Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: XVII Tolk Folk - pomysły (Strona 4 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolk Folk Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 25-07-2014 16:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgadzam się, że strój z obrazu Johna Howe jest najlepszy na wzór.

Drowy muszą mieć ciernie i pajęczyny oraz masę zawijasów, miedzy innymi dzięki ilustracjom Todda Lockwooda do cyklu o Drizzcie Do'Urdenie, zaś Morgothowi do inscenizacji potrzebne jest wrażenie iż jest większym, niż nam się wydaje, do tego ciemność i brak ozdób w kontraście do "gwiazdy w ciemności"* w postaci Fingolfina. Co nie oznacza kompletnego braku ozdób i zawijasów, ale jego wygląd musi być surowy w porównaniu z Fingolfinem. Fingolfin też nie może wyglądać jak choinka Z przymrużeniem oka musi być w nim moc, lekkość i światło, które na moment zaburzy ciemność wrót Angbandu.

* A to z tekstu "Fire and Ice" Deborah Judge:

Fire and Ice napisał(a):
Soon, brother, I will go into battle against the one by whose hand you fell. I will not defeat him. I do not have the strength. But I will strike a blow, and I will wound him, and I will call your name.
(...)
I go into battle against an enemy I cannot defeat. I will ride like a star into darkness. Your fire-spirit will be with me in the final struggle, and when I fall, brother, it will be into your waiting arms.


Polskie tłumaczenie: http://fanfiki.tolkien.com.pl/viewstory.php?sid=253&chapter=1


Kaile, powtórzę się z pogrubieniem najważniejszego fragmentu, bo widzę, że się nie rozumiemy:
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Inspiracje dla stroju Morgotha, nie traktujcie ich dosłownie (może poza ta od Johna Howe, bo jest elegancka), tylko jako punkt odniesienia:

To są pomysły, co można zrobić w ogóle, jakie są rozwiązania - jako inspiracja, a nie rzecz do kopiowania. Na pewno znasz więcej ciekawych rozwiązań i pomysłów, możesz tu takowe podrzucić.

A jak nie przejdzie pomysł na pojedynek F z M, to będziemy kombinować dalej w innym kierunku, pomysły i tak się przydadzą.

Edit.

O, nie widziałam wpisu od Organizacji Z przymrużeniem oka No, to planujemy, a potem przytniemy do możliwości Jestem za

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Mitheithel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 26 Lis 2006
Wpisy: 54
Skąd: Wrocław


Wysłany: 25-07-2014 16:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przynajmniej silmarile powinno się dać dość łatwo zrobić. Wystarczą LEDy, trochę kabli i bateria. Byle tylko cała konstrukcja była wstrząsoodporna, ale to akurat porządne polutowanie tego wszystkiego powinno załatwić.
_________________
"In that vast shadow once of yore
Fingolfin stood: his shield he bore
with field of heaven's blue and star
of crystal shining pale afar."

J.R.R Tolkien "The Lays Of Beleriand"
Powrót do góry
 
 
Kaile
Strażnik Północy


Dołączył(a): 10 Cze 2009
Wpisy: 766
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 25-07-2014 16:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oj Morgoth jasnial chyba bardziej z tymi silmarilami niz gwiazda Fingolfina Śmiech Te silmarile ktos bedzie musial zmajstrowac jak piszesz Mith, umiesci sie je za jakimis krysztalkami do rozproszenia bo ledy daja bardzo 'waskie' swiatlo.
_________________
'Here once was light, that the Valar begrudged to Middle-earth, but now dark levels all. Shall we mourn here deedless for ever, a shadow-folk, mist-haunting, dropping vain tears in the salt thankless Sea?'
Powrót do góry
 
 
GemaDeClam
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Sty 2014
Wpisy: 41
Skąd: znad Morza


Wysłany: 25-07-2014 18:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ellarona napisał(a) (zobacz wpis):
ale jak zrobimy super stroje z dużą ilością detali to można zrobić super sesję zdjęciową przed spektaklem, będzie czym się chwalić w internecie. Szczególnie że mamy dobrych fotografów. Jestem za planowaniem z rozmachem, a później dostosowaniem tego do realiów finansowych, niż zakładaniem z góry, że czegoś się nie da. W zeszłym roku powiedziałabym, że nie da się zrobić takich hełmów i koron jak były w tym roku- a sami widzieliśmy jakich mamy zdolnych ludzi na TFie ;]


