno nie chcieliby dla niego pracować, choć by mu się ich siła przydała, a na pewno by robili bunty, więc nie byli przydatni.

Cytat:
jaką odczuwałby z tego powodu satysfakcję,


Władza absolutna na pewno daje satysfakcje Uśmiech Chciał zniszczyć to czego nie znosił, bo miał skrzywiony umysł, od zieleni i piękna wolał ogień i destrukcję. Zresztą był z majarów ognia i kowalstwa więc pewnie miał to w swej naturze, tyle że tym co miał w swej naturze chciał zdominować całą reszte świata. Tak, jak Sam zrozumiał, że władając Pierścieniem osiągnąłby tylko tyle, że Pierścień by go zniewolił i on wtedy cały świat by zamienił w ogród - (no, przynajmniej by było ładnie ale Sam wiedział, że nie można, że reszta przyrody też jest niezbędna), tak Sauron majar kowalstwa cały świat chciał zamienić w kuźnię, warsztat, hutę itp.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Sauron zwycięża - i co dalej? (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.