Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Wojna o Pierścień (FFG - Galakta) (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Karcianki tolkienowskie i inne gry Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
toledo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Lip 2008
Wpisy: 21



Wysłany: 22-06-2014 13:10    Temat wpisu: Wojna o Pierścień (FFG - Galakta) Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przeglądałem dział i zorientowałem się, że nie ma tu jeszcze tematu o świetnej, pięknie zilustrowanej i niestety obrzydliwie drogiej wściekły grze jaką jest Wojna o Pierścień wydana w Polsce przez Galaktę. Pokuszę się zatem o krótki opis.

Jak sama nazwa wskazuje, Wojna o Pierścień traktuje o Wojnie o Pierścień Jestem rozwalony Zasadniczo jest to gra strategiczna dla dwóch osób, z których jedna przejmuje kontrolę nad Wolnymi Ludami, druga zaś dowodzi siłami Cienia (choć istnieją też warianty na 3 i 4 osoby). Gra bardzo dobrze adaptuje książkę, między innymi wprowadzając dwojakie warunki zwycięstwa. Do zwycięstwa militarnego (czyli zajęcia określonej ilości twierdz przeciwnika) dąży przede wszystkim Cień, jako że zwycięstwo wojskowe Wolnych Ludów jest niezwykle trudne. Z drugiej strony grę można wygrać poprzez Pierścień - jeśli Frodo zdoła dotrzeć do Orodruiny wygrywają Wolne Ludy, jeśli zaś moc Pierścienia zapanuje nad biednym hobbitem, nad Śródziemiem zapanuje Cień Uśmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




WoP jest niezwykle rozbudowana. Mamy pierścienie elfów, których użycie może być bardzo kuszące i bardzo zwodnicze bo pomoże na dłuższą metę Sauronowi. Mamy "politykę", ponieważ przed rozpoczęciem działań wojennych musimy poszczególne narody wprowadzić do wojny (a w przypadku Wolnych Ludów nie jest to takie proste). Mamy epickie bitwy i oblężenia. Mamy członków Drużyny, którzy mogą podążać z Frodem co pomaga przeciwstawiać się mocy Pierścienia. Z drugiej strony mogą go opuścić i wspomagać Wolne Ludy w zbrojnej walce z nadciągającym Cieniem. Obieżyświat i Gandalf mogą zostać "ulepszeni". Pierwszy - koronując się na króla w którejś z twierdz Gondoru, drugi - pojawiając się na mapie (nawet po uprzednim wyeliminowaniu) jako Gandalf Biały. Gracz Cienia dysponuje z kolei Nazgulami oraz trzema tzw. "Sługami" - Sarumanem, Czarnoksiężnikiem z Angmaru (też Nazgul oczywiście) oraz Rzecznikiem Saurona.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Bardzo duży wpływa na grę mają karty jakimi dysponują obaj gracze. Pozwalają na specjalne zagrania, a ich losowy dobór sprawia, że każda rozgrywka różni się od poprzedniej. Przykładowo, jedna gra może mieć przebieg "kanoniczny" - z Grimą opóźniającym przejście Rohanu do wojny, szturmem entów na Isengard czy przejście Ścieżki umarłych przez Obieżyświata. W innej rozgrywce może dojść do lądowania wojsk Kirdana w Pelargirze czy zaniesienia księgi Mazarbul do Ereboru co automatycznie wprowadzi do wojny Krasnoludy. Ponadto karty mogą pomagać/szkodzić Drużynie Pierścienia (np, flakon Galadrieli, ostrze Morgulu) czy wywoływać dodatkowe efekty w bitwach.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Nawet w wielokrotnie dłuższym poście nie będę w stanie poruszyć wszystkich aspektów gry, która jak już mówiłem jest niezwykle rozbudowana i stara się bardzo mocno oddać nastrój książki. Jeśli jednak macie jakieś pytania to służę pomocą, mam też nadzieję na ciekawą dyskusję z osobami, które w grę miały okazję pograć Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Siwy
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Cze 2013
Wpisy: 6
Skąd: Małopolska/Krk


Wysłany: 22-06-2014 13:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Swój egzemplarz zakupiłem gdzieś w okolicach letnich wakacji.
Z braku czasu rozegrałem dotychczas wraz z bratem może z 5 partii.
Rozgrywki są wciągające (kilka godzin na jedną partię), możliwości poprowadzenia rozgrywki jest naprawdę wiele, jak wspomniał kolega.
Wszystko zależy od wyboru strategii.
Toledo, udało Ci się wygrać kiedyś militarnie siłami dobra?
I czy posiadasz może dodatek Lord of the Middle-Earth?
Powrót do góry
 
 
toledo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Lip 2008
Wpisy: 21



Wysłany: 22-06-2014 15:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przyznam, że o istnieniu dodatku dowiedziałem się jakiś tydzień temu Uśmiech Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto będzie mógł o nim opowiedzieć.