Podpisuję się wszystkimi odnóżami. Finanse swoją drogą, ale rozmach trzeba mieć.
W kwestii materiałów na stroje to ja mam ogarnięte a) niedrogie źródła, które niestety mają długi czas dostawy, ale są połowe tańsze niż w PL b) własną piwnicę c) własny składzik z materiałami kupowanymi na zasadzie bo ładne i niedrogie było to żal nie brać d) zawsze pozostają lumpeksy, w których niejedną perełkę już mi się udało wyszperać.

Na żywicach się nie znam, ale wszystko co da się uszyć, wyhaftować, upleść, a w ostateczności nawet choroba utkać, jestem w stanie jakoś ogarnąć.
Nie umiem rysować, więc projektowanie strojów może mi kuleć, ale za to mogę podsuwać propozycje kolorystyczno-materiałowe.

Dodatkowo jeśli czegoś nie znajdziemy do kupienia to dysponując odpowiednio wcześniej czasem mogę siedzieć i haftować (w dowolnym stylu poza krzyżykami bo ich nie cierpię Język).
Krajki, taśmy, sznury czy pasy też robiłam. (Koronki różnego rodzaju też, ale to akurat nam się raczej nie przyda).
Jedyne co nas może ograniczać to czas i inwencja.

_________________
Litta Lidui! Dzień nadejdzie!
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 257
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 25-07-2014 19:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dopiero ujrzałam, że tu taka dyskusja się dzieje Uśmiech

Widzę, że w zasadzie decyzja, że będzie to pojedynek Fingolfin-Morgoth już zapadła Uśmiech Mi się ta idea podoba, jako iż dostojna to scena, ale też jestem zdania, że szalenie ważne jest uczynić naprzód (bądź też po) jakąś część teatralną. Jakby po prostu wybiegł sobie Fingolfin, wrzasnął obelżywie na Melkora i potem go bił mieczem po głowie, to byłoby za mało i niewystarczająco epicko ze względu na nieświadomość prostego ludu.

Widzę to w następujący sposób: narrator mógłby pogadać wstęp, co i dlaczego, i kto w ogóle Morgoth i Noldorowie. Można by zrobić jakąś scenę, w której na chwilkę chociaż pokazuje się trzech synów Finwego (bo Feanor, Feanor <3). Albo chociaż, mhmm. Można wpleść jakąś fabułę z wątkiem pobocznym. Nie ukrywam, że jeśli idzie o aktorstwo, to ja niczego bardziej nie pragnę, jak się włączyć, od dziecka byłam we wszystkich kółkach aktorskich. A pomysł Zair o aktorskich warsztatach uważam za genialny!!! Ale czy to znaczy, że mielibyśmy sprowadzić jakiegoś profesjonalistę, który by nas uczył? Pomysł Mita na warsztaty walki też mi się bardzo podoba.

W kwestii czynienia obiektów - ja chętnie we wszystkim pomogę, ale nie mam wielkich umiejętności manualnych. Lepsza bym była w pisaniu scenariusza, ale przypuszczam, że tym zajmuje się ktoś postawiony wyżej ode mnie?

Jeśli idzie o strój Morgotha, to ten z 1 obrazku wstawionego przez Sirielle - czyt. John Howe - wydaje mi się najlepszy. Postrzępiona tunika i kolczuga pod spodem... ale czy jest jakaś szansa na żelazne obuwie? To by miało niesamowity efekt. A Silmarile - LEDy mają moc świetlną, ale nie jestem przekonana, czy to wystarczy, by oddać urok tych klejnotów Uśmiech

Właśnie! Teraz sobie zdałam sprawę: Leszli wspominał, że można by odegrać scenę, jak koronę przejmuje Fingon... ten pomysł wydaje mi się dobry. W każdym razie gotowa jestem być aktorem. A Fingolfin powinien wyglądać bardzo świetliście i promieniście. W moim Lay jest długi fragment, który opowiada o ich pojedynku, jeśli Memel pozwoli, to mogłabym go tu skopiować do obczajenia, a jeśli nie, to poradzimy sobie i tak Śmiech

