Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Związki krasnoludów z elfkami (Strona 2 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 257
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 21-12-2014 17:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Książkowy Hobbit wspomina też, że i w rodzie Tuków doszło w zamierzchłych czasach do związku Hobbita (a zatem Człowieka) z Elfką (zapewne jakiegoś bardzo niskiego rodu, z jakiegoś plemienia Nandorów - jeżeli w ogóle miało to miejsce).

Wspomina to jako pogłoskę, poza tym w oryginale jest "fairies", słowo Elf nie występuje (choć taka jest implikacja).

Cytat:
Wiemy, że poza wielkimi, wiekopomnymi małżeństwami Śmiertelnika i Długowiecznej (Beren-Lúthien, Tuor-Idril, Aragorn-Arwen było wiele takich małżeństw w mniejszych rodach - od nich ponoć pochodzi wielu ludzi w Dol Amroth, w tym linia Imrahila)

Nie wiemy tego na pewno. Taka jest możliwość, ale nie ma pewności. Imrahil też nie mówi tego na 100%. Choć nie twierdzę, że takich związków nie było wcale, bo pewnie były, choć może nie pomiędzy Elfami Wysokiego Rodu a ludźmi.

Ale związek Elfów i Krasnoludów mi się wydaje zupełnie nierealny. Krasnoludowie mieli inną mentalność, siedzieli i dłubali w kamieniach, nosili długie brody (sorry, ale filmowy Kili jest niekanoniczny), nie grzeszyli urodą, nie miłowali natury i nie mieli do niej szacunku, sięgali Elfom do pasa i byli śmiertelni. Mogli być dobrymi wojownikami, zręcznymi rzemieślnikami i w kwestiach zawodowych pozostawać z Elfami w przyjacielskich relacjach, ale nie wyobrażam sobie, że odwiedzali się na herbatki. Nie uważam, by istniały nawet okoliczności sprzyjające zawieraniu tego typu znajomości pomiędzy Elfkami i krasnoludami, tak, by mogło się to rozwinąć w związek, a Elfowie, może poza Feanorem, też nie wydają się szczególnie pochopni z wyborem drugiej połówki. Więc moim zdaniem to jest nie do pomyślenia, ale ja nie jestem wyrocznią i każdy ma prawo uważać inaczej wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring


Ostatnio zmieniony przez Eilíf dnia 22-12-2014 10:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 84
Skąd: obecnie Radomsko


Wysłany: 21-12-2014 18:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Ale związek Elfów i Krasnoludów mi się wydaje zupełnie nierealny. Krasnoludowie mieli inną mentalność, siedzieli i dłubali w kamieniach, nosili długie brody (sorry, ale filmowy Kili jest niekanoniczny), nie grzeszyli urodą, nie miłowali natury i nie mieli do niej szacunku, sięgali Elfom do pasa i byli śmiertelni. Mogli być dobrymi wojownikami, zręcznymi rzemieślnikami i w kwestiach zawodowych pozostawać z Elfami w przyjacielskich relacjach, ale nie wyobrażam sobie, że odwiedzali się na herbatki. Nie uważam, by istniały nawet okoliczności sprzyjające zawieraniu tego typu znajomości pomiędzy Elfkami i krasnoludami, tak, by mogło się to rozwinąć w związek, a Elfowie, może poza Feanorem, też nie wydają się szczególnie pochopni z wyborem drugiej połówki.


Niby tak, ale może przed związkiem Berena z Luthien elfy myślały tak samo o ludziach Elfik Albo w ogóle o czymś takim nie myślały Uśmiech

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 257
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 21-12-2014 19:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Niby tak, ale może przed związkiem Berena z Luthien elfy myślały tak samo o ludziach Albo w ogóle o czymś takim nie myślały


Z tym, że ludzie różnili się od Elfów znacznie mniej, niż krasnoludy. Thingolowi raczej chodziło o kwestię prestiżu i społecznego stanu, a poza tym czym jest krótkowieczny cżłowiek dla Elfa. Ale krasnolud? To inna bajka i inny styl życia.

