Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Dlaczego nie piszecie na Forum? (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JS
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Kwi 2014
Wpisy: 115
Skąd: East of the Moon


Wysłany: 06-04-2016 20:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba proste:

Tematy superspecjalistyczne - nie mam wystarczająco wiedzy żeby analizować zmianę koncepcji Ainurówi ich relacji ze stwórcą i kreacja na różnych etapach tworzenia legendarium.
Tematy merytoryczne - ciężko napisać tysięczny post w temacie "czy Eowina jest feminizstką i co Tolkien o tym myśli" tak żeby był czymś nowym i ciekawym.
Tematy "kto jest twoim ulubionym bohaterem i dlaczego Legolas" - za dużo ciekawszych sposobów na spędzenie tych pięciu sekund, których wymaga wpis.
Tematy o różnych aktualnościach - siłą rzeczy wiele takich nie ma Język A jak się coś pojawi to też ile można rozmawiać o tym jak kilka zdań na tym przysłowiowym "kwicie z pralni" zmienia naszą wiedzę o Tolkienie czy Śródziemiu.
Tematy pozatolkienowskie - poza Martinem to mało tu takich. A tym tematem odczuwam znudzenie już od jakiegoś czasu i interesuje mnie tylko czy wygram bardzo dawny zakład odnoście losów Snowa. Tez większość dyskusji sprowadza się do: "Martin realistyczny" - "ale inne gatunki i nie porównywać" - "ale Martin realistyczny" - ...
Tzw "społeczność forumowa" - nie jest to poziom śp. Wieży Błaznów Sapkowskiego, ale jakaś ponoć jest, głównie w gospodzie jak przypuszczam. Nie moja i w sumie niczyja wina, że się jej częścią nie czuję i nie czuję potrzeby zmieniania tego. (Inna rzecz, że to jedna z rzeczy, która chyba bardziej zabiła wieżę niż przedłużyła jej żywotność, bo próg wejścia był bardzo wysoki. Ale nie uważam, że to jest problem na tym akurat forum.)

_________________
But a happy ever after is a dream that won't come true.
Powrót do góry
 
 
Elbereth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Kwi 2006
Wpisy: 330
Skąd: Hamburg


Wysłany: 07-04-2016 12:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To może coś ode mnie, taka ogólna refleksja po 10 latach... Forum ma tę cudowną zaletę, że ma wysoki poziom merytoryczny i w swoim czasie wywaliło stąd paru religijnych oszołomów, chwała Eru za to. Administracja wyjątkowo dba o atmosferę i poziom postów, to również cieszy, znam tylko jedno jeszcze takie eleganckie forum, jest to literackie forum mirriel.
A dlaczego nie piszę? Pierwsza myśl, bo temat się wyeksploatował. Ile można zajmować się twórczością jednej osoby, kiedy na świecie tyle fascynującej lektury? Ponadto, moje zainteresowanie w porównianiu latami 2006/2009 się całkowicie odmieniło i jest zainteresowaniem fana, a nie naukowego badacza, ja wolę filmy, to raz, dwa, lubię się z tego świata też pośmiać, poczytać fanfiki, zobaczyć Thranduila i spółkę w postaci mangowych super deformed, lubię parodie i slash, eksperymenty z postaciami, a wizja Morgotha jako księżniczki Disneya mnie śmieszy a nie oburza. Największy sentyment pozostał mi do kosmologii Tolkiena, bo kwestia Ainurów jest mi bardzo bliska. Ale, uwaga, poczytałam ostatnio kosmologię World of Warcraft i uważam ją za lepszą i o wiele bardziej rozbudowaną. I nie bardzo obchodzi mnie argument, że Tolkien był pierwszy. Ot, co komu pasuje.
Słowem, forum zrobiło się dla mnie za sztywne Złośliwy uśmiech
Inna kwestia, akurat nie mnie dotycząca, ale zaobserwowana wiele razy. Forum odstrasza czasami nowych użytkowników. Ot przychodzi nastolatek, dzień po wyjściu z kina i chce popisać o wrażeniach, niejednokrotnie silnych, ale nie jest akademicko elokwentny w pierwszym poście. I zaraz albo dostaje ostrzeżenie, albo bana, że napisał jedno zdanie, że lubi tego nieszczęsnego Legolasa. Czy innego. Nie każdy ma dar pisania i rozumiem, że poziom musi być, ale czy nie można jakoś łagodniej, nie od razu upominać, a raczej zachęcić, aby pisał dalej? Do tego jeszcze kwestia dublowania tematów. To ogromne forum i nie każdy myśli o tej nieszczęsnej funkcji szukaj w momencie powitania. No i niech nawet będą dwa tematy o ulubionym synu Feanora, co to szkodzi? Potem tematy można zawsze połączyć. Bo w ten sposób znowu, forum odstrasza. W powitaniach jest masa nowych, którzy odchodzą po jednym, dwóch postach, właśnie przez tę sztywność.
Na forum jest trochę dawnych znajomych, których lubę i cenię, z niektórymi kontakt się urwał, jak to w życiu. Ale z tymi, z którymi się nie urwał, łączą inne sprawy, bo twórczość jednego pisarza to za mało, aby ludzi ze sobą związać Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Saundarya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Gru 2015
Wpisy: 60



