Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(2) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: H2: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 13 z 14)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 12, 13, 14  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tsubaki
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Mar 2012
Wpisy: 6
Skąd: Częstochowa


Wysłany: 11-01-2014 18:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziękuję, właśnie nie wiedziałam jak to odmienić Uśmiech Już poprawiam żeby nie raziło w oczy Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 27-01-2014 16:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No, wreszcie polazłam na seans Hobbita 2. Lepiej późno niż wcale. Z przymrużeniem oka Zresztą nie widziałam 1 filmu.

Film mnie nie zachwycił, w przeciwieństwie do LOTRa 12 lat temu (nie należę do tych fanów, którzy czepiają się każdego błędu PJa, aczkolwiek elfy mógł zrobić ładniejsze i bardziej dumne Z przymrużeniem oka). Nie sądzę, żeby to była kwestia różnicy wieku, tylko jakości filmu.
Na maratonie LOTRa 2 lata temu czułam się znów jak małolata i mogłam sycić oczy Minas Tirith i Aragornem w Bree. Śmiech

Hobbit 2
to zwykła przygodówka bez cienia sensownej fabuły i rozwoju bohaterów.
Owszem, bardzo przyjemnie się patrzyło na efekty specjalne (Smaug i ogień), widoczki (Esgaroth i Erebor Love ), ale poza tym treści było tyle, co kot napłakał. Przerost formy.

Śmiać mi się chciało przy scenie z Thranduilem – uh, Elf, usiłujący być dumnym i mądrym, a wypadający patetycznie i żałośnie, zresztą nigdy go nie lubiłam, podobnie jak jego synka. Komedia. Pserwa Już wolę lolfy z LOTRa. Jestem rozwalony
Widziałam w temacie porównania do Thingola, wiecie co, kalacie imie Elu! Język
Jedyne, co mi się podobało u Thrandzia – scena z orkiem, gdy wściekły król podrzyna mu gardło.

Za jakie grzechy PJ nas znów katuje Legolasem w niemal wszystkich scenach?! Język wściekły Jedna z najmniej strawnych postaci w filmowym WP.
Wątek trójkącika Legoś-Tauriel-Kili przyprawił mnie o facepalm. Tradycyjny hollywoodzki zapychacz.

Bard. Love Świetnie dobrany aktor! Kosi całą resztę bohaterów klasą, wyglądem i charakterem, a zwłaszcza elfy, które z natury powinny być dumne i piękne.

Smaug – nadal podtrzymuję opinię po ujrzeniu zajawki, że mordę ma brzydką i nienaturalną – czemu żuchwa jest większa od górnej szczęki? Bardziej płaska, gadzia żuchwa i wyższa szczęka górna, jak u innych gadów, prezentowałyby się lepiej.
Poza tym mankamentem – miodzio smoczysko! Złociste ślepia, znakomity głos Cumberbatcha i złośliwość w stanie czystym. Śmiech
Bardzo podobała mi się scena, gdy po oblaniu złotem wyfruwa z Góry, a złociste drobinki się z niego sypią. Jestem za

Krasnoludy, jak krasnoludy – banda niewiele znaczących postaci doprawionych nutką rubaszności (zero krasnoludzkiej dumy...), z wyjątkiem Thorina, Balina i Kilego.

Aha, Sauron – mgiełka mi się nie podobała, natomiast motyw płonącego oka i ukrytego w nim ludzika już znacznie bardziej.
Szkoda, że PJ nie wykorzystał konceptu ludzkiej wizji Saurona z LOTRa (gdzieś widziałam w necie tę wyciętą scenę).

Miriel napisał(a):
imiona typu Kili, Fili, Gimli odmieniamy tak, jak nazwisko Dali (taki malarz Z przymrużeniem oka ), czyli kogo? Kilego, Filego, Gimlego.
Kili, Fili to imiona, więc taka odmiana jest uprawniona, natomiast tego typu nazwiska to już imo inna sprawa. Nie chce mi się szukać regułki i pewnie powinno się odmieniać nazwisko Dali w dopełniaczu jako Dalego, ale bardziej mi pasuje forma Salvadora Dali, nie Salvadora Dalego. Ta ostatnia brzmi dla mnie idiotycznie. Z przymrużeniem oka
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród

Online

Wysłany: 31-01-2014 17:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To nie recenzja, ale rozbicie filmu na sceny, tak wieć spoiler do sześcianu, ale zakładam, że 90% potencjalnych chętnych, przynajmniej na tym forum już obejrzała. Resztę przestrzega się - to jest cały film rozpisany na sceny, choć opisy są możliwie mało konkretne.
Nie ręczę za dokładność co do sekundy, ale jak się wydaje nic nie zostało pominięte, a błędy nie powinny przekraczać 2-3 sekund. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

