Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"(...)ale nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze(...)" Faramir, Władca Pierścieni


Temat: Geneza Silmarillionu (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ermenelwena
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Mar 2002
Wpisy: 28



Wysłany: 25-04-2002 14:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wracając do tematu:
Elurin napisał(a):

Mistrz pisał Silmarillion, bo jak sam mówił (nie jest to dokładny cytat): "anglicy nie mają swojej własnej mitologii". Tolkien chciał po prostu tą mitologię stworzyć.

A ja znalazłam na www.eldamar.my.link.pl coś takiego:
Cytat:
O tej powieści mówił, iż nie była to książka wymyślona. Twierdził, że miał poczucie zapisywania czegoś, co już gdzieś były, a nie kreowania nowych światów. Deklarował, że nie lubił alegorii i że jego powieść na pewno nią nie jest.

_________________
unus qui moderetur eis, et qui appetat omnis
et qui at sese adducat eos tenebrisque capistret
Powrót do góry
 
 
elfy
Administrator


Dołączył(a): 20 Wrz 2001
Wpisy: 1148
Skąd: 010101


Wysłany: 25-04-2002 14:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

oboje macie rację więc nie wiem ermen czemu to porównujesz? Zdziwienie
_________________
"Sprawiedliwość jest dobra i nie pragnie dalszego zła, lecz może sprawić, że zło już uczynione działa nadal i nie powstrzyma go przed wydaniem owocu smutku"
Manwë
Powrót do góry
 
 
ermenelwena
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Mar 2002
Wpisy: 28



Wysłany: 25-04-2002 15:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Otóż mitologia to:
Cytat:
w historii kultury i wielu nauk humanistycznych mit to fantastyczna opowieść o bohaterach, bogach, demonach i nadnaturalnych zdarzeniach. Potocznie - to ubarwiona zmyślonymi szczegółami historia o kimś lub o czymś.

Natomiast ja napisałam, że:
Cytat:
O tej powieści mówił, że nie była książką wymyśloną.

_________________
unus qui moderetur eis, et qui appetat omnis
et qui at sese adducat eos tenebrisque capistret
Powrót do góry
 
 
Therem
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 27



Wysłany: 05-05-2002 03:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A propos tytułowego pytania.

Trochę trudno powiedzieć, że T. napisał w pewnej chwili Silmarillion. Wiele wskazuje na to, że został namówiony przez przyjaciół oraz zapewne wydawców, aby ujawnić powszechnie to, co istniało z dawna, czyli mitohistoryczne "zaplecze" WP. S. jest skróconą i nieco zmodyfikowaną oraz uzupełnioną wersją pism powstałych z pięćdziesiąt lat wcześniej, których wydanie zamyślano już w latach dwudziestych (nie doszło do skutku), a które po śmierci JRR jego syn zebrał jako dwa pierwsze tomy "Historii Śródziemia" - Księgi zaginionych opowieści.
Powrót do góry
 
 
Neratin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Gru 2001
Wpisy: 505



Wysłany: 06-05-2002 07:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Therem napisał(a):

S. jest skróconą i nieco zmodyfikowaną oraz uzupełnioną wersją pism powstałych z pięćdziesiąt lat wcześniej, których wydanie zamyślano już w latach dwudziestych (nie doszło do skutku), a które po śmierci JRR jego syn zebrał jako dwa pierwsze tomy "Historii Śródziemia" - Księgi zaginionych opowieści.

No, nie calkiem. W zasadzie to calkiem nieprawda.
'the Silmarillion', o ile zdazylem sie zorientowac, to 'Ainulindalë' z lat 50, 'Valaquenta' bedaca kompilacja kilku tekstow (miedzy innymi 'Annals of Aman'), plus 'Quenta Silmarillion' z 1937, gleboko przeredagowana. 'Akallabeth' i 'Pierscienie Wladzy i Trzecia Era' tez pochodza z lat piecdziesiatych.
I chyba nikt nie zamierzal wydac 'Zaginionych Opowiesci', tym bardziej ze JRRT zarzucil ich pisanie bardzo wczesnie?
Powrót do góry
 
 
Therem
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 27



Wysłany: 06-05-2002 20:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ZO zaczęły powstawać w latach 1916-17, zaś praca nad nimi została zarzucona w 1937 roku. Szkic fabularny dla ewentualnego wydania powstał w 1926 roku. Trafił nawet później do wydawcy (A&U), ale same opowieści nigdy nie przebrały ostatecznej (tamtej) formy dla nich przewidzianej, nawet wiele się do niej nie zbliżyły (zob. KZO, Amber, T1, ss. 18-20).

Niektóre części planowanych ZO weszły potem w skład S. (który wynikł w pierwotnym zamyśle z ZO dość płynnie, bo jeszcze w 1937 roku) ze stosunkowo małymi zmianami, inne zostały dalece przebudowane. No i oczywiście ZO (oraz pierwotny S.) nie wykraczają poza najdawniejsze dzieje. Późniejsze kwestie zostały dodane w trakcie ponownego (nigdy nie ukończonego) opracowywania materiału w latach sześćdziesiątych.
Powrót do góry
 
 
Neratin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Gru 2001
Wpisy: 505



Wysłany: 10-05-2002 07:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
ZO zaczęły powstawać w latach 1916-17, zaś praca nad nimi została zarzucona w 1937 roku.

