Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: H1: Błędy, przeoczenia, nielogiczności w filmie (Strona 9 z 11)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 518
Skąd: Hamburg


Wysłany: 14-02-2013 00:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To ja pozostanę w branży mieczowej Z przymrużeniem oka
Tylko mi się wydaję nieco dziwną sprawa z wybiórczą materialnością sztyletu Morgulu? wszystko mi się pomieszało
Widzimy scenę jak Radagast wchodzi do Dol Guldur i niemal chwilę po tym z murów/skał wyłania się, jak mniemam, Witchking (chociaż koronę miał inną niż w Lotrze, to bezpieczniej będzie go nazwać po prostu upiorem) w formię dość bym powiedział duchowej, dzierżąc jednak jak widać poprzez walkę z czarodziejem materialną broń, która póki trzyma ją w dłoni świeci bladym światłem i wydaje się również "duchowa" jak cała postać.
Chwilę potem Radagast szast prast laską zarzuca upiorem o podłogę, ten wyparowuję (przenika przez/w podłogę - mało istotne) na ziemi zaś zostaje sam sztylet. Bez śladu trupiej aury ni nic, ot zwykły kawał metalu Zdziwienie Zapomniało mu się wyparować, czy jak? Może jak duch puści miecz to on wraca do naszego świata? hmmmm... (biedaki, tak cały czas z mieczami w łapkach...) Jakieś pomysły?

I nie, to że sztylet był ważny dla późniejszej fabuły, Biała Rada etc to niewystarczające wyjaśnienia Język

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 14-02-2013 10:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jedna uwaga - sztylet przejawiał pewne oznaki materialności jeszcze przed "wyparowaniem" Witchkinga. Chodzi mi mianowicie o moment, w którym Radagast zablokował go swoją laską. Słychać też wtedy było taki dźwięk jak przy normalnym uderzeniu.
Może sztylet należy równocześnie do dwóch światów - materialnego i "upiornego"? hmmmm...

_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
pavelbieniasz
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 5



Wysłany: 14-02-2013 12:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dochodzimy do pewnej umowności, która trwa od zawsze i nie za bardzo jest co z nią zrobić. Materialność duchów, ich ubrań i przedmiotów, które posiadają. To zagadnienie jest z reguły bardzo wybiórcze i paradoksów jest cholernie dużo. Ja sobie to tłumaczę zabawą materia/energia.

Zjawa/upiór jest też swoistym tworem na granicy "tego świata" i "tego innego". Sądzę, że ich ingerencja w świat rzeczywisty wymaga pewnego skupienia. Pokonanie Czarnoksiężnika zachwiało nim i nie zdołał w porę "ogarnąć" swojego dobytku.
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 518
Skąd: Hamburg


Wysłany: 14-02-2013 13:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Michael napisał(a):
Jedna uwaga - sztylet przejawiał pewne oznaki materialności jeszcze przed "wyparowaniem" Witchkinga.

Pełna zgoda, sam też o tym wspomniałem Z przymrużeniem oka "dzierżąc jednak jak widać poprzez walkę z czarodziejem materialną broń"

pavelbieniasz napisał(a):
Pokonanie Czarnoksiężnika zachwiało nim i nie zdołał w porę "ogarnąć" swojego dobytku.

Możliwe, wszak sam jako duch dostał z materialnej laski, więc tutaj naprawdę można dostać kręćka z tymi materialnościami wszystko mi się pomieszało

Michael napisał(a):
Może sztylet należy równocześnie do dwóch światów - materialnego i "upiornego"?

Chyba na tym musi stanąć. PJ widać może w takim razie robić z tym co chce, wszak to są duchy, upiory, jak zauważył pavelbieniasz wszystko jest umowne. Nie ma na nie racjonalnego wyjaśnienia w naszym świecie, więc jakiś zabłąkany pól-materialny mieczyk w Śródziemiu nie powinien stanowić problemu Język

PS. Sprawę materialności upiora zostawiam w spokoju, pamiętam że gdzieś kiedyś na forumie była dyskusja o ich materialności i ile osób tyle teorii. Póki PJ nie rozwinie wątku Nazguli w następnych filmach nie ma się co czepiać, jednak póki co upiór z Hobbita i upiory z filmowego Władcy imho posiadają skrajnie różną materialność... ale na razie ciii.

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 14-02-2013 15:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Możliwe, że ta materialność i widzialność postaci ze świata upiorów wynika z faktu, że widzieliśmy to oczami/we wspomnieniach Radagasta, który jest Majarem, zatem widzi więcej. Druga sprawa - świat WP i Hobbita tak jak w książce, tak i w filmie nie są identyczne.
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 26-02-2013 16:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sądzę, że trafiłem na drobną "nielogiczność". Oglądam często krasnoludów wykonujących Blunt the Knives:

Link

W pewnym momencie zacząłem uważnie przyglądać się Balinowi, który, jak mi się wydawało cały czas siedzi przy stole. Ale w 1:00 min widzę go stojącego w głębi między resztą kompanii, a chwilę później znów siedzącego (1:03). To chyba pomyłka w montażu hmmmm... .

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Caladion
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Kwi 2010
Wpisy: 8
Skąd: Puławy


Wysłany: 13-03-2013 09:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Frangern napisał(a) (zobacz wpis):
Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
No dobra, może Wielki Goblin nie był tak podatny na sugestię, może mu nie świeciło światłem własnym, ale dalej mamy problem, dlaczego miecze Thorina i Gandalfa nie świecą.

Turambar II napisał(a) (zobacz wpis):
czemu orcist i glamdring nie lśnią na niebiesko w scenie gdzie gandalf z kompania ucieka przed orkami

hmmmm... Sądzę, że aby wyjaśnić podnoszoną wyżej kwestię, trzeba cofnąć się do... Lotra. Tam Pidżej pozbawił Glamdriga zdolności świecenia. Zatem w H1 konsekwentnie, jeśli dobrze pamiętam film, konsekwentnie się tego trzyma. Co do Orcrista, to myślę, iż scenarzyści uznali, że wystarczy jedno ostrze, które ma taką funkcję Z przymrużeniem oka . Może w ten sposób chcieli wyróżnić nóż do otwierania kopert, jak bodajże Balin określa Żądło.


Dokładnie, oto cytat z FOTR rozdz. "Wędrówka w ciemnościach" :
"Ostrza GLAMDRINGA i Żądełka nie rozpłomieniły się i to dodało drużynie otuchy, bo miecze, wykute ongi przez płatnerzy elfów, zapalają się białym światłem, ilekroć w pobliżu znajdą się orkowie".
,
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 14-03-2013 18:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy wszystkie starożytne miecze elfiej produkcji świeciły, czy tylko jakieś wyjatkowe egzemplarze z bonusami? Bo wlasnie sobie wyobraziłam te wielkie bitwy I i II ery z tysiącami orków. Super śmiech I naprzeciwko zastępy elfów ze świecącymi biało mieczami, i orkowie masowo padają od samego oślepnięcia Uśmiech
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następna

Temat: H1: Błędy, przeoczenia, nielogiczności w filmie (Strona 9 z 11)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.