Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


Temat: Przyjaźń Sama i Frodo (Strona 1 z 10)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Suzanne
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Kwi 2013
Wpisy: 30
Skąd: Warszawa


Wysłany: 10-04-2013 16:36    Temat wpisu: Przyjaźń Sama i Frodo Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może już podobny temat był założony ale nie mogłam go znaleźć.

Chodzi mi o relacje Froda i Sama. Według mnie to bardzo ciekawy temat pod względem psychologicznym, ponieważ trudno je jednoznacznie określić (z jednej strony przyjaciele, z drugiej pan i jego sługa) Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tego co ich łączyło, także z taką że była to miłość homoseksualna. Słyszałam także ze ich relacje wynikały z obserwacji przyjaźni żołnierzy, gdy walczył w I Wojnie Światowej. A co Wy sądzicie na ten temat? Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 10-04-2013 16:47    Temat wpisu: Re: Sam i Frodo Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Suzanne napisał(a) (zobacz wpis):
A co Wy sądzicie na ten temat?
Taki termin jak "przyjaźń" kojarzysz? Z przymrużeniem oka

A tak bokotematycznie (grammar nazi mode on):
Suzanne napisał(a) (zobacz wpis):
Słyszałam także ze ich relacje wynikały z obserwacji przyjaźni żołnierzy, gdy walczył w I Wojnie Światowej.
To zdanie błaga o szybką i możliwe bezbolesną śmierć.
_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Suzanne
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Kwi 2013
Wpisy: 30
Skąd: Warszawa


Wysłany: 10-04-2013 17:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wachałam się czy założyć ten temat bo właśnie obawiałam się tzw "hejtów". Zdanie żeczywiście mi nie wyszło, miałam na myśli że Tolkien obserwował relacje żołnierzy na wojnie i właśnie one były inspiracją dla relacji Frodo-Sam.
Oczywiście wiem że była to przyjaźń, napisałam to zresztą. Wydaje mi się jednak że te relacje były bardziej skomplikowane i to jedno słowo nie w pełni je oddaje (nie mówię że to była miłość homoseksualna ale jednak coś głębszego niż przyjaźń)
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 10-04-2013 17:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Suzanne napisał(a) (zobacz wpis):

Oczywiście wiem że była to przyjaźń, napisałam to zresztą. Wydaje mi się jednak że te relacje były bardziej skomplikowane i to jedno słowo nie w pełni je oddaje (nie mówię że to była miłość homoseksualna ale jednak coś głębszego niż przyjaźń)


Coś głębszego niż przyjaźń? Przyjaźń, w moim rozumieniu, jest jedną z najpiękniejszych form miłości, opartą na zrozumieniu, trosce, zaufaniu, wzajemnym oddaniu. Nie mylmy przyjaźni z różnego rodzaju znajomościami i relacjami towarzyskimi.

Przyjaźń Froda i Sama jest dla mnie pięknym przykładem tego uczucia. Kiedyś nie byłam pewna, czy tę relację można nazywać przyjaźnią, ze względu na to, że Sam do samego końca uznaje Froda za swojego pana. Jednak obecnie uważam, że to bez znaczenia. Przyjaźń to przyjaźń, nieważne, czy na ,,równym poziomie", czy między uczniem i mistrzem, czy właśnie między panem a sługą. Głębokości i obustronności tego związku dowodzą według mnie słowa Froda w mojej ukochanej scenie, po zniszczeniu Pierścienia. ,,Cieszę się, że jesteś tutaj ze mną, Samie. Tutaj, w ostatniej godzinie świata"- nie ,,dziękuję Ci, że dzięki Tobie mogłem tu dojść i wykonać misję" tylko ,,cieszę się Twoją obecnością". Sam potraktowany jest przez Froda nie jak pomocnik i sługa (słusznie, bo jego oddanie po wielokroć to przekraczało) a jako przyjaciel - osoba, którą się ceni, która jest niezwykle ważna.