00:01:04 - 00:05:41 - Scena w Bree, Thorin i Gandalf
00:05:42 - 00:10:23 - Bilbo, Azog, Beorn, bieg do Domu Beorna, Dom Berona
00:10:24 - 00:11:08 - Azog odwołany do DolGuldur
00:11:09 - 00:12:00 - Dom Beorna, Pierścień
00:12:01 - 00:13:47 - orkowie gromadzą się w Dol Guldur
00:13:38 - 00:17:10 - Beorn i krasnoludowie
00:17:11 - 00:21:17 - Od domu Beorna do rozstania z Gandalfem
00:21:18 - 00:26:10 - wędrówka przez Mroczną Puszczę
00:26:11 - 00:33:04 - Pająki
00:33:05 - 00:34:38 - Elfy, pająki, el... krasnoludowie
00:34:39 - 00:41:16 - Pałac Thranduila
00:41:17 - 00:41:27 - Bolg pod pałacem
00:41:28 - 00:47:44 - Pałac, scena romantyczna, ucieczka
00:47:45 - 00:55:00 - Beczki
00:55:01 - 00:58:40 - Grobowce Nazguli
00:58:41 - 00:59:40 - koniec spływu beczkami
00:59:51 - 01:02:03 - spotkanie z Bardem
01:02:04 - 01:05:27 - orkowie, Thranduil, odejście Tauriel
01:05:28 - 01:06:05 - orkowie na tropie drużyny
01:06:06 - 01:11:13 - krasnoludowie przedostają się do Esgaroth
01:11:14 - 01:13:08 - Władca Esgaroth i jego przypupas
01:13:09 - 01:15:43 - do domu Barda i w nim
01:15:44 - 01:16:27 - retrospekcja z miotaczem lanc
01:16:28 - 01:23:13 - Dom Barda, zbrojownia
01:23:14 - 01:27:08 - ujawnienie krasnoludów przed władcą miasta
01:27:09 - 01:29:18 - rozdzielenie drużyny
01:29:19 - 01:29:34 - chory Kili
01:29:35 - 01:30:43 - droga do Dali
01:30:44 - 01:33:25 - Gandalf, Radagast, Dol Guldur
01:33-26 - 01:41:54 - droga do tajnego wejście i otwarcie go
01:41:55 - 01:42:22 - Kili, Królewskie Ziele
01:42:23 - 01:44:05 - Bilbo i Balin
01:44:06 - 01:47:30 - Gandalf w Dol Guldur, pojedynek z Sauronem
01:47:31 - 01:56:43 - Bilbo i Smok 1
01:56:44 - 01:57:26 - Kili, Bard i Czarna Strzała
01:57:27 - 01:58:01 - Bilbo i Smok 2
01:58:02 - 01:59:40 - uwięzienie Barda
01:59:41 - 02:00:25 - Thorin i Balin
02:00:26 - 02:00:58 - Bilbo i Smok 3
02:00:59 - 02:01:28 - Dol Guldur
02:01:29 - 02:01:46 - Orkowie w Esgaroth
02:01:47 - 02:04:02 - Bilbo i Smok 4
02:04:03 - 02:07:57 - Walka w domu Barda, decyzja Tauriel
02:07:58 - 02:09:41 - Krasnoludowie w Ereborze 1
02:09:42 - 02:10:56 - leczenie Kiliego
02:10:57 - 02:12:29 - Krasnoludowie w Ereborze 2
02:12:30 - 02:13:52 - Kili i Tauriel
02:13:53 - 02:16:22 - Krasnoludowie w Ereborze 3
02:16:23 - 02:18:48 - Legolas vs. Bolg
02:18:49 - 02:29:42 - Krasnoludowie vs. Smaug
02:29:43 - 02:30:43 - wylot Smauga, koniec filmu

I to by było na tyle Język wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród

Online

Wysłany: 06-02-2014 16:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Patrząc na powyższy wypis można się zastanowić co skrócić co poszerzyć. Nie po to by to była lepsza ekranizacja, to akurat jest mało realne, od momentu decyzji o trzech częściach. Natomiast pozostaje pytanie co można zrobić by ten film jako film był lepszy, a przy okazji choć troszkę bardziej zgodny z oryginałem, poza tym, że poczekać na rozszerzoną wersję trzeciej części, zebrać trzy rozszerzone wersje i dokonac montażu zupełnie od nowa. Język wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 07-02-2014 01:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To może lepiej w temacie odnośnie purist cut? Proponuję przenieść oba wpisy.
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Lukullus
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 25 Maj 2014
Wpisy: 56
Skąd: Płock


Wysłany: 09-06-2014 11:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lassemista napisał(a) (zobacz wpis):

Bree też udane, ale czy naprawdę zawsze musi tam lać deszcz?