Wysłany: 07-04-2016 16:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
tej nieszczęsnej funkcji szukaj

Hah, mnie nawet jak jestem tu od dłuższego czasu dalej to odstrasza :p. Że może coś było pod inną nazwą albo coś przeoczę i zdubluję temat. I się na mnie obrażą X-x.

Cytat:
lubię się z tego świata też pośmiać, poczytać fanfiki, zobaczyć Thranduila i spółkę w postaci mangowych super deformed, lubię parodie i slash, eksperymenty z postaciami, a wizja Morgotha jako księżniczki Disneya mnie śmieszy a nie oburza.


>nieśmiało< A mogę Cię przytulić...? ._.

W sumie jak tak teraz czytam Twoją wypowiedź, to poziom forum też mnie czasem onieśmiela z powodu tego ,,wysokiego poziomu". Czasami mam wrażenie, że moja wypowiedź w porównaniu do wieloakapitowych wypowiedzi fachowców będzie brzmiała jak ,,i am potato". Tylko z drugiej strony te wywody są ciekawe i dzięki nim forum utrzymuje rzeczywiście klasę. Jak widać wszystko ma swoje wady i zalety.
Ale zgodzę się, że czasami przydałoby się trochę luzu.

_________________
,,Never sigh for better world,
It's already composed, played and told,
Every thought the music I write,
Everything a wish for the night"

Nightwish - Dead Boy's Poem
Powrót do góry
 
 
JS
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Kwi 2014
Wpisy: 115
Skąd: East of the Moon


Wysłany: 09-04-2016 21:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie przesadzajmy z tym odstraszaniem. Nie wiem jak było dawniej, ale na pewno nie teraz. Co chwilę się ktoś nowy rejestruje, produkuje setki wpisów w tematach o tym przysłowiowym już Legolasie, czy od niedawna też Thorinie, i nie spotyka się to za bardzo z żadną negatywną reakcją. Z pozytywną też nie, ale na takie wpisy w ogóle ciężko jakkolwiek zareagować. Więc raczej tacy ludzie odchodzą dlatego, że kończą im się tematy do wypowiedzenia, lub słomiany zapał wypala, a nie bo moderatorzy to neonaziści. Chociaż ja do dzisiaj nie potrafię zrozumieć, czemu mój pisany pół żartem post, że Bombadil mógł być projekcją samego Tolkiena na świat przez niego stworzony poleciał, ale nie wracajmy do tego. A ganianie za ortografię popieram w 100%.

Co do fanfików, to nie moja zupełnie działka, ale przypuszczam, że nic by nie stało na przeszkodzie, żeby i o nich na forum dyskutować, jeśli ktoś chce.

_________________
But a happy ever after is a dream that won't come true.
Powrót do góry
 
 
Areneth
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 02 Lip 2011
Wpisy: 14
Skąd: Rzeszów


Wysłany: 18-04-2016 07:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba największym problemem jest czas. Wiadomo każdy ma go więcej albo mniej. W pracy przez większość dnia siedzę przed monitorem, czytam, pisze i nie zawsze mam ochotę robić to po godzinach. Do tego w ostatnich miesiącach dwa razy zmieniałem stanowisko i co też zrobiło swoje. Ot życie jakie prowadzi wielu z nas. (Na szczęście dzisiaj mam wolne Uśmiech )

Poza tym to forum ma wysoki poziom merytoryczny chwała wam, chylę czoła, dzięki i w niektórych tematach nie mam wiedzy aby nawiązać rzeczową rozmowę. Będąc szczerym, to nawet za bardzo nie mam takiej potrzeby. Wolę bardziej dzielić się swoimi wrażeniami niż analizować daną kwestię.

Ostatnim powodem mojej małej aktywności jest wielkość tego forum. Nawet jak trafie na fajny temat w którym bym dodał coś od siebie, to nie chce mi się przekopywać przez kilkadziesiąt wcześniejszych postów. A nie chce pisać, tylko po to pisać. Wypadało przynajmniej przeczytać, co inni mieli do powiedzenia.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 18-04-2016 23:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
>nieśmiało< A mogę Cię przytulić...? ._.


