Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: H3: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 23 z 25)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 22, 23, 24, 25  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 07-06-2015 18:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
Lassemista napisał(a) (zobacz wpis):
maryanna napisał(a) (zobacz wpis):

Nie jestem fanką oceniania np. filmu bez możliwości zobaczenia wszystkiego co ma do przedstawienia. Dlatego również czekam z niecierpliwością na wersję rozszerzoną, w której miejmy nadzieję padnie więcej światła na poruszane, istotne dla całokształtu wątki.


Nie wiem, czy można mówić o ocenianiu filmu bez możliwości zobaczenia wszystkiego, co ma do przedstawienia w tym wypadku. Wersja rozszerzona wersją rozszerzoną, ale wersja kinowa powinna być zamkniętą całością. W wersji rozszerzonej mogę dochodzić smaczki, pogłębienie tła, dodatkowe sceny, które coś rozwijają. Ale puszczenie w kinach trzygodzinnego, biletowanego trailera naładowanego absurdami i pełnego niedomówień i mówienie ,,spoko, spoko, w wersji rozszerzonej się wyjaśni" budzi we mnie sprzeciw.

Więc nie czekając na wersję rozszerzoną mówię: H3 był filmem bez zakończenia.
Ty również oceniasz film w wersji expanded, tyle że wyekspandowany o książkę. Film ma zakończenie które w sposób zadowalający spina to, co najważniejsze. Pogrzeb i koronacja? W jaki sposób ich brak narusza tam spójność opowieści? Arcyklejnot? W strukturze filmu on był ważny tylko jako katalizator smoczej choroby Thorina. Zniknął Thorin, zniknęła ważkość Arcyklejnotu. Podobnie ze świecidełkami Thranduila (Thranduil nie zniknął, ale przeszedł przemianę). Dwalin? To juź jest czepialstwo trochę, równie dobrze możesz się spytać, co stało się z tymi kozami które ich tam zabrały. Te rozwiązania mogą Ci się nie podobać, ale nie usprawiedliwiają zarzutu "braku zakończenia".


Film widziałam raz, w kilka dni po premierze, więc może nie precyzyjnie pamiętam, ale dla mnie w ogóle nie wybrzmiała w nim kwestia wyniku bitwy (choć, oczywiście, można się go było domyśleć). Pogrzeb i koronacja mało mnie obchodzą, ale sądzę, że potrzebne było pokazanie co dzieje się ze i z krasnoludami i z ludźmi znad Jeziora. Tak to wszystko zostało w domyśle. I po długiej bitwie zamykamy historię w strzępach scen.
I Twój zarzut o to, że rozszerzam film o książkę jest absurdalny, bo w mojej pierwszej wypowiedzi odniosłam się nie do tego, co uważam za brak zakończenia a jedynie do niesłuszności, według mnie, zgody na traktowanie wersji kinowej jako trailera wersji rozszerzonej.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
maryanna
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Mar 2015
Wpisy: 28



Wysłany: 07-06-2015 18:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Motyw z naszyjnikiem był o tyle potrzebny, że miał być arcyklejnotem Thranduila.


Z tego co ja rozumiem to kwestia naszyjnika, a właściwie białych klejnotów przerobionych w Ereborze w taką formę biżuterii, głównie miała być jednym z powodów (oprócz ogólnej niechęci elfów do krasnoludów (i vice versa ;P) oraz wyrazu ignorancji Throra w stosunku do ostrzeżeń odnośnie możliwego ataku smoka) dla których Thranduil nie poczuwał się do pomocy uchodźcom z Samotnej Góry, a także jako powód dla którego miałby uczestniczyć w wydarzeniach po zabiciu Smauga. Gdzieś czytałam, że naszyjnik miał być powiązany również z postacią matki Legolasa : to dla niej miał być wykonany i dlatego Thranduilowi miało tak zależeć na jego odzyskaniu (nie że sam chciał się w niego przystroić Z przymrużeniem oka)
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 08-06-2015 06:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lassemista napisał(a) (zobacz wpis):
Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
Lassemista napisał(a) (zobacz wpis):
maryanna napisał(a) (zobacz wpis):

Nie jestem fanką oceniania np. filmu bez możliwości zobaczenia wszystkiego co ma do przedstawienia. Dlatego również czekam z niecierpliwością na wersję rozszerzoną, w której miejmy nadzieję padnie więcej światła na poruszane, istotne dla całokształtu wątki.