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Przyjaciel Elfów


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 727



Wysłany: 21-12-2014 20:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

JS napisał(a) (zobacz wpis):
Ale Gimli na Galadrielę patrzy raczej jak na piękny posąg, może odległego bohatera, ale nie jest to u Tolkiena relacja o jakimkolwiek podłożu erotycznym (chyba Z przymrużeniem oka).

Tu nie zgodziłbym się.
Po pierwsze co my wiemy o życiu erotycznym krasnoludów?
Jak odczuwali, jak się ze swymi ukrytymi żonami kochali , ba jak płodzili krasnoludów i czemu większość to był rodzaj męski, mimo, ze to krasnoludy walczyły, ginęły itd.
Nawet u ludzi zauroczenie, wpatrzenie jak w obrazek, fascynacja jest i ma podtekst często erotyczny od początku, lub jeśli nie od początku to dochodzi to w trakcie trwania "zauroczenia".

Nie mówię tu, że związek tych 2 ras był możliwy, ale co innego możliwość, a co innego pożądanie czy po prostu stracenie głowy i miłość.
Powrót do góry
 
 
Isiliel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Sty 2014
Wpisy: 73



Wysłany: 21-12-2014 20:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
JS napisał(a) (zobacz wpis):
Ale Gimli na Galadrielę patrzy raczej jak na piękny posąg, może odległego bohatera, ale nie jest to u Tolkiena relacja o jakimkolwiek podłożu erotycznym (chyba Z przymrużeniem oka).

Tu nie zgodziłbym się.
(...)
Nawet u ludzi zauroczenie, wpatrzenie jak w obrazek, fascynacja jest i ma podtekst często erotyczny od początku, lub jeśli nie od początku to dochodzi to w trakcie trwania "zauroczenia".

Nie mówię tu, że związek tych 2 ras był możliwy, ale co innego możliwość, a co innego pożądanie czy po prostu stracenie głowy i miłość.


Mnie się to zauroczenie Gimlego zawsze wydawało czysto platoniczne - pamiętajmy, że, zanim poznał Galadriel, był wobec niej uprzedzony, nastawiony wrogo, i nazywał ją bodajże ,,elficką czarownicą''. Fascynacja rozkwitła na tle seksualnym raczej nie skłoniłaby inteligentnego, odważnego i obdarzonego mądrością krasnoluda do tak diametralnej zmiany stosunku. Zawsze odbierałam jego późniejsze zachowanie raczej jako postawę pełną podziwu i szacunku - bardziej stosowną wobec autorytetu niż po prostu pięknej elfki. Nie, to zły przykład.

Choć z pewnością świadczy o tym, że pomiędzy elfami i krasnoludami może zrodzić się porozumienie, a nawet przyjaźń, jak w przypadku Gimlego i Legolasa. Może w tych rozważaniach powinniśmy najpierw wyjść od przyjaźni, by potem spróbować stwierdzić, czy coś więcej mogłoby również zaistnieć.
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 257
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 21-12-2014 21:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Choć z pewnością świadczy o tym, że pomiędzy elfami i krasnoludami może zrodzić się porozumienie, a nawet przyjaźń, jak w przypadku Gimlego i Legolasa. Może w tych rozważaniach powinniśmy najpierw wyjść od przyjaźni, by potem spróbować stwierdzić, czy coś więcej mogłoby również zaistnieć.


Ano może, ale właśnie w tym rzecz, że przyjaźń Legolasa i Gimlego była czymś rzadkim i niespotykanym, bo zazwyczaj nie zdarzała się pomiędzy tymi plemionami. Eol współpracował z krasnoludami, ale się z nimi nie przyjaźnił. Podobnie Curufin i Celebrombor - stosunki były dobre, ale nic nie jest powiedziane na temat jakichkolwiek bliższych relacji, bo pewnie ich nie było. Thingol korzystał z usług krasnoludów (i Thranduil później także), ale w zamian za to zabili go Młotkiem go! Tak więc tym bardziej nie widzę takiej możliwości, jak związek. Krasnoludy należały do innego świata bardziej, niż ludzie, że tak powiem; w końcu nie były Dziećmi Iluvatara, tylko Aulego. Mi ta przepaść wydaje się zbyt wielka.

