Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Podejście do miłości w listach Tolkiena (Strona 1 z 7)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 21-05-2013 10:54    Temat wpisu: Podejście do miłości w listach Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właśnie jestem w trakcie lektury listów Tolkiena i są 2, które mnie absolutnie zaszokowały, mają numer 43 i 49. To jest okropne! Jak Tolkien mógł coś takiego napisać! Nie wierzę, że wykładowca uniwersytecki mógł o takich rzeczach pisać!
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 21-05-2013 11:25    Temat wpisu: Re: Szokujące listy Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):
Właśnie jestem w trakcie lektury listów Tolkiena i są 2, które mnie absolutnie zaszokowały, mają numer 43 i 49. To jest okropne!


Czy to jest okropne, nie wiem, dla mnie osobiście jest całkiem w porządku. Zgadzam się z większością tez w nich zawartych. Rozumiem, że list 43 we współczesnym świecie może trochę bulwersować (mimo to ja (będąc młodą kobietą) bardzo go lubię, powiem więcej, nieraz zdarzało mi się go czytać dla poprawy nastroju), w liście 49 nie widzę już szczerze mówiąc nic takiego. To poglądy Tolkiena, dość racjonalnie umotywowane.
Poza tym, co do ,,okropności"-te listy były pisane dobrych kilkadziesiąt lat temu, nawet jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, nie powinno się do nich przykładać miary dzisiejszej mentalności.

Dracorex Reptilius napisał(a) (zobacz wpis):

Jak Tolkien mógł coś takiego napisać! Nie wierzę, że wykładowca uniwersytecki mógł o takich rzeczach pisać!


Jak Tolkien mógł coś takiego napisać? A tu odpowiedź jest już bardzo prosta-to prywatna korespondencja, adresowana do bliskich osób, więc niedziwne, że szczerze Tolkien szczerze wyłożył w tych listach swoje poglądy. Z przymrużeniem oka
A że ,,wykładowca uniwersytecki nie mógł pisać o takich rzeczach"? Dlaczego? co jest niewłaściwego w podejmowaniu tych tematów? Przecież są dość naturalne i codzienne.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 21-05-2013 12:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z którymi tezami się zgadzasz? Tekst jest nieco zawiły, ale okropny i dziwię się, że Tolkien pisze coś takiego do własnego syna. Było to pisane kilkadziesiąt lat temu, więc tym bardziej nie taka powinna być tematyka tych listów. Zwłaszcza jeśli autor jest wykładowcą uniwersyteckim.
Powrót do góry
 
 
Tadol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Mar 2013
Wpisy: 12



Wysłany: 21-05-2013 12:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oba listy wynikają z chrześcijańskiej moralności, nie widzę w nich nic okropnego, czy też zawiłego. Mimo, że sam się z wieloma tezami tam zawartymi nie zgadzam.
A, że pisał takie rzeczy do syna to powinna być rzecz naturalna. W końcu dla większości ludzi jakich znam podstawowym zadaniem rodziców jest wychowanie własnych dzieci, a trudno wychowywać w sprzeczności ze swoimi poglądami.

_________________
Nikt nie jest taki, jakim się wydaje, maska jest konieczna, by przetrwać.
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 21-05-2013 12:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Serio się pytam czemu nie taka powinna być tematyka tych listów.

Zgadzam się z tym, że pojmowanie i traktowanie miłości damsko-męskiej w świecie jest wypaczone (przez obrazy wykreowane przez kulturę), zgadzam się z tym, że w takich relacjach widać wpływ upadku (przez sprzeczność instynktów z tym, co dobre, przez niepanowanie nad instynktami), zgadzam się częściowo z tym, że przyjaźń damsko-męska jest prawie niemożliwa (to znaczy według mnie jest możliwa, zakochanie nie zdarza się koniecznie a nawet jeśli-to nie musi przekreślać przyjaźni, ale taka przyjaźń jest bardzo, bardzo trudna), zgadzam się z opinią Tolkiena o instynktach typowych dla płci i z tym, że kobiety są mniej romantyczne a bardziej praktyczne (to jest właśnie fragment, który mnie pociesza). Nie zgadzam się w kwestii niesamodzielność intelektualnej kobiet. I ogólnie zgadzam się z poglądami na małżeństwo i rozwody z listu 49.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 21-05-2013 13:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To mnie właśnie irytuje. Jak wykładowca uniwersytecki, którego zadaniem jest krzewić kulturę i osiągnięcia cywilizacji, może nie wierzyć w ludzi i uważać, że podlegają instynktom?! Przecież właśnie szeroko pojętą kulturą różnią się ludzie od zwierząt. I nie zgadzam się z tymi poglądami. Miłość idealna, czysto platoniczna istnieje i jest jedną z najwspanialszych, najbardziej wzniosłych. Czyżby uważał swoją żonę, którą rzekomo kochał, za głupią? A chrześcijańska moralność właśnie kładzie nacisk na miłość idealną i uważa ludzi za istoty rozumne, więc ten list jest z nią w całkowitej sprzeczności.
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 21-05-2013 13:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ależ ludzie podlegają instynktom, są częściowo zwierzętami jak każde inne-mają instynkty, które mają na celu doprowadzić do przetrwania gatunku. Jednak ludzie są nie tylko tym, mają też duszę i wolną wolę, co pozwala im na przezwyciężanie naturalnych skłonności i dążenie do większego dobra. Chrześcijaństwo uważa ludzi za istoty rozumne i, co chyba ważniejsze, moralne, ale niestety ludzkość u samego początku upadła, ludzie są wiec grzeszni. Nie ma tu więc sprzeczności.
A miłość idealna istnieje z tym, że nie jest to miłość ziemska, ludzka. I to właśnie na miłość pochodzącą od Boga kładzie nacisk chrześcijaństwo.
Nie widzę tego, że niby Tolkien uważał kobiety za głupie-tę umiejętność podążania za kimś innym, wspierania kogoś, rozumienia uznaje chyba za specyficzny kobiecy geniusz.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 21-05-2013 13:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przecież nie tylko kobiety mają potrzebę podążania za kimś. I nie wszyscy ludzie podlegają prymitywnym instynktom.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Podejście do miłości w listach Tolkiena (Strona 1 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.