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 518
Skąd: Hamburg


Wysłany: 25-07-2014 20:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No to wreszcie czas na moje 3 grosze Złośliwy uśmiech
(Wy to widze juz myślicie, że wszystko przegłosowane Język)

Ale po kolei:

1. Faktycznie, że jak Nazgule lubię, Amon-sûl jest strasznie oklepane. Poza tym to właściwie już było wcześniej na inscenizacji Tolk-Folkowej x lat temu, jak Czarni tłukli się z Gandalfem, to samo miejsce, ten sam wróg, ino mięsa armatniego/hobbickiego więcej.

2. W zasadzie jestem przychylny tej opcji. Jest Czarny Pan, jestem trup do ubicia. Ponadto ludzie chętni do pracy i Mith z Zair chętni do grania. Oczywiście układ musiałby być najbardziej epicki z epickich, i nie mówię tu o podręcznikowo wykonanych cięciach etc. ma być widowiskowo, nie podręcznikowo Język Czegóż chcieć więcej? Scenariusz, na myślę kwadrans sztuki, gdyż bitwy trwają po 30 min, nie będzie wielkim problemem. W zasadzie jak się to wszystko zbierze, to nie ma nam co nie wyjść.

3. Jestem stuprocentowo, jak najbardziej, całym czarnym sercem i duszą na TAK, ale... no właśnie, ale nie za rok. Najlepiej za 3 lata. Moja wizja tego pojedynku wymaga długich przygotowań i zapewne więcej środków (co powiecie na chóry w tle na żywo? Śmiech ). Ponadto M.L. ma rację, do tanga trzeba dwojga, przez następne lata musimy znaleźć Finroda. I nie kogoś, kto zagra Findroda, ale kogoś kto nim będzie. To będzie bardzo wyczerpująca rola, dlatego też po tegorocznym TFie, który wyzuł mnie do cna stawiając mnie po jednej i drugiej stronie po cichu marzy mi się za rok mniejszy zapierdziel Z przymrużeniem oka

Co do oficjalnego tematu inscenizacji damy znać jak tylko będzie na 100% potwierdzony Z przymrużeniem oka

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 257
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 25-07-2014 20:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Jest Czarny Pan, jestem trup do ubicia.


Czarny Pan, to Voldemort Uśmiech Tutaj - to Czarny Władca Śmiech

A co do Bitwy na Pieśni - mi się generalnie bardzo podoba ta wizja, ale a) to szalenie krótkie - chyba że tam sobie będzie chodzić jakaś z *&%$ wzięta Tauriela - i b) tez by trzeba rozwinąć tę koncepcję, żeby nie było tylko 2 postaci. Na przykład potem by sobie tam malowniczo łkał Beren, i Luthien by przyszła, rozwaliła śpiewem Wyspę Wilkołaków, niewolnicy by się rozlali jak morze i dziękowali jej, a ona z Huanem znalazłaby Berena i padliby sobie w ramiona, a Finrod by leżał umarły i broczył z wielu ran Język Jest to wizja bazowana na Lay, jak się możecie domyślić, ale to już tworzy jakąś fabułę Śmiech

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 518
Skąd: Hamburg


Wysłany: 25-07-2014 21:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jaka krótka, jaka dwie osoby Język

Nie widzę absolutnie tej Bitwy w stylu "ruszamy ustami do rytmu a w tle leci recytacja z Lay", no way. Wszak Jam Panem Wilków, więc widze to z wilczym zapleczem, plus ten elfi motłoch Finroda. Dodatkowo jak Finrod przyzywa "Morze odległe, westchnieniami brzmiące" to słyszymy te morze, i mewy etc zaś gdy Sauron śpiewa o krwi spływającej do Morza te westchnienie przeradza się nawałnice i tak dalej. Dlatego mówię, to jest do zrobienia, ale duuużo nad tym planowania i duuużo efekciarstwa. Jakieś dymy, ognie buchające, ekran może w tle.
Zostawmy póki co więc tą wizję i wróćmy do realnych, na tę chwilę, pomysłów Z przymrużeniem oka

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolk Folk Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: XVII Tolk Folk - pomysły (Strona 4 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.