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5901
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 22-12-2014 00:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Galadhorn napisał(a) (zobacz wpis):
Związek erotyczny (z tym, że u Tolkiena poprawny związek erotyczny = małżeństwo) krasnoluda i elfiny nie jest - moim zdaniem - zupełnie nie do pomyślenia w świecie Tolkiena.

Pewnie teoretycznie nie jest niemożliwy, natomiast w świetle tekstów niespotykany. Nawet związki ludzko-elfie były rzadkością, choć fizyczna różnica była nieporównanie mniejsza, i traktowano je jako wyjątkowe.

Cytat:
Wiemy, że poza wielkimi, wiekopomnymi małżeństwami Śmiertelnika i Długowiecznej (Beren-Lúthien, Tuor-Idril, Aragorn-Arwen było wiele takich małżeństw w mniejszych rodach - od nich ponoć pochodzi wielu ludzi w Dol Amroth, w tym linia Imrahila)

O to chodzi, że nie wiemy by było ich wiele. Na pewno znamy jeden taki związek czyli Imrazora i Mithrellas. I znowu wykluczyć różnych opcji z udziałem Avarich i Nandorów nie możemy w 100%, ale teksty Tolkiena raczej sugerują, iż nie były one częste. Więc w ich świetle potwierdzonych mamy związków pięć, z czego cztery skonsumowane.


Cytat:
Książkowy Hobbit wspomina też, że i w rodzie Tuków doszło w zamierzchłych czasach do związku Hobbita (a zatem Człowieka) z Elfką (zapewne jakiegoś bardzo niskiego rodu, z jakiegoś plemienia Nandorów - jeżeli w ogóle miało to miejsce).

Wspomina jedynie o tym, że krążyły takie pogłoski, ale nie za bardzo trzeba w nie wierzyć.

Cytat:
Dlaczego więc zakochanie platoniczne Kílego i Tauriel miałoby być takie bardzo niemożliwe?

Nie, nie jest bardzo niemożliwe. Możliwe oczywiście jest, ale w świetle znanych tekst Tolkiena takie związki nie znajdują potwierdzenia. Nie wiem czy ktoś kiedykolwiek zadał Tolkienowi takie pytanie, wiec nie wiemy czy ustosunkował się do takiej możliwości w listach. W każdym razie w tym publikowanych, jeżeli dobrze pamiętam, nic takiego nie ma.
Jeżeli wiec nie mieszamy do tego wątku filmu, a nie powinniśmy, bo to tylko fanfik, to z tekstów Tolkiena wynika, iż takich związków nie było. Nie licząc oczywiście platonicznej fascynacji Gimiliego. Ale przyznamy, że Galadriela tuzinkowa postacią nie jest.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Przyjaciel Elfów


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 727



Wysłany: 22-12-2014 01:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
...Możliwe oczywiście jest, ale w świetle znanych tekst Tolkiena takie związki nie znajdują potwierdzenia. Nie wiem czy ktoś kiedykolwiek zadał Tolkienowi takie pytanie, wiec nie wiemy czy ustosunkował się do takiej możliwości w listach. W każdym razie w tym publikowanych, jeżeli dobrze pamiętam, nic takiego nie ma.
...

Jest na pewno na temat elfów i ludzi;

Cytat:
"I suppose that actually the chief difficulties I have involved myself in are scientific and biological which worry me just as much as the theological and metaphysical (though you do not seem to mind them so much). Elves and Men are evidently in biological terms one race, or they could not breed and produce fertile offspring even as a rare event" (Letter #153 (draft), Letters of Tolkien)
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Związki krasnoludów z elfkami (Strona 2 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.