Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Beowulf - zamiast recenzji (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 10-06-2014 22:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dość nijaki ten opis, zwłaszcza, że nie ma nic o komentarzach Tolkiena do poematu, które są, jak się wydaje główną wartością tego wydania, a które rzucają światło na podejście JRRT do tego tekstu, jak i szerzej twórczości literackiej.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 256
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 23-10-2014 19:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zamówiłam z Amazona i książka przybędzie kiedyś a wnet, więc będę mogła szerzej zaopiniować. W każdym razie jako anglista, co to czytał(a) kilka wersji Beowulfa w wersji ang i pl aż się palę, żeby skontemplować, i to z takiej ręki. Jeśli chodzi o ewentualne polskie tłumaczenie, to moim zdaniem wszystko jest możliwe w dobrych rękach i uważam, że byłoby warto, żeby i polscy czytelnicy bez znajomości angielskiego mogli się z tym zapoznać: bo Tolkien, to raz, a Beowulf, to dwa. Komentarze też, bo dla zainteresowanych są ważne, a ignoranci mogą zignorować. Byle ktoś tego nie zrujnował. Sama bym chętnie spróbowała, ale nic na wyrost, niech przeczytam oryginał i wrócę tu z opinią Uśmiech
_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 256
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 21-01-2015 12:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W sumie dziwię się, że dyskusja o Beowulfie taka martwa, w końcu to tegoroczna Tolkienowska publikacja. Z książką zapoznałam się już jakiś czas temu; nie będę tutaj zamieszczać obszernych recenzji. Słyszałam, że polskie tłumaczenie ma jednak powstać. Bez wdawania się w szczegóły, choć tematyką dzieła jest świat spoza Legendarium, wydaje mi się, że każdy Tolkienista zapoznać się bliżej powinien, bo warto, choć nie jest to przykład lekkiej literatury rozrywkowej na deszczowe popołudnie. Ale klimat został zachowany, fabuła ciekawa była i taka też pozostała w tej wersji, rezygnacja z poetyki jest może uszczerbkiem dla formy, ale pewnie ułatwia zrozumienie dzieła. Komentarze ciekawe, a wręcz ich za mało. Wiele odniesień do historii, kultury i legend anglosaskich czy skandynawskich, a nawet i do polityki. Podsumowując, treść oddaje echa pasji Tolkiena, da się też wyczytać jego inspiracje, a zainteresowani staroangielskim znajdą też dla siebie fragmenty w w.w. języku.
Ciekawi mnie bardzo, czy Prószyński i S-ka zachowa tradycyjną dla ostatnich publikacji (poematów) form wydawniczą, tj. podwójną wersję językową. W wypadku Beowulfa nie mamy do czynienia z wierszem, czym niemniej jednak podobał mi się dotychczas ten zabieg. Sądze jednak, że rezultat byłby zbyt obszerny i trudny do kompilacji.

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 21-01-2015 13:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Myślę, że jakieś głosy mogą się pojawić po polskim wydaniu Beowulfa.
Osobiście nie podzielam zdania Tolkiena, ze to bardzo wczesny utwór. Nie wykluczam tego, ale warto pamiętać, że chrześcijańscy Anglowie i Sasi od IX wieku zetknęli się z bardzo żywotną kultura pogańską. Co więcej wielu Skandynawów osiedliło się w północnej i wschodniej Anglii i minęło trochę czasu nim sami się schrystianizowali. (Jeszcze w epoce Doomsday Book widać było różnice między tymi dwiema społecznościami). Tak więcej przez co najmniej 100 lat dwie kultury koegzystowały. Możliwe więc, że utwór postał w IX wieku lub na początku X gdzieś na kulturowym pograniczu.
Warto pamiętać, że w Beowulfie nie tylko mamy elementy nordyckie i chrześcijańskie, ale także klasyczne. Pytanie czy w VI wieku Anglo-Saski autor miałby taką wiedzę klasyczną. W IX-X wieku na pewno.
Jeszcze ciekawsze są dalsze losy Beowulfa, które świadczą o kompletnym odwróceniu się kultury angielskiej od tych tradycji, do tego stopnia, że w dobie reformacji nieomal nie został zniszczony, jako świadectwo pogaństwa i wypaczeń papizmu (wtedy zresztą zniszczeniu uległa większość zabytków pisanych z epoki przed podbojem normańskim).
I ostatni epizod - praktycznie przygotowany do druku skład na bazie redakcji Thorkelina, został zniszczony w 1807 roku podczas bombardowania |Kopenhagi przez flotę brytyjską.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 256
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 21-01-2015 14:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Możliwe więc, że utwór postał w IX wieku lub na początku X gdzieś na kulturowym pograniczu.
Warto pamiętać, że w Beowulfie nie tylko mamy elementy nordyckie i chrześcijańskie, ale także klasyczne. Pytanie czy w VI wieku Anglo-Saski autor miałby taką wiedzę klasyczną. W IX-X wieku na pewno.

