Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Taka jest bowiem świata natura, że to, co znajdujemy - musimy utracić, jak ci, których łódź płynie po wartkim strumieniu.... Szczęśliwy ten, który z własnej woli znosi ból utraty, choć mógł wybrać inaczej. A nagrodą niech będą wspomnienia, nigdy nie wygasłe i nie więdnące..." , 


Temat: Podejście do miłości w listach Tolkiena (Strona 3 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 22-05-2013 11:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
Jest napisane, że mężczyźni to istoty podlegające instynktom [...] a kobiety też podlegają instynktom
Bo tak jest. Ale jak już napisała Lassemista: podlegać =/= ulegać. That's the point. Człowiek jest, jak to ładnie ujął Pratchett którego ostatnio w kółko cytuję, co chyba zaczyna się już robić denerwujące miejscem, gdzie spadający anioł spotyka wstępującą małpę, ma w sobie pierwiastek cielesny, 'zwierzęcy' i duchowy. Ludzką rzeczą jest podleganie instynktom (=odczuwanie ich), ale ludzkim zadaniem jest im nie ulegać (=nie pozwalać im sobą zawładnąć).

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
mogliby spokojnie mieć setki dzieci przez całe życie
E, takiego wyniku to chyba nawet najaktywniejsi z dawnych pogańskich władców nie osiągnęli. Śmiech

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
i nawet niezależność ekonomiczna tego nie zmienia.
A czemu miałaby zmieniać? Nie widzę związku.

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
Twórca wątku, gwoli ścisłości
Przepraszam. Z przymrużeniem oka
_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 22-05-2013 11:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

I jeszcze ten list 49, w którym pisze, że małżeństwo to najlepszy sposób na cieszenie się popędem seksualnym, tak jak abstynencja pozwala na cieszenie się piwem i winem, przecież w małżeństwie (chociaż w praktyce ma wiele wad) z założenia chodzi o coś więcej.
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 22-05-2013 12:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
No właśnie, czy to jest dobry temat na prywatną rozmową, zwłaszcza do syna?
A czemu nie? Ktoś musi dzieci wychowywać, a jak nie ojciec to kto? Z przymrużeniem oka

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
I jeszcze ten list 49, w którym pisze, że małżeństwo to najlepszy sposób na cieszenie się popędem seksualnym [...] przecież w małżeństwie (chociaż w praktyce ma wiele wad) z założenia chodzi o coś więcej.
Oczywiście, że chodzi o coś więcej, ale o cieszenie się sobą nawzajem też. Co w tym złego? A Tolkien był w końcu katolikiem, nie jakimś albigensem albo purytaninem. Z przymrużeniem oka
_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Tadol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Mar 2013
Wpisy: 12



Wysłany: 22-05-2013 12:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
I jeszcze ten list 49, w którym pisze, że małżeństwo to najlepszy sposób na cieszenie się popędem seksualnym, tak jak abstynencja pozwala na cieszenie się piwem i winem, przecież w małżeństwie (chociaż w praktyce ma wiele wad) z założenia chodzi o coś więcej.


Jedno nie wyklucza drugiego. A założenie instytucji małżeństwa (kościelnego) to właśnie wierność, nie miłość. W przeszłości częste były małżeństwa polityczne w których brak miłości był sprawą drugorzędną, najważniejsze było, aby swoje popędy seksualne zaspokajać z małżonką. Mówię tu o złożeniach kościoła katolickiego i jego polityce prowadzonej już od IV wieku n.e
Tolkien jako katolik wyznawał najwyraźniej podobne poglądy. Lecz to tylko fragment obrazu, gdyż (chyba) nigdzie tam nie pisze, że to jedyne do czego potrzebuje żony.

Zastanawia mnie po co ta krytyka? Każdy ma prawo do własnego zdania i przekonań, oczywiście jeśli mieszczą się one w pewnym granicach.

_________________
Nikt nie jest taki, jakim się wydaje, maska jest konieczna, by przetrwać.
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 22-05-2013 12:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tadol napisał(a) (zobacz wpis):
A założenie instytucji małżeństwa (kościelnego) to właśnie wierność, nie miłość.
I ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że cię nie opuszczę...

Tadol napisał(a) (zobacz wpis):
Mówię tu o złożeniach kościoła katolickiego i jego polityce prowadzonej już od IV wieku p.n.e
Niezły ten Kościół, mało która instytucja prowadziła politykę już na 400 lat przed własnym powstaniem. Język

IV w. po Chrystusie - też nieprawda, że wspomnę tylko św. Pawła z Tarsu lub św. Ignacego Antiocheńskiego (+ miedzy AD 98 a 117):
Cytat:
Tell my sisters to love the Lord and to be satisfied with their husbands in flesh and spirit. In the same way tell my brothers in the name of Jesus Christ to love their wives as the Lord does the Church.
(Z listu do św. Polikarpa, niestety nie mam tłumaczenia polskiego.)
Jest ta miłość nieszczęsna w nauczaniu Kościoła o małżeństwie od samego początku...

_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 588



Wysłany: 22-05-2013 13:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
Jednak wykładowca uniwersytecki nie powinien takich rzeczy pisać, zwłaszcza profesor języka staroangielskiego.

W prywatnej korespondencji to może sobie nawet opisywać orgie i nic nikomu do tego!
A dlaczegóż to nie miałby tego nawet pisać/mówić jako wykładowca?
Darwin też o swojej teorii pewnie idać tym tokiem rozumowania miał nie pisać i mówić?
No to żyjmy dalej w zabobonach, opierajmy się nie na nauce a na przyroście naturalnym w kapuście Pserwa
Ciemnogród Rządzę
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 22-05-2013 13:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kościół mówi również, że kochać należy wszystkich ludzi. Czy więc to dla niego istotne, małżeństwo akurat z jedną, konkretną osobą czy z inną?
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 22-05-2013 13:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nadia napisał(a) (zobacz wpis):
Kościół mówi również, że kochać należy wszystkich ludzi. Czy więc to dla niego istotne, małżeństwo akurat z jedną, konkretną osobą czy z inną?
Jak widać najwyraźniej tak, skoro nawet specjalny sakrament od tego jest. Z przymrużeniem oka
_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Podejście do miłości w listach Tolkiena (Strona 3 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.