Therem, jak juz powolujesz sie na zrodla, czytajze je uwaznie. W moim KZO (Atlantis-Rubikon, s.12) ten fragment brzmi:

"Prace nad Ksiega Zaginionych Opowiesci moj ojciec rozpoczal w latach 1916-1917, podczas I wojny swiatowej, kiedy mial 25 lat, i w kilka lat pozniej zarzucil".

Cytat:
Szkic fabularny dla ewentualnego wydania powstał w 1926 roku.

'Szkic fabularny', o ktorym pisal ChT w KZO, to "Sketch of the Mythology", (zamieszczony w SM, HarperCollins, s 11-75, pod wymownym tytulem "Najwczesniejszy Silmarillion"). To ten szkic, a nie KZO, pozniej rozwinal sie w "Quenta Noldorinwa", a z tej wyewoluowal "Quenta Silmarillion" (SM i LR, odpowiednio).

Cytat:
Trafił nawet później do wydawcy (A&U), ale same opowieści nigdy nie przebrały ostatecznej (tamtej) formy dla nich przewidzianej, nawet wiele się do niej nie zbliżyły (zob. KZO, Amber, T1, ss. 18-20).

Sam 'Sketch...' nie mial byc nigdy wydany- byl tylko streszczeniem historii Dawnych Dni, a Tolkien napisal go nie dla Allen&Unwin ltd, tylko Reynoldsa, ktoremu Tolkien wyslal 'Lay of Children of Hurin' z prosba o ocene.

A to, co 'trafilo nawet pozniej do wydawcy', w 1937, to nie 'Sketch...', tylko (miedzy innymi) tekst 'Lay of Leithian', 'Ainulindale', 'Ambarkanta', 'Quenta Silmarillion' i 'The Fall of the Numenoreans' (cztery ostatnie jako 'Gnomes Material').

Nieprawda jest takze, ze opowiesci nigdy nie zblizyly sie do 'ostatecznej formy'. "Quenta Noldorinwa" jest wlasnie kompletnym 'Silmarillionem', a "Quenta Silmarillion" byla prawie ukonczona. I wedlug niektorych to wlasnie te teksty powinny byc uznawane za kanoniczny 'Silmarillion', nie zas ksiazka z napisanym na okladce ( Nifrodel, zwracam honor, malym druczkiem - i tylko w zachodnich- ale jednak jest Z przymrużeniem oka 'edited by Christopher Tolkien'. Patrz topic 'krol jest nagi', ponizej.

Cytat:

Niektóre części planowanych ZO weszły potem w skład S. (który wynikł w pierwotnym zamyśle z ZO dość płynnie, bo jeszcze w 1937 roku) ze stosunkowo małymi zmianami, inne zostały dalece przebudowane.

Nawet "Sketch..." rozni sie znacznie od odpowiednich tekstow KZO, tym bardziej powstale dekade pozniej QN i QS, a co dopiero mowic o opublikowanym 'Silmarillion'. Zadnen z tekstow z KZO nie wszedl do tej ksiazki, nawet 'dalece przebudowany'.

Cytat:

No i oczywiście ZO (oraz pierwotny S.) nie wykraczają poza najdawniejsze dzieje. Późniejsze kwestie zostały dodane w trakcie ponownego (nigdy nie ukończonego) opracowywania materiału w latach sześćdziesiątych.

To takze nieprawda. W latach szescdziesiatych JRRT byl na etapie 'Myths transformed' - a to zupelnie inna bajka.
Co do 'pozniejszych kwestii'... wczesne wersje legendy o Akallabeth powstaly jeszcze w latach trzydziestych ("Upadek Numenoru" w LR). "Pierscienie Wladzy..." to juz tekst post-LotR, i przedstawia (przynajmniej w tej opublikowanej w S formie) 'srodkowy' (i to najkrocej rozwijany) okres rozwoju Legendarium - a jako taki z QS nie ma wiele wspolnego, miedzy innymi za sprawa narratora.
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 10-05-2002 08:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Neratin napisał(a):

Nieprawda jest takze, ze opowiesci nigdy nie zblizyly sie do 'ostatecznej formy'. "Quenta Noldorinwa" jest wlasnie kompletnym 'Silmarillionem', a "Quenta Silmarillion" byla prawie ukonczona. I wedlug niektorych to wlasnie te teksty powinny byc uznawane za kanoniczny 'Silmarillion', nie zas ksiazka z napisanym na okladce


Bardzo ciekawe ...
Można zapytać, gdzie znalazłeś te informacje? Zdziwienie

Cytat:
( Nifrodel, zwracam honor, malym druczkiem - i tylko w zachodnich- ale jednak jest Z przymrużeniem oka 'edited by Christopher Tolkien'.


Ależ honor mój nawet nie draśnięty Z przymrużeniem oka

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: Geneza Silmarillionu (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.