Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Turin i Gwindor, dwie postawy wobec wyzwania (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 585



Wysłany: 18-06-2016 15:34    Temat wpisu: Re: Turin i Gwindor, dwie postawy wobec wyzwania Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Ostatnio dość dokładnie czytam sobie Dzieci Hurina i doszedłem do rozmowy Turina z Gwindorem na temat strategii przetrwania w Beleriandzie pod dominacją Morgotha (DH: 127-129), i zacząłem się zastanawiać nad tą rozmową.


A ja się zastanawiam, dlaczego ta rozmowa została pominięta w QS w Silmie MFP?
Wydaje mi się, że jest bardzo ważna nie tylko ze względu na rozwój sytuacji i działania końcowe Orodretha, ale właśnie też ze względu na rożne postawy, nie tylko 2 różnych osób, ale tez trzeba na to spojrzeć jak na postawy człowieka wyjątkowo krótko wtedy żyjącego i nieśmiertelnego elfa co w dużym stopniu determinuje spojrzenie na zagadnienie.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 18-06-2016 16:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
A ja się zastanawiam, dlaczego ta rozmowa została pominięta w QS w Silmie MFP?
Wydaje mi się, że jest bardzo ważna nie tylko ze względu na rozwój sytuacji i działania końcowe Orodretha, ale właśnie też ze względu na rożne postawy, nie tylko 2 różnych osób, ale tez trzeba na to spojrzeć jak na postawy człowieka wyjątkowo krótko wtedy żyjącego i nieśmiertelnego elfa co w dużym stopniu determinuje spojrzenie na zagadnienie.


Odpowiedź jest prosta. Rozmowa będzie w t. II, w tekście Opowieści o Dzieciach Hurina. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech To co jest to tylko połowa Silmarillionu. Druga połowa rodzi się w bólach. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 585



Wysłany: 18-06-2016 18:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No to jestem ciekaw bardzo w jakiej wersji będzie, bo moim skromnym zdaniem w DH jest jedno przekłamanie. Dużo lepiej jest to ujęte w NO. Mówię o polskich wydaniach, żeby była jasność.
Otóż w DH Turin mówi:

Dzieci Hurina napisał(a):
Lepiej, chociażby na krótko, zdobyć chwałę, koniec, bowiem nie będzie gorszy. Mówisz o tajemnicy, o tym, że w jej zachowaniu leży jedyna nadzieja.
Moglibyście jednak urządzać zasadzki i atakować każdego zwiadowcę i szpiega Morgotha, choćby i najmniejszego, tak by żaden z nich nie powrócił z wieściami do Angbandu, a mimo to Morgoth domyśliłby się, że żyjecie i umiałby was znaleźć.


natomiast w NO jest:

Niedokończone Opowieści napisał(a):
"Lepiej już zatem wywalczyć sobie nieco chwały, choćby nawet i krótkotrwałej, bo koniec nasz gorszym już i tak być nie może. Mówisz o tajemnym przeczekiwaniu, mówisz, że jedyna to nadzieja, ale czy jesteś w stanie przechwycić każdego, najmarniejszego nawet szpiega Morgotha, aby nikt ani słowa o nas nie poniósł do Angbadu. Ale i to by wystarczyło, by Nieprzyjaciel zorientował się, gdzie czai się jego wróg."


Czyli w pierwszej wersji to Turin niejako proponuje by urządzać zasadzki na szpiegów, ale sam sobie przeczy bo dalej sam mówi, ze i tak Morgoth dowie sie o tym i nie jest to recepta na przetrwanie.

Natomiast w NO Turin mówi, ze przechwytywanie wszystkich szpiegów ( jako propozycja Gwindora) jest i tak niemożliwe i z góry skazane na niepowodzenie i ta wersja jest logiczna. Spox
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Turin i Gwindor, dwie postawy wobec wyzwania (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.