P.S.: Rażące błędy ortograficzne, w odpowiedzi na zarzut dotyczący pokracznej składni, straszą. Suzanne, włącz jakiś słownik. Mówi to człowiek, który potrafi źle zapisać własne imię. Z przymrużeniem oka

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 597



Wysłany: 10-04-2013 17:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bo wielu w głowach się nie mieści, że taka przyjaźń jest w ogóle możliwa.
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 518
Skąd: Hamburg


Wysłany: 10-04-2013 17:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O ile mnie pamieć nie myli kwestię relacji Froda i Sama opisuje w swym tekście "Czym jest przyjaźń? Rozważań kilka na kanwie legendarium J.R.R. Tolkiena" Nifrodel, w 14 numerze Aiglosa. Polecam lekturę Z przymrużeniem oka Sam dawno czytałem, więc streścić nie streszczę, ale na pewno artykuł wiele wyjaśni.
_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 10-04-2013 18:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Suzanne, zapewniam Cię, że nie zamierzałem nic hejtować (nie tym razem przynajmniej Z przymrużeniem oka). Nie wkleiłem też jeszcze żadnego spamowatego złośliwego obrazka. Jestem rozwalony

Zwięzłość mojego wpisu wynikała przede wszystkim z warunków, w których go popełniłem. (Z tego miejsca chciałbym pozdrowić moją uczelnię z darmowym WiFi, mój telefon i wykładowcę.)

W zasadzie wszystko co mógłbym dodać w temacie przyjaźni napisała już Lasse. Czepię się za to innej wypowiedzi:
Agnes napisał(a) (zobacz wpis):
Suzanne napisał(a) (zobacz wpis):
Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tego co ich łączyło, także z taką że była to miłość homoseksualna.
Narzekasz na "hejterów", ale słuchasz/czytasz (i zapamiętujesz!) to, co mówią/piszą?
Taki pogląd nie musi wynikać z hejtowania, ale właśnie z tego, że
Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
w wielu w głowach się nie mieści, że taka przyjaźń jest w ogóle możliwa.
I w takiej sytuacji oczywiste jest, że prawie każda głębsza relacja dwóch osób tej samej płci będzie interpretowana w ten sposób. Ileż to razy słyszałem już w tym kontekście nie tylko o głównych bohaterach tego tematu, ale np. o Legolasie i Gimlim?

Powrót do góry
 
 
Zireael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Kraków


Wysłany: 10-04-2013 19:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Suzanne napisał(a) (zobacz wpis):

Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tego co ich łączyło, także z taką że była to miłość homoseksualna.


Niestety, niektórzy ludzie widzą gejów wszędzie, nawet tam gdzie na inną orientację postaci nic nie wskazuje. Czasem aż się boję szukać rysunków na Deviantarcie, bo nie wiem co zobaczę (wysyp dziwnych rzeczy następuje zwłaszcza po wpisaniu w wyszukiwarkę "Legolas"). Zostaje pocieszać się tym, że dotyczy to wszystkich książek i filmów, nie tylko dzieł Tolkiena. Z przymrużeniem oka

Wracając do tematu, mi przyjaźń Sama i Froda nie wydaje się niczym dziwnym. Z resztą, kiedyś słowo przyjaciel oznaczało kogoś naprawdę bliskiego i zaufanego, i nikt nie doszukiwał się w takiej relacji miłości romantycznej. Teraz to słowo spowszedniało, ale nie zapominajmy że "Władca pierścieni" najnowszą książką nie jest. Język

Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):

Bo wielu w głowach się nie mieści, że taka przyjaźń jest w ogóle możliwa.

Sama jestem raczej introwertyczką, ale mam przyjaciółkę, która wie o mnie wszystko i wiem, że mogę jej zaufać. Jestem pewna, że nie zawiedzie mnie nawet w najtrudniejszej chwili (chociaż wiem, że ze względu na mój wiek moje problemy raczej wielkie nie są). Tak więc nie wydaje mi się żeby taka przyjaźń była czymś niespotykanym, ale jak już mi kiedyś zarzucono, jestem naiwną niepoprawną optymistką, więc mogę się mylić. Ble Ble ;D

Na koniec jeszcze dodam, że w pełni zgadzam się z Lassemistą. Uśmiech

_________________
Nawet najgorszym koszmarom towarzyszy zwykle odrobina ironii.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Temat: Przyjaźń Sama i Frodo (Strona 1 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.