Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej? (Strona 3 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej?
Gandalf Szary
47%
 47%  [ 16 ]
Gandalf Biały
5%
 5%  [ 2 ]
Saruman Biały
2%
 2%  [ 1 ]
Saruman Wielu Barw
5%
 5%  [ 2 ]
Radagast Bury
38%
 38%  [ 13 ]
Alatar
0%
 0%  [ 0 ]
Oddano głosów : 34

Autor Wiadomość
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 23-03-2014 13:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Rzeczywiście Gimli ma rację. Niby taki mądry ten Gandalf a jakby zapomniał, że w lesie powinien np tak się ubrać Pserwa


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Wszak w innym wypadku wzbrania się użyć ognia ze swojej różdżki Uśmiech

Rzeczywiście jeśli okazuje się, że przyjaciel od fajerwerków okazuje się być pierwszym kapelmistrzem i to królewskiej orkiestry może mina nieco zrzednąć i można odczuć pewnego rodzaju rozczarowanie, ból jak przy zdradzie, ale nie powinno się przestać darzyć starym uczuciem.
Lecz bywa iż przy niestabilności emocjonalnej przeskakuje się na drugi biegun. Bywa.

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Dag O'Berth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lip 2007
Wpisy: 267
Skąd: Mordor Małopolski


Wysłany: 23-03-2014 13:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Annael napisał(a) (zobacz wpis):
ból jak przy zdradzie (...) Lecz bywa iż przy niestabilności emocjonalnej przeskakuje się na drugi biegun. Bywa.


Na drugi biegun ... bywa .... Albo kiedy ratujesz przyjaciół i Balrog Cię wciąga do otchłani. Też bywa.

_________________
await me there
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 23-03-2014 23:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

[quote="Annael";p="131408"]hmmmm... No... nie używałabym słów nikt lub wszyscy

"wszyscy" napisałam w sensie - "od lat widuję na min. 3 forach dużo takich fanów (nie wiem, być może są to fani okazjonalni?), którzy wolą Golluma od Froda i wolą jak postać w jakiejś książce czy filmie staje się ciekawsza - czyt. gorsza. A jeśli staje się lepsza to często uznają ją za nudniejszą. Nie rozumiem czemu. Czemu w przypadku postaci zmiana na gorsze ma być ciekawsza (dla czytelnika) od zmiany na lepsze? Wiele razy czytałam - Frodo jest nudny albo Gandalf albo Faramir zbyt posągowy. Np. Feanor i jego ekipa. Co w nich takiego wspaniałego? Mieli chłopaki wszystko i wszystko zmaścili Elfik - też mi coś, każdy dzisiejszy celebryta tak potrafi. Elfik Też wolę ruch do góry niż w dół. Ale chyba postać może być statyczna, nie zmieniać się pod wpływem fabuły i też być ciekawa (np. Tom B. jest ciekawą postacią mimo że nie możemy zobaczyć jego ewolucji jako postaci, prawda? nie wszyscy muszą się zmieniać w toku narracji), a może być też bardzo zmienna, podległa wydarzeniom, ale i tak w końcu książki okazać się nudna czy nierealna. Głównie jednak dzielę sobie postacie nie tylko na złe i na dobre albo szare ale i na zmieniające się na lepsze i zmieniające się na gorsze. Trudno jednak mi zrozumieć czemu te zmieniające się na gorsze są jakby bardziej faworyzowane przez fanów - jako ciekawsze czy bardziej prawdziwe?
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 24-03-2014 21:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dag O'Berth napisał(a) (zobacz wpis):
Annael napisał(a) (zobacz wpis):
ból jak przy zdradzie (...) Lecz bywa iż przy niestabilności emocjonalnej przeskakuje się na drugi biegun. Bywa.


Na drugi biegun ... bywa .... Albo kiedy ratujesz przyjaciół i Balrog Cię wciąga do otchłani. Też bywa.


Ano bywa, a jeśli okaże się, że Moce czy Potęgi zdecydują o twoim powrocie pomiędzy żywych, ci okrzykną cię - iżeś nader nudny. I po co to było?

Wybaczcie takie jakieś skojarzenie mnie naszło, pośrednio jedynie na temat, staropolszczyzna w toku

W kościele dwa chóry śpiewały Nieszpory:

"Dzięki Ci Boże
żeśmy bałwany, żeśmy bałwany


- Morza Czerwonego
przeszli

Jakoś tak było.