Tak naprawdę datę powstania trudno określić i wszystko to są tylko domysły. Oficjalnie uważa się, że utwór powstał w latach 725-730, natomiast stroangielski manuskrypt pochodzi z przełomu X i XI wieku, a więc wtedy utwór był już na piśmie, a jak wiemy, dotyczył wydarzeń wcześniejszych o kilkaset lat (V-VII wiek, jak się przypuszcza). Zgadzam się z tym, że autor manuskryptu musiał dysponować jakąś wiedzą klasyczną; inna rzecz, że nie wiemy, kto tym autorem był, podobnie jak autorem samego poematu. Jak wiadomo, treść przesycona jest chrześcijańskimi wstawkami, co do których możemy być w zasadzie pewni, że nie zawierał ich oryginał. Przyjmuje się opinię, że poemat został spisany przez jakiegoś mnicha, ze względu powyższego, jak i tego, że mało kto w ówczesnych czasach potrafił pisać; to zaś wyjaśniałoby możliwość posiadania jakieś wiedzy klasycznej. Zastanawiające jest oczywiście, że poemat jest w staroangielskim, a więc został spisany przez kogoś, kto dobrze się tym językiem posługiwał - prawdopodobnie rodowitego mieszkańca. Ale Beowulfa okrywają liczne tajemnice, i badanie go jest przykładem takiej samej gdybologii, jak zastanawianie się nad tym, o czym w swoich wierszach tak naprawdę pisał Białoszewski Elfik

Cytat:
Jeszcze ciekawsze są dalsze losy Beowulfa, które świadczą o kompletnym odwróceniu się kultury angielskiej od tych tradycji, do tego stopnia, że w dobie reformacji nieomal nie został zniszczony, jako świadectwo pogaństwa i wypaczeń papizmu (wtedy zresztą zniszczeniu uległa większość zabytków pisanych z epoki przed podbojem normańskim).
I ostatni epizod - praktycznie przygotowany do druku skład na bazie redakcji Thorkelina, został zniszczony w 1807 roku podczas bombardowania |Kopenhagi przez flotę brytyjską.

Istnieje prawdopodobieństwo, że tekstów było więcej, być może w różnych wersjach, ale z takich czy innych przyczyn nie przetrwały. Ja osobiście skłaniam się też ku teorii, że różne zapiski podobnego typu mogły ulec zniszczeniu w czasie ostatnich najazdów Wikingów w XI wieku. Reformacja, to już później, ale oczywiście masz rację, ogrom destrukcji literackiej jest wciąż niezbadany, a niewątpliwie zawierają się w nim także dzieła przynależne kulturze angielskiej.
O Thorkelinie słyszałam, ale nie mam bliższej wiedzy, więc nie będe się wypowiadać Uśmiech

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 81
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 10-12-2015 09:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziś ok. godz. 11.30 w Radiowej Trójce ma być wyemitowany materiał o Beowulfie" Uśmiech
_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 585



Wysłany: 10-12-2015 11:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Materiał z dn. 10.12.2015 o Tolkienie i Beowulfie z 3-ki.
http://catshare.net/jGB2YfzDLS5hEn4u/Polskie Radio Pr. 3 - Tolkien - Beowulf.mp3
Rządzę
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 10-12-2015 22:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
Materiał z dn. 10.12.2015 o Tolkienie i Beowulfie z 3-ki.
http://catshare.net/jGB2YfzDLS5hEn4u/Polskie Radio Pr. 3 - Tolkien - Beowulf.mp3
Rządzę


Właśnie słucham sobie tej audycji. Wyłapałam malutki błąd - "Upadek Artura" nie jest tłumaczeniem Tolkiena, tylko jego utworem. Drugi malutki błąd w opisie audycji - tekst poematu nie pochodzi z XI w. ale bardziej z VIII - IX w. To zachowany rękopis może być z X-XI w. Wspomnieli o pani Oldze Hołowni, (jeśli dobrze napisałam nazwisko), która na Islandii napisała doktorat z elfów - pewnie islandzkich. Bardzo ciekawe, chętnie bym taką pracę poczytała Uśmiech Ogólnie audycja bardzo ciekawa, chociaż szkoda, że taka krótka. Aż mi się zatęskniło za poświęconymi Tolkienowi maratonami radiowymi w Dwójce, których to było ze 2 albo 3 i trwały po 5 godzin. Love Ale to było w okolicy premier filmów z LOTRa. Później w programie 2 radia dawano też ze 2 audycje - jedną o "Listach" Tolkiena oraz o ile dobrze pamiętam o "Dzieciach Hurina". Z okazji tych wydań. Ale te nie trwały dłużej niż godzinę. Szkoda, że z okazji premier filmów z "Hobbita" nie było już nowych tolkienowskich maratonów w radiu. Smutek
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: Beowulf - zamiast recenzji (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.