Wiesz, Shire to "stara dobra Anglia", zaś Bree to najwyraźniej taki ichni Londyn - czyli na przemian mgła i deszcz Język

Cytat:
I drugi element komiczny, już nie zamierzony. Gandalf wchodzący do Dol Guldur i mówiący: to ma wyglądać jak ruina, to bardzo silny czar maskujący. Z bratem jednocześnie spojrzeliśmy na siebie, mówiąc: Hogwart? Później stworzyliśmy całą wizję pojedynku Gandalfa z Dumbledorem.

Cóż, HP nie oglądałem żadnego filmu ani nie czytałem książek, więc kompletnie nie jarzę, o co chodzi Z przymrużeniem oka
Túrin Dagnir napisał(a) (zobacz wpis):
I oczywiście, że to nie mogła być zwykła czarna strzała. No jak by to wyglądało. Nie będę pisał, że zmiana to był zły ruch, może pomysł się spodoba. Ale wg mnie balista nie ma w sobie jakiegoś, hm, mistycznego ładunku, sam nie wiem. To po prostu maszyna, którą łatwiej jest kogoś zabić. Łuk jednak budzi ciekawsze skojarzenia, wydaje się szlachetniejszym orężem, daje jakieś pojęcie o tym, kto tej broni używa (przynajmniej w takim "bajkowym" sensie).

Ale strzała z łuku zabijająca smoka to było jednak zbyt duże przegięcie. Te bełtomioty czy mega-skorpiony z czterema ramionami zamiast „klasycznych” dwóch były niezłe. Aczkolwiek pytanie (do 1. części) – skąd u ludzi takie sprzęty, skoro smoków przed Smaugiem najwyraźniej nikt w okolicy nie widział?
Ominous napisał(a) (zobacz wpis):
Kwestia czarnej strzały pomyślana, nie powiem, bardzo sprytnie. Logiczniejsze to niż strzelania do takiego wielkiego bydlaka z łuku.

Zgadzam się w zupełności.
Cytat:
Szkoda tylko, ze Smaug momentami wychodził na kretyna...

To przypomnij sobie, jak wygląda w książce... Język Skleroza nie boli, ale swoje robi, nawet smokom...
Co do podziału drużyny Thorina – raz, że w sumie zgadza się to (w miarę) z książką; dwa, że nie wiadomo, w którym momencie „odszczepieńcy” złączą się z resztą grupy; trzy, ze w końcu można pokazać trochę więcej „krasnoludów w krasnoludach” – przecież w książce oni wszyscy są tak drewniani, że aż strach. Jest Thorin, Bilbo, Gandalf i „statyści-halabardnicy”.
Wątek Tauriel – sorry, musiał być. Mega-saga na 3 filmy bez wątku romansowego nie mogła się ukazać w dzisiejszych czasach. W życiu. A sam wątek ciekawie pomyślany – w sumie Tauriel może nie być tak chętna Legolasowi, zwłaszcza po „mezaliansowych” komentarzach. A do tego Kili ma w sobie coś pociągającego – nie tylko „odmienność gatunkową” (coś jak dzisiaj Murzyni...), ale też taką łobuzerskość, której w oczywisty sposób brakuje Legolasowi. Skądinąd mam wrażenie, że Tauriel i Kili polegną chwalebnie, co stanie się przyczyną późniejszej Legolasowej osobistej niechęci do krasoludów Z przymrużeniem oka
@Sirielle: pod twoim wpisem mogę się podpisać w całości.
@Miriel:
Cytat:
Tu jest gorzej - Pidżej zmienił treść, zmienił charakter postaci, dodał postaci, pofantazjował

O ile kojarzę, to zaczerpnął z Dodatków do WP i materiałów rozsianych po HoME, więc nie jest tak źle. Co do wątku „romansowego” – patrz moja opinia wyżej. A co do fantazji – cóż, Hobbit jako książka jest BARDZO skrótowy. Dosłowna ekranizacja to byłby film może dwugodzinny, w dodatku mało ciekawy – większość postaci kompletnie drewniana, poza lochami Thranduila i lasem to prawie nic się nie dzieje (no dobra, są jeszcze jaskinie i Gollum z Pierścieniem... Z przymrużeniem oka ) Smoka załatwiają w pół strony, potem dostaje strzałę pod łuskę Z przymrużeniem oka i po smoku. To już negocjacje „pretendentów do skarbu” trwają dłużej. Powiem więcej – „dosłowna” ekranizacja Hobbita byłaby dla mnie kompletnie niestrawna. Sorry.
Ja to czytałem po WP i prawdę mówiąc jakoś się nie urzekłem. Silmarillion to ciężka kobyla, z powtarzalnymi imionami i mnóstwem epickości, ale da się ugryźć po kawałku. A Hobbit – to bajka dla dzieci, jeśli ma być wstępem do epickiego WP, to musi się też bardziej „zepickować”.
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Jakim postaciom? Jakiego charakteru? Zdziwienie Gdzie w książce była ta masa odrębnych charakterów, które mozna _zmieniać_? To chyba w filmie dopiero zrekonstruowano prawdopodobny charakter wielu postaci. Uśmiech Jak można zmienić coś czego nie ma? Zdziwienie