Co do zwycięstwa militarnego to udała mi się taka sztuka raz - podczas mojej pierwszej gry, z dwoma równie zielonymi graczami po stronie Cienia. Z tego co pamiętam zdobyłem wtedy Isengard i Dol Guldur.
Wydaje mi się, że grając WL można osiągnąć zwycięstwo wojskowe tylko przy dużych błędach gracza Cienia albo przy jego wyjątkowo pechowych rzutach - np. kiedy wyrzuci bardzo wiele "Oczu" i mamy więcej akcji od niego.
Z drugiej jednak strony często zdarzają się w naszych grach ofensywne posunięcia WL zmierzające nie do wygranej wojskowej, a do odciągnięcia uwagi przeciwnika od Drużyny lub własnych twierdz. Przy okazji zdarza się wtedy zająć jakąś warownię wroga - najczęściej odizolowaną Morię, Angband lub Górę Gundabad. Przy pomocy entów padł parę razy Isengard. Jednak zdobycie już jednej fortecy Cienia to wg mnie wielki wyczyn.

edit:
Oczywiście różne rzeczy mogą się zdarzyć. Na Boardgamegeek widziałem raport z gry, w której Rohirrimowie zajęli Barad Dur Śmiech


Ostatnio zmieniony przez toledo dnia 23-06-2014 11:25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Siwy
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Cze 2013
Wpisy: 6
Skąd: Małopolska/Krk


Wysłany: 22-06-2014 20:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dużo też zależy od kart wydarzeń, które się losuje. Nieraz zaplanowałem sobie strategię na rozgrywkę, ale musiałem ją zmienić właśnie z powodu kart.
Mam też problem z nacją krasnoludów, rzadko kiedy włączała się do walki.
Rzeczywiście, wydaje się, że militarna wygrana sił Dobra jest możliwa bardzo rzadko, kiedy przeciwnik popełni kardynalne błędy.
Znalazłem też ciekawe opisy strategii itp., zwłaszcza dla początkujących graczy.
http://www.aresgames.eu/category/articles/strategy
A co do dodatku, to Galakta nie wydaje się zainteresowana wydaniem po polsku, więc możliwe, że skuszę się na wersję angielską (istnieje fanowskie tłumaczenie kart, instrukcji itd.). Podobno dodaje wiele ciekawych mechanik i urozmaica rozgrywkę.
Powrót do góry
 
 
toledo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Lip 2008
Wpisy: 21



Wysłany: 22-06-2014 21:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też myślę nad zakupem dodatku... Z jednej strony sama podstawka jest tak obszerna, że wciąż zdarza się nam zapominać o wielu regułach (np. o dociąganiu kart przy Gandalfie-przewodniku Drużyny). No ale jeśli można do tego wszystkiego dorzucić jeszcze Elronda, Galadrielę czy Balroga to rzecz jest kusząca.
Widziałem też tą stronkę, to chyba najlepsze źródło porad do tej gry. O ile mnie pamięć nie myli jest nawet artykuł "Free peoples on the offensive"

Te losowane karty wydarzeń, o których wspominałeś to wg mnie gigantyczna zaleta gry. Dzięki temu każda rozgrywka jest inna i nie sposób się znudzić. Dzięki kartom i kościom akcji nie istnieje też coś takiego jak optymalne ruchy w pierwszej turze. W przeciwieństwie do takiej Gry o Tron każde otwarcie w WoP jest inne i to jest świetne Uśmiech

W naszych grach krasnoludy często walczą. Wydaje mi się, że ich rekrutacja to najlepszy sposób obrony tamtego rejonu - elfy mają mało wojsk, a trzeba obsadzić jeszcze Lorien i Rivendell. Dal jest z kolei dość słabym punktem do obrony i ludzie z Północy giną zazwyczaj bardzo szybko. Jeśli chodzi o aktywację krasnoludów to najczęściej wyrusza do nich Gimli, a jest też karta, która automatycznie wprowadza Erebor do wojny. Marzy mi się kiedyś wysłać hufiec krasnali pod wodzą wymachującego księgą Mazarbul Gimlego i odbić Morię.

U nas jest z kolei inny problem - jeszcze nigdy wojna nie zawitała do Eriadoru i nigdy nie widziałem Cienia w Shire, Rivendel czy Szarej Przystani. Jednak człowiekowi trudno się przełamać i grać inaczej niż to było książce... teraz tak myślę, że pora to zmienić Złośliwy uśmiech
Powrót do góry
 
 
GemaDeClam
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Sty 2014
Wpisy: 41
Skąd: znad Morza


Wysłany: 29-06-2014 09:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja nawet nie wiedziałam, że Galakta to w koncu u nas wydała. Ze zdjęć wygląda imponująco, ale cena nieco zaporowa Uśmiech
O ile nawet wykaszlę te 50 zeta na nowy dodatek do LOTR LCG to już przy 3 stówach bym się poważnie zastanawiała.
Powrót do góry
 
 
mikemayday
Urodzony na Ardzie


Dołączył(a): 12 Cze 2015
Wpisy: 1



Wysłany: 02-08-2015 14:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witajcie,
Czy znalazłby się tutaj może ktoś zainteresowany odkupieniem pierwszej edycji tej gry? Narodził mi się potomek i zanosi się na to, że nieczęsto już będę miał okazję w nią zagrać, a szkoda, żeby się kurzyła na półce.
Prawie wszystkie figurki są wyprostowane i oczyszczone z nadlewek, taki bonus Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Karcianki tolkienowskie i inne gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Wojna o Pierścień (FFG - Galakta) (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.