Nie wiem, czy można mówić o ocenianiu filmu bez możliwości zobaczenia wszystkiego, co ma do przedstawienia w tym wypadku. Wersja rozszerzona wersją rozszerzoną, ale wersja kinowa powinna być zamkniętą całością. W wersji rozszerzonej mogę dochodzić smaczki, pogłębienie tła, dodatkowe sceny, które coś rozwijają. Ale puszczenie w kinach trzygodzinnego, biletowanego trailera naładowanego absurdami i pełnego niedomówień i mówienie ,,spoko, spoko, w wersji rozszerzonej się wyjaśni" budzi we mnie sprzeciw.

Więc nie czekając na wersję rozszerzoną mówię: H3 był filmem bez zakończenia.
Ty również oceniasz film w wersji expanded, tyle że wyekspandowany o książkę. Film ma zakończenie które w sposób zadowalający spina to, co najważniejsze. Pogrzeb i koronacja? W jaki sposób ich brak narusza tam spójność opowieści? Arcyklejnot? W strukturze filmu on był ważny tylko jako katalizator smoczej choroby Thorina. Zniknął Thorin, zniknęła ważkość Arcyklejnotu. Podobnie ze świecidełkami Thranduila (Thranduil nie zniknął, ale przeszedł przemianę). Dwalin? To juź jest czepialstwo trochę, równie dobrze możesz się spytać, co stało się z tymi kozami które ich tam zabrały. Te rozwiązania mogą Ci się nie podobać, ale nie usprawiedliwiają zarzutu "braku zakończenia".


Film widziałam raz, w kilka dni po premierze, więc może nie precyzyjnie pamiętam, ale dla mnie w ogóle nie wybrzmiała w nim kwestia wyniku bitwy (choć, oczywiście, można się go było domyśleć). Pogrzeb i koronacja mało mnie obchodzą, ale sądzę, że potrzebne było pokazanie co dzieje się ze i z krasnoludami i z ludźmi znad Jeziora. Tak to wszystko zostało w domyśle. I po długiej bitwie zamykamy historię w strzępach scen.
I Twój zarzut o to, że rozszerzam film o książkę jest absurdalny, bo w mojej pierwszej wypowiedzi odniosłam się nie do tego, co uważam za brak zakończenia a jedynie do niesłuszności, według mnie, zgody na traktowanie wersji kinowej jako trailera wersji rozszerzonej.
przecież nim nie jest. Fil _ma_zakończenie_. Wszystkie istotne wątki zostały dopięte. Jakie istotne znaczenie dla widza ma to, kto będzie teraz rządził Ereborem? To nie jest film o tym. Dlatego właśnie piszę: rozszerzasz swoją ocenę o książki, wiesz kto będzie nowym władcą Samotnej Góry, uwiera Cię najwyraźniej brak tej informacji w filmie.
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
ErienTulcawende
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 25 Sty 2015
Wpisy: 133
Skąd: Amon Ereb
Nieobecny(a): pochłonięta robotą....

Wysłany: 08-06-2015 12:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wątek z naszyjnikiem mi się podoba bo wyjaśnia tę niechęć międzyrasową i zgrabnie omija/przemyca w innym opakowaniu wątki z "ksiąg zakazanych" (Silmarillion itp), dlatego moim zdaniem powinien być w filmach, ale jak już go wycięli z pierwszej części kinowej (a jest to malutka scena i wystarczyłoby skrócić trochę ganianki z goblinami żeby ją zamieścić) to powinni być konsekwentni i potraktować go jako bonus do wersji rozszerzonych. (zostawić tylko fragment DoS, gdzie Thranduil mówi jakiego typu świecidełka go interesują)

Proszę, koniec kłótni - wiadomo że wszystkim nie można dogodzić. Dopiero jak pojawi się wersja rozszerzona będą kolejne (już ostatnie, jeśli chodzi o filmy PJ) emocje.

_________________
Charming young (wo)man capable of being terrible

MUP - frakcja umiarkowanie krytyczna.

.....
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 08-06-2015 14:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja się na razie nie kłócę Z przymrużeniem oka jestem weteranem s-g, tu jest tworzenie katalogu rozbieżności Uśmiech a co do błyskotek, to w sumie masz rację, ale imho w wersji kinowej mają one odrobinę inną rolę: mają wywoływać smoczą chorobę konkretnie u Thranduila.
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
ErienTulcawende
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 25 Sty 2015
Wpisy: 133
Skąd: Amon Ereb
Nieobecny(a): pochłonięta robotą....