TallisKeeton oczywiście, że nie zawsze bohater musi się wznosić. Historia jest historią. W powieści historycznej musi być uwzględniona prawda obiektywna.
W mitologii jest podobnie.
Gdy czyta się książkę często utożsamia się z którymś z bohaterów. Jeśli ogół czytelników woli upadających to socjolog lub psycholog mógłby wyciągnąć wnioski ja nie jestem nimi. Nie Nie
Pomyślałam sobie jeszcze, że jeśli główni bohaterzy idąc pod górkę przewracają się to i ja nie muszę się zbytnio wysilać, nie muszę nic od siebie wymagać. To moje zdanie.

Jeśli chodzi o synów Feanora i samego Tatuśka, czyli Sylmarillon to przecież historia legendarna, gdzie dobro przeplata się ze złem. Gzdie Noldorowie chociaż obciążeni klątwą nie przestają być szlachetni.
Ja również nie znoszę książek a szczególnie dydaktycznych bajek.
Na szczęście Władca Pierścieni nie jest dydaktyczną bajką. I nawet sam Gollum w trakcie wędrówki z Hobbitami szlahetnieje nieco, nieco się odmienia.

Pozwolę sobie zacytować kilka zdań, które bardzo lubię Uśmiech

Cytat:
Bohaterów zwykle los mimo ich woli wciąga w przygodę, doprowadza ich do niej ścieżka, jak pan to wyraził. Pewnie każdy z nich podobnie jak my miał po drodze mnóstwo okazji, żeby zawrócić, lecz nie zrobił tego. Gdyby któryś zawrócił w pół drogi, no, to byśmy nic o tym nie wiedzieli, pamięć by o nim zaginęła. Wiadomo tylko o tych, którzy wytrwali do końca, choć nie zawsze ten koniec był szczęśliwy,


Cytat:
Dla słuchaczy często nie te historie są najciekawsze, które bohaterom najlepiej się powiodły. Ciekaw jestem, w jaki rodzaj historii my dwaj się zaplątaliśmy?


Cytat:
Na przykład Berenowi nawet w głowie nie świtało, że zdobędzie Silmaril z żelaznej korony w Thangorodrimie, a przecież go zdobył i znalazł się w gorszym jeszcze kraju i w groźniejszym niebezpieczeństwie niż my tutaj. Ale to długa historia, mieści się w niej i szczęście, i smutki, i coś więcej jeszcze, a potem Silmaril dostał się do rąk Earendila. A na dobitkę... Że też mi to wcześniej na myśl nie przyszło! Przecież my... pan, panie Frodo, ma cząstkę jego światła w tym gwiaździstym szkiełku, które dała panu Galadriela. A więc my jesteśmy bohaterami dalszego ciągu tej samej historii! Ona jeszcze trwa! Czy wielkie historie nigdy się nie kończą?

- Sama historia nie kończy się - odparł Frodo - lecz osoby, biorące w niej udział, odchodzą, gdy skończy się ich rola. Nasza rola także się skończy, prędzej czy później.


Cytat:
Dawne, minione dzieje, gdy się staną częścią historii, przedstawiają się zupełnie inaczej. Kto wie, może nawet Gollum wyda się w opowieści dobry, w każdym razie lepszy niż jest. Jeżeli można mu wierzyć, podobno kiedyś lubił legendy. Ciekawe, czy uważa się za bohatera, czy też za czarny charakter? Ej, Gollumie! zawołał. - Chciałbyś być bohaterem?


Uśmiech Pozdrawiam

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Dag O'Berth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lip 2007
Wpisy: 267
Skąd: Mordor Małopolski


Wysłany: 25-03-2014 01:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Annael
"Świety Franciszek, jak tamaryszek, w sercu mym trwa
A Bóg nas kocha, więcej niż trocha, reszta rzecz płocha
TRA LA LA LA LA"

Wciąż o Ikarach głoszą choć doleciał Dedal
Upadasz na pysk - Cię lubią - choćbyś duszę sprzedał
Nudny był Legolas jak z olejem flaki
Orlando go zagrał - i ciekawy jaki
"Biegunowe" miał Hamlet nastroju wahania
Makbeta się staczania nie do wytrzymania
Wina, grzech, śmierć, tragedia, stawiać czoło nędzy
Lepsze niż mieć w bród pełno cnoty i pieniędzy
Lizusy, prymusi, bez skazy i zmazy
Niech sobie od Świętych przyjmują rozkazy

Nie łgaj, Gandalf, żeś znosił dla ludzkości trudy
Pod dostatkiem miałeś tytoniu i wódy
Po Śródziemiu hasałeś, znamy te widoki
Galadriela Ci z twarzy odgarniała loki
Siekłeś orków z zapałem, podpalałeś wargi
Knułeś spiski, hulałeś - nikt nie wierzy w skargi

