Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: Historie w legendarium opowiedziane z perspektywy Zachodu? (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Herudin Tauron
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Sty 2008
Wpisy: 14
Skąd: Las Druadan


Wysłany: 23-09-2014 21:46    Temat wpisu: Historie w legendarium opowiedziane z perspektywy Zachodu? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witam serdecznie. Mam mały problem i liczę na Waszą pomoc. Otóż zdawało mi się, że czytałem kiedyś wypowiedź Tolkien w której mówił on, że historie zawarte w Hobbicie, Władcy i Silmarilionie są opowiedziane z perspektywy Zachodu i gdyby miały one pokazywać prawdziwą historię to nieco by się różniły. I teraz pytanie. Czy faktycznie Tolkien coś takie napisał czy powiedział czy też po prostu mi się z czymś pomyliło ?
_________________
"A Turin Turambar turun ambartanen"
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 23-09-2014 23:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ponieważ nie tak dawno czytałam "Listy" wiem, że najpewniej to w nich było coś takiego. Rano sprawdzę, gdzie dokładnie. Nie wiem ale wydaje mi się, że nie napisał czegoś takiego w żadnej przedmowie czy wstępie do LOTR, prawda?
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Herudin Tauron
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Sty 2008
Wpisy: 14
Skąd: Las Druadan


Wysłany: 24-09-2014 07:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W Lotr na pewno tego nie było. Właśnie wydaje mi się, że w Listach coś takiego znalazłem, ale czytałem je już dawno.
_________________
"A Turin Turambar turun ambartanen"
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 24-09-2014 09:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Szczerze pisząc nie pamiętam takiego stwierdzenia, ale listy czytałem, już jakiś czas temu. Nie jest to wykluczone, choć za bardzo mi pachnie współczesnością i współczesnymi trendami.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
KacperP
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Cze 2014
Wpisy: 108
Skąd: Brzeszcze


Wysłany: 24-09-2014 14:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też Listy czytałem jakiś czas temu i nie kojarzę takiej wypowiedzi Tolkiena(choć oczywiście mogłem coś przeoczyć), ale ta inna perspektywa kojarzy mi się z książką pt. ,,Ostatni Władca Pierścienia,, K.J. Yeskova
_________________
"Często nienawiść sama sobie zadaje rany"
Powrót do góry
 
 
Gwanunig
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Maj 2013
Wpisy: 13
Skąd: Númenor


Wysłany: 24-09-2014 22:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie jestem znawcą listów, żeby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Ale to bardzo ciekawa kwestia. Nawet w tak wspaniałym Númenorze lęgło się zło. Nie mówię tutaj o czasach panowania "Złotego", czyli Ar-Pharazôna, ale o latach wcześniejszych. Podział na stronnictwa, czyli "Wiernych" i "Ludzi Króla", późniejsza "zimna wojna domowa" (nie ma dowodów że doszło do starć) w królestwie. Później to doprowadziło do powstania Czarnych Númenorejczyków itd. Potem "Waśń rodzinna" w Gondorze itd. Przykłady można mnożyć. Zmierzam do tego, że przez Gandalfa i innych bohaterów dobra można dojść do przekonania, że całe zło w Śródziemiu to zaplanowana operacja pierw Melkora, a potem Saurona. I z jednej strony to prawda (tutaj kolejny przejaw religijnych powiązań twórczości Tolkiena - przypomina to działalność Szatana), z drugiej strony nie do końca - to ludzie mają złą naturę, i nawet kiedy Szatana, Melkora, Saurona na świecie brakuje, to sami sobie go znajdziemy, pod inną postacią, albo w sobie. Myślę też, że ten drugi fakt najbardziej zobrazował Tolkien w "epilogu" całej swojej twórczości (o ile tak to mogę nazwać), czyli w Nowym Cieniu. Chodzi mi o to, że nie tylko Sauron ma swoje za uszami, ale i "Zachód". A czy doprowadzenie do śmierci dziesiątek (setek?) tysięcy niewinnych Númenorejczyków przez Eru Ilúvatara do spółki z Valarami jest takie szlachetne, dobre, i jest sprawiedliwą karą za błędy króla i jego stronnictwa? A tutaj z kolei zalanie wyspy i uratowanie części "Wiernych" przez Elendila, który przypomina Noego. Chryste, jak człowiek rozmyśla o tym wszystkim dochodzi do jednego wniosku - ale ten Tolkien miał łeb!
_________________
"Gandalf żyje i walczy z nami!"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Historie w legendarium opowiedziane z perspektywy Zachodu? (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.