Wysłany: 08-06-2015 15:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie chodziło mi o Twoje wypowiedzi. Po prostu dyskusja zaplątała się zbyt głęboko w rozważania typu "ja chcę to, a ja chcę tamto" a miało być na temat "bałaganu" i ewentualnych niekonsekwencji w doborze scen.
_________________
Charming young (wo)man capable of being terrible

MUP - frakcja umiarkowanie krytyczna.

.....
Powrót do góry
 
 
lis22
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Paź 2012
Wpisy: 130



Wysłany: 08-06-2015 16:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moim zdaniem, twórcy nie ostali zielonego światła na zbytnie przeciąganie trzeciej części Hobbita. Może dlatego, ze dwie pierwsze części nie spełniły ich oczekiwań, zwłaszcza finansowych? A może pamiętali o marudzeniu na przydługie dla wielu zakończenie Powrotu Króla?
Ktoś na górze podjął decyzje i wyszło tak, jak wyszło.
Pamiętajcie, że, np. decyzja o podzieleniu Hobbita na trzy części zapadła podczas kręcenia zdjęć i twórcy musieli wymyślić inne zakończenie Pustkowia Smauga, nad którym pracowali niemal do premiery filmu.
Legolas jest, moim zdaniem, przedstawiony bardzo konsekwentnie względem tego, co wyczynia we Władcy. A dlaczego w Hobbicie jest sprawniejszy? Bo technika obecnie pozwala na więcej, niż w momencie, gdy kręcono WP - ot, wyjaśnienie zagadki,
Powrót do góry
 
 
ErienTulcawende
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 25 Sty 2015
Wpisy: 133
Skąd: Amon Ereb
Nieobecny(a): pochłonięta robotą....

Wysłany: 25-10-2015 21:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ErienTulcawende napisał(a) (zobacz wpis):
Filmy z tej serii nawet mi się podobają, mimo kilku "absurdów i śmiesznostek", jak ktoś już napisał.

+upiory pierścienia i Sauron - piękna animacja
+elfowie mniej lolfowaci (to samo odnośnie poprzednich części)
+Tauriel (z wyjątkiem grożenia Thrandy'emu- trochę przegięte)
+muzyka i piosenka końcowa
+stroje i uzbrojenie (zwłaszcza zbroja Elronda, czemu nie miał takiej na Ostatnim Sojuszu?)
+Elrond w akcji w Dol Guldur (muszę powiedzieć "sons of Fëanor taught you well")
+Smaug i demolka Esgaroth
+Bard z ŁUKIEM a nie tym czymś z drugiej części (element McGyvera mi nie przeszkadzał, taki kompromis między ideą książkową a tą z "Desolation...")
+armia Daina
+aukcja rzeczy Bilba w Shire

+/- Thranduil- sfrustrowany tym, że nie może zrobić Silmarillionu PJ chciał przemycić nam w tej postaci trochę Thingola. Podoba mi się to, ale to nie do końca Thranduil.
+/- Elfowie z Mrocznej Puszczy mają uzbrojenie niezbyt w stylu tego szczepu

- za mało Beorna (widać go nawet mniej niż Gil-Galada w prologu Drużyny Pierścienia, mrugniesz i nie zauważysz)
-za dużo "fikołków" Legolasa - zamiast tych przekombinowanych scen walki wolałabym sceny które zapewne zostały wycięte w celu zrobienia wersji rozszerzonej (to samo było w "Desolation....")
-zbyt skrócone zakończenie i pourywane wątki (patrz punkt powyżej)
-omdlewająca Galadriela - to ma być charakterna Noldorka? i jeszcze te dziwne kolorki których dostaje jak przepędza Saurona które psują tę potencjalnie świetną scenę
-Alfrid - wkurzający niczym swojego czasu Jar Jar Binks
-Azog pod lodem - ewidentne przeciąganie na siłę zamiast sensownego rozwiązania pewnych wątków

ocena: 6/10


No, chyba nie odrobili lekcji i fajne rzeczy poszły do kosza kosztem efekciarstwa i krwawej jatki.

_________________
Charming young (wo)man capable of being terrible

MUP - frakcja umiarkowanie krytyczna.

.....
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 22, 23, 24, 25  Następna

Temat: H3: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 23 z 25)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.