A mogę przybić z wami piątkę? Śmiech
Mam dość podobnie. Tolkien w tej akurat chwili w moim życiu - niezbyt ciekawej przyznam - jest dla mnie głównie rozrywką nad fanfikiem, chociaż nie pogardzę uczonymi rozważaniami na jakiejś pobliskiej konferencji. O ile mam na nią kasę. Miło tego posłuchać i sobie "naładować baterie" intelektualne Uśmiech Więc mam podobnie, może tylko poza tym, że nie wszystkie parodie zaakceptuje (pewnie sprawy jednak powinny być pisane na poważnie, a czemu? - bo tak) Śmiech nie na wszystkie "deformowane" obrazki uważam, że trzeba tracić czas, ale nie przeszkadzają mi rzeczy typu Morgoth jako księżniczka Disneya Śmiech a fanfiki uwielbiam. Śmiech również te postfilmowe. Oraz postfilmowe fotomanipulacje - także komediowe. Slasz, jeśli trafię to przeczytam, ale za nim nie gonie, nie wyszukuje specjalnie. Zresztą jedyne fanfiki, jakie wyszukuje specjalnie to te ze sporą 3cio i 4to erową zawartością Valinoru lub Shire lub Rohanu lub Haradu. Do reszty co podleci Uśmiech
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Elbereth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Kwi 2006
Wpisy: 330
Skąd: Hamburg


Wysłany: 18-04-2016 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Cytat:
>nieśmiało< A mogę Cię przytulić...? ._.


A mogę przybić z wami piątkę? Śmiech
Mam dość podobnie. Tolkien w tej akurat chwili w moim życiu - niezbyt ciekawej przyznam - jest dla mnie głównie rozrywką nad fanfikiem, chociaż nie pogardzę uczonymi rozważaniami na jakiejś pobliskiej konferencji. O ile mam na nią kasę. Miło tego posłuchać i sobie "naładować baterie" intelektualne Uśmiech Więc mam podobnie, może tylko poza tym, że nie wszystkie parodie zaakceptuje (pewnie sprawy jednak powinny być pisane na poważnie, a czemu? - bo tak) Śmiech nie na wszystkie "deformowane" obrazki uważam, że trzeba tracić czas, ale nie przeszkadzają mi rzeczy typu Morgoth jako księżniczka Disneya Śmiech a fanfiki uwielbiam. Śmiech również te postfilmowe. Oraz postfilmowe fotomanipulacje - także komediowe. Slasz, jeśli trafię to przeczytam, ale za nim nie gonie, nie wyszukuje specjalnie. Zresztą jedyne fanfiki, jakie wyszukuje specjalnie to te ze sporą 3cio i 4to erową zawartością Valinoru lub Shire lub Rohanu lub Haradu. Do reszty co podleci Uśmiech
poz Uśmiech
tal


Uściski Jestem za
*przytula i przybija piątkę, zależy co kto woli

Tallis, hugs. Oby szybko było lepiej. No właśnie, jak dzisiaj znowu chodzę po forum, to nadal czuję, że pewne aspekty tego świata są mi bliskie, ML wtrąceniem o Irmo przypomniał mi mojego pierwszego w życiu forumowego rpga na theonering.com, to było strasznie dawno temu i dzięki temu rpgowi nauczyłam się porządnie pisać i w ogóle po angielsku. Tam jeden z graczy był Irmem i improwizowaliśmy rozmaite historie w Valinorze, rany, jaką ja miałam wtedy wyobraźnię. Ale to było naprawdę wciągające, aż szkoda, że teraz już tak nie umiem. A co do fanfików, to ojej, chyba trzeba by zmienić temat, bo z narzekania na forum wytwarza się powoli grupka pt. "chcemy Tolkiena na wesoło" Elfik i nie powiem, podoba mi się to.
A propos slashu, to z ostatnich czasów moim ulubionym jest miniaturka o Arwenie i Eowinie, o, tutaj: https://www.fanfiction.net/s/10852710/1/Sprzeczka
Ten tekst nieodmiennie poprawia mi humor.
A że moje życie się, chwała Eru, naprawdę kręci ostatnio wokół muzyki, koncepcja Ainurów staje się na powrót interesująca. To chyba dobrze ``
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 29-04-2016 08:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

U mnie jest to chroniczny brak czasu i energii oraz pewne zaśniedzenie mojej wiedzy tolkienowskiej (odnoszę wrażenie, że cofnąłem się w porównaniu do lat 2008-2010).
_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: Dlaczego nie piszecie na Forum? (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.