Żyłeś pełną piersią, pławiłeś się w chwale
Cwałowałeś stepami Rohanu zuchwale
Strącałeś piorunami co się w niebo wzbiło
Nie rób tak brwiami, bo PJ pokazał jak było
Fajerwerki, objadanie hobbitów z zapasów
Kurz bibliotek, wiatr w górach, szum rzek i woń lasów
Bujna broda, wzrok bystry i szerokie bary
Nikt nie wierzy żeś biedny, zmęczony i stary

Misja? Oczywiście Z przymrużeniem oka Powołanie? Tak wiemy Z przymrużeniem oka
Ale lepiej od razu przyznaj się bez ściemy:
Radagast był faunę na piedestał stawiał
Saruman eugeniczne poletko uprawiał
Techonologii i władzy zaprzedając ego
A Ty lubiłeś hazard szaro-biały kolego
Tak postawić wszystko na ostatnią kartę
Oj czujemy, że życie naprawdę coś warte
Posłać małych hobbitów w zagłady szczeliny
A najlepiej, żeby np. zapomnieli liny
Gry i zabawy, pościgi, kolejne duele
myślne, lighting-boltowe, kung-fu albo melee
A że masz to samo w umowie ladaco?
Ciesz się, że robisz co lubisz i jeszcze Ci płacą!!!

_________________
await me there
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 26-03-2014 21:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ładnie, rytm i rym w porządku, a poza tym bigos i to ciężko strawny, oj bardzo :|

Zaraz a św Franciszek to co ma do istarich?
A o lokach co niby Galadriela - tego w księgach nie było ino że bardziej ceniła Gandalfa a do Sarumana jakoś nie miała zaufania Uśmiech Saurona ;D

hmmmm... hmmmm... a poza tym Elfik cóż, bywa, że co się w sercu nosi o to się innych podejrzewa - i taki co hazard lubi i inne bezeceństwa u wszystkich innych widzi Złośliwy uśmiech

Konkluzja więc taka - jak chcesz by postawiono cię na szczycie czy wierchu - musisz niczym fortepian Chopina zaliczyć bruk? Uśmiech Saurona ;D

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Dag O'Berth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lip 2007
Wpisy: 267
Skąd: Mordor Małopolski


Wysłany: 29-03-2014 05:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Annael napisał(a) (zobacz wpis):
Ładnie, rytm i rym w porządku, a poza tym bigos i to ciężko strawny, oj bardzo :|
Bigos? buuu

Cytat:
Zaraz św Franciszek to co ma do istarich?
A Radagast? wszystko mi się pomieszało A na serio - zobacz sobie na tube piosenkę Jacka Kowalskiego, z której pochodzi cytat "Dysputa poważna pomiędzy Dominikaninem a Franciszkaninem" chwała wam, chylę czoła, dzięki chwała wam, chylę czoła, dzięki Franciszkanin rules.

Cytat:
A o lokach co niby Galadriela - tego w księgach nie było ino że bardziej ceniła Gandalfa a do Sarumana jakoś nie miała zaufania Uśmiech Saurona ;D
Ale PJ pokazał jak było naprawdę.

Cytat:
hmmmm... hmmmm... a poza tym Elfik cóż, bywa, że co się w sercu nosi o to się innych podejrzewa - i taki co hazard lubi i inne bezeceństwa u wszystkich innych widzi Złośliwy uśmiech
Zaraz bezeceństwa. Ale uwaga co najmniej celna Ble Ble ;D

Cytat:
Konkluzja więc taka - jak chcesz by postawiono cię na szczycie czy wierchu - musisz niczym fortepian Chopina zaliczyć bruk? Uśmiech Saurona ;D

Większa będzie radość w Królestwie Niebieskim z ...
Z celnikami i jawnogrzesznicami jada ...
Kto jest bez grzechu ...
Ostatni będą pierwszymi ...
Nie sądźcie byście ...
Kto się poniża będzie ... choć pewien wąsaty filozof zmienił na "chce być" Proooszę prooooooszę Proooszę prooooooszę Proooszę prooooooszę

_________________
await me there
Powrót do góry
 
 
KacperP
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Cze 2014
Wpisy: 108
Skąd: Brzeszcze


Wysłany: 30-06-2014 16:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Gandalf Szary - za troskę, poświęcenie i wewnętrzne ciepło, a także ,,You shall not pass,,
_________________
"Często nienawiść sama sobie zadaje rany"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej? (Strona 3 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.