Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wreszcie łamiąc się z sobą przemówił i ze zdumieniem usłyszał z własnych ust słowa, jakby jego słabiutkim głosem ktoś inny wyrażał swoją wolę: - Ja pójdę z Pierścieniem, chociaż nie znam drogi." Frodo, Władca Pierścieni


Temat: Zmiennokształtne elfy? (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 19-02-2013 13:10    Temat wpisu: Zmiennokształtne elfy? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak to było ze zmienianiem postaci przez elfy? Luthien przebrała się w skórę nietoperzycy, Berena ubrała w postać wilkołaka, można uzasadnić to tym, że była córką Melian, więc mogła mieć ,,super moce", Elwinga zamieniła się w mewę, ale tu zadziałała już bezpośrednia interwencja valarska. Ale o Finrodzie Felagundzie powiedziane jest, że ,,umie gdy trzeba postać zmieniać"...
Z innych fragmentów wiadomo, że elfowie są mocno związani ze swoimi ciałami. Jak to pogodzić z tą zmiennokształtnością? Może wynika to tylko z pomieszania faz rozwoju legendarium? A może wcale nie ma sprzeczności?

Jeżeli temat już się pojawił, proszę o nakrzyczenie i odesłanie mnie tam, ale można to nazwać na tyle rozmaitych sposobów, że szukanie mogło zawieść.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5692
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 20-02-2013 11:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tu nie musi być sprzeczności, nawet jeżeli pomysł wywodzi się z wcześniejszej fazy legendarium. Masz rację związek ciała i ducha jest silniejszy, ale wyraża się to w silniejszej kontroli ducha nad ciałem. Co może owocować, możliwością, jakiejś tam kontroli nad swoim wyglądem. W przypadku Finroda nie mamy do czynienia z zupełna odmianą postaci. U Luthien pierwiastek anielski pewnie miał wpływ na możliwość odmieniania przez nią swojej postaci. Ciało było w jej przypadku bardziej przebraniem niż elementem jej istoty.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 20-02-2013 11:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmmm, jeżeli ten silny związek to silna kontrola, to nawet można to traktować jako wytłumaczenie. Prowadzi mnie to trochę do wyobrażania sobie elfów-kameleonów zmieniających kolor oczu pod wpływem emocji Język ale tak serio ma sens Uśmiech

Jednak z tym dominującym pierwiastkiem anielskim u Luthien i z ciałem będącym raczej przebraniem bym ,,nie przesadzała" Z przymrużeniem oka . Wydaje mi się, że o Melian powiedziane jest, że z miłości do Thingola ,,przyjęła okowy Ardy", czy jakoś tak (wszystko powypożyczałam znajomym, nie mogę odwołać się do tekstów źródłowych bezpośrednio Spazmy ), i zawsze byłam przekonana, że oznacza to swoiste ,,uwięzienie w ciele" i przyjęcie pełnego, nienaturalnego dla Majara związku z nim. tym bardziej powinno dotyczyć to jej córki, zawsze wyobrażałam sobie, że Luthien była całkowicie elficka, tylko ,,bardziej"-zdolności, możliwości i talenty miała bardziej rozwinięte, ale nie była w swej naturze tak bardzo odmienna od innych.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3814
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 20-02-2013 13:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgadzam się z Lassemistą, ciało Luthien nie różniło się od ciał innych elfów. Wyróżniała ją moc, dlatego była w stanie pokonać Saurona.

Co do przebrania - Finrod używa magii iluzji, tak to zawsze rozumiałam. Magii, która Sauron potrafił przejrzeć i "zedrzeć" ów kamuflarz. Luthien dosłownie ubiera skórę wampirzycy (fuj), Huan wilka i pewnie taką samą iluzją podrasowuje osiągnięty efekt, tyle, że posiadając większą moc uzyskuje lepszy efekt. Żadnej zmiennokształtności tu nigdy nie widziałam, poza zmianami postaci Saurona.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Zmiennokształtne elfy? (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.