Otóż to. W książce to są zupełni statyści. PJ próbuje wykrzesać z nich coś oryginalnego, żeby nie wyszli na „12 małych murzynków” ze znanej dziecięcej wyliczanki Język
Cytat:
Cytat:
Krasnoludzkich meneli też nie odpuszczę. To jest noble house of Durin!

ale pamietaj, że na wygnaniu, żyjących nie jak książęta ale jak najemnicy i robotnicy sezonowi.

Otóż to. Co zresztą było wspomniane i w książkowym Hobbicie, i w WP, a zwłaszcza w Dodatkach. I tak dobrze, że w świecie Tolkiena nie ma paru królestw tylko pustkowia, bo by się mogli krasnoludzdzcy emigranci zajmować głównie najemnictwem... zbrojnym Język
@Nenika:
Cytat:
No i jak to, Elrond z trudem uratował Froda, a zwykła, leśna elfka ciach- mach i wyleczyła Kiliego?

Raz, że może go pokochała, a miłość leczy wszelkie rany. Dwa, że dziabnął go zwykły ork, co prawda „strzała Morgulu”, ale to nie było to spec-ostrze noszone przez Nazgule, przeznaczone do przerabiania dziabniętych nim przeciwników w upiory. To tak jak z elfickimi ostrzami – jedne są zwyczajne, a inne są „nadzwyczajne i świecące”; ostrza Morgulu są „zwykłe” (do całkiem „zwyczajnego” zabijania wrogów w cierpieniach) i „niezwykłe” – nie tylko zabijają, ale przerabiają na upiory. I rozpływają się w dzień niczym dym.
@Sędziwojka:
Cytat:
Krasnoludy, jak krasnoludy – banda niewiele znaczących postaci doprawionych nutką rubaszności (zero krasnoludzkiej dumy...), z wyjątkiem Thorina, Balina i Kilego.

1. Z czego mieli być dumni? Że ich pobratymcy kompletnie olali, a oni się tułają na emigracji, bez nadziei, przyszłości ani przeszłości?
2. Ciężko stworzyć coś z niczego – a w książce krasnoludy to TYLKO imiona.

_________________
Cytat:
Coedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius.

Cytat:
I am altering the deal. Pray I don't alter it any further.


Cytat:

Ghaash agh akûl - Nazgûl skoiz
Mirdautas vras!
Karn ghaamp agh nût
Shaut Manwe quiinubat gukh
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 27-07-2014 18:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Coś odnośnie wątku Legolas - Tauriel - Kili:
http://www.tolkiensociety.org/2014/07/tauriel-actress-describes-love-tr iangle-as-not-totally-tolkien/
- Evangeline Lilly przyznaje, że nie chciała grać postaci uwikłanej w taki związek i nie było go w pierwotnym scenariuszu, ale jednak w trakcie dokręcania ujęć dodatkowych mimo wszystko produkcja (nie wiem kto dokładnie) narzuciła taki obrót sprawy.

W pełnym wywiadzie jest jeszcze trochę donośnie pytania co wnosi do historii postać Tauriel:
http://www.hypable.com/2014/07/25/evangeline-lilly-talks-authorial-debu t-the-hobbit-and-those-ant-man-rumours/2/

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 17-12-2014 03:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Udało mi się częściowo obejrzeć wersję reżyserską H2. Nie w całości, bo niestety padłam, za późno się zabrałam za film. W każdym razie świetna scena powitania z Beornem, wyjaśniło się jak wszedł do domu Z przymrużeniem oka Dlaczego tego nie było w wersji kinowej? Pj powinien wypuszczać wersje ext z poszerzonymi głupawymi walkami i efektami, a do kina dawać takie smaczki fabularne, jak właśnie scena z Beornem wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Tylko kto by mu wtedy kupił wersje rozszerzone Z przymrużeniem oka

Przy okazji odnoszę wrażenie, że w filmowym Hobbicie jest trochę humoru ze Świata Dysku Pratchetta. Zresztą, nie tylko w filmowym, samo pytanie Gandalfa co Bilbo ma na myśli mówiąc "dzień dobry" jest w klimacie, tylko tutaj to oczywiście JRRT był pierwszy. Filmowy Thranduil to nie tylko echo Thingola, ale i daleki odblask Patrycjusza Ankh Morpork. Może przesadzam, Vetinari zjadłby Thranduila na śniadanie, ale przyszedł mi na myśl w trakcie rozmowy Thranduila z Tauriel.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 12, 13, 14  Następna

Temat: H2: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 13 z 14)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.